Dodaj do ulubionych

Do samochodziarzy.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 22:01
Samochód, któremu w czasie upału włączymy klimatyzację zużywa na nią
część mocy i dodatkową ilość paliwa.
A jeśli zimą włączamy ogrzewanie, to grzeje chyba tylko z płynu
chłodniczego?
Obserwuj wątek
    • Gość: kiełbaska Re: Do samochodziarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 22:18
      Znaczy zima jest ekologiczniejsza od lata. Kiełbaska zimowa jast
      cieplejsza od letniej, to oczywiste nie jest, a i logiczne raczej
      też nie. Coś co jest cieplejsze od letniego musi być gorące, a
      gorące nie jest zimowe. więc jak przyjęliśmy, że zima jest
      ekologiczniejsza bo jest ciepło z gorąca, a jak już wykazaliśmy
      gorące nie jest zimowe to znaczy, że to jest wielkie oszustwo, że
      ciepło jest z gorąca w zimie bo gorąco nie jest zimowe. Co należało
      wykazać. Ad absurdum jak kiełbaska.
    • Gość: ala Re: Do samochodziarzy. IP: *.chello.pl 12.11.07, 22:27
      Gość portalu: mk napisał(a):

      > Samochód, któremu w czasie upału włączymy klimatyzację zużywa na
      nią
      > część mocy i dodatkową ilość paliwa.
      > A jeśli zimą włączamy ogrzewanie, to grzeje chyba tylko z płynu
      > chłodniczego?

      zimą TEŻ pracuje klimatyzacja, też wzrasta zużycie paliwa, choć nie
      tak dużo, jak latem, gdyż nie uaktywnia się układ chłodzenia
      (wymiennik); pracuje za to nagrzewnica i dmuchawa, które sa
      sprzężone z ukłądem klimy
      ergo: pracuje klimatyzacja = wzrasta zużycie paliwa

      zużycie paliwa ~9 l/100km
      latem z włączoną klimą ~11 l/100km
      zimą z włączoną kilmą ~9,5-10 l/100km
      (dane dla Ford ST200)
      • swarozyc Re: Do samochodziarzy. 12.11.07, 22:34
        cieple powietrze jest dostarczane z przestrzeni okolosiolnikowej,
        czyli z pod maski..
        • andreas.007 Re: Do samochodziarzy. 12.11.07, 22:59
          z przestrzeni okołosilnikowej to było w maluchu,
          w autach, w których jest chłodzenie silnika powietrzem,
          a nie woda - tak mi sie zdaje!

          Natomiast klimatyzacja zuzywa wiecej paliwa niz zwykły nadmuch!
          Albowiem woda po odebraniu ciepła od silnika idzie do nagrzewniczki,
          a tam nadmuchem jest oddawane ciepło do wnetrza...
          Pracuje tylko silnik nawiewu.
          Tak mi sie zdaje, ale moge sie mylic!

          Wiecej pali takze, z powodu swiateł, radia, podgrzewanych siedzen,
          całej elektryki powymyslanej dla naszej wygody...
          • andreas.007 Re: Do samochodziarzy. 12.11.07, 23:32
            Byc moze nie wszyscy o tym wiedza, ale klimatyzacja nie tylko
            ochładza powietrze, bo moze takze podgrzewac,
            ale takze utrzymuje pena wilgotnosc powietrza!
        • grogreg Re: Do samochodziarzy. 12.11.07, 23:29
          Zgrubsza tak, przy malych samochodach naprzyklad z silnikiem chlodzonym
          powietrzem. Czyli tylko maluch, VW Keffer, chyba Syrena.....
          W samochodach normalnych cieplo jest pobierane z nagrzewnicy. Nagrzewnica to
          taki kaloryfer, tyle ze zamiast wody przelewa sie tam plych chlodniczy. No
          czasami woda przy starszych modelach.
          Sama klimatyzacja zima to dobra rzecz. Doskonale osusza powietrze, dziki czamu
          szyby nie paruja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka