Dodaj do ulubionych

Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna

01.09.08, 21:34
wydaje mi się, że zamiast znów wieszać psy na kimś, kto próbuje jakoś ożywić to miasto - powinno zastanowić się jak to robić skuteczniej, albo jak zabezpieczyć interesy miasta w przypadku sponsorowania podobnych przedsięwzięć w przyszłości.
impreza na wypaliła pod względem frekwencji - fakt, bo właściwie nie była wcale rozpropagowana.
ale może ze względu na, jakby nie patrzeć niszowość prezentowanej tam muzyki, większa promocja nie przełożyłaby się na ileś razy większą frekwencję?
trudno to ocenić, zawsze można gdybać i roztrząsać.
przyznaję się też, że trudno mi o obiektywizm w tej sytuacji, bo byłam na tej imprezie i mimo widocznych gołym okiem niedociągnięć organizacyjnych uważam ją za udaną. i po reakcjach publiczności na występy artystów mogę wnosić, że większość z tego 1,5 tysiąca uczestniczących jest podobnego zdania.
a porównanie imprezy do koncertu Suzanne Vega - pewnie, można było równie dobrze zaprosić np Boney M albo Bajm - sukces komercyjny murowany.
tylko wydaje mi się, że jeśli Szczecin chciałby jakoś zaistnieć na mapie imprez w Polsce, imprez w pewien sposób oryginalnych i charakterystycznych, do jakich rangi urósł Open'er /ok, komercja do potęgi entej, ale ma swój klimat/ czy wspomniany przez autorkę OFF, to czasem trzeba ponieść ryzyko.
ile tej dotacji było? trzysta kilkadziesiąt tysięcy zł?
myślę, że po dokładniejszym przejrzeniu finansów miasta znalazłoby się całe mnóstwo o wiele bardziej "utopionych" przedsięwzięć - gdy mówimy o skali wydatków...
nie chcę nikogo usprawiedliwiać, nie znam szczegółów, nie widziałam wniosków przygotowanych przez organizatorów o to dofinansowanie, nie czytałam umowy /bo taka chyba musiała być?/. po prostu poczekajmy na rozliczenie. jeśli okaże się to konieczne - wyciągnąć konsekwencje - bo skoku na tę kasę nikt nie zrobił - ktoś podjął decyzję, ktoś się podpisał, a może tym samym nie zabezpieczył interesów sponsora tak jak powinien? i tu szukałabym pola do manewru, pola do lekcji na przyszłość.
a nie w całkowitym negowaniu wydawania miejskich pieniędzy na tego typu imprezy. tą metodą niczego w tym mieście nie będzie, bo zawsze będzie istniało ryzyko fiaska.

pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: jurek Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.szczecin.mm.pl 01.09.08, 21:39
      niczego nie zmienia fakt, że znów zmarnowano nasze pieniądze na
      czyjeś wybujałe ambicje. Jeśłi ktoś coś umie zrobić - to zrobi to
      bez pieniędzy miasta - po prostu będzie się bardziej starał, a tak
      co im zależało i tak dostali forsę i tak
      • Gość: tata Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: 212.14.60.* 01.09.08, 21:59
        Było świetnie, poszedłem i o dziwo usłyszałem muzykę która mi się podoba - mimo
        iż poszedłem tylko po to by wesprzeć inicjatywę by działo się cokolwiek w tym
        mieście.

        Ludzie narzekają, że nic sie nie dzieje w Szczecinie a gdy dzieje się coś
        wartościowego to ... nikomu sie nie chce szanownej d. ruszyć.

        Inna sprawa iż informacyjnie to miasto śpi - ludzie dowiadują się o imprezach
        przez przypadek najczęściej.
      • Gość: obieżyświat Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 01.09.08, 23:11
        zgadzam się w pełni i zastanawiam się, kiedy ktoś w Szczecinie
        zacznie ponosić odpowiedzialność za to, szczególnie dotyczy to Biura
        Promocji, które jest raczej czymś w rodzaju Biura Propagandy, każde
        niepowodzenie "przekuwa w sukces", nie przepraszajać nawet
        mieszkańców Szczecina na łomot, jak zrobili. To zwykły skandal. I
        jestem pewien, że obecna ekipa zapłaci za to w końcu klęską
        wyborczą.
        • Gość: belus i kto posprzata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 08:42
          po lobuzersko wieszanyh plakatach na scianach, budynkach itd? byly wystawiane
          chociaz mandaty? a jesli tak, w co waptie, byly zaplacone? gdyby to sprawdzic,
          pewnie kolejne szydlo wyszlo by z wora.
        • Gość: wiewiór Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 03.09.08, 19:55
          tak tak, i jeszcze te biedne wiewórki, które wyginęły i ten Seul
          taki fajny
      • Gość: jazzsteppa fan Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.globalconnect.pl 01.09.08, 23:49
        jurek, wytrzeźwiej proszę
    • czeslaw_1 Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna 01.09.08, 21:41
      No to teraz się zacznie opluwanko, z paru kompów kolesi
      typu "Boogie" poleci ślina i piana. Za małą część tego sosu to np.
      klub akwarystów "Molinezja" przyciągnął by X razy więcej ludzi, ale
      nie byłoby to przedsięwzięcie, które mogłoby zmienić kulturalne
      oblicze miasta.
      • Gość: wowo Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: 77.88.179.* 01.09.08, 21:57
        szczerze?Szczecin zasługuje na Vegę,Jurczyka,drogie bilety komunikacji miejskiej
        i kolonię meneli w samym centrum. to właśnie takie miasto. hermetyczność
        Szczecina rozbawia do łez. pani redaktor która jest studentką(?)słucha
        czego?Dody? Natalii Lesz? te dwa dni były super i dziekuje za nie.
        • Gość: edek Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 22:07
          A może przesadzili z ceną biletów? Impreza świeża, mogli sprzedawać z a
          symboliczna kwotę, więcej ludzi by przyszło, więcej by się przekonało, więcej by
          się dowiedziało itd.
        • Gość: elka Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 01.09.08, 23:12
          dla wielu, pewnie wiekszości, "menelami" jesteście wy sami. pozdro
    • Gość: anusia80 Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: 77.88.179.* 01.09.08, 22:18
      Susan Vega-he,he,he!nawet tysiąca złotych bym nie dała za taki koncert,150
      tysiaków to przegięcie!to wokalistka jednego przeboju. a dlaczego autorka nie
      pomyślała,że każdy z występujących dostał gażę? jeśli Vega za smucenie bierze
      tyle.....to inni nie mogą?:)))))))))))
    • Gość: marecka Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: 77.88.179.* 01.09.08, 22:24
      Nie róbmy nic w Szczecinie,po co! Koncerty,festiwale nie dla nas. Inni zawsze to
      zrobią lepiej,nam wystarczą cudoooowne 2 teatry,ooooperaaa na zaaamku i kluuuub
      13 muuuuz-orgazm artystyczny,prawda pani redaktor Miłko
      • Gość: selawi Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.xdsl.centertel.pl 01.09.08, 22:40
        Ale tym bardziej zastanawia, że w Szczecinie prawie dwa razy wyższą
        dotację dostała impreza o nieustalonej jeszcze renomie - nie tyle
        muzycznej (wykonawcy spisali się świetnie), co organizacyjnej.

        uuuuu, pani Miłko, jeszcze się pani nie znudziło bycie
        pośmiewiskiem? Skoro muzycy tacy świetni, a początki trudne, gdzie
        była "gazeta", opisując i promując to wydarzenie? Gdzie rzetelny
        dziennikarski opis imprezy (vide incydent z udziałem policji dot.
        kolesia z platanka? coś mi się wydaje, że lepiej byłoby sprawdzić,
        kto tam zawinił, nie? ), gdzie podliczenie, ile wydajemy na dni
        morza, czy inne badziewia, albo taki baltic summer festiwal, tak dla
        przykładu...
        Ja naprawdę panią, Miłko, proszę, 24 lata to bardzo niewiele, po co
        sobie tak chrzanić opinię...To powinien być jeszcze wiek, kiedy się
        człowiek nie daje wpuszczać w kanał, jakieś ideały rzetelnego
        dziennikarstwa, niezepsute jeszcze przez układy...
        To się już powinno wiedzieć, ze skoro jest jakieś poruszenie na
        forum, ludzie zaangażowani w ten festiwal albo poprostu ci, co mieli
        w końcu okazję posłuchać czegoś lepszego gremialnie ruszyli w
        obronie BBF, to nie jest to maniacka spiskowa teoria dziejów, że
        teraz jedna czy dwie osoby w szale latają po komputerach, żeby sobie
        IP pozmieniac, tylko coś się w miescie zadziało. I strasznie
        przykre, że moja ulubiona do tej pory gazeta sama w taki kanał pcha
        siebie i coś fajnego, co się w końcu udało.
        Powęsz dziewczyno może w kierunku BSF, to się zrehabilitujesz, bo
        tak, to wstyd...
        I na koniec- podatki płaci się na muzea ( ile razy byłaś w muzeum, w
        ostatnim roku, złotko?) na operę ( no właśnie...) na przedszkola się
        płaci- masz dziecko w przedszkolu? itepe, itede. Najlepiej zamknąć
        wszystko w pizdu, bo ileż osób z tego korzysta...

    • Gość: bonifacy Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: *.chello.pl 01.09.08, 22:33
      Zakladajac, ze faktycznie promocja w innych regionach kraju byla slaba, ilosc szczecinian, jaka pojawila sie na badz co badz swietnym wydarzeniu muzycznym, swiadczy w jakiej dziurze mieszkamy. frekwencyjnie byc moze koncert susan vegi byl sukcesem, ale czy ktos dzieki niemu powie ze szczecin jest fajny i kreatywny? ja na bb spotykalem ludzi ktorzy tak mowili i co wicej beda mowic tak swoim znajomym a tamci powtarzac kolejnym. to bylo jedno z zalozen festiwalu i zdaje sie autorka tego nie rozumie.
    • dyzurny-malkontent na większe głupoty miasto kasę wyrzuca... 01.09.08, 22:36
      Zdaje się na ulotki do nielatającego wodolota wydano. Krzystkowi sprezentowano mieszkanko za ułamek jego wartości... piwoszom wybieg dla psów dano. Nitrasowi i Łuczakowi pojeździć samochodem służbowym. Wyliczać listę gorzej wydanych pieniędzy?
      • Gość: eduu Re: na większe głupoty miasto kasę wyrzuca... IP: *.szczecin.mm.pl 01.09.08, 22:59
        jak zwykle po raz kolejny okazuje sie ze w Szczecinie nie warto nic robic!! 300
        tys dotacji? STRASZNE! za to nawet nie da sie boiska teraz przy szkole wybudowac
        (i tak nie powstaja ;] ) Koncert suzan vegi hitem pozostajacym wp amieci na
        lata? wiec mam propozycje na nastepny festivl- bajm, kombi, budka suflera, papa
        dance, universe, a na koncu doda i boney m. PUBLIKA GWARANTOWANA! a jaki
        oddzwiek w Polsce bedzie! Porownanie do offu jest wg mnie nie trafione- niby tez
        alternatywa, ale nawet przez srednio wyrobionego czlowieka znana- pogodno,
        kasia nosowska, scianka, LAO CHE, Muchy, homo twist, afro kolektyw, hej, kapela
        ze wsi warszawa...i oni sa niszowa alternatywa? dobre sobie :)
        ja sie ciesze ze BB mial miejsce w moim miescie i dla mnie co roku mozna
        "tracic" kase na praktycznie jedyne warte unikatowe przedsiewziecie muzyczne u
        nas gosszczace....
        Miłko przestań słuchać eski i rmf maxx, swiat muzyki sie na tym nie konczy...
        • exman Elektro wobec S. Vega 01.09.08, 23:15
          Porównywanie publiczności electro z fanami Suzanne Vega to jak porównywanie
          piaskowej babki z sernikiem. Nie będę młodzieży przekonywał do tej artystki, bo
          pewnie dojrzeją i do niej, ubolewam jednak nad faktem, że jakiś debilek równa
          mnie z fanami Dody i innych Kozidraków...to tylko świadczy o kompletnym braku
          znajomości MUZYKI tego skróciaka. O kulturze nie wspomnę, bo to wynosi się z
          domu. Jeśli teraz zacznie się antagonizowanie publiczności - słowo daję wybiorę
          Underworld :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna 01.09.08, 23:15
      Ho ho, widzę że nasza GW jest wyjątkowo negatywnie nastawiona do BoogieBrains.
      To musi być jakaś sprawa osobista, czyżby jakiś redaktorzyna miał zadawniony
      konflikt z organizatorami?
      Zgadzam się że ludzi nie było dużo i wyszło dość drogo, ale tak dla informacji
      Płock na Astigmatic dał 1000 000 zł, ale wtedy była nie tylko wkładka w płockiej
      wyborczej ale również artykuły w wydaniu ogólnopolskim.
      Tak się zastanawiam ile redakcja szczecińskiej wyborczej musi dostać aby uznać
      jakąś imprezę za interesującą inicjatywę kulturalną wartą promowania...
      • Gość: dziadek Brawo Miłka! IP: *.chello.pl 01.09.08, 23:48
        Wreszcie jakiś artykuł o korupcji i nepotyzmie miasta , chociaż tyle.
        Czy ten palant od rozrzucania publicznych pieniędzy niczym gnoju już został
        wbity na pal?
        Platforma jak najgorszy miot złodziejstwa komuny i socjalizmu
        (" My wiemy jak zaopiekować się waszymi pieniędzmi" - hasło wyborcze Bufet Waltz)
        Ale zaczęło się od Krzystka z mieszkaniem , on pokazał swoim jak kraść mamy .
        A po kursach w USA jak to ukryć mamy.
        Jak dla was 380 tyś wyrzucono w błoto to nic . To nie wiem To porażający cynizm.
        • Gość: jazzsteppa fan Re: Brawo Miłka! IP: *.globalconnect.pl 01.09.08, 23:53
          dziadek, wiesz, że za wypisywanie takich idiotyzmów odłączają internet? na
          wieczność :)
          • Gość: dziadek Re: Brawo Miłka! IP: *.chello.pl 02.09.08, 00:04
            Ja o teroryźmie nic nie pisałem tylko o trwonieniu publicznych pieniędzy.
            • Gość: jazzsteppa fan Re: Brawo Miłka! IP: *.globalconnect.pl 02.09.08, 00:12
              Trwonienie pieniędzy zacznie się przy wypłacie Twojej pierwszej emerytury :P
            • Gość: awanturnik Re: Brawo Miłka! IP: *.globalconnect.pl 02.09.08, 19:48
              trwonienie pieniędzy, powiadacie, dziadku? Rozumiem, że podobnie jak cała
              Wyborcza klaszczesz u Rubika?
    • Gość: Duboholic [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 23:34
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: tic tac toe Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 01.09.08, 23:55
        wow, widzę, że redakcja GW w osobie naczelnego jednak mocno znienawidziła
        sawickiego i jego sposób bycia, bo ciągnie temat, jak po sznureczku. wciąż
        jednak uważam, że czepianie się lekkich obsuwek to żenada. Miejska kasa idzie na
        różne cuda wianki i tekst pod tezę można napisać w prawie każdym tym przypadku.
        Takie przypinanie się ze względu na osobiste niesnaski to lipa. Szkoda tym
        bardziej, że wpuszcza się w taki kanał młodą dziewczynę.
      • Gość: czytelnik szacunek dla miłki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 08:53
        Rzetelnie i rzeczowo opisane marnotrawstwo publicznej kasy. Gdyby nie takie
        artykuly o sprawie nikt by nie pisnął, a organizatorzy robili by złą minę do
        złej gry. ale rypło się: król jest nagi!
    • Gość: jazzsteppa fan Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.globalconnect.pl 01.09.08, 23:41
      Operowanie liczbami zawsze idzie w parze z manipulacją. Nie obyło się bez niej przy artykule GW.

      Przede wszystkim: czy 380 tys. zł, to dużo? Na organizację festiwalu, gdzie występuje ponad 25 projektów muzycznych? Let's count. Koncert JEDNEJ Suzan Vegi - 150 tys. zł. 12 występów głównych w Teatrze Letnim - 380 tys. zł (31,6 tys. za jeden występ). Wniosek: średnio wykonawcy Boogie Brain Festival byli pięć razy tańsi niż Suzan Vega.

      Jedziemy dalej: nasza szczecińska gwiazda tego roku - Reamonn, 200 tys. EUR plus 80 tys. zł na promocję. Razem: 720 tys. zł, ponad dwa razy więcej niż BBF. Ilość sprzedanych biletów: 700. Nawet przy założeniu, że wszyscy kupili najdroższy bilet za 100 zł, to okazuje się, że do każdego biletu szczecinianie dopłacili 930 zł. Pomyślcie, jak się czuło tych siedmiuset fanów, którzy weszli z biletami, widząc, że bramy Amfiteatru zostają otwarte i ludzie zostają wpuszczani za free. Tej imprezie patronowała Gazeta Wyborcza, po koncercie ani słowa relacji.

      Baltic Summer Festival - sprzedano 30 biletów. Nie da się policzyć, ile dopłacili szczecinianie, bo przekrętów przy tej imprezie było bez liku, nie ma żadnego rozliczenia, "śmietanka europejskich didżejów" (jak pisała o nich GW - miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34938,5384505,Baltic_Summer_Festival.html) nie dostała pieniędzy, nie wiadomo, czy ktokolwiek dostał za swoją pracę przy tym wydarzeniu jakiekolwiek pieniądze. Gazeta Wyborcza z dumą objęła patronat nad tym wydarzeniem, jej logo fantastycznie kontrastowało z żółcią kilkuset plakatów rozwieszanych pospiesznie po mieście tydzień przed imprezą. Relacji po BSF w Gazecie Wyborczej nie było. Cóż, moim zdaniem można było rewelacyjnie o Baltic Summer napisać, np: "Każdy z uczestników płatnej części BSF mógł poczuć się wyjątkowo i elitarnie, bowiem ilu wykonawców, tylu uczestników. Goście honorowi - pan Jachim i pani Podgajna, odstąpili swoje wejściówki nowemu narybkowi GW - 24-letniej Miłce, która w towarzystwie swojego chłopaka rozwijała gusta muzyczne przy house, trance i techno. Muzycznie było ok - mówiła później stażystka gazety".

      Gazeta Wyborcza obraziła się na organizatorów Boogie Brain. Za to, że nie została patronem medialnym festiwalu. Że patronem zostało Moje Miasto Szczecin. Że organizatorzy nie przyszli na kolanach i nie prosili największej, najlepszej, najznakomitszej GW o pomoc w promowaniu imprezy. Ale organizatorzy byli czujni. To wstyd przecież chwalić się patronatem Wyborczej, która patronowała BSF. Poza tym, jak widać po przykładzie Reamonna i BSF, GW nie relacjonuje wydarzeń, którym patronuje. Prawdopodobnie nie ma też osoby, która mogłaby o tym pisać. Wiemy wszyscy, nawet krytycy BBF, że Miłka może ewentualnie sprawdzać błędy ortograficzne w postach, a nie pisać o muzyce.

      Co jeszcze? Posługiwanie się 24-letnią dziewczyną do takich akcji, stawia nieszanującą się już GW na pozycji równej szmacie do wycierania klatek schodowych.
      • Gość: prawda Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 23:26
        Do twojej imprezki za miejską kasę, na którą sprzedałeś aż 500 karnetów, każdy z
        nas dopłacił ok. 700 zł.
    • Gość: jazzsteppa fan Zbyt cenna inicjatywa zachwyciła Wrocław IP: *.globalconnect.pl 02.09.08, 00:10
      zdjęcia na www.clubbing.wroc.pl
      relacje w audycjach radia młody wrocław i w akademickim radiu luz.

      Przyjechali dużą ekipą i w przyszłym roku będzie ich jeszcze więcej. Goście,
      którzy pierwszy raz wpadli do Szczecina. Bo niestety, ani koncert Suzan Vegi,
      ani Reamonna, ani Baltic Summer Festival, ani Dni Morza nie wzbudziły ich
      zainteresowania. Przyjechali pierwszy raz i byli zachwyceni, nie tylko muzyką na
      BBF, zajebiście podobało im się miasto.

      To źle?
      • Gość: czesław Re: Zbyt cenna inicjatywa zachwyciła Wrocław IP: *.szczecin.mm.pl 02.09.08, 01:05
        www.myspace.com/jazzsteppa z\zachwyconymi -
      • Gość: szczecinianinka Re: Zbyt cenna inicjatywa zachwyciła Wrocław IP: *.chello.pl 02.09.08, 08:27
        ależ ty masz rozumku wiele, kolego. albo jesteś w przedszkolu
        albo...
      • Gość: aa Re: Zbyt cenna inicjatywa zachwyciła Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 08:59
        no tak, przeklnac to ty potrafisz. moze jakies haslo z tego bedzie "szczecin -
        z...biscie sie podoba. od pierwszego spojrzenia!" niestety organizacja imprez
        tez nie jest twoja mocna strona.
    • Gość: Owen Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: *.centertel.pl 02.09.08, 01:04
      Problem raczej nie leży w tym ile miasto wydało na imprezę. Chodzi raczej o to
      jak te pieniądze zostały spożytkowane. Miasto dając pieniądze na imprezę ( może
      to być nawet i parę milionów złotych ) oczekuje czegoś w zamian. W tym
      konkretnym przypadku - promocji, nie tylko w regionie ale także w całym kraju. I
      z tej perspektywy pieniądze te zostały wyrzucone w błoto. I nie dlatego że
      impreza była źle promowana ( przynajmniej u nas w mieście promocja była ok, dużo
      billbordów, reklamy na budynkach, plakaty, internet ), sam pomysł był po prostu
      niezbyt udany. Bo czy można spodziewać się że impreza na którą zapraszani są
      artyści nieznani szerszemu gronu odbiorców, może w jakikolwiek sposób
      przyciągnąć do naszego miasta kogokolwiek? W niektórych komentarzach pojawiły
      się porównania np. do Open'era, zresztą sami organizatorzy też od takich
      porównań nie stronili. Różnica polega na tym że na festiwal w Gdyni są
      zapraszani artyści z najwyższej światowej półki, którzy naprawdę przyciągają
      publiczność ( co roku kilkadziesiąt tysięcy ludzi ), każdy większy festiwal w
      tym kraju opiera się na znanych i sprawdzonych artystach. Padł tu zarzut
      komercji w stosunku do tych "dużych" festiwali. Jest to prawda. Tylko że prawdą
      jest również to, że nie da się zrobić dobrego i popularnego festiwalu bez
      znanych ( a co za tym idzie - komercyjnych, artystów ). Problem naszego miasta
      jest nie to że wydajemy publiczne pieniądze na różnego typu przedsięwzięcia,
      problemem jest to że są one nieodpowiednie dopierane. I nie mówię tylko o Boogie
      Brain, również o Baltic Summer Festival, Reamonie czy Suzan Vedze. Żadna z tych
      imprez ( a tym bardziej artyści na nich występujący ) nie jest w stanie w
      efektywny sposób promować naszego miasta. Smutne ale prawdziwe. Problemem jest
      minimalizm projektów, u nas miasto daje na imprezę 380 tysięcy złotych, podczas
      gdy budżet Open'era wynosi 20 milionów złotych!!! Boogie Brain być może i było,
      fajną, ambitną imprezą, ale niestety nie spełniło pokładanych w niej nadziei,
      impreza w żaden sposób nie wypromowała miasta. Każdy może robić ambitną imprezę,
      tylko nie powinniśmy wszyscy za to płacić, jeżeli ktoś chce spełniać swoje
      ambicje to powinien to robić za prywatne pieniądze ( Ewentualnie za pieniądze
      sponsorów ). Miasto powinno dofinansowywać projekty nawet większymi kwotami, ale
      tylko w przypadku kiedy dają one realne korzyści wizerunkowe, kiedy faktycznie
      impreza może stać się znana w całym kraju.
      • Gość: themaxmaster Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.08, 07:42
        podpisuje sie obiema rękoma pod tym postem.
      • Gość: ngc Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 02.09.08, 12:19
        Z postu wynika że jedynym i słusznym krokiem naprzód jest organizacja imprez o charakterze masowo-popularnym.
        Jęsli iść w tą strone-czy mozna konkurowac z Openerem czy inna wielka masowka ? I czy jest sens tworzyc kopie kolejnego festiwalu, bijac sie o znane gwiazdy.
        Moim zdaniem Boogie Brain przede wszystkim powinienen zmienic nazwe, tak aby kojarzyla sie z muzyką niszową. Patrzac na plakaty nie znalem wykonawców, i sluchajac muzyki bardziej hmm woodstockowej myslalem ze to jakas techniawka.
        Dobrze ze szczecin ma festiwal niszowy, ale niech go niszowo promuje, zarowno w berlinie, jak i w polsce.
    • Gość: pzdrsrodkpalcem Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.fbx.proxad.net 02.09.08, 01:05
      Bartosz S. jest na wakacjach czy szykuje dopiero atak z lokanego ip? nie mam nic
      do org ani do Pani Milki, nie toleruje propagandy. debile.
    • Gość: Sproket Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: *.szczecin.mm.pl 02.09.08, 01:22
      Psem jestem raczej spokojnym, ale po przeczytaniu artykułu pani Miłki
      zacząłem warczeć i ślina pociekła mi z pyska.Problemu pani redaktor
      doszukiwałbym się raczej w przeszłości, tu potrzebna jest pomoc specjalisty albo
      porządny klaps w pupę.
    • Gość: simonsays Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 07:36
      masz w sporym stopniu racje, chociaz czesc tych pieniedzy mozna bylo przeznaczyc
      na nieco bardziej zdywersyfikowana reklame imprezy, bo mnostwo moich znajomych
      np z wawy nie wiedzialo o niej a na pewno przyjechaliby. mam natomiast
      prosbe-nie porownuj Suzanne Vega do Boney M czy, za przeproszeniem, Bajmu. nie
      ta klasa, nie ta skala :)
    • Gość: eh Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 02.09.08, 08:20
      osobiscie nie jestem przeciwnikiem muzyki klubowej jednak proba
      zrobienia ze szna stolicy muzyki klubowej nawet na tak mala skale to
      proba od razu skazana na porazke.jezeli ktos dysponuje rozumem to
      nie musi dlugo glowkowac czemu.ci sami ludzie od lat organizuja z
      wiekszym czy mniejszym powodzeniem imprezki dla w sumie tej samej
      grupy osob ktora jak bylo widac zbyt sie nie powieksza od powstania
      jako takiej sceny klubowej w sznie to sa te same osoby robiace
      imprezy dla tych samych ludzi.skoro przez tyle lat nie odniesli
      znaczacego sukcesu to prawdopodobnie sukcesu juz nie odniosa.co chce
      powiedziec :D mamy wolin vikingow niedaleko. mamy dni morza oraz
      tall ships races i tradycje bardzo z morzem zwiazane.wiec moze
      zamiast tworzenia oblicza miasta pod wplywem garstki sprobojmy
      czegos innego.jest ciekawy folk na swiecie sa szanty jest muzyka
      irlandzka.moze trzeba jednak popatrzec pod katema atrakcji w
      szczecinie bo klubow znanych na swiecie to u nas nie ma a i sedina
      basowego brzmienia raczej z siebie nie wyda wiec chyba nie tedy
      droga.ema
    • Gość: szczecinianinka Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: *.chello.pl 02.09.08, 08:22
      do organizatorów wielkich pretensji nie mam. próbują coś robić,
      nawet jesli jako młodzi ludzie powinni trochę wiedzieć na temat
      organizacji podobnych imprez w miastach. nie powinni też być takimi
      megalomanami i mylić pragnienia z rzeczywistością. główny jednak
      problem to władze szczecina - przecież zrobienie w tym miejscu i za
      takie pieniądze imprezy dla paru osób jest zwykłym chamstwem i w
      wielu krajach mogłoby się skończyć przed sądem. i do nas to niebawem
      trafi, tylko czy my musimy być zawsze w ogonie?
      • Gość: haha Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 02.09.08, 08:49
        Jesli miasto chce byc stolica kultury, powinno spierac kazda inicjatywe
        kulturalna, ktora moglaby zbudzic Szczecin z letargu w jakim tkwi od dawna.
        Pieniadze na ten cel powinny sie znalezc zawsze, nawet jesli pierwsza edycja
        wydarzenia nie zwroci sie z nawiązka. Na tym polega marketing, pierwej
        promowanie danej marki, potem zbieranie owocow. Nie dziwmy sie zatem, ze Boogie
        Brain byl pod wzgledem frekwencji klapa, budowanie znanej i cenionej marki
        przychodzi czasem pozno.
        Jesli droga pani milko tego nie rozumie.. Chyba ma wielki problem, rodzi sie
        tylko pytanie, czemu taka dziennikarka (hahaha..) siedzi w wyborczej. Chociaz
        akurat wyborcza szczecin nigddy nie byla na jakims specjalnie wysokim poziomie.
        Droga Milko pewnie sie tutaj zrealizujesz.
    • Gość: gosc święta PRAWDA! ale najsmutniejsze to, ze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 08:37
      Faktycznie, to jakiś kosmos jest! pierwsza edycja i tele kasy dostają! i to
      kto!? wandale dewastujący mienie kawiarniane. wierzyć się nie chce. taki
      skandal. najsmutniejsze w tym to, ze tygodnie, miesiące mina, skandal
      przycichnie i w przyszlym roku organizatorzy znow kaska zostana zarzuceni.
      smutne to, ale obawiam sie, ze prawdziwe.
    • battosai Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna 02.09.08, 08:50
      Widzę, że szczecińska Wybiórcza wzięła się za uwalanie kolejnej inicjatywy.
      Niech zgadnę, kto będzie pierwszy do narzekania, że "w tym mieście nic się
      nie dzieje"??
      • Gość: hellboy Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 09:05
        Mam gdzies muzyke klubowa,kocham gitarowe rify i tak juz pozostanie
        ale brak finezji z jaka wyborcza chce rozwalic kolejna inicjatywe
        kulturalna w tym miescie przeraza.milka i redakcja nadaja sie chyba
        tlko do prowadzenia gazetki sciennej w jakims gminnym domu kultury.
      • Gość: milkaokej gdyby milka przyklasnela, to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 09:06
        wszystkie zjadliwe posty pod jej adresem (nie oszukujmy sie, wiadomo kto je
        pisze) bylyby zgola odmienne, nieprawdaz, pismaki? milka, po dwoch, trzech
        takich akcjach przestaniesz sie przejmowac, a po pieciu czytac :) powodzenia!
        • Gość: selawi Re: gdyby milka przyklasnela, to... IP: *.xdsl.centertel.pl 02.09.08, 09:32
          no, kurcze, niby kto? Ci, to im się podobało, albo współorganizowali
          BBF, albo im kibicowali. Naprawdę, nie musisz używać starej dobrej
          peerelowskiej szkoły podtekstów i szczucia, bo tu się nikt nie
          wstydzi tego, co pisze. Jeśli miłka po takich "akcjach" przestanie
          się tym przejmować i faktycznie uwierzy w swoją nieomylność i misję,
          a przestanie sprawdzać racje obu stron, to będzie tylko ze szkodą
          dla jej dziennikarskiego warsztatu i baaaardzo ze szkodą dla etyki
          dziennikarskiej, i jej samej.
    • Gość: themaxmaster Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.08, 09:12
      Oto prezentowane w watku linie obrony organizatorów:

      - zmarnowalismy pieniadze, ale inni marnuja bardziej
      - autorka jest studentka nie moze miec racji
      - moze i nie wyszlo, ale jakby GW mialo patronat to by nie pisala zle
      - komu sie nie podobalo, ten muzyczny debil
      - poprawilismy wizerunek Szczecinia w calej Polsce bo wazniejsze pisma niz GW
      chwala nas (kto, jak, kiedy, ile ma odbiorców dane medium - to niepotrzebne
      szczegóły)

      A na koniec
      Każdy wydatek publiczny musi podlegać ocenie pod kątem efektywności. Nikt nie
      zarzuca organizatorom, ze wyprowadzali pieniadze w prywatne kieszenie. Zarzut
      jest taki ze te pieniadze nieefektywnie wydano - z powodu bledu w koncepcji czy
      realizacji, to juz temat na dluzsza debate.
      • Gość: haha Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 02.09.08, 09:21
        nie jestem jednym z organizatorow, nie znam ich, nie przyjaznie sie z nimi. nie
        czuje, ze musze ich bronic z jakis osobistych pobudek.
        bronie projektu Boogie Brain, ktory musi byc broniony, zeby za rok byla kolejna
        czesc tego wydarzenia. wtedy wszystko pojdzie lepiej i sprawniej, tak mysle. ze
        organizatorzy nauczeni tegorocznym doswiadczeniem wiele zmiania.
        do wszystkich oburzonych mieszkancow szczecina:
        to miasto zamieszkuja osoby mlode, ktore chca bawic sie przy takiej wlasnie
        muzyce, ktore chca czuc, ze ich misto sie kulturalnie rozwija, nie tylko w
        kierunku feel'opodobnch stworow. inne miasta maja swoje imprezy i mase
        koncertow, my mlodzi szczecinanie, tez chcemy!
        a miłko? cóz.. na pewno zaoferuja jej etat w gazetce, ech.
      • Gość: selawi Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.xdsl.centertel.pl 02.09.08, 09:44
        zmarnowalismy pieniadze, ale inni marnuja bardziej

        Nikt nie pisze, ze "zmarnowaliśmy" pieniądze. To nie była zmarnowana
        kasa i trzba było tam być, żeby się o tym przekonać. Dochód to nie
        tylko wpływ do kasy, to również inwestycja, budowanie marki imprezy,
        miasta, a to nie musi przekładac się ( zwłaszcza na samym początku)
        w finansowe eldorado.

        - autorka jest studentka nie moze miec racji
        tu raczej zdziwienie- autorka jest studentka, wypadałoby, żeby miała
        nieco większe rozeznanie i przynajmniej nie dawała dupy ( w
        przenosni, w przenośni, mam nadzieję...) na samym początku
        dziennikarskiej kariery, pisząc produkcyjniaki na zamówienie.
        \
        - moze i nie wyszlo, ale jakby GW mialo patronat to by nie pisala
        zle
        kto pisze, że nie wyszło? z drugiej strony- gdzie artykuły o takim
        np. BSF?

        - komu sie nie podobalo, ten muzyczny debil
        no cóż, to akurat kompletnie bez sensu, bo nie znalazłam ani jednego
        postu widza BBF, któremu by się nie podobało. Reszta nie ma po
        prostu zielonego pojęcia o tej muzyce, za to świetnie wie, co było,
        jak było i czemu źle.To ta cała rzesza fachowców od wydawania
        miejskiej kasy i rezerwatów przyrody w miejskich parkach.

        - poprawilismy wizerunek Szczecinia w calej Polsce bo wazniejsze
        pisma niz GW
        > chwala nas (kto, jak, kiedy, ile ma odbiorców dane medium - to
        niepotrzebne
        > szczegóły)
        "fakt" zdaje się ma więcej odbiorców, ale nie sądzę, żeby to było
        najbardziej opiniotwórcze medium. Co ma piernik do wiatraka? Sopot
        nie stanie się mekką kultury dlatego, że podpromuje się za pomocą
        TVN festiwalem szmiry z lat 80-tych, za to w niszowej już trójce
        głośno było o Off-ie. To w takim razie bez znaczenia, co?

        a na koniec- jesli publiczności było za mało- to trzeba się
        zastanawiać, jak można promować takie wydarzenie, żeby w przyszłym
        roku było więcej. I tyle.
    • Gość: marcins Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 09:20
      Przykro czytać takie arykuły, bo pokazują że nie potrafimy się cieszyć z tego,
      że coś się w tym mieście dzieje. Sama krytyka, dlaczego? Nic na prawdę nie było
      dobrego? Byłem w sobotę na "darmowej" części i bardzo mi się podobało, ale już
      po ilości osób wiedziałem, że wtopiona impreza. A dlaczego? Bo to miasto nie ma
      turystów - nie liczę emerytów z niemiec i danii...No i cóż w przyszłym roku nie
      będzie, bo ryzyko? Kurcze, zawsze jest ryzyko i nie wszystkie imprezy są
      dochodowe. Tak to już jest. Ale nie dajmy temu upaść, zróbmy to jeszcze raz
      tylko może w mniejszym wydaniu. Gdyby patrzeć tylko przez pryzmat dochodowości
      to już dawno powinniśmy zamknąć OPERĘ, i pare innych instytucji kulturalnych -
      niestety nie możemy, za to można odmówić ludziom o niedochodowej działalności
      festiwalowej...ufff. Więcej kasy w budżecie. Tylko co z tego, jak tu nikt nie
      przyjedzie, bo i po co? Lepiej wyciągnąć wnioski. Miasto zamiast dawać 300 tys
      na jedna impreze powinno zebrać wszystkich organizatorów, i omówić wspólną
      strategie reklamową za która samo zapłaci i za którą weźmie odpowiedzialność, bo
      narazie to umywa ręce - daliśmy pieniądze a oni je zmarnowali. Tu trzeba dużych
      pieniędzy na przede wszystkim spoty w TV, gdzie bedzie reklama miasta oraz
      informacja o imprezie(imprezach). BBF jest świetnym pomysłem, koncert S.Vegi,
      Reamona, Manhattan Tranfer - rewelacja, dla każdego coś się znajdzie, ale to
      wszystko ** jeżeli nie zrobi się tego z wykopem, a nie czarujmy się, że
      organizatorzy tymczasem nie mają takiej kasy. Zatem zostaje nam Miasto, ktore
      juz powinno przygotowywac sie na kolejny sezon. Nie traćmy wiary!!! Próbujmy, bo
      tylko tak możemy coś osiągnąć!!! A co najważniejsze - mamy różne gusta, jeden
      lubi Szanty inny D'n'B. A w "moim mieście" każdy ma coś dla siebie.
      Ludzie w Magistracie od Promocji!!!! Do roboty!!!
      • Gość: zew krwi Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 02.09.08, 12:02
        co dnia się coś dzieje, tylko że ty dostrzegasz tylko to, co cię
        interesuje. staraj się szerzej otworzyć oczy.
    • Gość: Sirs Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: *.szczecin.mm.pl 02.09.08, 09:36
      Osobiście nie mam nic Do BB gdybym tylko nie znał "drugiego dna" to z całą
      pewnością nie dał bym nic złego powiedzieć o tej inicjatywie mimo to że
      znalazłoby się wiele niedociągnięć i błędów. Od razu chciałem dodać że artykuł
      jest pierwszym w GW w którym autor nie boi się mówić o trudnych i niewygodnych
      sprawach dlatego chwalę i popieram. Chciałem także podsunąć wątek który warto by
      było sprawdzić. Kiedy to powstało stowarzyszenie bo jak na wysokość dotacji to
      musiało istnieć co najmniej kilka lat chyba że musiało powstać żeby dostać
      pieniążki. Zresztą panowie organizatorzy mają chyba bardzo dobre znajomości w
      Biurze Promocji co tłumaczyło by ich niezwykłą arogancję, bo przecież ten co ma
      "plecy" niczego się nie boi. Tak przy okazji jak to się stało że przy tak dużym
      projekcie jakim był BB jedynym sponsorem było miasto a impreza była przecież
      biletowana bo gdyby wstęp był wolny to nie byłoby wątpliwości co do wydanych
      pieniędzy a tak została zasilona czyjaś kasa. Polecam dotrzeć do informacji na
      temat honorariów artystów występujących na BB najlepiej samemu i zweryfikować
      zgodność z rozliczeniem. Chyba dużo pieniędzy popłynęło. Raz jeszcze
      pozdrowienia dla Pani redaktor odwagi!! Takie artykuły czyta się z przyjemnością.
      • Gość: selawi Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.xdsl.centertel.pl 02.09.08, 09:45
        No, to dawaj to "drugie dno", nie trzymaj dla siebie! chętnie
        przeczytamy....
        • exman Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln 02.09.08, 09:54
          selawi, daj sobie siana.
          • Gość: haha Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 02.09.08, 09:57
            exman'ie, ale o co Ci chodzi? to jest forum, miejsce, gdzie kazdy moze swoje
            opinie pisac i komentowac inne. jesli Ci to przeskadza, to moze nie wchodz na forum?
            • exman Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln 02.09.08, 10:00
              haha, czytaj ze zrozumieniem wszystkie jej wpisy a dowiwesz się o
              co mi chodzi. Forum to miejsce wymiany myśli i dobrze by było gdyby
              takim pozostało.
              • Gość: selawi Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.xdsl.centertel.pl 02.09.08, 11:20
                exman, ty mi nie możesz po prrostu wybaczyć , że ci wytknęłam
                autopromocję pod pretekstem promocji miasta, hihi. Ale promuj się,
                promuj, byle pod własnym nazwiskiem, a nie pod pretekstem...
                • exman Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln 02.09.08, 16:33
                  Będę ostrzegał ludzi przed tobą.
                  • Gość: selawi Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.xdsl.centertel.pl 02.09.08, 17:51
                    spoko
                    ale może jakieś uwagi co do samego festiwalu albo artykułu? czy
                    tylko tak się napierdzielamy po kostkach? czy nie masz zdania, bo
                    nie byłeś , oraz nie czytałeś artykułu, ale że tu się dużo dzieje,
                    to wpadłeś popisać? :D
      • Gość: stowarzyszenie Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 23:31
        istnieje od marca 2008
      • Gość: dany Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: 217.153.158.* 04.09.08, 01:31
        ha!ha! no teraz to się ubawiłem...
        toż to niemalże klasyk w stylu mistrza jarosława k.:
        wiedza, którą posiadam jest porażająca... lub też:
        gdybyście, państwo wiedzieli to co ja wiem...
        jednym słowem wiem, ale nie powiem. jest drugie dno i ono jest
        straszne. a ja byłem na bb, bardzo mi się podobało i widziałem setki
        zadowolonych, świetnie bawiących się ludzi. jeśli pieniądze znajdują
        się na dody elektrody i wszystkie inne tego typu wynalazki, to
        bardzo proszę odpiórkać się od imprezy dla ludzi o innych gustach
        muzycznych. do tych wszystkich mądrali na forum krytykujących bb ze
        względu na brak tzw. efeku - frekwencji mam pytanie: czy jeśli do
        opery chodzi garstka ludzi to należy ją z tego powodu zlikwidować?

        p.s.jaką to światową gwiazdę chcecie zaprosić, żeby szczecin stał
        się super wyjątkowy - majkela dżeksona? błagam, litości...
    • cannabis_indica [...] 02.09.08, 10:02
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: themaxmaster Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.cable.smsnet.pl 02.09.08, 10:10
        Jaka najwyzsza polka? Wg kogo najwyzsza polka ?
        • Gość: antek Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: 82.160.240.* 02.09.08, 10:20
          Ludzie, zastanówcie się. GW nie ma patronatu nad BB,ma patronat za
          to nad innymi imprezami. W dużej mierze kiepskimi oględnie mówiąc.
          BB to arcydzieło pod względem muzycznym. GW nie może przeżyć, że
          Moje Miasto patronuje imprezie dlatego robi wiele, żeby zniszczć
          festiwal, który wywołał bardzo dużo entuzjazmu. Tyle tylko, że nie
          ma jak go zniszczyć i kim. Wysyła studentkę do obsługi prasowej
          wydarzenia, o którym jak dowodzi jej pisanina nie ma pojęcia.
          • Gość: haha Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln IP: *.chello.pl 02.09.08, 10:25
            wydaje mi sie, ze to wlasnie o to chodzi.
            a wlasciwie to jakie kryteria trzeba spelniac, zeby zostac stazystka w GW? wiem,
            ze do telewizji szczecinskiej potrzebne sa znajomosci, a do GW?
            • energeia Re: Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturaln 02.09.08, 12:38
              Gość portalu: haha napisał(a):

              > wydaje mi sie, ze to wlasnie o to chodzi.
              > a wlasciwie to jakie kryteria trzeba spelniac, zeby zostac
              stazystka w GW? wiem
              > ,
              > ze do telewizji szczecinskiej potrzebne sa znajomosci, a do GW?

              Wystarczy zgodzić się popracować za darmo.
    • noodles1976 gw duzy minus 02.09.08, 11:06
      Przykre, że GW krytykuje inicjatywy których w mieście kulturalnie
      wymarłym szukać można ze świeczką. Nie tak powinna moim zdanie
      wygladać rola lokalnych mediów. Krytyka owszem, ale konstruktywna.
      • Gość: zygzak jeszcze chwila a PAni Red. MIłka IP: *.bazapartner.pl 02.09.08, 11:32
        stanie sie gwiazda dziennikarstwa - a kazdy z nas bedzie miał w tym jakis mały udział :)
      • Gość: z międzyzdrojów Re: gw duzy minus IP: *.chello.pl 02.09.08, 12:07
        nie rozumiem, dlaczego uważasz, że kulturalni są ci, co słuchają
        tych bzdetów. dla mnie słowo kultura kojarzy się raczej z czym
        innym, w każdym razie na pewno przede wszystkim z nieprzeszkadzaniem
        innym w słuchaniu tego, co oni lubią. kulturalny człowiek się przede
        wszystkim nie narzuca.
    • Gość: aci Boogie Brain. Zbyt cenna inicjatywa kulturalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 11:50
      Miłka twierdzi: "Twierdzę tylko, że za takie pieniądze można było
      zorganizować Boogie Brain dla półtora tysiąca osób, albo dwa lub
      trzy inne atrakcyjne koncerty. Dowód? Niedawny występ Suzanne Vegi w
      Teatrze Letnim kosztował ok. 150 tys. zł.
      Dlaczego kobieto uważasz ze wydanie 150 tysiecy na JEDNEGO wykonawce
      jest jak najbardziej w porządku a wydanie około 200 tyś na
      kilkunastu wykonawców w których ty nie gustuje to juz rozbuj w bialy
      dzien??
      Przecierz to nie jest żaden argument. Ktoś kto nie lubi Susan bedzie
      uwazal na odwrót.
      Osobiście uważam, że trzeba wspierać nie tylko występy masówki ale i
      takie niszowe, jeśli mamy być sprawiedliwi
      Powala mnie na kolana totalny brak profesjonalizmu. Totalnie
      subietywny artykuł. Wiecej odnoszenia do emocji niż faktów. Piszesz
      jak rasowy... pismak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka