Dodaj do ulubionych

O małości Prezydenta...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 19:21
Z Europy sypią się kurtuazyjne gratulacje dla Donalda Tuska, tymczasem Pałac Prezydencki zatrzymał się w czasie dokładnie 21 sierpnia o 5:59. Tylko tym można usprawiedliwić fakt niezłożenia gratulacji przez prezydenta Kaczyńskiego zwycięskiej partii. W takich sytuacjach najlepiej widać, jak małym (tak dosłownie jak i w przenośni) człowiekiem jest Lech Kaczyński, co prezentuje swoją postawą. Chamstwo i arogancję. Przebił pod tym względem nawet
prawie-ex premiera Kaczyńskiego, który pogratulował. Co prawda trudno było wyłuskać te jego gratulacje z normalnego przeszłościowo-aroganckiego bełkotu, ale jednak. Prezydent wszystkich Polaków?
Obserwuj wątek
    • beatrix13 Re: O małości Prezydenta... 24.10.07, 19:26
      niestety to tylko prezydent swojego brata i PiS,co udowodnił swoim
      zachowaniem.
      a Leppera tak chetnie do pałacu zapraszał:)
    • Gość: kiełbaska Re: O małości Prezydenta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 19:27
      Pogratulować powinien, to w końcu tylko gest bez znaczenia, jednak
      Tusk nawet za swoje wczorajsze uwagi pod adreswm Prezydenta RP
      powinien go przeprosić kładąc swoje słowne zapędy na karb
      powyborczej gorączki. Jednak Prezydent RP to jednak Prezydent RP.
      Kiełabska też słucha tego samego radia co ty, jednak inaczej.
      • beatrix13 Re: O małości Prezydenta... 24.10.07, 19:59
        Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

        > Pogratulować powinien, to w końcu tylko gest bez znaczenia, jednak
        > Tusk nawet za swoje wczorajsze uwagi pod adreswm Prezydenta RP
        > powinien go przeprosić kładąc swoje słowne zapędy na karb
        > powyborczej gorączki. Jednak Prezydent RP to jednak Prezydent RP.
        > Kiełabska też słucha tego samego radia co ty, jednak inaczej.
        ..................
        niech kiełbaska telewizję czasem pooglada,bo pan Donald dzis
        pozdrawiał i przepraszał prezydenta za urażenie go
        • Gość: kiełbaska Re: O małości Prezydenta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 20:02
          A to ładnie z jego strony, stosuje się do moich rad, jestem
          zadowolony i zwracam honor. Lepiej poniewczasie jak wcale. Isć w
          zaparte to tak jak zaprzeczać, że kiełbaska to dobra karma.

          A co to jest ta telewizja?
    • Gość: kosa Re: O małości Prezydenta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 19:38
      zacytuję " Bo też nie ma granicy małości człowieka. Człowiek mały pograża się
      w małości, coraz bardziej w niej się zaplątuje. Aż ginie."I to by było na tyle
      w tym temacie.
      • Gość: kiełbaska Re: O małości Prezydenta lub wielkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 19:43
        Parafrazując, też prawdę niesie: "Bo też nie ma granicy wielkości
        człowieka. Człowiek wielki pogrąża się w wielkości, coraz bardziej w
        niej się zaplątuje. Aż ginie". Jak już jest wielki bardzo, to traci
        grunt pod nogami, oraz stabilność i wtedy kiełbaska idzie mu z
        pomocą.
        • Gość: kosa Re: O małości Prezydenta lub wielkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 19:54
          skoro tak uważasz ,niech i tak będzie, mnie wydaje się ,że w tym wypadku jeżeli
          ta wielkość wynika z samouwielbienia , lub uwielbienia klakierów jest małością.
          • Gość: kiełbaska Re: O małości Prezydenta lub wielkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 19:59
            A zobacz, jak szukasz na gnojowniku robaków na ryby i nagle widzisz,
            jest! Myślisz malutki, ale zawsze to robak, a potem ciągniesz, a on
            jakby z gumy, wciąż dłuższy i dłuższy, więc w końcu masz dużego
            robaka! Wszystko jest zmienne i zależy od gnojownika. A dodam, że na
            małe robaczki czasem dużą rybkę można złowić, a dużego tylko się
            moczy. Kiełbaska przy tym do bardzo pyszna przekąska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka