Dodaj do ulubionych

Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie...

13.04.09, 21:26
Lista polskich eurodeputowanych, którzy nie poparli 2 kwietnia
podczas głosowania w Parlamencie Europejskim zgłoszonych przez Hannę
Foltyn-Kubicką poprawek do rezolucji "Świadomość europejska a
totalitaryzm" - mających na celu wpisanie rotmistrza Witolda
Pileckiego do tekstu dokumentu oraz ustanowienie dnia 25 maja
(rocznicy jego śmierci) Europejskim Dniem Bohaterów Walki z
Totalitaryzmem.
Czarnecki Marek,
Onyszkiewicz,
Piskorski,
Staniszewska,
Wielowieyski,
Buzek,
Chmielewski,
Gacek,
Jałowiecki,
Lewandowski,
Olbrycht,
Protasiewicz,
Saryusz-Wolski,
Siekierski, Zaleski,
Zwiefka,
Geringer de Oedenberg,
Grabowska,
Liberadzki,
Masiel,
Sonik,
Gierek .
Obserwuj wątek
    • Gość: . [...] IP: *.foebud.org 13.04.09, 22:31
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • rebeliant21 Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... 13.04.09, 22:45
      Geringer de Oedenberg - on jest Polakiem?


      ;]
      • Gość: daun Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... IP: *.chello.pl 13.04.09, 23:02
        To ona ! z Breslau
      • gate.of.delirium Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... 15.04.09, 08:20
        rebeliant21 napisał:

        > Geringer de Oedenberg - on jest Polakiem?

        Wyobraź sobie, że gen. Kleeberg również był Polakiem ! Adm. Unrug
        również.
        • rebeliant21 Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... 16.04.09, 09:09
          Przynajmniej po imieniu widać, że są Polakami, a tu tego nie widać ;)
          • gate.of.delirium Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... 16.04.09, 12:04
            rebeliant21 napisał:

            > Przynajmniej po imieniu widać, że są Polakami, a tu tego nie
            widać ;)

            Imię o niczym nie świadczy, czy Fryderyk Chopin był Niemcem lub
            Germanem ?
            Zresztą Lidia Geringer de Oedenberg nie ukrywa swego życiorysu,
            wystarczy sprawdzić:

            www.lgeringer.pl/notka.htm
    • tateti Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... 13.04.09, 23:14
      Najpierw należy przekonać a dopiero później zgłaszać. A tak
      spompromitowano ideę i po raz kolejno udowodniono, że Polacy nie
      potrafią się dogadać. Nie należy wymachiwać szabelką i iść na
      żywioł, tylko poparcie wypracować. Widocznie ta pani wolała coś
      zademonstrować, niz osiągnąć.
      • Gość: gosc Polska megalomania... IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 14.04.09, 09:06
        Polacy cierpia na powazna megalomanie i mitomanie.. to zniecheca
        innych ludzi do naws i to dosc skutecznie.. sam bylem, swiadkiem za
        granica dosc wstydliwych scen na tym tle..

        Niektorym ludziom sie wydaje, ze skoro sa Polakami, to wszyscy nas
        podziwiaja.. moze by i podziwiali, ale o nas nieiwle wiedza. Poska
        to wciaz kraj hermetyczny, roztrzasajacy swoje bohaterstwa w
        ojczystym jezyku nie za bardzo zrozumialym poza Polska i demoludami
        i korzeniach slowianskich..

        Rosjanie np. robia znas ciezkich idiotow za granica jak sie jakis
        polaczek wyrwie jak glupi z tym naszym nierozlacznym przekonaniem o
        wyjatkowosci.. nawet jesli taka jest to nikt o niej nie wie...

        Z kolei propaganda historyczna i pokazywanie swoich bohaterow tez
        musi byc robione umiejetnie, inaczej jest tylko wyznacznikiem
        polskich kompleksow cywilizacyjnych...

        Po pierwsze to my powinnismy podziwiac i zachowac pamiec o
        Pileckim... chcemy go na bohatera Unii Europejskiej, to niech
        powastanie jakis fajny film z wysokim budzetem, nawet niech troche
        ktos poleje wode.. i film qrwa po angielsku, nie po polsku..
        niektorym mitomanom trudno zrozumiec ze jezyk to podstawa
        komunikacji... i przestanmy miec qrwa pretensje do innych ze nas nie
        podziwiaja bo to jest chore...

        Jesli ktos ma watpliwosci czy ci kolesie co glosowali przeciw, sa
        Polakami czy nie, to niech sie zgoli do psychola by sobie samemu
        ustalic tozsamosc narodowa, skoro ma z tym problemy...

        Polska nie jest pepkiem swiata, i nikt przed nami nie bedzie
        kleczal, bo nie ma za co... i musimy nauczyc sie komunikowac ze
        swiatem zebysmy byli rozumiani...
        • Gość: Foxterier Re: Polska megalomania... IP: *.chello.pl 14.04.09, 09:27
          A ja widziałem tak jak cała Europa oglądała wesoły autobus pana Liberadzkiego w
          parlamencie. Lub polaka który procesuje się z prostytutką za nie zapłacenie jej
          za sex bez prezerwatywy i naszego Chmielewskiego ,co skrzętnie ukrywa wątek
          kryminalny swojego asystenta Marcinkiewicza w Brukseli.
          Przy okazji Rotmistrza Pileckiego , można zadać pytanie dlaczego w 1997 roku
          kapituła Orła Białego w osobach Mazowieckiego,Geremka,Bartoszewskiego odmówiła
          nadania pośmiertnego tego orderu szefowi Pileckiego Generałowi Augustowi
          Fieldorfowii -Nilowi ?
          Głosowanie w Brukseli było do przewidzenia , bo o czym tu mówić jeżeli przez
          tyle lat jest zakaz milczenia o tych symbolach Bohaterstwa i nikt nie starał
          odszukać ich mogił. To jest miara naszej Wolności.
          • Gość: as Te nazwiska to POprawność polityczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 10:46
            nie mozna urazić europy.
          • Gość: gosc Re: Polska megalomania... IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 14.04.09, 15:17
            Gość portalu: Foxterier napisał(a):

            > A ja widziałem tak jak cała Europa oglądała wesoły autobus pana
            Liberadzkiego w
            > parlamencie. Lub polaka który procesuje się z prostytutką za nie
            zapłacenie jej
            > za sex bez prezerwatywy i naszego Chmielewskiego ,co skrzętnie
            ukrywa wątek
            > kryminalny swojego asystenta Marcinkiewicza w Brukseli.

            No tak takich spraw nie brakuje z Polakami w roli "bohaterow"..
            ale.. jesli tylko odrzucic te glupawe megalomanie i mitomanie a
            spojrzec na pozytywne strony to... ogladalem film o Pileckim.. to
            jakis mroczny obraz, ktorego nikt spoza Polski po prostu nie
            zrozumie... nikt nie chce ogladac tej naszej martyrologii w takim
            ponurym wydaniu..

            Dzialalnosc Pileckiego byla dosc fscynujaca.. oboz koncentracyjny
            ucieczka, ruch oporu w Auschwitz etc. przeciez jakis zdolny rezyser,
            byleby nie Wajda, zrobilby z tego super obraz i faascynujaca
            przygode.... dodac do tego ze oparte na aktach autentycznych to od
            razu przyciagneloby uwage wielu ludzi...
            Podobnie jak bylo z "Falszerzami" za ktorych dano nagrode Oskara.. a
            tak Pilecki w stalinowskim wiezieniu, torutry, mrok etc.. ludzie nie
            lubia sie epatowac takim ponuractwem...

            Tak dlugo jak bedziemy ogladali wlasna historie tylko przez pryzmat
            smierci, kazamatow i bog wie czego jeszcze mrocznego, tak dlugo nikt
            nas nie bedze rozumial ani sie nami nie bedzie interesowal.

