Gość: zdziwiony
IP: *.bazapartner.pl
04.06.07, 14:25
wiem, ze jest to zgrany temat ale zastanawiam sie co zrobic.. dostalem wezwanie do zaplaty za parkowanie w strefie (w maju 2005 roku) ale dowcip polega na tym, ze w maju 2005 nie byłem włascicielem samochodu (kupilem go dopiero w lipcu 2005)
co robic?
zaplacic haracz 58 zł czy odwolywac sie?
jest w ogole szansa na anulowanie tego mandatu? i wlasciwie dlaczego mam w takiej sytuacji placic?