Gość: gość
IP: 217.153.159.*
24.11.03, 12:48
------------------------------------------------------------------------------
--
Byłem dziś świadkiem kolejnego bulwerującego zachowania kontrolelów biletów
firmy "Renoma" w szczecinie na lini 61 ok godziny 10:10 z przystanku na ulicy
Wyszyńskiego.
Po wejściu pasażerów do autobusu osoby chcące skasować bilet zatrzymały sie
przy jednym z kasowników który jednak okazał sie albo niesprawny ,bądź
uszkodzony, pomimo że kontrolka miała kolor zielony..jak to sie często
zdarza na tym odcinku pomiędzy ul.Wyszyńskiego i Brama Portową kontrolerzy
zaczęli sprawdzać bilety nie zwracają na uwagii podróżnych że jeden z
kasowników jest uszkodzony , jeden spośród kontrolerów przeszedł obok
stojących pasażerów wiedząc że niektórzy niezdąrzyli ich skasować niestarając
sie za to karać , natomias drugi po skończonej kontrolii w swojej części
autobusu zaczął kontrolować osoby stojące przy uszkodzonym kasowniku kazał
jednemu z podróznych okazac dokument uprawniający do zniżki ,następnie gdy
pasażer to zrobił zabrał mu go i nie wyjasniając nic zaczął wypisywać bilet
karny..pomimo protestów podróznych którzy widzieli tą sytuacja kontroler nie
oddał dokumentu podróżnemu i kontynułował dalsze wypisywanie ...niewiem jak
skończyła sie ta sytuacja gdyz zainteresowani wysiedli na przystanku przy
ulicy Kościuszki, uważam jednak że w przypadku gdy poszkodaowany tutaj
pasażer powinien ubiegać sie o odwołanie tegoż biletu karnego który
podejrzewam że został wystawiony ...uważam równiez że takie zachowanie
kontrolerów i ich samowola , jak również aroganckie zachowanie wobec
podróżnych jest niczym innym jak zwykłym chamstwem..uważam że ZDiTM powinnien
zająć sie bliżej poczynianami kontrolerów "Renomy" gdyż nie jest to pierwsza
i zapewne ostatnia sytuacja w której poszkodowanym jest niewinny pasażer.