Dodaj do ulubionych

Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna

28.11.03, 10:42
Bardzo ciesze się ze taskowkarze będą musili teraz posiadac kasy fiskalne.
Pewnie nie zlikwiduje to zlodziejstwa ale w jakis sposób je ukroci. Poza tym
postawi ich na rowni z reszta obywateli placacych podatki.
Mamy jednak w polsce grupy które mimo osiagania znacznych dochodow sa poza
systemem fiskalnym. Pieniazki ida do kieszonki a pozniej w deklaracji wpisuje
się już co przyjdzie do glowy. Nie slyszalem jeszcze o zadnej kontroli
skarbowej w kancelarii czy gabinecie lekarskim. Postuluje zatem: kasa
fiskalna dla prawnikow i lakarzy. Dochody dla panstwa powinny być znaczne a i
tak jak w przypadku taksowkarzy również zysk spoleczny – zrownanie obywateli
i ukrocenie nieuczciwosci. pozdrawiam rado
Obserwuj wątek
    • Gość: siem Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: 217.153.5.* 28.11.03, 10:49
      to racja. o tym nawet wczoraj mówili w TV w debacie z Hausnerem. Rownosc wobec
      prawa - tak!
      • Gość: ajajajaj Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.espol.com.pl 28.11.03, 10:54
        Nie przejdzie - lobby jest silne. PiS zlozyl projekt ustawy antykorporacyjnej
        i patrcie co sie dzieje...
      • rrado Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 28.11.03, 11:44
        Gość portalu: siem napisał(a):

        > to racja. o tym nawet wczoraj mówili w TV w debacie z Hausnerem. Rownosc
        wobec
        > prawa - tak!

        wlasnie stad przyszla mi ta refleksja. oni zupelnie przeszliby niezauwazeni tak
        jak i chory system koroporacyjny. pozdrawiam rado
        • Gość: lek Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 12:13
          wszystko chore
      • Gość: ciekawy Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 12:23
        Czy założą kasę fiskalną (bo w banku już ma) panu doktorowi co dawał lewe
        zwolnienia naszemu ex prezydentowi Bartłomiejowi S.??
    • Gość: Ana Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 10:59
      w przypadku lekarzy czy prawników kasa fiskalna raczej nie ma sensu...i
      tak"klienci"płacić będą bokiem...
      • rrado Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 28.11.03, 11:46
        Gość portalu: Ana napisał(a):

        > w przypadku lekarzy czy prawników kasa fiskalna raczej nie ma sensu...i
        > tak"klienci"płacić będą bokiem...

        tak samo moga placic bokiem w taksowce czy sklepie. poza tym nie moze wszystko
        pojsc bokiem wiec juz jest zysk a co najwazniejsze jesli moglabys odliczyc
        czesc wydatkow na prawnika i lekarza to musisz poprosic o rachunek. pozdrawiam
        rado
        • Gość: Ana Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 11:59
          panuje powszechne przekonanie,że jak dasz lekarzowi czy prawnikowi"bokiem"to
          zrewanzuje się lepiej wykonaną usługą...to jest różnica między lekarzem a
          kierowcą taxi.niestety.
          • rrado Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 28.11.03, 12:18
            Gość portalu: Ana napisał(a):

            > panuje powszechne przekonanie,że jak dasz lekarzowi czy prawnikowi"bokiem"to
            > zrewanzuje się lepiej wykonaną usługą...to jest różnica między lekarzem a
            > kierowcą taxi.niestety.

            nie wiem kto ma takie przekonanie. chyba jakis idiota. a to juz jego problem ja
            mowie o nowym zdrowszym ale oczywiscie niedoskonalym systemie. a jesli tenze
            idiota bedzie mogl odzyskac czesc pieniedzy danych lekarzowi i prawnikowi to
            nie ma mocnych zeby nie poprosil o rachunek. pozdrawiam rado
      • gagatka84 Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 28.11.03, 12:00
        Gość portalu: Ana napisał(a):

        > w przypadku lekarzy czy prawników kasa fiskalna raczej nie ma sensu...i
        > tak"klienci"płacić będą bokiem...

        no to płać jeśli lubisz ..bokiem
        a później miej pretensje ,że nie masz żadnego dowodu na to ,że ktoś postawił
        będną diagnoze...bokiem (mam w zapasie fajną historię o boku)
        rrado napisałeś to, o czym myśli większość. Czy nie wystarczyłoby 100tyś
        podpisów.A lobby ? znana jest solidarność tych dwóch środowisk ale jak to
        mówią: najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku
        • rrado Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 28.11.03, 12:06
          gagatka84 napisała:

          > rrado napisałeś to, o czym myśli większość. Czy nie wystarczyłoby 100tyś
          > podpisów.A lobby ? znana jest solidarność tych dwóch środowisk ale jak to
          > mówią: najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku

          calkiem dobryy pomysl. do zwlacznia korporacji prqawnikow jest stowarzyszenie
          fair play mozna by pod ich auspicjami zaczac zbierac podpisy.

          www.fairplay.org.pl

          a jesli chodzi o lekarzy to sandauer walczy z bledami i mafia w tej dziedzinie
          pozdrawiam rado
          • gagatka84 Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 28.11.03, 12:21
            ludzie pokrzywdzeni przez lekarzy też mają swoje stowarzyszenie ale nie chodzi
            o to by się sądzić ale o to by było wmiarę normalnie i sprawiedliwie(o ile to
            możliwe?)
        • Gość: Ana gagatko.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 12:10
          nie pisałam o moich zwyczajach,tylko o powszechnym(smutne)obyczaju w
          Polsce.naprawdę wierzysz,że wystarczy zebrać podpisy,żeby ludzie przestali
          dawać łapówy?tu trzeba raczej zmian w mentalności...
          • gagatka84 Re: gagatko.... 28.11.03, 12:18
            Ana może jeszcze zycie nie nauczyło mnie pokory ale myslę ,ze tzw. zmiany
            należy zaczynać od siebie.wkurza mnie gadanie ,że wszyscy tak robią. Wszyscy
            czyli kto???? Każdy odpowiada za siebie. Nie bierz sobie tego tak do siebie ale
            coś w tym jest. zbiorowa odpowierdzialnośc to żadna odpowiedzialność. pozdro
      • Gość: pleple Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 11:51
        > w przypadku lekarzy czy prawników kasa fiskalna raczej nie ma sensu...i
        > tak"klienci"płacić będą bokiem...
        Niezupełnie tak jest. Znaczenie kasy fiskalnej jest troche szersze. Otóż w
        przypadku fiskalizacji kancelarii prawniczych czy gabinetów lekarskich itp
        usług można trafić na podstawionego klienta (np.chorego) tajnego inspektora.
        W tym przypadku po pobraniu zapłaty lekarz lub prawnik jest zobowiązany wydać
        paragon fiskalny, czyli zaksięgować od razu i to nieodracalnie bez względu na
        to czy klient chce rachunek czy nie.
        W dzisiejszym stanie prawnym wybroni się np twierdząc, że np kwity i
        informacje przekazuje księgowej we czwartki i piątki , a ta księguje.
    • Gość: le Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: 62.233.253.* 28.11.03, 12:37
      Najłatwiej liczyć cudzą kasę.
      Szkoda, że nie możemy ,że tak powiem targować się np. panie przejechaliśmy
      trzy km, a pan chce 20zł? ile pan spalił benzyny?,to dodajmy jeszcze 0,50zł za
      eksploatację i mamy kwotę do zapłacenia. Teraz lekarz: ile czasu mi pan
      poświęcił?, jakie badania wykonał?,jak mnie potraktował i jakie miałem efekty
      po ostatniej pańskiej kuracji? krótka dyskusja, może jeszcze jakiś cennik (w
      sprawach dyskusyjnych)sporządzony przez niezależnych specjalistów oczywiście w
      widocznym miejscu.Byłoby uczciwiej tak myślę. Ogólny ryczałt za wykonywaną
      pracę i po co te kasy, które jak słychać są drogie, psują się itd. A może po to
      żeby zatrudnić kolejnych kontrolerów od kas i kontrolerów od kontrolerów.
      • rrado Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 28.11.03, 14:39
        Gość portalu: le napisał(a):

        > Najłatwiej liczyć cudzą kasę.

        ja nikomunie licze. grunt zeby wszyscy placili podatki.
        a negocjowac jak najbardziej mozna to zaden grzech.
        pozdrawiam rado
      • rrado Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 28.11.03, 14:42
        Gość portalu: le napisał(a):

        > Najłatwiej liczyć cudzą kasę.

        ja niekomu nie licze grunt zeby wszyscy placili podatki.a negocjowac cene
        jaknajbardziej mozna. to zaden grzech.
        pozdrawiam rado
    • Gość: e.beata Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 13:16
      Wszyscy chcemy aby było uczciwie ale Ana ma rację.
      Skoro klient nie poprosi o rachunek, to ani lekarz ani prawnik nie musi nic
      nabijać na kasę.
      Tak jest przecież i teraz. Każdy może poprosić o rachunek. Wtedy i tak trzeba
      będzie wykazać ten przychód w dochodach.

      rado z tego co wiem to nie ma już odliczen na zdrowie. I nieprędko wrócą przy
      takiej dziurze budzetowej.
      A co do łapówek to ich żadna kasa nie zlikwiduje. Bo decyzje nie od kasy zależą
      tylko od człowieka.
      • Gość: lizak Re: Lekarze a kasa fiskalna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 13:46
        A JA TAK TO WIDZE:
        Powrot ulgi na prywatne leczenie (wsparte kasami fiskalnymi) spowoduje:
        1. ja biore rachunek od lekarza i odliczam 19% z podatku
        2. lekarz nie bierze jak zwykle pieniedzy na czarno i nie chowa ich do kieszeni
        tylko ewidencjonuje i w wiekszosci przypadkow odprowadza od nich nie 19, ale 30
        lub 40 % do budzetu, bo tak sie sklada ze prywatni lekarze nierzadko
        przekraczaja te skale.
        3. powyzsza roznica (czysty zysk dla budzetu) minister zdrowia przeznacza na
        dofinansowanie szpitali i przychodni.
        • piotr33k2 Re: Lekarze a kasa fiskalna 28.11.03, 13:59
          pewno że łapówek to nie zlikwiduje ale wszyscy którzy wykonują usługi dla
          ludności a nie są artystami powinni tak samo być traktowani przez
          fiskusa ,czyli pod tym względem szewc czy lekarz lub prawnik niema różnicy .
          • Gość: lizak Re: Lekarze a kasa fiskalna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 14:13
            Piotrze, a dlaczego twoim zdaniem artysci maja byc traktowani inaczej? w sumie
            oni tez wykonuja uslugi na rzecz ludnosci.
            • piotr33k2 Re: Lekarze a kasa fiskalna 28.11.03, 14:25
              przecież artysta wykonuje pracę o dzieło a to jest całkiem inna bajka i przez
              fiskusa jest odpowiednio traktowana ,pozatym co artysta ma z kasą fiskalna
              jeżdzić w torbie ? nieróbmy jaj ,nie popadajmy w paranoje ,nie wylewajmy
              dziecka z kąpielą jak to u nas w polsce często bywa .lekarz wszędzie na
              świecie jest traktowany jak normalny usługodawca dla ludności (przysłowiowy
              szewc),oczywiście odpowiednio wynagradzany za ważnośc swojego fachu ,tylko u
              nas przez lata komuny zrobilismy z tego zawodu jakieś mistyczne wyobrazenie
              które w sumie doprowadziło do częściowej degrengolady tego zawodu.
              • Gość: lizak Re: Lekarze a kasa fiskalna - PIOTR IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 14:37
                no dobrze a jak sklasyfikujesz chiurga plastycznego? - toz to przeciez prawie
                jak artysta, tez wykonuje dzielo:)
                A kasa fiskalna jest po to zeby rejestrowac uslugi swiadczone na rzecz osob
                fizycznych, co oznacza, ze jesli taki artysta wykonuje prace zlecone np. przez
                teatr, to tego nie nabija na kase fiskalna.
                Ja tyko chcialam wiedziec dlaczego ty uwazasz, ze artystow nalezy traktowac
                inaczej, skoro wszystkich innych kazesz traktowac na rowni, co to artysci to
                narod wybrany?
                No ale skoro twoim argumentem jest, ze to "calkiem inna bajka", to jakos to
                sobie przetlumacze.
                • piotr33k2 Re: Lekarze a kasa fiskalna - PIOTR 28.11.03, 18:36
                  każda usługa medyczna operacja plastyczna również może być zakwalifikowana do
                  określonej stawki ,muzyk jak wydaje płytę nie wie ile sprzeda tych płyt na
                  rynku i ile zarobi ,to samo jest z malarzem ,to samo z pisarzem ,poetą
                  itd .tak ciężko ci idzie pojecie tego? ,przecież to proste jak świńska
                  kita ,żeby cię zadowolić powiem że wszyscy powinni się rozliczać z fiskusem z
                  zarobionych pieniędzy .
                  • Gość: lizak Re: Lekarze a kasa fiskalna - PIOTR IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 10:47
                    alez Piotrze, nie ma sie co denerwowac jesli masz problem ze zrozumieniem tego
                    o czym ja pisze. Ja nie karze malarzowi placic od namalowanych obrazow, tylko
                    od SPRZEDANYCH, podobnie muzyk, pisarz i poeta powinien sie rozliczac w
                    zaleznosci od liczby sprzedanych egzemplarzy jego tworczosci.
                    Mysle, ze na tym powinnismy zakonczyc nasza dyskusje, bo odnosze wrazenie, ze
                    zbyt emocjonalnie do tego podchodzisz.
                    Pozdrawiam
      • Gość: lizak Do Any i do Beaty IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 13:59
        Do Any i do Beaty
        1.jakie dawanie bokiem? jak ide prywatnie na wizyte to nie daje lapowki ani
        bokiem tylko normalnie place, a o tym przeciez mowimy i po to sa kasy fiskalne
        zeby takie prywatne wizyty ewidencjonowac (a nie lapowke w szpitalu, zeby
        lekarz otoczyl troskliwsza opieka) troszke wam sie chyba cos pomylilo (bez
        urazy:))
        2. Chcialabym zobaczyc mine waszego lekarza gdy na prywatnej wizycie prosicie
        go o rachunek (a biedak musi wtedy odprowadzic od niego podatek). Nawet jesli
        wczesniej was lubil to po kilku takich wyskokach jego sympatia moze byc
        ograniczona...
        pozdrawiam, choc kompletnie sie z wami nie zgadzam
        • Gość: Ana Re: Do Any i do Beaty IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 14:55
          mówimy nie tylko o lekarzach,lecz też o prawnikach.poza tym leczenie"prywatne i
          państwowe w Polsce miesza się kompletnie...np.idziesz do
          przychodni,tam"dochodzisz do wniosku"że lekarz u którego byłeś lepiej obsłuży
          cię w swoim prywatnym gabinecie.czasem ci sami lekarze przyjmują w przychodi
          np.do piętnastej,a od piętnastej jako"zoz niepubliczny"...prosisz o konsultację
          profesora w szpitalu,idziesz do lekarza,który kieruje cię dalej itd.sam
          przyznajesz,że lekarz będzie niezadowolony,gdy poprosisz o fakturę...dlatego
          uważam,że wprowadzenie kas fiskalnych do tego bagna będzie trudne.poza tym
          ukształtowana przez lata mentalność pacjentów...oby się udało..
          • rrado Re: Do Any i do Beaty 01.12.03, 10:34
            Gość portalu: Ana napisał(a):

            dlatego
            > uważam,że wprowadzenie kas fiskalnych do tego bagna będzie trudne.poza tym
            > ukształtowana przez lata mentalność pacjentów...oby się udało..

            warto probowac. ale niestety to tylko sobie rado npisal na forum. nie ma
            takiego pomyslu jak na razie. po moglaby sie tym zajac ale radze po wyborach.
            pozdrawiam rado
      • Gość: pleple Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 11:53
        Mylisz się !
        > Skoro klient nie poprosi o rachunek, to ani lekarz ani prawnik nie musi nic
        > nabijać na kasę.
        Włąsnie na tym to polega, że czy klient chce rachunek czy nie po pobraniu
        gotówki prawnik, lekarz musiałby natychmiast wbić kwotę na kasę. I o to tu
        własnie chodzi.
        • e.beata Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 01.12.03, 14:46
          pleple a jak go do tego zmusisz ;-)
          Na tej samej zasadzie teraz też możesz poprosić o rachunek ;-).
          Kasa fiskalna nie ma fotokomórki i nie liczy ile razy drzwi do gabinetu się
          otworzyły ;-).
          • Gość: pleple Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 15:05
            e.beato. Nikogo nie zmuszę i nie zamierzam.
            Po prostu upraszcza się problem kontroli i znika możliwośc potencjalnego
            tłumaczenia, o którym napisałem wyżej. W sytuacji gdy kasa fiskalna jest
            niesprawna nie wolno nawet prowadzić sprzedaży. Konkret : kara pieniężna do
            50.000,-zł nie za oszukiwanie budżetu ale za nie wystawienie i nie wręczenie
            paragonu fiskalnego klientowi bez względu na to czy sobie życzył paragonu, czy
            też nie. Wyżej napisałem jak to zrobić. Nazywa to się zakup kontrolowany.
          • Gość: stasiek Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 15:21
            Przecież sprzedawca towaru lub usługi jest zobowiązany wystawić rachunek,
            nabywca może go odebrać lub nie !
            Kto widział w Polsce taki numer, lekarz lub prawnik podający pacjętowi lub
            klientowi do podpisu fakturę VAT lub rachunek, dobre co ?
            Z drobnymi wyjątkami, taka "scenka rodzajowa" nie chce się nam zmieścić w
            przysłowiowej "pale", należy zmienić mentalność conajmniej jednego pokolenia
            Polaków!
            • Gość: stasiek Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 15:24
              Oczywiście klientem lekarza jest pacjent i powinno być pacjentowi
              nie "pacjętowi"
            • Gość: pleple Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 15:58
              >Przecież sprzedawca towaru lub usługi jest zobowiązany wystawić rachunek,
              >nabywca może go odebrać lub nie !
              W tym rzecz, że nie jest zobowiązany wystawic taki rachunek. Jeste zobowiązany
              zaksięgowac przychód. Rachunek jest zobowiązany wystawić jak sobie tego życzy
              klient.
              Stasiek.. Różnica jest niezwykle istotna.
              • Gość: Ana pleple członkiem palestry IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:05
                pleple,w jednym z wątków na tym forum podajesz się za"przedstawiciela
                palestry".napisz więc proszę, jak omawiana sprawa wygląda(praktycznie)u
                prawników...
                • Gość: pleple Re: pleple członkiem palestry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 16:12
                  Ana. Zrobię to chętnie jednak pod warunkiem, że najpierw zrozumiesz o co
                  chodzi z tą fiskalizacją. Bez podstaw teoretycznych rozmowa z Tobą będzie taka
                  jak zwykle , czyli żadna. Seryjne plotki, pomówienia, agresja itp czyli to co
                  lubisz. Ten sposób rozmowy realizuj z Twoim forumowym amantem.
                  • Gość: Ana Re: pleple członkiem palestry...jak zwykle IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:15
                    zadałam ci grzeczne pytanie...odpowiesz czy jak zwykle?
                    • Gość: pleple Re: pleple członkiem palestry...jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 16:21
                      Napisałem Ci grzecznie kiedy Ci odpowiem. Na tym poprzestańmy te rozmowę gdyż
                      na pewno skończy sie Twoim stwierdzeniem, że jestem mjw lub z Od Nowy, czy cos
                      w tym rodzaju. Zajmij sobie czas z kimś innym, a jak jesteś samotna to
                      poczytaj lub przynajmniej pooglądaj czasopisma.
                      • Gość: Ana problem z odpowiedzią,pleple? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:29
                        "na tym poprzestańmy tę rozmowę"????takiego błędu nie popełniłby raczej"
                        członek palestry"za którego się podajesz...ale spokojnie,zadałam ci proste
                        pytanie.spróbujesz na nie odpowiedzieć?nie stawiaj żadnych warunków,po prostu
                        odpowiedz...
              • Gość: stasiek Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:54
                pleple, prowadzenie działanośći gospodarczej polegajace na sprzedaży towarów i
                usług moim zdaniem skutkuje koniecznością wystawienie faktury VAT lub rachunku,
                one zaś powodują konieczność przeprowadzenia operacji księgowania sprzedaży
                towaru lub wykonania usługi!
                • Gość: kicia Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna IP: 80.252.0.* 01.12.03, 16:56
                  Pleple to jakis licealista lub niedouczony student zaocznego prawa. Tak
                  elementarnych bledow nie robi adwokat, na Boga !
                  • Gość: Ana milczący członek palestry... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 10:10
                    hallo,pleple,"członku palestry"czekamy na odpowiedż....
                    • Gość: 3 droga Re: milczący członek palestry...Słusznie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 12:29
                      Ja z Tobą też nie mam zupełnie ochoty rozmawiać.Próbowałam i dostałam kilka
                      wyzwisk. Nie dziwię się więc innym.
                      • Gość: Ana Re: milczący członek palestry...Słusznie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 10:49
                        czujesz się skrzywdzona,3 drogo?
            • rrado Re: Lekarze i prawnicy a kasa fiskalna 03.12.03, 15:56
              Gość portalu: stasiek napisał(a):

              >> Kto widział w Polsce taki numer, lekarz lub prawnik podający pacjętowi lub
              > klientowi do podpisu fakturę VAT lub rachunek, dobre co ?

              pamietam jak dzis jak bralem rachunek od dentysty w czasach gdy takie uslugi
              odliczalo sie od podatku. pozdrawiam rado

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka