Dodaj do ulubionych

Malkontent dyżurny: Po(d)stęp techniczny

19.01.09, 00:17
Cóż... widzę skok jakości u malkontenta. Ma rację w sprawie telefonów... choć styl artykułu to wymęczony luz...
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Malkontent dyżurny: Po(d)stęp techniczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.09, 06:13
      dyzurny-malkontent napisał:

      > Cóż... widzę skok jakości u malkontenta. Ma rację w sprawie telefonów... choć s
      > tyl artykułu to wymęczony luz...

      O! to to!
    • Gość: krencik Pierwszy raz w życiu zgadzam się z Malkontentem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.09, 09:28
      A nie prościej byłoby uruchomić usługę płatności przez sms, tak jak dzieje się
      to w przypadku wielu innych rodzajów internetowych zakupów, doładowań itp?
      Użytkownik po wysłaniu smsa za 2,5 zł dostawał by wiadomość zwrotną z np. kodem
      potwierdzającym autentyczność. Kontroler posiadałby "coś" sprawdzającego
      poprawność kodu, tak jak w bankowych tokenach, zwykłe sprawdzenie algorytmu.W
      wiadomości zwrotnej byłaby dokładna godzina płatności, aby można było odmierzyć
      czas ważności e-biletu. Proste, skuteczne i dostępne dla wszystkich.
      • Gość: ekspert Re: Pierwszy raz w życiu zgadzam się z Malkontent IP: *.tpnet.pl 19.01.09, 09:58
        Tak, byłoby prościej - dla klienta. Zwróć jednak uwagę na poprzedni wątek w tej
        sprawie, który opisuje mechanizmy oszustwa w przypadku takiego systemu - klient
        przygotowuje SMS'a aktywującego i ...... czeka z jego wysłąniem aż do wizyty
        kanara. SMS wysłany, opłata zaliczona, nikt nie udowodni potem
        kilkudziecięciosekundowych różnic czasowych między ropoczęciej kontroli a
        wysłaniem SMSa. Aplikacja moBilet posiada mechanizmy, które mają uniemożliwić
        tego typu sytuacje.
        Wreszcie, prościej dla kienta nie znaczy prościej czy taniej dla dostawcy.
        Pobieranie opłat SMSem wiąże się z gigantyczną prowizją pobieraną przez
        operatorów komórkowych. Ktoś za to musi zapłacić i nie byłoby to 10-25 gr za
        transmisję danych.
        Stanowczo nie opłaca się dyskredytować tej technologii, niech jeszcze zrobią
        parkowanie. Wdrożenie kosztuje miasto niewiele (w prypadku parkowania może być
        konieczność wyposażenia fotografów SPP w terminale przenośne) więc niech
        próbują. A ile ludzi z tego korzysta to już niech będzie problem firmy moBilet,
        jeśli jej prowizja uczyni przedsięwzięcie opłacalnym to niech nawet będzie 1%
        biletów w ogóle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka