Gość: voyteck
IP: *.anax.pl / *.anax.pl
01.10.03, 11:38
Własnie wróciłem z dziś otwartego Centrum Galaxy. I musze przyznać, że
jestem pod wrażeniem... BAŁAGANU jaki tam panuje. Zaczyna się już na
parkingu - ciężko wjechać, bo jest mnóstwo jakichś ciężarówek. Po parkingu
ciężko się poruszać, bo jeżdżą ekipy elektryków ze swoimi ruchomymi
rusztowaniami i blokują zjazdy - ciągle coś podłączają. Na klatce schodowej
równiez elektrycy - kładą kable w listwy. W środku faceci w drelichcach
podłączają ruchome schody, obok nich jakiś facet w garniturze wrzeszczy coś
po francusku do słuchawki. Z pozostałych schodów ŻADNE nie działały. Wziąłeś
wózek na parterze i idziesz do Geanta na pierwszym piętrze? Twój błąd -
zasuwaj z wózkiem z powrotem żeby go odstawić, następnie schodami (obok
elektryków podłączjących coś na rusztowaniu) na górę - tam sobie weźmiesz!
Poza tym całe wnętrze jeszcze nie jest skończone. Brakuje listew
wykończeniowych, BA - niekiedy brakuje nawet całych paneli - straszy goły
beton. Na podłodze brakuje czasem fugi między płytkami. Przy wjeździe malują
murek na szaro. Cała druga kondygnacja jeszcze zamknięta. Niektóre szklane
panele potłuczone i popękane. Duża część sklepów pozamykana - kleją szyby
silikonem, malują coś, ustawiają meble, budują stoiska - nawet na
korytarzach...
Wg mnie to jest jeszcze plac budowy, a nie sklep. Większość sklepów jakie
widziałem przy otwarciu była już zbudowana. Nawet "Kerfur" na Turzynie był
skończony (choć chodniki w nocy układali). Galaxy nie jest jeszcze do końca
zbudowane. Wpuścili ludzi na plac budowy:)) Nieźle. Pozdrawiam!