Dodaj do ulubionych

Piotr Klimek

19.11.07, 20:53
Jak mnie pamięć nie myli, to ten człowiek od paru ładnych lat ma monopol na
dostarczanie muzyki do wszelkiego rodzaju spektakli w państwowych teatrach.
Nie czepiam się, tylko zauważam. Może faktycznie nie ma konkurencji albo...
Kim jest ów Klimek ? Nie znam człowieka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lock Re: Piotr Klimek IP: 83.168.106.* 19.11.07, 21:05
      Tak trzymać, tylko średniacy się liczą. Świat dla średniaków!
      Jednostki wybitne na śmietnik.
      • Gość: Szkolny Re: Piotr Klimek IP: *.chello.pl 19.11.07, 21:12
        Jednostki wykształcone za publiczne pieniądze powinny oddawać miastu swoje
        usługi gratis!
    • Gość: fagot Re: Piotr Klimek IP: *.chello.pl 19.11.07, 21:12
      pan Klimek ogłosił sie głównym kompozytorem miasta Szczecin
      wykopał Stalmierskiego i Jasińskiego w otchłań i w nagrodę dało mu
      Nagrodę Prezydencką . Wziął ślub z aktorka z Pleciugi i stał sie
      jedynym i wyłącznym kompozytorem muzyki do spektakli w teatrzyku P,
      dopisuje sie do reszty w mordowaniu dzieci swoimi dzwiękami.
      Pisze to ze strachem , bo kto coś żle o Pleciudze ulubieńców władzy
      krzystkowej, to zaraz odbijają to sobie Korozjami na naszych
      milusińskich.
      • exman Re: Piotr Klimek 19.11.07, 21:27
        No to ładne jaja, wsadziłem kij w mrowisko. Dlaczego ja zawsze muszę trafić w
        taki bąbel ?
      • anamar to ci historia! 21.12.07, 12:21
        Gość portalu: fagot napisał(a):

        bo kto coś żle o Pleciudze ulubieńców władzy
        krzystkowej, to zaraz odbijają to sobie Korozjami na naszych
        milusińskich.


        masz skorodowanego milusińsiego,fagocie....????
    • Gość: selawi Re: Piotr Klimek IP: *.sprzedajemysamochody.pl 19.11.07, 21:28
      www.piotrklimek.net/pl_zyciorys.htm
      imponujące, co?
      poza tym, przesympatyczny człowiek, od niedawna mieszkaniec Pogodna,
      co jest rekomendacją samą w sobie:D
      • exman Re: Piotr Klimek 19.11.07, 21:51
        Od 1991 roku silnie związany z teatrem napisał muzykę do ok. 50 przedstawień.

        Poza własnym wydawnictwem prowadzi również Akademickie Centrum Kultury
        Uniwersytetu Szczecińskiego, zasiada w Kapitule Muzycznej Stowarzyszenia Zachęty
        Sztuki Współczesnej i kieruje wybranymi kierunkami studiów podyplomowych w
        Katedrze Edukacji Artystycznej U.S.

        czyli generalnie gość się ustawił...hehehehe...ależ mi wylazł na muszkę dzisiaj
        biedaczek.
        • Gość: Gapiszon Re: Piotr Klimek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 22:43
          albo doszedł własną pracą? Ależ niemożliwe! Gdzieżby tam! Zapewne ukradł albo
          się ustawił... Jakżeby inaczej.
        • Gość: selawi Re: Piotr Klimek IP: 83.18.220.* 20.11.07, 09:08
          tyle wyciąłeś z całej biografii? zabawne.
          • exman Re: Piotr Klimek 20.11.07, 09:24
            Ależ ja nie oceniam poziomu jego twórczości, o gustach się wszak nie
            dyskutuje. Nie znam tego człowieka i absolutnie nie chciłabym aby
            mój wątek został odczytany jako atak na tę osobę. Wiem, że sztuka i
            ta wyższa, i ta niższa rządzi się swoimi często niewymiernymi i
            trudnymi do sklasyfikowania prawami. Zaciekawił mnie jedynie fenomen
            powodzenia i tyle. Być może ten kompozytor jest naszą exportową
            szansą skoro taki płodny.
            • Gość: selawi Re: Piotr Klimek IP: 83.18.220.* 20.11.07, 10:02
              nie piszę, że oceniasz, tylko że z całej imponującej biografii
              wycinasz fragment, który pasuje do tezy...
              • exman Re: Piotr Klimek 20.11.07, 10:12
                To chyba naturalne, skoro postawiłem tezę (chociaż bo ja wiem czy to
                teza?) to staram się ją umocować. A ty znasz tego Klimka ? On
                faktycznie jest najlepszy w Szczecinie i okolicach ?
                • Gość: selawi Re: Piotr Klimek IP: 83.18.220.* 20.11.07, 10:38
                  naturalne ( no, dobra, w tych czasach to może nie naturalne, ale
                  przyzwoite) byłoby, po postawieniu pytania i otrzymaniu odpowiedzi,
                  było by zweryfikowanie tezy, nie? Wytłumaczę ci to tak. Pytasz, czy
                  2 plus 7 równa się 3. Ja ci mówię, że równa się 9. A ty na to-
                  nieprawda, bo 3! ( bo w 9 mieści się 3 :D )Owszem, klimek pisze,
                  jest nieźle zakorzeniony w muzyce, ale to min. wynik całej jego
                  biografii i dokonań. Co wynika z treści linku. Świetnie
                  wykształcony, doceniany na świecie, aktywny, pracowity, twórczy. I
                  myslę, że nie specjalnie drogi, wziąwszy pod uwagę stan
                  posiadania:D.
                  Nie wiem, czy jest najlepszy, może siedzą tu jakieś ukryte talenty.
                  Niech się objawią.
                  • exman Re: Piotr Klimek 20.11.07, 10:54
                    Trudno jest mi weryfikować cokolwiek, zważywszy że nie znam
                    twórczości tego Pana. Pewnie bywając na tym i owym spektaklu miałem
                    okazję obcować z jego produkcjami ale jakoś mnie nie ustrzeliły :(
                    Powtarzam raz jeszcze, że zaintrygowała mnie tylko wszechobecność
                    tego autora w szczecińskich produkcjach i tyle. Nie drążę pod nim
                    dołków. A to czy jest, jak piszesz, niespecjalnie drogi...hmmm, no
                    nie, nie będę rozwijał dalej kolejnej tezy, bo się zrobi
                    niebezepiecznie :)
    • Gość: DamaKier Ja nie o Klimku, tylko o pewnej metodzie IP: 83.18.220.* 20.11.07, 11:02
      Nie znam dokonań Klimka i nie wiem, czy są coś warte, czy nie. Ale
      sprawa ma się tak: jest facet, który się kształcił, pracował i
      odnosi sukcesy. I jest drugi facet, który nie zna tego pierwszego,
      nie zna jego twórczości i nie ma zdania na jej temat, ale widzi, że
      TEN FACET ODNOSI SUKCESY! I co robi ten drugi? "Nie czepia się,
      tylko zauważa"... podejrzewa ("Może faktycznie nie ma konkurencji
      albo..."), insynuuje ("Kim jest ów Klimek? Nie znam człowieka").
      Tak strasznie trudno jest przełknąć czyjś sukces? Tak ciężko jest
      założyć, że ktoś jest po prostu dobry?
      Tyle się narzeka, że w Szczecinie jest szaro-buro i mało ciekawych
      postaci, ale jak tylko ktoś zaczyna odnosić sukcesy, to kubły z
      pomyjami są przygotowane...
      • Gość: selawi Re: Ja nie o Klimku, tylko o pewnej metodzie IP: 83.18.220.* 20.11.07, 11:14
        exman, rozwiń rozwiń, z przyjemnością posłucham, jak się ma twoja
        teoria dotycząca jakości muzyki w stosunku do pieniędzy
        otrzymywanych za np.koncert......sugerujesz, że to idzie tak jakoś
        proporcjonalnie? hihihi ( smiech złośliwy, ale nie mogłam się oprzeć)
        • exman Siostry Sisters ! 20.11.07, 11:40
          W tym co piszę nie doszukujcie się w tym co piszę, na siłę
          jakiejś "metody", jeszcze chwilę i będę według was agentem z
          jakiegoś "układu"...
          Jakoś tylko socjotechnicznie tu piszecie, zamiast napisać prosto z
          mostu, że go znacie, że jest znakomity, że cenicie go w sztuce za to
          czy tamto, a fakt, że jest szczególnie wzięty stanowi tylko o jego
          wyjątkowości na tle szaroburego Szczecina i okolic.
          Wbrew temu co starcie się mi narzucić, nie jest moją intencją próba
          porównania nazwiska do produktu, bo i najlepszym wszak zdarzają się
          chały.
          • Gość: DamaKier Re: Siostry Sisters ! IP: 83.18.220.* 20.11.07, 14:09
            > W tym co piszę nie doszukujcie się w tym co piszę, na siłę
            > jakiejś "metody", jeszcze chwilę i będę według was agentem z
            > jakiegoś "układu"...
            Nie doszukuję się jakiejś metody tylko stwierdziłam, że zastosowałeś
            obrzydliwą metodę insynuacji. Ani mi w głowie podejrzewać cię o
            agenturalność, raczej o paskudny charakter.
            > Jakoś tylko socjotechnicznie tu piszecie, zamiast napisać prosto z
            > mostu, że go znacie, że jest znakomity, że cenicie go w sztuce za
            to
            > czy tamto, a fakt, że jest szczególnie wzięty stanowi tylko o jego
            > wyjątkowości na tle szaroburego Szczecina i okolic.
            Ciężko się rozmawia z kimś, kto na moje wyraźne stwierdzenie, że nie
            znam Klimka i nie mam pojęcia o jego twórczości, odpowiada tak, jak
            powyżej.
            > Wbrew temu co starcie się mi narzucić, nie jest moją intencją
            próba
            > porównania nazwiska do produktu, bo i najlepszym wszak zdarzają
            się
            > chały.
            Wcale nie myślę, że chcesz porównać nazwisko do produktu. Myślę, że
            kierując się nieznaną intencją, chcesz obrzydzić sukces człowieka,
            którego nie znasz i o którego twórczości nie masz pojęcia.
            • exman Re: Siostry Sisters ! 20.11.07, 14:20
              Myślę, że
              > kierując się nieznaną intencją, chcesz obrzydzić sukces człowieka,
              > którego nie znasz i o którego twórczości nie masz pojęcia.

              No to wypadłaś za bandę biduko. Nadinterpretacja Cię pożarła.
              Toż własnie chciałem się czegoś o nim dowiedzieć ale widzę, że nie
              bardzo masz coś do powiedzenia.
              Z rugiej strony nie mam zamiaru obrzydzać nikomu jego sukcesów,
              skoro twierdzi że takowe ma.
              Merytorycznie to sobie z Tobą raczej widzę nie pogadam.
              • Gość: DamaKier Jeśli intencje miałeś dobre, to się cieszę! IP: 83.18.220.* 20.11.07, 15:04
                Ale sądząc po większości postów w tym wątku, nie ja jedna tak
                krytycznie oceniłam to, co pisałeś. Może masz kłopot z
                komunikowaniem swych intencji?
              • Gość: selawi Re: Siostry Sisters ! IP: 83.18.220.* 20.11.07, 17:31
                Może faktycznie nie ma konkurencji albo...

                TO nazywasz nadinterpretację? ja bym to nazwała raczej osobitą
                frustracją. Merytorycznie faktycznie nie masz nic do powiedzenia.
                • exman Re: Siostry Sisters ! 20.11.07, 20:40
                  Jesteście obie psudospecjalistkami, nie potraficie mi wskazać, za co mam cenić
                  sobie pana K. Natomiast Wasze wycieczki socjologiczne w moim kierunku możecie
                  sobie darować, bo nie przynoszą Wam oczekiwanego splendoru. Pozwolę sobie
                  nadmienić, że jak dotąd strzelacie "z czuba". Z techniką kruchutko Siostry Sisters.
                  • Gość: DamaKier Jestem osobą pojedynczą! IP: *.sprzedajemysamochody.pl 20.11.07, 21:20
                    Cały ten socjotechniczny zabieg z łączeniem moich postów z postami
                    selawi jest tyleż nieelegancki, co nielogiczny - wcale nie piszemy
                    na ten temat jednakowo i każda z nas zasługuje na odrębną odpowiedź.
                    Ja na przykład, w odróżnieniu od selawi, nie znam Klimka i od
                    początku usiłuję Ci to, jak komu mądremu wytłumaczyć. Rzeczywiście
                    nie potrafię wskazać za co można cenić (albo nie) pana K.
                    Głos zabrałam nie w obronie dorobku Klimka tylko przeciw takiemu
                    sposobowi dyskusji, jaki proponujesz. Ostatecznie piszesz na forum
                    publicznym i to, co piszesz podlega ocenie i krytyce.
                    Odpowiedź sobie możesz darować, bo i tak wiem, że będzie ad personam
                    i nie na temat.
                    • exman Re: Jestem osobą pojedynczą! 21.11.07, 07:47
                      Cały ten socjotechniczny zabieg z łączeniem moich postów z postami
                      > selawi jest tyleż nieelegancki, co nielogiczny

                      Nieelegancki, jasne, jak brak pomysłu to zawsze można się się na
                      chama publicznie obrazić lub wytknąć mu brak kultury.

                      Odpowiedź sobie możesz darować, bo i tak wiem, że będzie ad personam
                      > i nie na temat.

                      ..i nie na temat. Tylko przypomnę, że chciałem się czegoś dowiedzieć
                      o panie K. A dowiedziałem się co ty o mnie sądzisz. Z Bogiem.
                      • Gość: selawi Re: Jestem osobą pojedynczą! IP: *.sprzedajemysamochody.pl 21.11.07, 09:14
                        stary, weź sobie na wstrzymanie.
                        Nie jestem żadną pseudospecjalistką, tak się składa, że znam Klimka
                        i jakos tam jego drogę życiową, na zawarte w twoim poście insynuacje
                        z czystym sumieniem odpowiedziałam ci, za pomocą linka, jak wyglądał
                        jego życiorys i dokonania. Co w sumie mówi samo za siebie, tak?
                        Jakbym duzo słyszała np. o Dodzie, J.S. Bachu, Rubiku,maanamie, Ich
                        troje albo Mozarcie, ale chciałabym się dowiedzieć, czy to jest
                        dobre czy nie, tobym nie pisała na forum, czy to fajne, czy byli/są
                        z układu, tylko poszłabym posłuchać. Logiczne, co? Bo gwarantuje, że
                        jeśli spytasz o to na forum, to dostaniesz sprzeczne opinie i
                        doskonale o tym wiesz. Jak się chciałeś czegos dowiedzieć, to
                        rozumiem pytanie- czy ktoś wie, gdzie mozna posłuchać muzyki Klimka,
                        gdzie można kupić, czy ktoś zna jakieś tytuły- jak już ci się nie
                        chciało zajrzeć w google.
                        mam wrażenie, że raczej chciałeś się dowiedzieć o domniemanych
                        przekrętach pana K. i poprawić sobie tym samopoczucie. A tu figa z
                        makiem, jakże mi przykro. I zabawne, że nie ja jedna mam takie
                        wrażenie, i nawet nie ja jedna w dwóch osobach. I jesli conajmniej
                        dwie inteligente kobiety piszą ci, że twój post trochę smierdzi, a
                        potem dołączają inni, to radziłabym raczej zająć się najpierw swoją
                        osobą, a dopiero potem tropić intencje i możliwości Klimka.
                        • exman Re: Jestem osobą pojedynczą! 21.11.07, 09:56
                          Jednak tkwisz dalej w tym swoim socjoświatku. Wybacz nie mam ochoty
                          odpisywać na te brednie.
                          • Gość: selawi Re: Jestem osobą pojedynczą! IP: *.sprzedajemysamochody.pl 21.11.07, 10:05
                            w końcu rozsądna decyzja.
          • Gość: marcin Re: Siostry Sisters ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 14:37
            chcesz to masz ...

            znam Piotra osobiście i choć nie jestem fanem tego typu muzyki, którą tworzy
            więc nie wypowiem się na temat jego talentu - to wiem jedno - to jeden z
            najbardziej zaangażowanych w kulturę i różne przedsięwzięcia kulturalne człowiek
            jaki jest w Szczecinie ...
            i cenie go za otwartość, bezinteresowność, pracowitość i kulturę osobistą -
            cieszę się, że miałem okazję go poznać
            • Gość: bleble Re: Siostry Sisters ! IP: *.chello.pl 20.11.07, 23:11
              Znam Klimka i jest to absolutnie równy gość i tyle !
    • Gość: Agelasta Dominik W. Rettinger IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 14:29
      To jeden z dwóch autorów scenariusza serialu "Ekipa".
      Urodził się w 1953 r. w Szczecinie. W 1976 r. ukończył wydział
      Kulturoznawstwa na Uniwersytecie Wrocławskim, w 1981 roku Szkołę
      Filmową w Łodzi, Wydział Reżyserii. Jest również autorem scenariusza
      serialu "Apetyt na miłość", dla TVP, jeszcze nie wyemitowanego.
      Wcześniej wyreżyserował film "Gra w ślepca", zatrzymany przez
      cenzurę w 1986r, (za ten film otrzymał nagrodę za debiut
      reżyserski).
      Po 1989 roku 12 lat pracował w reklamie, od 5 lat pisze scenariusze
      fabularne i seriale TV.
      Czy ktoś kojarzy tego twórcę ze Szczecinem? A szkoda, bo można
      byłoby spalić go na forumowym stosie. Nie dziwię się artystom, że
      unikają tego miasteczka jak ognia.
      • exman Re: Dominik W. Rettinger 20.11.07, 14:41
        Ten pan wyjechał dość dawno, wtedy nie było jeszcze internetu, więc
        o co chodzi ? Już wówczas byli w Szczecinie skryci artystożercy ?
      • Gość: . Następny IP: *.chello.pl 20.11.07, 14:57
        Kolejny, który wyjechał i dziś realizuje spektakle teatralne i
        operowe nie tylko w Warszawie, ale i w Paryżu, to Krzysztof
        Warlikowski. Może to i lepiej, że wyjechał - w Szczecinie musiałby
        się pizgać z urzędnikami od Jurczyka i Nitrasa, a tak jest jednym z
        najbardziej znanych reżyserów swojego pokolenia w Europie...
        • Gość: Agelasta Re: Następny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 09:43
          I Klimkowi życzę wyjazdu ze tego miasteczka, gdzie panoszą
          się "artystożercy". Talent już ma, może starczy mu odwagi. Tutaj
          może tylko przegrać.
          • Gość: fagot Re: Następny IP: *.chello.pl 21.11.07, 11:04
            Gdyby ktoś go chciał to dawno już by wyjechał? W swoich wywiadach
            sprawiał wrażenie infantylne pomieszane z bufonadą.
            Wystarczyło porównać jego wypowiedzi w mediach , Stalmierskiego, czy
            Jasińskiego i wszystko jest jak na dłoni- poziom.
            Do swoich sukcesów brakuje żeby wpisał ,że jest jeszcze Członkiem
            Rzeczywistym ZUS, bo o tym zapomniał.
    • exman Re: Piotr Klimek 01.12.07, 04:39
      To pewnie czysty przypadek, że w dwa tygodnie po moim zagajeniu, w GW ukazał się
      smaczny wywiad z bohaterem. W tzw. między czasie
      dowiedziałem się więcej o tym chłopaku. I nie ukrywam,że w trawie coś jednak
      piszczy.
      • Gość: Student Re: Piotr Klimek IP: *.szczecin.mm.pl 21.12.07, 10:36
        A ja tego Pana poznalem osobiscie. Jest wykladowca mojej narzeczonej. Do tego mialem przyjemnosc obcowac z jego muzyka (tworzona do spektakli i nie tylko). Co wiecej - bylem swiadkiem wielu koncertow (nie tych wielkich, galowych ale tych zwyczajnych, podworkowych, studenckich na malej sali w ktorej udzial brali mlodzi ludzie chcacy dobrze sie pobawic i dac cos od siebie dla innych). Koncerty te aranzowal Piotr Klimek. I jego zapal z jakim to robil byl zaskakujacy. Na pewno osoby takiej nie posadzilbym nigdy o bufoniade, narcyzm, przerost ego czy cokolwiek innego o co niektorzy moga Go tu podejrzewac. To naprawde zwyczajny, mily gosc, ktory na dodatek tworzy, i to tworzy rzeczy nieprzecietne (przynajmniej dla mnie i sporej czesci moich znajomych).
      • Gość: selawi Re: Piotr Klimek IP: *.rdzaweoko.pl 21.12.07, 13:04
        stary, ja cię osobiście proszę, nie kompromituj się tym wątkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka