dyzurny-malkontent
02.02.09, 21:31
A geniusz liberalnej partii Krzystek bawi się w wydawanie pieniędzy na debilne promocje w Londynie dla trzech ludzi, na malowanie na biało autobusów, otwieranie jednej kamienicy dla mieszkańców żyjących w komunalnych slamsach (sam żyje na 148 metrach) i pierdzeniu w stołek, bo inaczej faktu nieuchwalenia planów zagospodarowania przez blisko 2 lata nie można inaczej nazwać.
Co to miasto zrobiło, że rządzi nim taki niedoświadczony, partyjny człowiek? Nie ważne, wszyscy obywatele składają się na naukę dla Krzystka, będzie to nas kosztować kilkadziesiąt milonów za odszkodowania oraz ściernisko w miejscu stoczni... no i trochę porozdawanego mienia publicznego.