Dodaj do ulubionych

To ja złodziej

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.08.01, 01:02
To ja złodziej - Ten slogan już się na dobre zadomowił w naszym kraju.

Przytoczmy przykładzik.

Pewne misateczko gdzieć w Północno Zachodniej Polsce a ściśle biorąc w
Zachodniopomorskim. Bohaterami naszej opowieći jest grupa rówieśników w wieku
18 - 22 lat wkraczających w dorosłe życie. Nauka im niewychodziła zbyt dobrze
ale zato rączki mieli sprawne. Postanowili więc zmienić swoje życie na lepsze
bo i poco być wykształconym i biede klepac lepiej brać przykład choćby z naszej
elity bogaczy. Wygladało to jak w filmie "Pierwszy milion" (tylko że gra na
giełdzie to bujda no chyba że się grało w dawniejszych czasach), ale zato gra
na niemcach to dopiero rozgrywki. Wystarczyło tylko wyskoczyć z 3 razy tu i
ówdzie, "zajumać"(ukraść) radia,komówy oraz szmaty z jakiegoś magazynu
przewieść to przez granice i sprawa załatwiona. Wkońcu Polak kupi taniej. Po co
wydawać za super radyjko z panelem 1000zł jak można je mieć za 200 zł. Szkoda
tylko że niema gwarancji, ale to nieprzeszkadalo kupującym. Jeden wyjazd dla
takiego leszcza przynosił minimum 6000zł co na Polskie warunki jest super
zarobkiem. Bezpieczeństwo pracy też było niczego sobie niemcy naród bogaty nikt
nie zapłacze za swoim panelem czy komórasią. Tak oto nasi bohaterowie dorabiali
się, jarali trawe, byli coll na każdych imprezach w miasteczku. Inni mieszkańcy
się przypatrywali jak ta nasza młodzierz jeździ już nowymi furami ma własne
chaty za pieniącze z "jumania". Byli oczywiście na tyle mądrzy, iź mienie
zakupione w formie przykładowego samochodu lub mieszkania było najczęściej na
rodziców, bo przecież prawo reguluje to że jak młodzian zostanie złapany za
granicą a samochód nie jest jego własnością to policja niemiecka niemoże
takiego pojazdu zarekwirować i ma nakaz przekazania go do właściciela. Więc
nasi biznesmeni są kuci na cztery strony. Nawet jak im sie udowodni że kradli i
wymierzy sie im sprawiedliwośc w formie pienierznej, to przecież oni są biedni
nie pracują, nie uczą się. To jak mogą zapłacić? Lecz po powrocie znowu balują
wywalają kase śmiejąc się przy piwie z wymiaru sprawiedliwości. A już niedługo
będą pracodawcami otwierając firmę za zarobioną kasę w niemczech lub co gorsza
radnymi, posłami, albo elitą rządzącą. Tak tak powstaje w Polsce biznesmen

Nie raz tylko żal ściska, że sie nie wybrało szybkiej drogi kariery. Jeżdżąc
nowym Audi A6, a nie klepiąc się starym fiatem 126P.

Mądrym zawsze wiatr w oczy, a żlodzieją radość.
------
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka