jahve
10.10.08, 13:38
Urząd Zamówień Publicznych skontrolował przetarg na zakup samochodów
przez zachodniopomorski urząd marszałkowski. Wykryto poważne błędy.
Wyniki kontroli dotarły do urzędu marszałkowskiego w czwartek -
faxem. Przypomnijmy chodziło o sprawdzenie, czy zgodnie z prawem
marszałek kupił dwa fordy mondeo , czy zgodnie z prawem
przeprowadzony był przetarg. Eksperci Urzędu Zamówień Publicznych
potwierdzili wcześniejsze podejrzenia i ustalenia "Gazety", że
specyfikacja zamówienia była tak zrobiona, że przetarg mogła wygrać
tylko firma handlująca fordami mondeo.
O zbadanie specyfikacji zamówienia Urząd Zamówień Publicznych
zwrócił się do rzeczoznawców Polskiego Związku Motorowego. Ci
orzekli, że postawiony przez urząd marszałkowski wymóg, że samochód
musi mieć minimum siedem poduszek powietrznych a pojemność zbiornika
paliwa nie mniejszą niż 70 litrów faworyzuje tylko jedną markę -
forda mondeo 2,5 - tylko takie auto spełnia te wymogi. W Szczecinie
fordami mondeo handluje firma Bemo Motors i tylko ona stanęła do
przetargu i go wygrała. Dokładnie zostały zakupione auta o
pojemności 2,5 l.
Przetarg na fordy podpisał marszałek województwa Władysław Husejko
(PO). Sprawą zakupu przez urząd marszałkowski limuzyn zainteresowała
się również Julia Pitera, pełnomocnik rządu ds. walki z korupcją.
Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin