SP 64

IP: 141.202.246.* 18.12.01, 17:50
Czy ktoś z Was kończył SP 64 - najlepiej w dość dawnych czasach ?
Bo mnie to np. historii uczył Gredel, który podobno teraz na pl. Grunwaldzkim
koczuje grając całymi dniami w szachy, czy to prawda ???
    • javal Re: SP 64 22.01.02, 12:21
      Gość portalu: Edek napisał(a):

      > Czy ktoś z Was kończył SP 64 - najlepiej w dość dawnych czasach ?
      > Bo mnie to np. historii uczył Gredel, który podobno teraz na pl. Grunwaldzkim
      > koczuje grając całymi dniami w szachy, czy to prawda ???

      Zgredel??
      nerwowy gościu z kablem w szufladzie biurka i niezapomnianym projektorem do
      filmów historycznych?? suuuuuper
      zawsze był zapalonym szachistą, podejrzewam, że lepszym niz nauczycielem historii.
      pamiętam też Myśko, Sołoduchę, Gutowską i parę innych egzemplarzy


      • Gość: Edek Re: SP 64 IP: 141.202.246.* 23.01.02, 18:01
        javal napisał(a):
        > Zgredel??
        > nerwowy gościu z kablem w szufladzie biurka i niezapomnianym projektorem do
        > filmów historycznych?? suuuuuper
        > zawsze był zapalonym szachistą, podejrzewam, że lepszym niz nauczycielem histor
        > ii.
        > pamiętam też Myśko, Sołoduchę, Gutowską i parę innych egzemplarzy
        >
        Myśko to mnie (chyba) uczyła ruskiego, ostry makijaż, miniówy i grube uda...
        Sołoducha (on - bo to zdaje się było małżeństwo) uczył bodajże fizyki,
        taki "niedotleniony" naukowiec.
        Gutowska mi się w ogóle nie kojarzy.
        Ale chyba jeszcze były Mączyńska, Pęska (?),... ?

        • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 23.01.02, 18:15
          Od matmy pamietam Trojanowska, konczylem SP 64 w 1978 roku, bylem w takiej klasie sportowej(osmiu albo
          dziesieciu uczniow)
          • javal Re: SP 64 24.01.02, 09:06
            Gość portalu: JACEK napisał(a):

            > Od matmy pamietam Trojanowska, konczylem SP 64 w 1978 roku, bylem w takiej klas
            > ie sportowej(osmiu albo
            > dziesieciu uczniow)

            pływającą? czy w klasie u ciebie była Elwira?
            jeśli tak to was chyba pamiętam
            pozdro
            javal (końcówka 1976)


            • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 24.01.02, 16:14
              Elwira B. byla w klasie rocznik 62 , o rok wyzej , ja bylem w klasie plywackiej o rok nizej
              • javal Re: SP 64 24.01.02, 23:42
                oki
                a co robisz "po tamtej stronie lustra" (znaczy Atlantyku)?
                • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 25.01.02, 16:29
                  Mieszkam w Houston od 12 lat, rodzinka, dzieci itd itd....lol
        • javal Re: SP 64 24.01.02, 09:09
          pomyśl, że my te klimaty z Myśko mieliśmy od piątej klasy (była naszą
          wychowawczynią)
          Pęska to chyba od biologii? U niej miałem zawsze przechlapane, ale najbardziej
          w ósmej klasie, kiedy swoim kolesiem wywaliłem drzwi od zaplecza i rozbiłem
          malowniczego kościotrupa, który tam stał ;)
          • Gość: Edek Re: SP 64 IP: 141.202.246.* 24.01.02, 12:13
            javal napisał(a):

            > Pęska to chyba od biologii? U niej miałem zawsze przechlapane, ale najbardziej
            > w ósmej klasie, kiedy swoim kolesiem wywaliłem drzwi od zaplecza i rozbiłem
            > malowniczego kościotrupa, który tam stał ;)

            Ona była moją wychowawczynią (pierwsze 3 klasy), znerwicowana i ... przekupna
            nauczycielka. Chętnie przyjmowała prezenty od rodziców (pończochy, kawa,
            klipsy...), w zamian rozwydrzone bachory dostawały lepsze stopnie.

            Matematyki uczyła mnie "Kostucha", nie pamiętam nazwiska, może Kostecka.
            Niezła piła. Planowaliśmy na nią zamach, niestety jeden z kumpli nie wytrzymał
            napięcia i przeprowadził akcję na własną rękę. Tuż przed klasówką podłożył w
            klasie ... gaz łzawiący. "Kostucha" mimo, że zalana łzami zachowała stoicki
            spokój, stanęła w otwartych drzwiach, a my musieliśmy dalej pisać. Oczywiście
            nikt nic nie widział i wszyscy dostaliśmy po bańce. Zamach został odłożony.

          • Gość: bibi Re: SP 64 IP: 213.76.59.* 07.02.02, 22:14
            Rozbiłeś Kostka okrutniku!!! I dowiaduję się o tym po 30 latach ciepłego
            wspominania mego ulubionego szkielecika? ( skończyłam SP64 w 1972 )
            • Gość: Edek Re: SP 64 IP: 141.202.246.* 08.02.02, 10:02
              Gość portalu: bibi napisał(a):

              > Rozbiłeś Kostka okrutniku!!! I dowiaduję się o tym po 30 latach ciepłego
              > wspominania mego ulubionego szkielecika? ( skończyłam SP64 w 1972 )

              A ja w 1973 !

            • javal Re: SP 64 19.03.02, 12:39
              Gość portalu: bibi napisał(a):

              > Rozbiłeś Kostka okrutniku!!! I dowiaduję się o tym po 30 latach ciepłego
              > wspominania mego ulubionego szkielecika? ( skończyłam SP64 w 1972 )

              no przecież go poskładałem - parę drutów i modelowanie uśmiechu - żadna filozofia
              z pomocą szkolnego konserwatora (pamięta go ktoś?), bo zagrozili, że nie dadzą mi
              świadectwa :)))))
    • iwonapo Re: SP 64 24.02.02, 19:10
      konczylam 64-tą w 1976.Moją wychowawczynią byla Szydlowska, polskiego uczyla
      mnie Brodzinska - dzisiejsza dyrektorka tej szkoly.Gredla pamiętam - jego
      sztandarowe pytanie na 5 "Co jest właściwszą odpowiedzią - bitwa o Anglię czy o
      Wielką Brytanię?".Miło wspominam tę szkołę , fajni ludzie , nauczyciele nie
      zawsze , ale kilku naprawdę wartościowych , np Sołoducha .Najgorzej wspominam
      Urbańską , od geografii - wielbicielka płci męskiej , wieczny ,
      sztywny "tapir "na włosach, ostry makijaż , i gust straszny.Wymagała takich
      rzeczy , że niewielu było w stanie spełnić jej oczekiwania.Dziś mam okazję
      spotykać byłych absolwentów , często na wysokich stanowiskach , znani w
      mieście.Niedawno byłam na spotkaniu z okazji 40-lecia szkoły , szkoda , że tak
      mało było ludzi z mojej klasy , ale i tak fajna atmosfera.Pozdrawiam wszystkich
      absolwentów , dajcie znać , szczególnie Ci z mojego rocznika!
      • javal Re: SP 64 25.02.02, 08:37
        iwonapo napisał(a):

        > konczylam 64-tą w 1976.Moją wychowawczynią byla Szydlowska, polskiego uczyla
        > mnie Brodzinska - dzisiejsza dyrektorka tej szkoly.

        w jakiej klasie? ja kńczyłem 8d w tym samym roku

        > Wielką Brytanię?".Miło wspominam tę szkołę , fajni ludzie , nauczyciele nie
        > zawsze , ale kilku naprawdę wartościowych , np Sołoducha .Najgorzej wspominam
        > Urbańską , od geografii - wielbicielka płci męskiej , wieczny ,
        > sztywny "tapir "na włosach, ostry makijaż , i gust straszny.Wymagała takich
        > rzeczy , że niewielu było w stanie spełnić jej oczekiwania.

        Urbańska! cud miód ;)) rzeczywiście gust straszny, a włosy miała lakierowane
        poliuretanem - chyba :)))))
        no i te niesamowite mapy konturowe. to był prawdziwy horror, ale w sumie przydało
        się do przejścia Patyry w piątce ;)

        pozdro
        javal
        • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 09:53
          cieszę się , że taka szybka reakcja!Ja kończyłam 8e , to była klasa -
          zbieranina ze wszystkich (zrobiono to w klasie 5).Miała być niby sportowa , ale
          nic z tego nie wyszło , poza tym , że mieli z nami najwięcej problemów.Ja
          rozpoczynałam edukację w klasie "D" , ale tylko przez pierwsze 2 miesiące.Można
          podejrzewać , że pewnie się znamy.Byłeś na 40-leciu?
          • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 25.02.02, 17:45
            czy duzo ludzi bylo na czterdziestoleciu???
            • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.02.02, 20:36
              Na 40-leciu było bardzo dużo ludzi, niektóre klasy prawie w całości ze swoimi
              wychowawcami.Miłe było to , że ludzie nawet z różnych klas się poznawali "...a
              Wy to byliście w klasie...".Widziałam , że niektórzy potem wybrali się na
              imprezy w lokalach.Widziałam koleżanki i kolegów z mojej byłej klasy "A"- w
              licznej grupie:Małgosia M.,Mariola K.,Lidka C.,Maciek G., ale zanim ja wróciłam
              z szatni , oni gdzieś już wybyli.Z przykrością dowiedziałam się , że niektórych
              moich koleżanek i kolegów z klasy już nie ma na tym świecie , część mieszka na
              stałe za granicą.Z kolegów z naszej klasy pojawił się tylko Wiesiu (z pękiem
              róż i butelką szampana za pazuchą)- super sympatyczny facet!Niech żałuje ten ,
              kto nie był! Wspomnienia - szczególnie po 40-stce mają swój niezwykły czar!
              • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 26.02.02, 00:42
                Zasdroszcze ci tego 40-lecia, z mojej klasy to by bylo tylko z osiem osob, chodzilem do tej durnej plywackiej....
                pamietasz wielki pokaz Helgi w jadalni, zgorszylo mnie to na lata ale bylem przy narodzinach moich dzieci i w
                zyciu bym tego doswiadczenia na nic nie zamienil
                • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.02.02, 22:29
                  Nie pamiętam pokazu Helgi na stołówce , bo z niej nie korzystałam.Kim była
                  Helga?
                  • Gość: Edek Re: SP 64 IP: 141.202.246.* 28.02.02, 08:28
                    Helga to był film niemiecki, uświadamiający - ze szczególnie "drastycznie"
                    pokazanym porodem co na tamte czasy i na nasz wiek było szokujące.

                    (ja też nie korzystałem ze stołówki, ale to była jedyna duża sala wystarczająca
                    do tego celu)
          • javal Re: SP 64 26.02.02, 09:46
            Gość portalu: iwonapo napisał(a):

            > cieszę się , że taka szybka reakcja!Ja kończyłam 8e , to była klasa -
            > zbieranina ze wszystkich (zrobiono to w klasie 5).Miała być niby sportowa , ale
            >
            > nic z tego nie wyszło , poza tym , że mieli z nami najwięcej problemów.Ja
            > rozpoczynałam edukację w klasie "D" , ale tylko przez pierwsze 2 miesiące.Można
            >
            > podejrzewać , że pewnie się znamy.Byłeś na 40-leciu?

            Niestety nie byłem. Miałem nawet zapisany termin, ale wiesz jak to z pamięcią w
            tym wieku ;)
      • Gość: Edek Re: SP 64 IP: 141.202.246.* 26.02.02, 15:29
        A kiedy było 40-lecie ? I dlaczego ja nie byłem ? A dużo było "starszych" ? (ja
        skończyłem w 1973)
        • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.02.02, 22:34
          Gość portalu: Edek napisał(a):

          > A kiedy było 40-lecie ? I dlaczego ja nie byłem ? A dużo było "starszych" ? (ja
          >
          > skończyłem w 1973)
          40-lecie było w listopadzie , ale daty dokładnie nie pamiętam.Dlaczego Cię nie
          było?Pewnie nie śledziłeś wtedy pilnie informacji w prasie."Starszych" było
          sporo, niektórzy w licznych klasowych grupach.

        • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.02.02, 22:37
          Ja tu tak ostatnio dużo piszę , a co na to ludzie z mojej klasy?Jeszcze nikt
          się nie odezwał!
          APEL:uczniowie klasy 8E(1976)łączcie się!
          Dajcie znać!
          Powspominajmy!
          • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 07.03.02, 20:50
            Jak ty pamietasz klasy a,b,c,??????
            • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.03.02, 19:25
              A pamiętam , pamiętam .... Mimo przebrnięcia magicznej 40-stki pamięć mam
              bardzo dobrą.Może przez to , że sama jestem teraz nauczycielem i muszę wiele
              pamiętać.A Ty niczego nie pamiętasz?Ja wtedy żyłam tą szkołą , sporo się
              angażowałam , działałam.Wiesz , że dopiero na jubileuszu szkoły zobaczyłam
              siebie (po raz pierwszy) na wielu zdjęciach w kronice.Fajne uczucie.
              • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 08.03.02, 21:20
                Czy to ty prowadzilas ten sklepik na drugim pietrze???????
                • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.03.02, 13:31
                  Sklepik i owszem , miałam ze swoją przyjaciółką Olą taki epizod.Chyba w 6 albo
                  w 7 klasie.Ale miło słyszeć , że ktoś z czymś mnie próbuje skojarzyć.Byłam też
                  w poczcie sztandarowym i w Samorządzie Szkolnym. Ja , to ta duża dziewczyna i
                  dziś mi to zostało (177 cm).A ty byłeś w pływackiej? Przybliż trochę siebie!
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 10.03.02, 14:27
                    Nas bylo osmiu w plywackiej, wszyscy mielismy zielone wlosy, he he he
                    ja bylem w klasie z rocznikiem 63 ale tak naprawde to ja i moj kumpel wojtek,s. bylismy 64 tylko nas do szkoly o
                    rok wczesniej wyslano. w klasie bylo tylko trzech blondynow , ja bylem jednym z nich, zielonych blondynow he
                    he he he
                    • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.03.02, 17:04
                      No to Jesteś troszkę młodszy ode mnie.Ja pamiętam klasy pływackie , ale Wy
                      byliście trochę w szkole na innych zasadach.Mało na lekcjach , więcej na
                      basenie.A te Wasze zielone włosy były boskie i cóż dużo mówić , były Waszym
                      znakiem rozpoznawczym.Czy ta klasa pływacka dała Ci coś na dalsze lata?
                      Pracuję z dziewczyną , która też była w klasie pływackiej (ale jest siedem
                      lat ode mnie młodsza).Wspomina klasę pływacką , ale głównie wtedy , gdy
                      opowiada o babskich spotkaniach z koleżankami lub gdy jej zdrowie dokucza z
                      powodu dawnego przetrenowania.Pamiętasz w-fistę Romańskiego?Niedawno
                      dowiedziałam się , że nie żyje.
                      • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 10.03.02, 17:18
                        Romanskiego pamietam, niech mu niebo przychylne bedzie jak nie zyje, klasa plywacka to bylo takie komuchowe
                        podejscie do sportu, szkola cztery lekcje dziennie i reszta basen, na dobra sprawe plywanie tyle mi dalo ze nie
                        siedzialem po bramach palac papierosy a spedzalem czas w wodzie hodujac sobie skrzela i blony,he he he.
                        ktory rocznik jestes??? czy teraz uczysz w szkole podstawowej?

                        • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.03.02, 17:49
                          Ja jestem 1961 , czyli podstawówkę skończyłam w 1976.Pracuję w szkole
                          podstawowej i czasami z racji różnych spotkań pedagogów spotykam swoich
                          dawnych nauczycieli.Czy dobrze widziałam (z wcześniejszych mejli) , że
                          mieszkasz za granicą.Co tam robisz?
                          • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 10.03.02, 23:48
                            Tak , mieszkam za granica od dluzszszego czasu, wyjechalem z polski zaraz przed demokratycznymi zmianami i
                            mozliwoscia narodu do demokratycznego i wolnego od naciskow wyboru komuchow do rzadu he he he he he,
                            tak jak dzisiaj.........
                            mieszkam w houston, tutaj mam rodzine , prace i dom ale za szczecinem zawsze tesknie
                            • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.03.02, 20:36
                              Czy się mylę , czy odzywasz się też na forum LO1 , czyżbyś skończył tę zacną
                              szkołę?(kończy ją właśnie moja córka).Pytanie od mojego męża: a Pogoni też
                              kibicujesz?
                              • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 12.03.02, 01:55
                                Jedynki nie skonczylem , bylem tam dwa lata, potem gdy rodzice wyjechali za granice bylem w poznaniu i tez
                                tamtejszej zacnej jedynce, co do pogoni ...................to na randke z zona nosze cerwono - czarne majtki.............on
                                to zrozumie....he he he he he
                                • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 12.03.02, 01:57
                                  Gość portalu: JACEK napisał(a):

                                  > Jedynki nie skonczylem , bylem tam dwa lata, potem gdy rodzice wyjechali za gra
                                  > nice bylem w poznaniu i tez
                                  > tamtejszej zacnej jedynce, co do pogoni ...................to na randke z zona
                                  > nosze cerwono - czarne majtki.............on
                                  > to zrozumie....he he he he he
                                  SORRY , CZERWONO NIEBIESKIE......OCZYWISCIE.......................tak zasadniczo.........jak w Misiu.......he he he hehe
                                  • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.03.02, 18:19
                                    zrozumiałam , bez mężowskiego tłumaczenia , po prostu mam w domu dwóch fanów
                                    Pogoni i trudno w tej sytuacji nie znać klubowych barw , ale twój pomysł z
                                    majtkami na randkę jest dla nas czymś nowym - trzeba będzie wypróbować , jak
                                    to działa!(hehehehehehe)
                                    • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 12.03.02, 23:51
                                      Calkiem wygodne jak zrobione z szalika.... he he he he troszke za cieple na warunki tutaj w houston
                                      w ktorej szkole teraz uczysz?
                                      • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.03.02, 20:53
                                        Mój małżonek stwierdził , że w pewnym okresie swego życia nosił majtki w
                                        takich kolorach.Może więc wcale nie trzeba używać szalika , albo wybrać szalik
                                        jedwabny (hehehehe).Uczę w SP1 , czyli w sąsiedztwie LO1.A Ty co robisz za
                                        oceanem?
                                        • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 13.03.02, 21:52
                                          siedze tu od dluzszego czasu, pracuje jako kupiec miesa dla wielkiej sieci sklepow spozywczych, daleko to to od
                                          mojego polskiego wyksztalcenie ktore musialem tak czy siak uzupelnic studiami tutaj. nie, zeby poprawic
                                          wyksztalcenie( ktore zawsze bede mowil ze w polsce mozna bylo zdobyc za darmo i bardzo dobre) ale zeby
                                          jakas prace tutaj zdobyc.kulturoznawstwo forsy tutaj nie robi he he he
                                          • Gość: iwonapo Re: SP 64 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.03.02, 16:01
                                            Rzeczywiście od kulturoznawstwa do Twojej obecnej pracy trochę daleko , ale
                                            choć kierunek miły , to chyba niewiele jest miejsc na świecie , gdzie się z
                                            tego da wyżyć.Życie płata nam różne figle , ale mam nadzieję , że w
                                            przeciwieństwie do mnie ,Twoja praca da Ci szansę życia na starość- mnie
                                            obiecują 37% obecnej pensji na emeryturze , co oznacza głodówkę i pójście pod
                                            most.Czy słyszałeś , że w tym roku wyemigrowało z Polski tyle samo młodych ,
                                            co w latach 80-tych.Tyle , że wtedy była to emigracja polityczna , a teraz
                                            gospodarcza.
                                            • Gość: JACEK Re: SP 64 IP: 64.9.159.* 19.03.02, 00:27
                                              Ja tam tyle politycznych powodow wyjazdu mialem ile idioci u wladz mi nie pozwolili zyc normalnie, od poczatku
                                              moj wyjazd byl stricto powodowany ekonomia, mialem 25 lat i wiedzialem ze jest ten wiek last call na emigracje z
                                              szansa zaasymilowania, nie pomylilem sie. dzis pewno wszystko jest inne w polsce ( choc bbury na forum mi
                                              gada ze jak tu ogladam komedyje bareji MIS to wszystko w dalszym ciagu odpowiada polskiej rzeczywistosci???)
                                              ja jednak mieszkam tutaj , mam rodzine , dom , prace i sie po prostu zadomowilem. Tesknie za szczecinem bo bylo
                                              by idiotyczne zapomniec o tym miescie mojej mlodosci .
                                              czy skola 64 bardzo sie zmienila?? czy i gdzie mozna zobaczyc jakies zdjecia z naszych mlodych lat???
                                              • Gość: Iwonapo Re: SP 64 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 10:18
                                                Szkoła 64 niewiele się zmieniła , bo polskiej oświaty nie stać na większe
                                                zmiany.Pani dyrektor widać , że robi , co może (wymieniła drzwi w klasach na
                                                ładne drewniane, boisko szkolne w dużej części zamieniła w płatny
                                                parking,wynajmuje po południu sale na jakieś prywatne zajęcia), zarabiając na
                                                remonty i naprawy.A szkoła , jak każda 40-stka zaczyna się sypać.Zdjęcia?Raczej
                                                nie .Nawet jeżeli szkoła ma swoją stronę internetową , to znajdziesz tam raczej
                                                dzień dzisiejszy.Jedynie Kronika Szkolna , ale to pewnie tylko na miejscu.Nasza
                                                polska rzeczewistość zaczyna coraz bardziej przerastać scenariusze filmów
                                                Bareji ,tylko , ze niestety nikogo to nie śmieszy , a raczej
                                                przeraża.Pozdrowienia.
    • Gość: Matex Re: SP 64 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 11:10
      Kończyłem SP64 w 1989. Pamiętam Urbańską (swietna nauczycielka moim zdaniem),
      Śmigaj , Grebera , Myśko, (ja wsje bukwy panimaju...) Romańskiego od WF i
      innych. Pozdro dla wszystkich a szczególnie dla ludzi z mojego rocznika
    • Gość: Matex Re: SP 64 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 13:41
      Kończyłem SP64 w 1989. Pamiętam Urbańską (swietna nauczycielka moim zdaniem),
      Śmigaj , Grebera , Myśko, (ja wsje bukwy panimaju...) Romańskiego od WF i
      innych. Pozdro dla wszystkich a szczególnie dla ludzi z mojego rocznika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja