Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.12.07, 20:31
Pomysł uważam za absurdalny. Zakres obowiązków dyrektora nie zależy
od liczby dzieci w szkole. Papierologia jest wszędzie taka sama, a
odpowiedzialność coraz większa. W dużych szkołach dyrektor ma i
będzie miał większy dodatek funkcyjny, a ma do pomocy wicedyrektora,
czasem dwóch i trzech. W mniejszych szkołach (większość rejonowych
gimnazjów) dyrektor ze wszystkimi problememi zmaga się sam, ma
więcej godzin dydaktycznych i nie przysługuje mu etat wicedyrektora,
a jego dodatek jest i będzie według nowych pomysłów UM niższy.
Dyrektorzy w Szczecinie zarabiają obecnie mniej niż dyrektorzy w
ościennych gmniach, a po zmianach będzie jeszcze gorzej. Więcej od
dyrektora zarobi nauczyciel dyplomowany, który będzie miał 1,5 etatu
i więcej czasu wolnego - wakacje, ferie, przerwy świąteczne, a i
zdecydowanie mniejszą odpowiedzialność...