Gość: malky
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
20.11.03, 13:30
zastanawiam sie tylko przy ktorym nabrzezu... tureckim?
Żeglarstwo Wczoraj Gdynia, jutro Szczecin (Rzeczpospolita 20.11.2003)
Przyjazny port
Szczecin będzie w 2007 roku gospodarzem finału Tall Ship's Races, czyli regat
największych żaglowców świata, imprezy znanej do tej pory pod nazwą Cutty
Sark. Decyzję ogłoszono dzień wcześniej w Barcelonie.
Władze miasta zabiegały o przyznanie organizacji finału już od kilku
miesięcy. Rozmowy i prezentacja Szczecina trwała od stycznia. W 2007 roku
regaty będą odbywać się na Morzu Śródziemnym i Morzu Bałtyckim. Na
Śródziemnym imprezę organizować będą Katania, Cagliari, Genua i Barcelona. Na
Bałtyku zaplanowano dwa wielkie wyścigi - z duńskiego Arhus do Sztokholmu i z
fińskiej Kotki do Szczecina, gdzie nastąpi finał regat.
Trasa tegorocznych regat prowadziła m.in. przez Lubekę, Rygę, Turku i Gdynię.
Za każdym razem miasta odwiedzały setki żaglowców, a co za tym idzie setki
tysięcy widzów. I właśnie doświadczenia tych miast, a w szczególności Gdyni
chce wykorzystać Szczecin.
Wiadomo że impreza kosztuje. Każdy z odwiedzanych portów musiał w tym roku
wydać po kilkaset tysięcy euro. Budżet Gdyni wyniósł 525 tys., z czego miasto
dało 300 tysięcy. - Warto było. W Gdyni szacują, że w dniach regat uczestnicy
imprezy zostawili w mieście 15 mln euro - mówi Jerzy Raducha, szef wydziału
promocji szczecińskiego magistratu.
Przy okazji organizacji regat Szczecin razem z Gdynią chcą ogłosić
program "Przyjazny port" skierowany do właścicieli większych żaglowców.
Program ma zachęcić jednostki z całego świata do odwiedzania obu miast.