Dodaj do ulubionych

Istota prowincjonalnego Szczecina, to mieszkancy.

14.09.07, 10:37
Prowincjonalizm to jest stan ducha mieszkancow. To zakompleksienie, brak wiary
we wlasne sily (jako lokalnej spolecznosci) i brak wiedzy na temat rodzimego
miejsca.

Prosty test na to czy jestesmy prowincjuszami:

Wymiencie siedem punktow znajdujacych sie w Szczecinie i jego najblizszych
okolicach, ktore chcelibyscie pokazac znajomemu turyscie. Zeby bylo trudniej -
dwa zdania na temat tych obiektow.
Kategoria? Dowolna, architektura, sztuka, gastronomia, przyroda..... niewazne.
Macie czas do konca doby.
Liczy sie tylko pelne siedem punktow z krotkimi opisami. Obstawiam ze bedzie
gora dwie moze trzy odpowiedzi.
Czas start.

Obserwuj wątek
    • andreas.007 prosze Ciebie bardzo 14.09.07, 11:42
      Tawerna Cuty Sarck, Stara Piekarnia, Galeria Smaku, Sekstans,
      Chrobry, Bachus, Klubik,
      jako dodatkowe Rocker, Cafe Jerzy,
      a jako numerek specjalny Ellite!

      Mógłbym zreszta jeszcze tak wymieniac....
      Irish Pub Dublin, Havana, Fuga,
      mimo wszystko Bombaj, Chińska na Wojska...
      Nie wspomniałem o Bohemie, Radeckim, Hotel Park czy Atrium, Rondo,
      bo dośc drogo.

      Uzasadnienie, bo najwazniejsze jest bysmy zdrowi byli
      i dobrze sie bawili przez to całe nasze zycie...

      A nieopodal Szczecina to Gospoda w drodze nad morze...
      Nad samym morzem to w Miedzyzdrojach Tawerna Róza Wiatrów
      i dawna pizzeria, a obecnie piekny hotel z restauracja
      oraz obowiazkowo na rybke do portu Złota Wydma...
      W Dzwinowie Żeglarska, dobrze zjeść i bawic sie do rana,
      a rano wedzona rybke na Osiedlu Rybackim, swiezutka, cieplutka...
      i spacerek plażą...

      ZDAŁEM?
      • grogreg Pierwszy jest. 14.09.07, 11:54
        Nie chodzi o to ze zdales.
        Chodzi o to, ze sie Ci chcialo.
        • andreas.007 Re: Pierwszy jest. 14.09.07, 12:03
          no to w takim razie jako zupełne spcjalite - deserek podam
          BOSTON i karaoke, co wtorek!
          • grogreg Re: Pierwszy jest. 14.09.07, 12:05
            Sorki, ale doliczam to do pierwszego.
    • alfredka1 Re: Istota prowincjonalnego Szczecina, to mieszka 14.09.07, 11:42
      To nie będzie prawdziwe przedstawienie naszej szczecińskiej
      mentalności, znajomości miasta itp. Wystarczy sprawnosc manualna i
      szybkość klikania : google, Szczecin, zabytki .... a
      potem :"kopiuj" a nastepnie "wklej"
      Może wymysliłbyś coś bardziej trudnego :)))
      • grogreg Nie na temat - nie liczy sie. 14.09.07, 11:56
        Jsli komus bedzie sie chcialo poszukac na informacji na Internecie to tez
        dobrze. Czy to gorsze zrodlo informacji od ksiazek?
    • gradus2004 Re: Istota prowincjonalnego Szczecina, to mieszka 14.09.07, 11:48
      > Wymiencie siedem punktow znajdujacych sie w Szczecinie i jego najblizszych
      > okolicach, ktore chcelibyscie pokazac znajomemu turyscie. Zeby bylo trudniej -
      > dwa zdania na temat tych obiektow.
      > Kategoria? Dowolna, architektura, sztuka, gastronomia, przyroda..... niewazne.
      > Macie czas do konca doby.

      myslisz, ze gdyby takie pytanie zadac przecietnemu mieszkancowi Krakowa,
      Wroclawia albo Gdanska to bylby w stanie wymienic 7 takich punktow i na kazde
      jeszcze 2 zdania powiedziec?? :)

      Jesli bierzesz takie kryteria to na swiecie jest 99.99% prowincjuszy ;). Zapewne
      przecietny mieszkaniec Krakowa raz w zyciu odwiedza Wawel... i to jeszcze w
      podstawowce na malej wycieczce klasowej :)
      • andreas.007 alez Gradusie my nie jestesmy przecietni! 14.09.07, 11:53

      • grogreg Re: Istota prowincjonalnego Szczecina, to mieszka 14.09.07, 11:57
        Zadalem, Wrosclawianom, Koszalinianom, Gorzowianom i Slupczanom.
        Ale ze zrozumialych powodow interesuje mnie Szczecin. Czy poprzeczka jest
        naprawde az tak wysoko?
    • Gość: jo Dobrze obstawiasz bo kogo obchodzą takie zabawy. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 14.09.07, 11:51
      Teza sama w sobie jest prawidłowa ale uzasadnienie ma się nijak do
      rzeczywistości.
      • grogreg Nie na temat - nie zaliczone 14.09.07, 11:58
        Nie jestem socjologiem. Dysputa skrypto naukowa mnie nie interesuje.
        • Gość: jo Nie skrypto naukowa tylko logiczna. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 14.09.07, 12:13
          Prowincjonalizm czyli zaściankowość. Znajomość własnej okolicy jest
          jedną z cech prowincjuszy. Aby potwierdzic czy ma się zaszczyt z
          prowincjuszem należy zadać mu pytanie z wiedzy wykraczającej poza
          jego prowincje. Skoro preferujesz geograficzne to powinieneś zapytać
          o ciekawe miejsca w Gorzowie, Koszalinie lub Choszcznie.
          • grogreg Re: Nie skrypto naukowa tylko logiczna. 14.09.07, 12:16
            Jak sobie zyczysz.
            ps. Gorzow dal juz dwie odpowiedzi.
          • andreas.007 nie da rady 14.09.07, 12:53
            ja znam ciekawe miejsce w Choszcznie, no w poblizu...
            pole golfowe, w budowei, ale juz...
            Gary Player, projektował...

            Ale piekniejsze znam w Kołczewie i Binowie godne zobaczenia i gry!
            No, zupełnie piekne maja takze we Wrocławiu... młode, ale cudne!
            Mysle o osiemnastce Toya, ale i w Korbielowicach
            w ogrodach zamkowych niezwykła dziewiatka...
            Szkoda Łukecina - dziewiatka z charakterem była na dobre chwile...
            teraz zarosnieta sladu nie ma,
            a jeszcze w ubiegłym sezonie tam grano...
            ;)

            Wiesz co kazdy ma swoje takie odloty ponad przecietnośc
            czy ponad prowincjonalnosc, ja mam swoje...
            kazdy ma swoje - nie da rady rozstrzygnąć prostym testem...
            Bo co zbieranie grzybów jest gorsze?
            • grogreg Nie kombinuj. 14.09.07, 13:08
              Wykazales sie. Mamy jedna pelna odpowiedz.
              Test moze i prosty i "nienaukowy" ale dla mnie wystarczajaco miarodajny..... ale
              Slonce jeszcze nie zaszlo.
              • andreas.007 dla mnie to test na poczucie 14.09.07, 13:12
                dla mnie to test na poczucie humoru i dobra zabawe...
                musiłem sie wiec wykazac, bo zarzucono mi brak tegoz!
                ;)))))
                • grogreg Re: dla mnie to test na poczucie 14.09.07, 13:29
                  Intencje nieistotne. Liczy sie fakt.
                  Pamietam na Discovery Chanell byl taki cykl "Podroze z kostka do gry", czy jakos
                  tak. No wiec dwaj Brytyjczycy krazyli po Europie, wybierajac cele podruzy,
                  zrodki transportu, atrakcje przy pomocy kostki do gry.
                  Raz prawie zachaczyli o Szczcin, ale jakas siksa im wizyte w Szczecinie
                  odradzila - "to paskudne miajsce". Troszke mnie to zabolalo.
          • Gość: enskw Re: Nie skrypto naukowa tylko logiczna. IP: 62.69.213.* 16.09.07, 13:37
            prowincjonalizm jak dla mnie wiąże się bezpośrednio z oglądaniem się na innych i achami i ochami nad wszystkim co barwniejsze, kolrowe, szokujace lub rzucajace sie w oczy.

            jak przestaniemy sie ogladac na innych ludzi wygladajacych lub ubierajacych sie troche bardziej ekstrawagancko, lub tlamsic kazda odmiennosc od szarego szpalteru ludzi to wtedy bedzie zdany test.

            Kwestia 10-20 lat mysle :)
      • Gość: jo Errata. Teza też jest do d... . IP: *.multimo.gtsenergis.pl 14.09.07, 11:59
    • Gość: Kubag Re: Istota prowincjonalnego Szczecina, to mieszka IP: *.177.wmc.com.pl 14.09.07, 11:57
      grogreg napisał:

      > Prowincjonalizm to jest stan ducha mieszkancow. To
      zakompleksienie, brak wiary
      > we wlasne sily (jako lokalnej spolecznosci) i brak wiedzy na temat
      rodzimego
      > miejsca.

      Wiesz ile razy ja już sobie gardło zdzierałem by każdemu to
      uświadomić :/
      • grogreg Nie na temat - nie zaliczone 14.09.07, 11:59
        Nie wiem, ile?
        • Gość: KubaG Re: Nie na temat - nie zaliczone IP: *.177.wmc.com.pl 14.09.07, 12:30
          grogreg napisał:

          > Nie wiem, ile?

          Zajrzyj tu :D

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=65977381&a=65977381
          • grogreg To ciagle nie to - nie zaliczone 14.09.07, 12:36

    • Gość: jania Re: Istota prowincjonalnego Szczecina, to mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 12:02
      Ten test potwierdza prowincjonalny stan ducha jego autora!
      To nie ja mam pokazywać turystom miejsca-lecz turysta sam
      powinienich szukać-(miejsca znane w świecie i Polsce),wybitne
      zabytki -(takie jak kościół w Stargardzie)
      • grogreg nie zaliczone 14.09.07, 12:04
        Tylko jeden obiekt. I to bez opisu. Chodzi o "Jana" z jego cudownymi witrazami?
        • Gość: Sedina Re: nie zaliczone IP: 83.168.111.* 14.09.07, 14:14
          Prowincjonalizm to stan ducha. Jezeli ktoś pisze, mówi; że Szczecin
          jest prowincją to znaczy tylko tyle, ze tak się czuje i to jego
          osobisty pogląd. jak ktoś nie czuje się prowincjuszem to choćby
          mieszkał na zadupiu to prowincjuszem nie jest.

          Mieszkałem w kilku miastach i wiem, że prowincją na pewno nie
          jesteśmy, a że ktoś tak myśli to powinien zgłosić się po wsparcie do
          psychoanalityka.

          Co do pytania to kolejnośc przypadkowa:
          - Wały Chrobrego
          - Zamek
          - Jasne Błonia
          - parki
          - woda (wyspy, rzeki, jeziora)
          - Ratusze
          - założenia urbanistyczne Śródmieścia
          Generalnie fenomen tego miasta i naprawdę trudno komukolwiek w
          polsce i Europie z tym konkurować to fenomenalne ukształtowanie
          terenu, zieleń, woda i ład architektoniczny Sródmieścia (może i jest
          tam kilka potworków ale jak się spojrzy na inne miasta to i tak ich
          jest mniej).
          Co do regionu to dla mnie region to nie Zachodniopomorskie, ale
          tereny pod wpływem Szczecina z oby stron granicy. Nie da się
          odzielić tych dwoch części tym bardziej, że przez tysiące lat były
          połaczone, a nie są kilkadziesiąt.
          To taka dyskusja jak o Uniwersytecie Szczecin miał Uniwersytet jako
          drugi region w Polsce na długo przed Wrocławiem czy Poznaniem tylko
          zgodnie z ówczesną moda połozony on był nie w stolicy Państwa i tak
          u nas był w Greifswald-dzie, a gdzie indziej w Oxfordzie czy
          Haidelbergu. Co do miejsc to nawet tak pobierznie nie da się
          zmieścić w 7 sztukach.
          - Wolin (wyspa jak i samo miasto z historią której w Polsce może mu
          pozazdrościć prawie każde miasto)
          - Dolina Odry
          - Stargard z jego zabytkami
          - cały pas nadmorski
          - Świnujście (szczególnie forty)
          - Kołobrzeg
          - niby małe ale niesamowite miejscowości (Cedynia, Trzcińsko Zdrój,
          Barlinek, Połczyn)
          - jeziora
          - stare klasztory (Bierzwnik, Kołbacz itd, Rurka itd.)
          - puszcze
          - Stralsund (Strzałów) ze starówką ocenianą na pierwszą 6 Niemiec i
          akwarium w kosciele
          - Rugia- choc trochę świata zwiedziłem to w naszym regionie jest coś
          co jest ścisłą czołówką świata (a do klifów Jomsmund-u nie równają,
          sie rzadne inne na świecie) i jeszcze Arkona, zatoki, półwyspy,
          jeziora, czy słowińskie ołtarze
          - wyspy Hiddensee, Vilm i Uznam (po obydwy stronach z cesarskimi
          korortami i Peenemunde)
          - mariny i pola golfowe (tutaj nikt nam nawet nie podskoczy)
          - no i za rogiem choc nie w naszym regionie Berlin (ze wszystkim co
          tam jest) czy Schwerin.
          jakie to jest bogactwo tego regionu zawsze uzmyslawiają mi goście;
          szczególnie kolega z Gdyni, który od 5 lat zawsze przyjeżdża w maju
          i tak jak za pierwszym razem śmiał się twierdząc, że nasze Pomorze
          nie ma tylu atrakcji co jego to w tym roku przy gorzałce jak
          wypisaliśmy super miejsca w jego okolicy i naszej to wyszło 12 do 8
          dla nas.
          Tak to wygląda ale sa tacy co wolą widzieć psią kupe czy nierówny
          chodnik (jakby ich nigdzie indziej nie było).
          Nie nigdy nie czułem się prowincjuszem i to własnie dla tego, że
          jestem ze Szczecina i tak dużo mam fajnych miejsc w okolicy, ze
          nawet jak przyjada goście to jestem im wstanie pokazać tak miasto i
          region, ze sa zachwyceni.
          • grogreg Jest drugi. 14.09.07, 14:58
            Wierzac ze beda trzy chyba jednak wykazalem sie zbytnim optymizmem.
    • grogreg Podumowanie 15.09.07, 12:11
      Dwie osoby mialy wystarczajaca wiedze/checi aby wskazac na siedem atrakcyjnych
      obiektow naszego miasta.
      Wnioski? Sami sobie wyciagnijcie.

      Gorzow dal 2 odpowiedzi.
      Koszalin 1
      Slupsk 2
      Forum prywatne niezwiazane z regionami:
      Warszawa 2
      Szczecin 1 :) (ktos kto nie mieszka w Szczecinie)
      Lublin 1
      Trojmiasto 1
    • xxtoja Re: Istota prowincjonalnego Szczecina, to mieszka 15.09.07, 14:09
      Inaczej to nazwę - pies ogrodnika. Oj Gregorg!!! Ja tez chyba do
      Ciebie kiedyś dołączę.
      • xxtoja P.S. 15.09.07, 14:24
        nie doczytałam i poprawiam się:
        1. Wojciecha 1 i opowieść o fontannie
        2.plac. Orła Białego
        3. ul. Mariacka(Cieszomira) - loża masońska
        4. Katedra i boje ks. Kazieczko
        5. Sedina i boje portalu o powrócenie Sediny
        6.Zamek Książąt Pomorskich i historia S. Latoura.
        7.Kwilecki i jego wkład w historię Szczecina
        8. Zaremba i odciecie od rzeki i doktorat takiego jednego na T. dot.
        Stare-Nowe Miasto
        9. Szczecin - regaty 2007
        10. Szczecin - podziemne miasto, ten tunel co prowadzi do garderoby
        w zamku, i małe co nieco
        11. Szczecin - refulat i to co p.Kotla wie
        12. Katarzyna caryca i kościół Mariacki
        13.Szczecin - ten anioł śmierci, łódka, strajki 70 rok
        14.Szczecin lat 80 - oporniki
        15.Ptaki Hasiora
        16.Cmentarze - najwiekszy w Europie i ten zapomniany francuski co
        Domek Grabarza ostał się ino, a tam kiedys poziomki rosły - na
        skarpie
        17. Wały Chrobrego i siedem cudów świata
        18. XIII Muz i jego dawne dzieje - Gałczyński
        19 Basta jest wiele tematów jeszcze do opowiedzenia
        ...
        pozdrawiam xxtoja
        P.S.
        Czy jestes usatysfakcjonowany?

        • andreas.007 Re: P.S. 15.09.07, 14:47
          Toja przy okazji i mnie usatysfakcjonowałas... ;)
          To z netu czy znasz te historie?
          No, mój szacunek... padam do nóżek!
    • Gość: dominka Re: Istota prowincjonalnego Szczecina, to mieszka IP: *.chello.pl 15.09.07, 16:17
      Wały Chrobrego - ze względu na widoki i architekturę
      Zamek - architektura, wystawy
      Klubik - przy zamku, fajny klimat szczególnie na patio
      Różanka, park Kasprowicza, spacer dookoła Głebokiego - zielono mi :)
      Śląska, Jagiellońska, Getta, Piastów i inne ulice- głowy do góry i
      oglądamy a także zwiedzamy zaplecze tzn podwórka
      Podzamcze - i tu się okaże, że jednak tam się coś dzieje, że
      przychodzą tam ludzie
      Plac Orła Białego, Koński Kierat - fontanna, pałac pod globusem,
      katedra, pigułka hisorii w jednym miejscu
      Poczta na Dworcowej, budynek PAM, ratusz i fontanna, na której
      kiedyś Sedina była - architektura i klimat, gdyż wcale nie jest tak
      zatłoczone, z dodatkiem zieleni
      Cmentarz centralny - stare nagrobki poniemieckie, spacer, albo
      koncert jeżeli akurat sie odbywa
      • grogreg Re: Istota prowincjonalnego Szczecina, to mieszka 15.09.07, 17:25
        Po czasie, ale liczy sie fakt.

        Szczecin 3. Trzech na........... ilu to jest tworcow naszego forum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka