angelliniak
12.06.08, 06:45
przeczytalam temat pt debile na drogach i powiem, ze nie poruszył.
chcialabym przedstawic to z drugiej strony:
korki w mieście- przez idiotow co nie umieja ruszyc na zielonym (lub
oszczedzaja benzyne), jak sie zapali zielone to dopiero kierowca
raczy je zauwazyc,pozniej wciska jedynkę-jakby ni mogł jej wrzucić
wczesniej i przygotowac sie do zielonego, pozniej raczy ruszyc 5 na
godzine przez jakies 20 metrow. itd,jak juzsie rozpedzi do 40-to
nastepne swiatla.brawo!!!
albo jedzie lewym pasem bo za 5 kilometrow bedzie skręcać w lewo i
nieumie zmienic pasa ruchu z prawego albo sie boi i wlecze sie 20/h
pozniej stoi na swiatlach i nie raczy dac kierunkowskazu i stiosz za
nim jam debil a on jak dopiero rusza to daje kierunek
a jak juz da ten kierunek to przed tory nie ptrafi przejechac albo
ma to w dupie ze ktos za nim moze chciec jechac prosto i czeka bo
gosc sie boi wjechac na tory
i soe debile dziwią ze na nich trąbią albo swiatlami mruaja.
ludzie w auce tez trzeba myslec.
a na autostradzie to jak sie wyprzedza to tez sie w lusterka patrzy
a nie sie zajezdza droge.i poterm wielkie pretensje ze ktos lewym
pasem moze jechac szybciej