            Wydaje sie ze dla Polakow wazniejsza jest smierc w cierpieniach, niz
            osiagniecia czlowieka.. tak jakby tragiczny mord na Pileckim byl dla
            nas najwazniejszy a nie jego dokonania.. to jakies qrka zboczenie
            chyba, albo sam nie wiem co..
            • swantevit Re: Polska megalomania... 14.04.09, 15:20
              Gość portalu: gosc napisał(a):
              Wydaje sie ze dla Polakow wazniejsza jest smierc w cierpieniach, niz
              > osiagniecia czlowieka.. tak jakby tragiczny mord na Pileckim byl dla
              > nas najwazniejszy a nie jego dokonania.. to jakies qrka zboczenie
              > chyba, albo sam nie wiem co..
              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              a to jest wlasnie kwintesensja katolicyzmu; cierpienie..
              • Gość: Foxterier Tylko prawda jest ciekawa. IP: *.chello.pl 14.04.09, 16:12
                Nam chodzi o pamięć Bohatera , który został uznany jako jeden z 9
                najodważniejszych ludzi z II Wojny Światowej. Przy obecnej technice nie jest
                problemem odnaleźć miejsca pochówków tych patriotów. Im należy się godny
                pochówek stosowny do ich zasług.
                Starania o zainteresowanie historią Rotmistrza Pileckiego jako ciekawego
                scenariusza filmowego w Hollywood są prowadzone od kilku lat , to zaznaczenie
                symboliczne w UE miało tylko pomóc w tych staraniach.
                Jeżeli chodzi o poznanie historii o tamtych czasach w formie jak to robi
                Bugajski to wolę oglądać jego produkcje Niani.
                Prawie nikomu jest nieznany jego raport z Auschwitz , a powinni znać go
                przynajmniej uczniowie klas maturalnych .
                Zginął i pamięć o nim jest zatarta do tej pory, bo poznał w obozie tajemnice
                cyrankiewicza, agenta gestapo.
                Na jego miejscu gdzie został zrzucony do dołu z innymi stoi teraz prawdopodobnie
                osiedlowy śmietnik.
                A sowiecki enkawudzista Tuczapski prawa ręka Rokassawskawo będzie miał pochówek
                z wszystkimi honorami polskiego oficera na Powązkach.
                Tak wygląda nasza wolność.
            • anamar Re: Polska megalomania... 14.04.09, 16:13
              taaaaa,najlepiej o pileckim komedię romantyczną nakręcić.skoro wajda ci się nie
              podoba,może filipski by się nadał?
              • Gość: as Dobrze że przez 2 lata teatr telewizji zajął sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 19:33
                tymi tematami. Jak myślicie doczekam się filmu machulskiego o powstaniu
                warszawskim za tych rządów?
              • Gość: gosc Re: Polska megalomania... IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 15.04.09, 03:03
                anamar napisała:

                > taaaaa,najlepiej o pileckim komedię romantyczną nakręcić.skoro
                wajda ci się nie
                > podoba,może filipski by się nadał?

                Wajda jest od dawna wyautowany nawet ostatnia nagroda w Berlinie go
                zaskoczyla.. a jego produkcje od dawna zazwyczaj sa cienkie i
                odpowiadaja glownie gutom rodakow i to nie wszystkich..

                Co do komedii... mozna i komedie czemu nie, ale przede wszystkim nie
                rozumiem dlaczego jedynym osiagnieciem czlowieka ma byc to ze go
                zabito i meczono? Przeciez takie traktowanie Pileckiego jest chore.
                Jakos nigdzie nie widzialem monografii czy jakiegos opracowania
                dotyczacego jego osoby, dzialalnosci i osiagniec jako zolnierza i
                konspiratora.. Jedynie to ze zostal zamordowany, oraz plotki o
                tajemnicach jakie posiadl. Ale nikt powanie tego wszystkiego nie
                opracowal tylko wszyscy sie epatuja jak go bito i mordowano, i ze KL
                Auschwitz to bylo mleko z kaszka przy wiezieniu UB... to naprawde
                nic nikomu na Zachodzie czy na Wschodzie nie mowi... na swiecie
                codziennie morduje sie i torturuje tysice ludzi i przewija sie to
                przez media jak szybki film, to na ludziach nie robi wrazenia...

                W samej Argentynie junta wojskowa nie tak dawno zamordowala w
                okrutny sposob ponad 30 tys. ludzi... wszyscy o tym wiedza i sa na
                ten temat filmy.. zainteresowac ludzi za granica przypadkiem jednego
                czlowieka i to sprzed 62 lat...??? not ot trzeba wiedziec jakim
                jezykiem do ludzi mowic...

                Zreszta trace czas piszac to wszystko skutki glupoty naszego
                myslenia widac na codzien... to najlepszy argument w tej sprawie...
    • serenita123 Martyrologia i historia nie interesują UE 14.04.09, 21:32
      zwłaszcza, że te drobne epizody zaświadczają o historycznej
      nikczemności naszych obecnych sojuszników

      oni byli, są i będą nikczemni, bo to mają we krwii
      i tam, gdzie oni mją cwaniactwo i nikczemny egoizm
      my mamy hitsto/histe-ryczną martyrologię cierpienia za milijony

      to taka odmiana dziejowej zbiorowej głupoty i oszołomstwa
      i tak jesteśm traktowani
      • Gość: gosc Re: Martyrologia i historia nie interesują UE IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 15.04.09, 03:11
        serenita123 napisała:

        > zwłaszcza, że te drobne epizody zaświadczają o historycznej
        > nikczemności naszych obecnych sojuszników
        >
        > oni byli, są i będą nikczemni, bo to mają we krwii
        > i tam, gdzie oni mją cwaniactwo i nikczemny egoizm
        > my mamy hitsto/histe-ryczną martyrologię cierpienia za milijony

        To bardzo ciekawe.. nikt tego tak nie postrzega oprocz niektorych
        Polakow.. panstwa zachodnie kierowaly sie i kieruja swoim interesem
        panstwowym. Panstwo jest pojeciem obcym w
        Polsce.. "odawaga" "martyrologia" etc. tak, te sa dobrze znane...
        brak panstwowosci w mysleniu i nieobecnosc kategorii panstwa w
        psychice nie raz doprowadzilo Polske do tragedii.. ostatnia mamy po
        1989 roku, gdzie kolejne rzady wykazuja sie nieudolnoscia, psuciem
        panstwa i jego organow, oraz wykazuja wyjatkowa niechec do obywateli
        przy akompaniamencie polityczynych skandali, korupcji i nieslychanej
        prywaty.. to jest dominujace myslenie w Polsce...

        Ale przy okazji jestesmy obrazeni na swiat ze nie pada na kolana
        przed naszymi "martyrologicznymi" ranami.. przeciez to jakis
        psychiatryk i brak zrozumienia czym jest w ogole panstwo i jego
        interesy...
        • Gość: as Re: Martyrologia i historia nie interesują UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 08:39
          UE nie interesuje historia bo uczciwie mogłyby powiedzieć że co
          najmiej 3 razy nas sprzedali. W 1939 niemcom w 44 i 45 rosji. Mało
          tego sprzedając nas w 39 i czechy w 38 nie powstrzymali agresji
          niemiec a na to liczyli.Przecież agresję hitlera mozna było
          zlikwidować już w 39, niemcy były za słabe na walkę na 2 frontach.
          Pozostałości tej polityki mocarstw szczególnie francji nadal są
          aktualne widać to najbardziej podczas obecnego kryzysu czy budowy
          bezpieczeństwa energetycznego.
          • Gość: Obywatel Re: Martyrologia i historia nie interesują UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 10:16
            A za chwilę bedziemy wybierać następnych, czas się zastanowić czy
            zasłużyli na to, czy nie będzie następnego wstydu jak giertych lub
            jemu podobni
            • Gość: gosc Re: Martyrologia i historia nie interesują UE IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 15.04.09, 12:27
              Gość portalu: Obywatel napisał(a):

              > A za chwilę bedziemy wybierać następnych, czas się zastanowić czy
              > zasłużyli na to, czy nie będzie następnego wstydu jak giertych lub
              > jemu podobni

              Na Onyszkiewicza bez prolemu oddalbym glos...
          • Gość: gosc Re: Martyrologia i historia nie interesują UE IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 15.04.09, 12:26
            Gość portalu: as napisał(a):

            > UE nie interesuje historia bo uczciwie mogłyby powiedzieć że co
            > najmiej 3 razy nas sprzedali. W 1939 niemcom w 44 i 45 rosji. Mało
            > tego sprzedając nas w 39 i czechy w 38 nie powstrzymali agresji
            > niemiec a na to liczyli.

            Polska brala udzial w agresji na Czechy, i Hitler podziekowal
            rzadowi polskiemu po zagarnieciu sudetow za wsparcie i postawe
            polityczna... warto sie3 uczyc historii zeby nie bredzic pozniej
            bzdur...

            > Pozostałości tej polityki mocarstw szczególnie francji nadal są
            > aktualne widać to najbardziej podczas obecnego kryzysu czy budowy
            > bezpieczeństwa energetycznego.

            To juz sa kompletene brednie i niezrozumienie polityki panstwowej...
            no coz, widac Polacy musza ciagle placic za wlasna glupote :)))
    • Gość: Plazzek Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... IP: 195.72.91.* 15.04.09, 11:16
      Ci sami i tacy sami ludzie, jak głosujący teraz przeciwko, często
      narzekają na brak solidarności Polaków za granicą.
      • Gość: gosc Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.09, 13:11
        PILECKI TO BOHATER POLAKOW A NIE EUROPEJCZYKOW I PEWNIE TAK POWINNO
        ZOSTAC: przeciez ta pani promuje siebie a nie Pileckiego.
        • Gość: Foxterier Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... IP: *.chello.pl 15.04.09, 13:24
          pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Pilecki#.C5.BByciorys
        • Gość: gosc Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 15.04.09, 13:36
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > PILECKI TO BOHATER POLAKOW A NIE EUROPEJCZYKOW I PEWNIE TAK
          POWINNO
          > ZOSTAC: przeciez ta pani promuje siebie a nie Pileckiego.


          Mysle ze Pilecki moglby zostac bohaterem europejczykow, czemu nie..
          ale trzeba wedziec jak to ludziom przekazac bez powielania "Pasji"
          gibsonai epatowania sie ponuroscia i torturami..
          Niewiem czy Pilecki chcialby zeby byl pamietany glownie z tego
          powodu ze go wykonczyli sqrwiele od Stalina... przeciez jego
          dokonania byly wieksze niz tylko przejscie tortur i mordu
          komuszego...

          przeciez to bylo niezwykle ze facet dal sie wyslac do oswiecimia do
          obozu koncentracyjnego i jeszcze stamtad zwial, a wczesniej
          organizowal tam jakis opor... to samo w sobie jest dostatecznie
          ciekawym tematen do filmu etc... a nakrecono tylko jakas qrwa ponura
          historie.. mysle ze tych rezyserow i producentow nalezaloby wyslac
          do psychiatry tak jak gibsona-alkoholika...
          • Gość: sid15 hołota... IP: 217.98.13.* 15.04.09, 15:08
            nasze rodzime miernoty, wspólnie z czerwoną bolszewią Europy, stoją
            dzielnie na straży plastikowego świata który z takim wysiłkiem
            stworzyli...tacy ludzie jak Pilecki sa dla tej hołoty niebezpieczni,
            bo kieruja się w życiu okreslonymi wartościami, honorem i ideałami,
            czyli cechami które tej psiarni są zwyczajnie obce....
          • Gość: Plazzek Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... IP: 195.72.91.* 15.04.09, 15:23
            Co do ponurych historii kręconych o dzielnych rodakach to się
            niestety zgadzam. Większość z nich jest trudno strawna nawet dla
            samych Polaków!

            A brak narodowej solidarności wśród europosłów (przecież wynik
            głosowania nie miał żadnego znaczenia dla przyszłości Europy...)
            ewidentnie wskazuje, że ten naród (as we know it) się kończy. Elity
            wolą się wysługiwać Brukselce (czyli Niemcom), a większość plebsu ma
            to w dupie, byle było co wypić i gdzie umoczyć.
            • Gość: Foxterier Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... IP: *.chello.pl 15.04.09, 18:16

              Czarnecki Marek,
              Onyszkiewicz,
              Piskorski,
              Staniszewska,
              Wielowieyski,
              Buzek,
              Chmielewski,
              Gacek,
              Jałowiecki,
              Lewandowski,
              Olbrycht,
              Protasiewicz,
              Saryusz-Wolski,
              Siekierski, Zaleski,
              Zwiefka,
              Geringer de Oedenberg,
              Grabowska,
              Liberadzki,
              Masiel,
              Sonik,
              Gierek .

              eto tawariszczie bezpriziorny tolka gawarit pa polski.
              Zdaje się mało im pomoże start do koryta. Najbardziej zaskoczył mnie swoja
              decyzją Sonik , miałem go za porządnego, ale w platformie trudno nazwać kogoś
              "porządny". reszta zwykła bladź i swołocz. Pomyliła parlamenty , powinni
              wybierać się do DUMY
              • Gość: Foxterier suplement do nazwisk IP: *.chello.pl 15.04.09, 18:47
                2.bp.blogspot.com/_jLdEId-uwUE/SeWtrPMuMpI/AAAAAAAAA3c/mbi0bMxXLhk/s1600/tablica.jpgEUROFILE
                • Gość: F Re: suplement do nazwisk IP: *.chello.pl 15.04.09, 18:50
                  2.bp.blogspot.com/_jLdEId-uwUE/SeWtrPMuMpI/AAAAAAAAA3c/mbi0bMxXLhk/s1600/tablica.jpg
                  • Gość: f_m Europie wystarczył bohater Wojtyła zwany JP2 IP: *.chello.pl 16.04.09, 08:53
                    reszta bohaterów niech zostanie w kraju, bo mogą być wielki wstyd,
                    jak im IPN do życiorysów się dobierze i okaże się ,że wcale takimi
                    świętymi nie byli. Wielu idiotów , będzie jeszcze pisało prace
                    magisterskie.
                    • Gość: gosc Re: Europie wystarczył bohater Wojtyła zwany JP2 IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 16.04.09, 10:21
                      Oj nie bylbym taki pewien.. towarzysze z NKWD, o sorry z IPN, jak im
                      podpadnie JPII, to tez na niego teczke znajda :))))
    • switonemsi Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... 16.04.09, 12:30
      Rotmistrz. Nie znam.
      • Gość: jazda Re: Czy można ich nazwać Polakami, chyba nie... IP: *.chello.pl 16.04.09, 13:27
        A bierut , berman, morel, humer znasz?
    • Gość: Plazzek Się wystraszyli!!! IP: 195.72.91.* 16.04.09, 13:19
      Po notce qwardiana i analogicznych na innych forach nasi europejsi
      zaczynają inaczej śpiewać... Że właściwie to byli za, tylko
      instrukcji nie przeczytali albo nie zrozumieli. I teraz post factum
      będą zmieniać swoje głosy, bo szczęśliwie dla nich parlament
      przewiduje taką możliwość.

      Dla mnie to jeszcze gorsze niż lekceważenie swojej historii. Bo ta
      wypowiedź (Onyszkiewicza bodajże) świadczy o tym, że właściwie
      siedzą ci polaczkowie na sali jako te kołki i nie kumają, co się
      wokół nich dzieje. I takie ćwoki mają decydować o ważnych sprawach,
      przyszłości całego kontynentu? Przecież nawet krzywizna banana ich
      przerasta :/

      A pomysł z korektą głosu to już rewelacja czystej wody. Teraz
      wreszcie rozumiem, dlaczego referendum w Irlandii będą powtarzać
      do "pozytywnego" skutku - bo w PE już funkcjonuje zasada dawania
      ludziom szansy do "przemyślenia" swojego głosu (kto wie, czy nie pod
      groźbą wyciągnięcia kompromatów lub za zachętą finansową).
      • Gość: aaa Re: Się wystraszyli!!! IP: *.szczecin.mm.pl 16.04.09, 20:54
        Pamiętacie dyskusję o nazwie dla nowego ronda w Szczecinie? Bardziej
        popularne było "Pinokia" niż "Pileckiego". Przerażające. A spektakl
        ("Śmierć Rotmistrza Pileckiego") moim zdaniem super.
        • Gość: gosc Re: Się wystraszyli!!! IP: *.GtokyoFL37.vectant.ne.jp 17.04.09, 02:31
          Gość portalu: aaa napisał(a):

          > Pamiętacie dyskusję o nazwie dla nowego ronda w Szczecinie?
          Bardziej
          > popularne było "Pinokia" niż "Pileckiego". Przerażające. A
          spektakl
          > ("Śmierć Rotmistrza Pileckiego") moim zdaniem super.


          Dla mnie moze byc pinokia.. to ciagle tarzanie sie w smierci
          meczenskiej jest specyficznie tylko polskie ...

          Qrwa z czemu nikt nie zrobi spektaklu "Niezwykle przygody Rotmistrza
          Pileckiego"??? trzeba byc jakims zboczonym nekrofilem i trupozerca
          zeby sie epatowac "Smierc takiego a takiego" A czemu qrwa mac
          nie "Zycie takiego i takiego"??? ludzie leczcie sie, bo to wymaga
          doglebnej analizy psychiatrycznej...

          Mnie martwy i zimny Pilecki malo interesuje, bardziej byloby ciekawe
          dowiedziec sie jaki to byl czlowiek, jakie mial slabosci, a jakie
          mocne strony charakteru... zobaczyc czlowieka, niezwyklego na swoj
          sposob czlowieka, a nie tylko zakatowanego trupa... qrwa co za
          trupojady!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka