crouch3r
22.04.09, 02:20
Nie poszedlem.
Czemu?
Dla mnie Walesa jest ikona, to prawda. Jest czlowiekiem, ktory duzo dobrego w
swoim zyciu odwaga dla Polski zwojowal.
Ale nie jest kims, kto moglby mi cokolwiek wykladac. Bo z calym szacunkiem,
ale nie jest nawet magistrem, wiec wykladowca z niego marny. Raczej
porownalbym go do populistow, ktorzy potrafia naprawde sporo mowic nt. III RP,
ale w czasie gdy mieli szanse niewiele z tego potrafili zrealizowac.