Gość: malkotent
IP: *.espol.com.pl
13.10.03, 16:22
Zastanawiam się, po co jeszcze istnieje Wyższa Szkoła Morska jako powszechna
placówka oświatowa. Nasza "narodowa" flota praktycznie nie istnieje.
Powszechnie wiadomo, że absolwenci tej uczelni będą pracować u innych
armatorów. Czy nauka nie powinna być płatna, jaką "korzyść" osiągnie polski
podatnik?