plazzek
07.10.08, 09:55
Niejaki Chwin w wyborczej pisze tak:
"Stan wojenny wprowadziły dziesiątki tysięcy zwykłych, polskich
chłopców z Gdańska, Rawy Mazowieckiej, Wrzeszcza, Kutna i Elbląga -
stoczniowców, ślusarzy, rolników, magazynierów, górników,
tramwajarzy i pracowników supermarketów, maturzystów - ubranych w
zimowe mundury Ludowego Wojska Polskiego. To oni, nie żaden generał
Jaruzelski czy ubecy, własnoręcznie wprowadzili stan wojenny. To
oni - chłopcy z Wejherowa, Oliwy, Sopotu, Nowego Targu i Gorzowa
Wielkopolskiego - pacyfikowali zakłady strajkujące, taranowali
gąsienicami swoich czołgów bramy hut i stoczni, i samym swoim
widokiem terroryzowali polskie miasta. To właśnie ich dziełem był
stan wojenny"
I wszystko jasne.