plazzek
02.02.09, 15:51
Jak donoszą media, wielkich reform w tym roku nie będzie. Klamka
zapadła. Sam premier Tusk przyznał, że zabraknie na nie pieniędzy.
Do tej pory żyłem w naiwnym przeświadczeniu, że reformy partii
mieniącej się liberalną powinny zmierzać do ograniczenia wydatków
państwowych. Tymczasem miałoby być wręcz przeciwnie...
Ale może to i lepiej, że mało robią. Będzie mniej sprzątania po nich
za dwa lata, hehe.