prze29
28.01.08, 10:22
Uczestniczyłem w szpitalu na unii lubelskiej w porodzie rodzinnym. Wyobraźcie
sobie, że podczas porodu sprzątaczka (!) rozsiadła się na fotelu na sali
porodowej 5m od krocza żony i sobie patrzyła przez ok.1,5godz. aż się
znudziła...po godzinie wróciła i znowu sobie patrzyła...A gdy korzystałem z
toalety na porodówce to brzydziłem się spuścić wodę bo spłuczka była umazana
zaschnięta krwią, drzwi od toalety tak samo, widocznie sprzątaczka ma na
porodówce lepsze zajęcia. Nie zwróciłem uwagi do lekarzy bo bałem się że
gorzej potraktują żonę. Zresztą podczas szycia krocza, gdy lekarka wkładała do
pochwy jakby metalową łychę aby tam wyczyścić pozostałości to pani sprzątaczka
uciskała żonie brzuch na polecenie lekarza! Mało tego, robiła to źle, że
lekarka zaczęła krzyczeć żeby natychmiast przestała bo może zrobić krzywdę!!!
I za co powiedzcie lekarze i pielęgniarki chcą podwyżki o tysiące złotych?! Za
to chamstwo i brak poszanowania człowieka to bym ich chyba pozamykał albo
powystrzelał. Chamstwo, ignorancja, brak poszanowania pacjenta i jego
godności, łamania wszelkich praw, tak wygląda "opieka medyczna" na Unii
Lubelskiej. Mili to wy jesteście tylko za 100zł za 15 minut w prywatnych
gabinetach chamy.