Gość: LB1989
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.10.07, 19:21
Z Europy sypią się kurtuazyjne gratulacje dla Donalda Tuska, tymczasem Pałac Prezydencki zatrzymał się w czasie dokładnie 21 sierpnia o 5:59. Tylko tym można usprawiedliwić fakt niezłożenia gratulacji przez prezydenta Kaczyńskiego zwycięskiej partii. W takich sytuacjach najlepiej widać, jak małym (tak dosłownie jak i w przenośni) człowiekiem jest Lech Kaczyński, co prezentuje swoją postawą. Chamstwo i arogancję. Przebił pod tym względem nawet
prawie-ex premiera Kaczyńskiego, który pogratulował. Co prawda trudno było wyłuskać te jego gratulacje z normalnego przeszłościowo-aroganckiego bełkotu, ale jednak. Prezydent wszystkich Polaków?