pismak_logowany
08.04.08, 10:36
Apokalipsa now! Kończy mi się bateria w laptopie; benzyna i gaz
skończyły się w samochodzie; kasa została w ścianie, a ściana nie
chce ze mną rozmawiać. Pani w kiosku daje na krechę coca-colę i
papierosy. Na ulicy młodzież rozpacza: "dostałem właśnie od
roznosiciela gazetę i też nie działa!". Emeryci modlą się na rogach
ulic: "olaboga, chyba mieli dziś w Szczecinie legalizować związki
homoseksualne"! Apokalipsa!
Ale Szczecin wciąż nadaje. Nie damy się! Do końca... Over.
pismak_logowany@gazeta.pl