Gość: SHP
IP: jednosci:* / 192.168.0.*
07.09.03, 18:30
Godzina 15.00. Most Długi. Trzy pasy ruchu (w kierunku dworca).
-lewy do jazdy w lewo (na Most Długi)
-środkowy do jazdy w lewo i prosto
-prawy do jazdy prosto i w prawo.
Dojeżdżam do krzyżówki środkowym pasem (chciałem skręcić w lewo). Tuż za mną
wyskakuje radiowóz (bez sygnałów świetlnych i dźwiękowych), wskakuje
na "czwarty pas" (pod prąd), zatrzymuje się obok pojazdu stojącego na lewym
pasie. Za chwilę radiowóz rusza (na czerwonym), chwilę potem włącza koguta
(facet jadący mostem długim, ostro po hamulcach (dobrze, że był dość daleko,
bo inaczej stłuczka na bank). Radiowóz kontynuuje jazdę, nie zważając na
innych skręca na Most Długi. Parę metrów potem wyłącza koguta i jedzie już
normalnie...
Nie będę komentował tej "popisowej akcji". Powiem tylko, że jutro zamontuję
sobie koguta i będę jeździł tak policja. Skoro im wszystko wolno, to mnie
również.
POzdro
Tomek