Gość: Phobos
IP: 217.153.159.*
22.12.03, 22:31
W pierwszy dzień astronomicznej zimy, królowa mrozu trafiła do naszego
wspaniałego miasteczka z tramwajami. Trudnie jej nie zauważyć. Autobusy
jeżdżą z opóźnieniami rzędu nawet 30 minut, tramwaje defaktują i ślizgają
się, jazda z Polic do Szczecina samochodem to kwestia 50 minut minimum
(ciągle jedynka, ewentualnie dwójka), a piesi przewracają się na zamrożonych
chodnikach (czego sam doświadczyłem). A miało być tak pięknie... Poniżj
pewien ciekawy artykół.
* * *
Sensacja! Zima nie (?) zaskoczy drogowców
mpr, 27 października 2003
Artykuł
Koniec świata! O czym będą pisać gazety? Na co będą narzekać kierowcy? Tej
zimy zima nie zaskoczy drogowców! To sensacyjne oświadczenie padło z ust
prezesa MPO Mirosława Marciniaka.
- Mamy bardzo precyzyjne prognozy pogody - powiedział wczoraj dziennikarzom
prezes Marciniak na konferencji prasowej poświęconej przygotowaniom drogowców
do najmniej przewidywalnej pory roku.
W podobnym tonie wypowiadał się Ronald Laska z Rethmanna.
MPO będzie odśnieżać prawobrzeże, a Rethmann - lewobrzeże Szczecina. W sumie
obie firmy będą pilnować 400 km dróg.
- W przypadku tras pierwszej kolejności utrzymania jesteśmy zobowiązani do
odśnieżenia ich nie później niż cztery godziny od rozpoczęcia opadów - mówi
Laska.
Rethmann ma 30 pługów i 18 posypywarek, natomiast MPO osiem pługów i sześć
solarek. Według szefów obu firmy to wystarczy.
- Jeśli jednak nastąpią obfite opady śniegu, to nie ma możliwości, byśmy się
znaleźli we wszystkich miejscach jednocześnie - zastrzega Marciniak.
Za 174 przystanki tramwajowe i autobusowe odpowiada Wir Mar.