Obowiazki kierowcy autobusu

26.12.03, 09:14
jechalem sobie oistatnio w swita autobusem (jako ze taksowki zamowilem a nie
chcialo mi sie nimi jechac) i wsiedli do niego kibice. naszego pieknego klubu
pogon szczecin. i dawaj drzec morde spiewac swoje przyspiewki, ublizac
pasazerom. holota niezwykla dla ktorej moim zdaniem klubu utrzymywac nie ma
sensu. ale nie w tym rzecz. otoz rzecz w tym ze oni rozwalali autobusik a pan
kierowca sobie spokojnie nim jechal i udawal ze wszystko jest w porzadeczku.
no ale moze jak sie otrzymuje 2,5 tys pencji za ta niezwykle skomplikowana
prace, to sil starcza tylko na trzymanie kierownicy.
pozdrawiam rado
    • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 09:19

      Szkoda, ze sam sie wtraciles i pouczyles nas o niewlasciwosci zachowania.
      Jak to sie stalo, ze twojej przestraszonej fuckjatki nie zauwazylem.
      Z przyjemnoscia bym ja tobie obil.
      Do nastepnego.
      • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 09:23
        vulgar2 napisała:

        >
        > Szkoda, ze sam sie wtraciles i pouczyles nas o niewlasciwosci zachowania.
        > Jak to sie stalo, ze twojej przestraszonej fuckjatki nie zauwazylem.
        > Z przyjemnoscia bym ja tobie obil.

        ja tobie rowniez ale byles z kumpalmi a ty nie znasz walki honorowej. poza tym
        nie lubie sie brudzic sa od tego sluzby. pozdrawiam rado
        • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 10:19

          Witaj,
          milo, ze napisales. Nie wszystko stracone, byc moze kiedys morde
          tobie obije. I d.pe z przyjemnoscia skopie. Tak dla zasady.
          Jezeli nie ja, to ktos inny przy okazji bo mendzic lubisz.
          Wyjezdzaj czesciej ze swojego getta i wierze optymistycznie,
          ze moja noga (lewa) spotka twoja d.pe (oba jej posladki).
          Milego dnia, do czasu...
          vulgar
          • Gość: domrybaka Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 10:28
            no i że sie wtrącę to jest właśnie polska...
            • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 10:30
              Gość portalu: domrybaka napisał(a):

              > no i że sie wtrącę to jest właśnie polska...

              nie wiem czy ten koles reprezentuje polske. dla mnie on reprezentuje polska
              wies co najwyzej. pozdrawiam rado
              • Gość: domrybaka Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 10:34
                obawiam sie że to jednak szczecinianin
                • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 10:51
                  Gość portalu: domrybaka napisał(a):

                  " obawiam sie że to jednak szczecinianin"

                  Slusznie sie obawiasz. Wez numerek i czekaj. Moga byc Waly Chrobrego.
                  Moze byc Dom Rybaka.
                  Pzdr.
                  • Gość: domrybaka Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:16
                    no to co nam wreszcie powiesz ?
                    bo coś chcesz...
                    no nie?
              • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 10:36

                Nie odbiegaj od tematu skopania tobie d.py.
                Twoj kolega niech bedzie cierpliwy wtracajac sie.
                Niech wezmie numerek i cierpliwie czeka.
                Oboje przysuncie sobie slowniczek ortograficzny.
                Pozdrowionka.

                P.S.
                Rado,
                od....dol sie od wsi geciarzu.
                pzdr.
                • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 10:39
                  vulgar2 napisała:

                  > P.S.
                  > Rado,
                  > od....dol sie od wsi geciarzu.
                  > pzdr.

                  alez robaczku ja bnardzo wies lubie. jak spotykam takiego jej ambasadora w
                  miescie szczecinie to az serce rosnie. pozdrawiam rado
          • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 10:37
            vulgar2 napisała:

            >
            > Witaj,
            > milo, ze napisales. Nie wszystko stracone, byc moze kiedys morde
            > tobie obije. I d.pe z przyjemnoscia skopie. Tak dla zasady.
            > Jezeli nie ja, to ktos inny przy okazji bo mendzic lubisz.
            > Wyjezdzaj czesciej ze swojego getta i wierze optymistycznie,
            > ze moja noga (lewa) spotka twoja d.pe (oba jej posladki).
            > Milego dnia, do czasu...
            > vulgar

            a to bedzie pierwsza wypowiedz od dluzszego czasu jaka pozostawie bez
            komentarza. nie bez odpowiedzi ale bez komentarza. pozdrawiam rado
            • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 10:47

              Witaj,
              zrobiles mi szalona niespodzianke obietnica pozostawienia czegos
              bez komentarza.
              Moze wiec, nie skopie ci tej twojej pryszczatej d.py.
              Eeeee, jednak skopie. Tylko nie od razu.
              Dales slowo wiec pamietaj...
              Pozdrowionka bezradowe,
              vulgar.
              • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 10:50
                vulgar2 napisała:

                >
                > Witaj,
                > zrobiles mi szalona niespodzianke obietnica pozostawienia czegos
                > bez komentarza.
                > Moze wiec, nie skopie ci tej twojej pryszczatej d.py.
                > Eeeee, jednak skopie. Tylko nie od razu.

                nudny jestes. pozdrawiam rado
                • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:03

                  Do zobaczenia i skopania,
                  vulgar.
                  • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:05
                    vulgar2 napisała:

                    >
                    > Do zobaczenia i skopania,
                    > vulgar.

                    pa pozdrawiam rado
                  • Gość: jurek marianczyk panowie wieje nuda! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.03, 16:24
                    dzieci, dzieci... umowcie sie na solowke i dajcie spokoj tym przynudnym tyradom!
                    wiem, wiem. mam wziasc numerek...
                    pozdrawiam!
          • Gość: piotruś Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.devs.futuro.pl 26.12.03, 11:20
            nisko koleś upadłeś!!!!!!!!! oj nisko!!!! Mama napewno była by z ciebie
            dumna!!! ciekawe ile klas pachnołeś 2 ?

            Pozdrowionka i do zobaczenia w autobusie!!!!!!

            ps. ciekawe czemu jak jedziesz sam to siedzisz cichutko jak stuś??? albo z
            koleżkami na widok policji siedzicie jagby wam mowe odebrało!!! ?????????
          • Gość: powolniak Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 194.146.200.* 26.12.03, 23:04
            vulgar2 napisała:

            > Nie wszystko stracone, byc moze kiedys morde
            > tobie obije. I d.pe z przyjemnoscia skopie.

            Dziwne jest to, że taki debil potrafi pisać. Toż to niemożliwe. Pewnie koledze
            dyktował...
    • Gość: domrybaka Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 10:52
      wracając do tematu:
      obawiam się jednak, że nie jest obowiązkiem kierowcy autobusu zatrzymanie
      pojazdu i oddanie strzału w głowe jednemu z brykających chłopców (bydlaków).
      Niestety.
      a poważniej no cóż....autobus nie należy do nikogo ani do kierowcy ani do
      łobuzerki a skoro tak to po co sie wtrącać...
      • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 10:55
        Gość portalu: domrybaka napisał(a):

        "obawiam się jednak, że nie jest obowiązkiem kierowcy autobusu zatrzymanie
        pojazdu i oddanie strzału w głowe jednemu z brykających chłopców (bydlaków)."

        Nareszcie piszesz z sensem. Oddaj numerek.
        Pzdr.
        • Gość: domrybaka Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:01
          a tak na marginesie ..to czy w szczecinie są jeszcze kibice?
          • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:08
            Gość portalu: domrybaka napisał(a):

            > a tak na marginesie ..to czy w szczecinie są jeszcze kibice?

            no niby ze mna jechali autobusem. z prawdziwych kibicow to ja znam tylko 2
            osoby z czego jedna to franekkk, ale czy warto dla nich utrzymywac klub?
            pozdrawiam rado
      • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:02
        Gość portalu: domrybaka napisał(a):

        "...autobus nie należy do nikogo...

        Autobus jest komunalny.

        • Gość: domrybaka Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:03
          a czy ty potrafisz wyczuć ironię?
          • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:05

            Absolutnie nie. Wez numerek.
            Pzdr.
            • Gość: domrybaka Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:07
              no to sobie w życiu poradzisz...
      • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:06
        Gość portalu: domrybaka napisał(a):

        > wracając do tematu:
        > obawiam się jednak, że nie jest obowiązkiem kierowcy autobusu zatrzymanie
        > pojazdu i oddanie strzału w głowe jednemu z brykających chłopców (bydlaków).
        > Niestety.
        > a poważniej no cóż....autobus nie należy do nikogo ani do kierowcy ani do
        > łobuzerki a skoro tak to po co sie wtrącać...

        mi sie wydaje ze powinien wezwac policje i byloby po sprawie. latwo szybko i
        przyjemnie. pozdrawiam rado
        • Gość: domrybaka Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 11:09
          z "naszą " policja nie byłoby pewnie łatwo i przyjemnie :)
          • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:13

            Z przyjemnoscia zauwazam, ze po o.ierdoleniu was zaczynacie
            wolno bo wolno ale myslec.
            • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:28
              vulgar2 napisała:

              >
              > Z przyjemnoscia zauwazam, ze po o.ierdoleniu was zaczynacie
              > wolno bo wolno ale myslec.

              widze ze humeroek dopisuje. co ty masz z mysleniem robaczku. pozdrawiam rado
        • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:10
          rrado napisał:

          " mi sie wydaje ze powinien wezwac policje i byloby po sprawie".

          Jak zwykle myslisz po sprawie. Taki juz jestes.
          Napisz co jeszcze g.wnianego przydarzylo sie tobie ostatnio.
          Jutro napisz.
          Pzdr.
          • Gość: masala dosa Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.teleton.pl 26.12.03, 11:19
            vulgar-coz za zadziwiajaco adekwatny nick-vulgaris znaczy pospolity i ty
            wlasnie taki jestes kibolku-prosty zwyczajny niczym nie wyrozniajacy sie poza
            chamstwem i brutalnoscia...szkoda mi cie bo za wszelka cene chcesz zaistniec
            tylko ze zalosny jestes mialki i nijaki...wspolczuje ze musisz sie sam zmagac
            ze swoja frustracja ktora neutralizujesz w jedyny znany sobie sposob-agresja
            • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:30
              Gość portalu: masala dosa napisał(a):

              > vulgar-coz za zadziwiajaco adekwatny nick-vulgaris znaczy pospolity i ty
              > wlasnie taki jestes kibolku-prosty zwyczajny niczym nie wyrozniajacy sie poza
              > chamstwem i brutalnoscia...szkoda mi cie bo za wszelka cene chcesz zaistniec
              > tylko ze zalosny jestes mialki i nijaki...wspolczuje ze musisz sie sam zmagac
              > ze swoja frustracja ktora neutralizujesz w jedyny znany sobie sposob-agresja

              tak jak dom rybaka napisal. on chce cos nam powiedziec. ale nie wiadomo co.
              moze czuje sie samotny na swieta. moze ma kaca bo wzoraj ostro przycpali.
              pozdrawiam rado
            • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:30

              Witaj sodomala,
              dzieki za definicje i wspolczucie. To nie agresja (no, moze dla ciebie)
              to rozrywka (dla mnie). Wez numerek, prosze, i cierpliwie czekaj.
              Jade teraz autobusem (komunalnym) pokrecic sie po miescie.
              Moze przy odrobinie szczescia spotkam ktoregos z was.
              Sprawdze numerek i d.pe wam rozrywkowo skopie.
              A wy w miedzy czasie piszcie pelne oburzenia i zatroskania posty,
              milego dnia i do skopania,
              vulgar.
          • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:28
            vulgar2 napisała:

            > rrado napisał:
            >
            > " mi sie wydaje ze powinien wezwac policje i byloby po sprawie".
            >
            > Jak zwykle myslisz po sprawie. Taki juz jestes.
            > Napisz co jeszcze g.wnianego przydarzylo sie tobie ostatnio.
            > Jutro napisz.

            a nie moge dzisiaj? please. pozdrawiam rado
    • Gość: Phobos Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 217.153.159.* 26.12.03, 11:33
      Wiesz Rado, ty nie jednokrotnie narzekałeś, że w Szczecinie mamy śmierdzące
      autobusy itp. To teraz sam odpowiedziałeś sobie na pytanie dlaczego tak jest -
      bo zamiast zwrócić uwage siedzisz cicho na 4 literach. Czyżbyś się bał? A czy
      kierowca nie ma prawa do strachu? Ma, szczególnie dlatego że wie, że jeśli się
      postawi to nikt mu nie pomoże. Nikt ze szczególnym uwzględnieniem Rado, który
      woli krytykować wszystko i wszystkich, ale sam palcem nigdy nie kiwnie.

      A jeśli już mowa o obowiązkach, to dbanie o autobusy czy tramwaje w tym mieście
      jest w takim samym stopniu obowiązkiem kierowcy co twoim, bo są one własnością -
      nie komunalną jak to ktoś napisał - ale miasta Szczecina, a tym samym każdego
      jego mieszkańca.
      • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:40
        Gość portalu: Phobos napisał(a):

        "Rado siedzisz cicho na 4 literach. Czyżbyś się bal?"

        Oczywiscie, ze siedzial cichutko. I byl ze strachu zieloniutki
        jak irlandzki Dzien sw. Patryka.
        On tylko niechlujnie stukajac paluszkiem pisze te zawodzace posty.
        Tak czy inaczej przy szczesliwej okazji skopie mu d.pcie na granatowo.


      • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:45
        Gość portalu: Phobos napisał(a):

        > Wiesz Rado, ty nie jednokrotnie narzekałeś, że w Szczecinie mamy śmierdzące
        > autobusy itp. To teraz sam odpowiedziałeś sobie na pytanie dlaczego tak jest -

        > bo zamiast zwrócić uwage siedzisz cicho na 4 literach. Czyżbyś się bał?

        widzisz fobos ja nie zwracam uwagi ja dzwonie gdzie trzeba a nie moge zadzwonic
        jak nad uchem drze mi sie banda pijanych smierdzacych kiboli bo strace zycie
        zanim powiem w czym rzecz. oczywiscie wtedy pan kierowca tez nie zareaguje.

        A czy
        > kierowca nie ma prawa do strachu? Ma, szczególnie dlatego że wie, że jeśli
        się
        > postawi to nikt mu nie pomoże.

        on wykonuje swoja prace i powinien dbac o autobus. ja nie wymagam absolutnie
        zeby sie stawial ale wymagam zeby wezwal policje tylko tyle. skoro ine dba o
        autobus ani o pasazerow dla ktorych swiadczy usluge to nie powinien wiecej
        pracowac. chyba jak jeszcze troche podyskutujemy to cisnienie mi skoczy tak jak
        w wypadku taksiarzy i pozbawie goscia pracy.

        > A jeśli już mowa o obowiązkach, to dbanie o autobusy czy tramwaje w tym
        mieście
        >
        > jest w takim samym stopniu obowiązkiem kierowcy co twoim, bo są one
        własnością nie komunalną jak to ktoś napisał - ale miasta Szczecina, a tym
        samym każdego
        > jego mieszkańca.

        chyba sbie jaja robisz. ja nie mam z tym nic wspolnego. oni wykonuja dla mnie
        usluge i to za bardzo duze piniadze. i ma byc ona wykonywana jak najlepiej,
        czysto, szybko i bezpiecznie. tyle. pozdrawiam rado
        • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:50

          Rado,
          za duzo ciagle wymagasz. Kto ty jestes? Wymagacz?
          Po namysle skopie ci d.pcie na granatowo z odcieniem zoltym.
          Do zobaczenia w autobusie komunalnym.
          Ty chyba jezdzisz ze Slonecznego?
          W oczekiwaniu na spotkanie pozostaje,
          vulgar.
          • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 11:53
            vulgar2 napisała:

            >
            > Rado,
            > za duzo ciagle wymagasz. Kto ty jestes? Wymagacz?

            od ciebie nic nie wymagam misiu. pozdrawiam rado
            • vulgar2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 12:04

              Witaj,
              mimo to d.penke tobie skopie, koteczku.
              • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 15:14
                vulgar2 napisała:

                >
                > Witaj,
                > mimo to d.penke tobie skopie, koteczku.

                mowilem juz, ze jestes nudny?
                pozdrawiam rado
          • Gość: powolniak Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 194.146.200.* 26.12.03, 23:17
            vulgar2 napisała:

            > Po namysle skopie ci d.pcie na granatowo z odcieniem zoltym.
            > Do zobaczenia w autobusie komunalnym.
            > Ty chyba jezdzisz ze Slonecznego?
            > W oczekiwaniu na spotkanie pozostaje,
            > vulgar.

            Skończ tą swoją smutną piosenkę sześćdziesiątko...
        • Gość: Phobos Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 217.153.159.* 26.12.03, 12:04
          > widzisz fobos

          PHobos

          > ja nie zwracam uwagi ja dzwonie gdzie trzeba a nie moge zadzwonic
          > jak nad uchem drze mi sie banda pijanych smierdzacych kiboli bo strace zycie
          > zanim powiem w czym rzecz. oczywiscie wtedy pan kierowca tez nie zareaguje.

          Ale oczywiscie kierowca musi zadzwonic i wtedy to jego zabija, a ty tez nie
          zareagujesz. Może najpierw przypatrz się swojemu zachowaniu, a dopiero później
          oceniaj innych? Jak to było w bibli? Ten, które jest bez grzechu niech pierwszy
          rzuci kamieniem...

          > chyba jak jeszcze troche podyskutujemy to cisnienie mi skoczy tak jak
          > w wypadku taksiarzy i pozbawie goscia pracy.

          ROTFL! I co? Nie będziesz jeździł autobusami? O jak wspaniale! Frekwencja nam
          od razu skoczy w autobusach na wieść o tym, że Rado nie będzie nimi jeździł :-)

          > chyba sbie jaja robisz. ja nie mam z tym nic wspolnego

          O! Od kiedy mieszkasz poza Szczecinem?

          Wiesz, nawet czysta przyzwoitość nakazywałaby zareagować, ale ty oczywiście nie
          będziesz sobie brudził tych swoich rączek. Ale spokojnie - wszyscy już się
          przyzwyczailiśmy, że Rado potrafi tylko pisać (choć to też Ci nie bardzo
          wychodzi). No i oczywiście nie skomentuje moich słów o tym, że zawsze czepia
          się innych, a sam 4 liter nie ruszy...

          > i ma byc ona wykonywana jak najlepiej,
          > czysto, szybko i bezpiecznie. tyle

          Wiesz.... w większości państw cywilizowanych ludzie już się nauczyli, że
          niczego nie ma za darmo i jeśli chcą być bezpieczni to muszą też sami sobie
          czasami rączki ubrudzić. A ty chyba wychodzisz z założenia, że "czy się stoi
          czy się leży wszystko mi się należy" - to zdaje się jest myślenie
          komunikstyczne, zazwyczaj tak przez Ciebie piętnowane. Czyżby racje miał ten,
          kto stwierdził w wątku "Młodzierzy wstęp wzbroniony", że masz rozdwojenie jaźni?
          • Gość: Gradus Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 217.153.159.* 26.12.03, 13:41
            rrado sie pewnie bal, ze mu apaszke zniszcza i dlatego nie reagowal :D.

            Ale przy okazji wylazlo z niego prymitywne chamstwo...
            "...(jako ze taksowki zamowilem a nie chcialo mi sie nimi jechac)..."
            • Gość: Phobos Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 217.153.159.* 26.12.03, 14:09
              Gradusie! Skadkolwiek nadajesz - masz takie samo IP co ja :)

              Ciesze sie, ze poglady tez mamy takie sam :D
              • Gość: Gradus Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 217.153.159.* 26.12.03, 19:50
                Podejrzewam, ze koncowke mamy inna ;).

                A co do rrado to mysle, ze wiekszosc myslacych ludzi ma podobne zdanie ;).
                • Gość: Phobos Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 217.153.159.* 26.12.03, 20:00
                  Niedoceniasz mnie Gradusie - sprawdziłem i koncówke też mamy taką samą :)

                  Inwigilacja pernamentna ;)
                  • Gość: Gradus Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 217.153.159.* 26.12.03, 20:22
                    No to niezle ;). Jeszcze jak mi powiesz na jakiej ulicy mieszkam to juz poczuje
                    sie zagrozony :D.
          • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 15:22
            Gość portalu: Phobos napisał(a):


            >
            > Ale oczywiscie kierowca musi zadzwonic

            oczywiscie ze musi to jest jego cholerny obowiazek. poza tym byl wystarcxzajaco
            daleko zeby go nie slyszeli.


            i wtedy to jego zabija, a ty tez nie
            > zareagujesz.

            zapewniam ze zareaguje.

            >Może najpierw przypatrz się swojemu zachowaniu, a dopiero później
            > oceniaj innych?

            ja nie jestem kierowca autobusu. tto za co ja odpowiadam w swojej pracy dzial
            jak nalezy.

            Jak to było w bibli? Ten, które jest bez grzechu niech pierwszy
            >
            > rzuci kamieniem...

            niech sie puknie w czolo w nowoczesnej wersji.

            >
            > > chyba jak jeszcze troche podyskutujemy to cisnienie mi skoczy tak jak
            > > w wypadku taksiarzy i pozbawie goscia pracy.
            >
            > ROTFL! I co? Nie będziesz jeździł autobusami?

            bede musial slac pytania do wladz z zapytaniem czy kierowca odpowiada za
            autobus i bezpieczenstwo pasazerow. i jak myslisz jaka bedzie odpowiedz?

            >
            > Wiesz, nawet czysta przyzwoitość nakazywałaby zareagować, ale ty oczywiście
            nie
            >
            > będziesz sobie brudził tych swoich rączek.

            ty reagujesz widzac jak banda kiboli rozwala autobus tak? mowisz im bedac sam
            wypier.. chlopaki to moj kochany autobusik.
            >
            > > i ma byc ona wykonywana jak najlepiej,
            > > czysto, szybko i bezpiecznie. tyle
            >
            > Wiesz.... w większości państw cywilizowanych ludzie już się nauczyli, że
            > niczego nie ma za darmo

            a czy ja jezdza za radmo???? moze i powinienem ale skoro bilety sa tak drogie
            to inestety ja mam prawo wymagac bezpieczenstwa i kultury. zreszta co tam ja a
            jak jedzie sama koieta starsza to ona tez nie ma prawa wymagac bo za malo placi
            gnojkom z zditm.


            >ty chyba wychodzisz z założenia, że "czy się stoi
            > czy się leży wszystko mi się należy"

            wychodze z zalozenia: place za usluge ma byc wyjkkonana szybko poprawnie i
            bezpiecznie. rozumiesz to? jeszcze raz przecztaj.
            pozdrawiam rado
        • Gość: powolniak Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 194.146.200.* 26.12.03, 23:15
          >
          > jak nad uchem drze mi sie banda pijanych smierdzacych kiboli bo strace zycie
          > zanim powiem w czym rzecz. oczywiscie wtedy pan kierowca tez nie zareaguje.
          >

          Pan kierowca myślał dokładnie to samo: "stracę życie, zanim powiem w czym rzecz.
          Oczywiście wtedy Rado też nie zareaguje"
          • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 23:32
            Gość portalu: powolniak napisał(a):


            >
            > Pan kierowca myślał dokładnie to samo: "stracę życie, zanim powiem w czym
            rzecz
            > .
            > Oczywiście wtedy Rado też nie zareaguje"

            pan kierowca byl daleko a ja kolo nich. pan kierowca prowadzi autobus a ja
            jestem kleintem kupujacym usluge. nie wymagam walki od pana kierowcy tylko
            minimalnego zainteresowania. pozdrawiam rado
            • Gość: powolniak Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 194.146.200.* 27.12.03, 15:37
              rrado napisał:

              > pan kierowca byl daleko a ja kolo nich. pan kierowca prowadzi autobus a ja
              > jestem kleintem kupujacym usluge. nie wymagam walki od pana kierowcy tylko
              > minimalnego zainteresowania. pozdrawiam rado

              Trzeba było pójść sobie na początek autobusu, obok pana kierowcy, i dopiero z
              tamtego miejsca powiadomić policję. Wtedy nic by Ci nie groziło.
              Wymagasz od kierowcy minimalnego zainteresowania? Ja od Ciebie, jako od
              mieszkańca Szczecina, też wymagam minimalnego zainteresowania. Ale nie
              zainteresowania typu "opiszę to na forum" tylko zainteresowania typu "co mógłbym
              zrobić w tej sytuacji".
              Ja po prostu rado myślę, że gdybyś Ty był kierowcą to też byś nie zareagował. Za
              to na forum pojawiłby się wątek: "Obowiązki pasażera autobusu".
              • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 28.12.03, 08:03
                Gość portalu: powolniak napisał(a):

                >
                > Trzeba było pójść sobie na początek autobusu, obok pana kierowcy, i dopiero z
                > tamtego miejsca powiadomić policję. Wtedy nic by Ci nie groziło.

                oczywiscie ze by grozilo. chyba oni slepi nie sa.


                > Wymagasz od kierowcy minimalnego zainteresowania? Ja od Ciebie, jako od
                > mieszkańca Szczecina, też wymagam minimalnego zainteresowania.

                to z ejestem ciagle mieszkancem nie ma nic do rzeczy. on swiadczy dla mnie
                platna usluge. jak idziesz do knajpy albo twoja zona i jest mordobicie to
                wymagasz od obslugi zapewninia pozadku czy dzialasz sam? a jak w autobusie ine
                ma rado to kto ma uspokajac zachlanych kioli? kolko rozancowe?

                > Ja po prostu rado myślę, że gdybyś Ty był kierowcą to też byś nie zareagował.

                dobre masz o mnie zdanie.
                Z
                > a
                > to na forum pojawiłby się wątek: "Obowiązki pasażera autobusu".

                pasazera oboowiazki to grzecznie sobie jechac uprzednio zaplaciwszy za usluge
                to wszystko.
                pozdrawiam rado
                • Gość: Phobos Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 217.153.159.* 28.12.03, 14:27
                  > > Wymagasz od kierowcy minimalnego zainteresowania? Ja od Ciebie, jako od
                  > > mieszkańca Szczecina, też wymagam minimalnego zainteresowania.
                  >
                  > to z ejestem ciagle mieszkancem nie ma nic do rzeczy. on swiadczy dla mnie
                  > platna usluge. jak idziesz do knajpy albo twoja zona i jest mordobicie to
                  > wymagasz od obslugi zapewninia pozadku czy dzialasz sam? a jak w autobusie
                  ine
                  > ma rado to kto ma uspokajac zachlanych kioli? kolko rozancowe?

                  Dobra, dość tego.

                  Rado wychodzisz z założenia, że skoro prawo ci czegoś nie nakazuje, to nie
                  musisz tego robić. Oczywiście masz racje - nie musisz - ale są rzeczy, które
                  robić poprostu wypada.

                  Przykład doświadczalny - Plac Rodła, pętla autobusowa, zima, godzimy wieczorne.
                  Na pętli stoją 2 autobusy - oba zapełnione. Ja pale jeszcze papierosa na
                  peronie i w tym momencie podchodzi do mnie 3 dresiarzy. Zostaje kolejno:
                  napadnięty, pobity i okradziony. A wszystko to na oczach około 50 ludzi. Nikt
                  oczywiście nie zareagował, bo przecież to nie jest jego obowiązek. Zapewnienie
                  mi bezpieczeństwa na ulicy to zadanie policji, więc po co oni mieli
                  interweniowac? A po co wogole te police informowac? Przecież kierowca siedzący
                  w dyspozytorni lub wypełniający papierki w swojej kapinie pewnie wszystko
                  widzi...

                  Rado w tym wątku wyszło szydło z worka. Okazuje się, że jesteś częścią chołoty
                  myślącej, że bezpieczeństwo to coś o co zadbają inni, bo ty ne będziesz sobie
                  brudził rączek. Świetnie - tylko czekać, aż pewnego wieczora faktycznie
                  będziesz miał spotkanie sam na sam z 3 dresiarzami i co wtedy zrobisz?
                  Napiszesz pewnie wątek "Obowiązku pasażera autobusu stojącego na pętli"
                  albo "Obowiązki przechodnia będącego świadkiem rozboju". Strzeżonego pan bóg
                  strzeże i jeśli chcesz być bezpieczny to sam o to bezpieczeństwo musisz zdabać.
                  Chyba, że twierdzisz, że np. wychodząc z domu nie zamykasz drzwi będąc
                  przekonanym o tym, że sąsiedzi i policja w tym czasie go pilnuje...
                  • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 28.12.03, 16:54
                    Gość portalu: Phobos napisał(a):

                    >
                    > Rado wychodzisz z założenia, że skoro prawo ci czegoś nie nakazuje, to nie
                    > musisz tego robić. Oczywiście masz racje - nie musisz - ale są rzeczy, które
                    > robić poprostu wypada.

                    oczywiscie w miare mozliwosci kazdy powinien dzialc i interweniowac. ja sam
                    tak robie, ale od soby swiadczacej dla mnie uluge w ramach jakiejs firmy
                    wymagam zabezpieczenia przewozu. dobry przyklad dales na sobie. teraz przenies
                    ta sytuacje i wez pod uwage ze nie reaguja nie tylko pasazerowie ale i kierowca
                    u ktorego wykupujesz bilet. a jego dzialanie ma polegac jedynie na wezwaniu
                    policji.

                    > Rado w tym wątku wyszło szydło z worka. Okazuje się, że jesteś częścią
                    chołoty
                    > myślącej, że bezpieczeństwo to coś o co zadbają inni, bo ty ne będziesz sobie
                    > brudził rączek. Świetnie - tylko czekać, aż pewnego wieczora faktycznie
                    > będziesz miał spotkanie sam na sam z 3 dresiarzami i co wtedy zrobisz?

                    bardzo cie prosze zebys nie nazywal mnie brzydko bo odwdziecze ci sie tym
                    samym. nigdy nie potrafisz odzielic dyskusji od osobistych chamskich wycieczeka
                    a ja widzisz prostactwa nie lubie, woec jak cesz gadac to sie postaraj.
                    oczywiscie bywaly rozne dziwne sytuacje i na ulicy moge miec pretensje do
                    spoleczenstwa, w autobusie do kierowcy a w kanjpie do obslugi.
                    pozdrawiam rado
    • Gość: Cros1 Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 18:26
      Rado daj sobie chociaż raz na luz.Jak Ty sobie wyobrażasz,że kierowca
      ma interweniować.Wiesz doskonale,że polskie prawo chroni przestepców.Jeśli by
      doszło do uszczerbku na zdrowiu u kturegoś z delikwentow,to napewno była
      by to wina kierowcy lub kturegoś z interweniujących pasażerów.
      Obecnie lepiej takie gówno obejść z daleka bo śmierdzi.
      Nikt nie chce mieć kłopotów i włóczyć się po sądach.
      Ciekawy jestem co będziesz pisał jak Tobie ktoś skopie dupsko
      w środku komunikacji miejskiej.Dla ścisłości wyjaśnie Tobie,że gdy by
      kierowcy coś się wydażyło,to nie otrzyma on odszkodowania od pracodawcy
      ani PZU,bo nie będzie to związane z jego stanowiskiem pracy.
      Widziałem osobiście w BDR i Angli przypadki demolowania autobusu.
      Kierowca nawet się nie odzywał,bo takie mają instrukcje od pracodawcy.
      Przemyślto przy śiątecznym placku.
      • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 18:39
        Gość portalu: Cros1 napisał(a):

        > Rado daj sobie chociaż raz na luz.Jak Ty sobie wyobrażasz,że kierowca
        > ma interweniować.

        nie ma jakos specjalnie interweniowac chociaz zdarzalo mi sie widziec jak
        wywalil goscia z rowerem. to co moze zrobic to normalnie wezwac policje. tylko
        tyle.

        >Wiesz doskonale,że polskie prawo chroni przestepców.

        tego akurat nie wiedzialem.

        Jeśli by
        > doszło do uszczerbku na zdrowiu u kturegoś z delikwentow,to napewno była
        > by to wina kierowcy lub kturegoś z interweniujących pasażerów.

        nie przesadzajmy.

        > Obecnie lepiej takie gówno obejść z daleka bo śmierdzi.

        no tak ale w autobusie ie da sie obejsc. poza tym ja za to place oni nie.


        > Ciekawy jestem co będziesz pisał jak Tobie ktoś skopie dupsko
        > w środku komunikacji miejskiej.

        ja tez jestem ciekawy.

        > Widziałem osobiście w BDR i Angli przypadki demolowania autobusu.

        ja w angli widzialem 1000 funciakow kary za palenie. w usa zakaz glosnego
        sluchania muzyki a nowosc w prawie nyc to traktowanie jakiejklowiek napiasci na
        kierowce (motorniczego) jak ataku na policjanta. pozdrawiam rado
        • piotr33k2 Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 21:28
          kierowca powinien chociaż zawiadomic dyspopzytora lub policję o zajściu przez
          radiotelefon czy co on tam ma na wyposażeniu ,najgorsza jest znieczulica to
          się potem odbija w przyszłości ,nikt nie wymaga aby kierowca stawiał
          bochatersko swoją pierś na nóż badziora ale brak jakielkowiek reakcji jest
          również naruszeniem prawa .
          • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 21:46
            piotr33k2 napisał:

            > kierowca powinien chociaż zawiadomic dyspopzytora lub policję o zajściu przez
            > radiotelefon czy co on tam ma na wyposażeniu ,najgorsza jest znieczulica to
            > się potem odbija w przyszłości ,nikt nie wymaga aby kierowca stawiał
            > bochatersko swoją pierś na nóż badziora ale brak jakielkowiek reakcji jest
            > również naruszeniem prawa .

            dzieki piotrze za glos rozsadku. pozdrawiam rado
          • Gość: Phobos Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 217.153.159.* 26.12.03, 22:53
            > kierowca powinien chociaż zawiadomic dyspopzytora lub policję o zajściu przez
            > radiotelefon czy co on tam ma na wyposażeniu

            W radiotelefony wyposazone są wyłącznie autobusy SPPK, które zainwestowało w
            takowe najnowszej generacji. Pozostale autobusy oraz wszystkie tramwaje z
            dyspozytorem kontaktują się przez zwykle telefony komórkowe. Zostalo to
            wymuszone zastrzeżeniem niektórych pasm częstotliwości dla potrzeb wojskowych.

            Tak więc - aby skontaktować się z dyspozytorem, kierowca musiałby zadzwonić, a
            to wymagałoby zatrzymania autobusu, co chyba nie uszłoby uwadze chuliganów.

            Inna sprawa, że kierowca nawet nie musiał sobie zdawać sprawy z tego co się w
            autobusie dzieje! Czy ktoś z was próbował kiedyś prowadzić przegubowy autbus?
            Człowiek jest wtedy skoncentrowany na drodze, na pilnowaniu rozkładu jazdy i
            30000 innych szczegółów, a w jego lusterku też nie widać wnętrza całego
            pojazdu. Ci, którzy skorzystali z okazji i odwiedzili zajezdnie przy ulicy
            Struga w jej dni otwarte kilka miesięcy temu i zasiedli w fotelu kierowcy
            wiedzą o czym mówie...
            • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 26.12.03, 22:57
              Gość portalu: Phobos napisał(a):

              > Tak więc - aby skontaktować się z dyspozytorem, kierowca musiałby zadzwonić,
              a
              > to wymagałoby zatrzymania autobusu,

              setki razy widze jak gadaja w czasie jazy poza tym moze zadzwonic na
              przystanku.


              > Inna sprawa, że kierowca nawet nie musiał sobie zdawać sprawy z tego co się w
              > autobusie dzieje!

              jasne. skoro jest slepy i gluch to moze nie powinien tam pracowac. te wrzaski i
              piosenki obudzilyby umarlego. pewnie gdyby wymontowali mu kierownice tez y
              niezauwazyl. bo przeciez lepiej nie widziec.
              pozdrawiam rado
              • Gość: Cros1 Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 15:54
                RRado czy Ty zawsze musisz odpisywać jak potłóczony Kazio.Kierowca napewno
                powiadomił kogo trzeba,tylko jak praktyka wykazuje,te działania są mało
                skuteczne.To co widziałeś w Hameryce i i jeszcze gdzieś tam to jest prawda
                ale są to przypadki sporadyczne.Mysle,że Phobos,coś w tym temacie powinien
                lepiej wiedzieć.Z tego co mnie wiadomo to w tamtych cywilizowanych państwach
                odnośnie bezpieczeństwa pasażerów pod kątem napaści i demolowania jest
                o wiele niebezpieczniej niż w Polsce.Wyjątek w tym przedmiocie stanowi Szwecja
                i Dania.Zajadaj swiątecznego placka i załóż cieple kapciuszki i nie zakichaj
                monitora.
                • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 28.12.03, 08:06
                  Gość portalu: Cros1 napisał(a):

                  > RRado czy Ty zawsze musisz odpisywać jak potłóczony Kazio.

                  chyba kultura tak wymaga ze jak ktos do ciebnie pisze to sie odpisuje. ale
                  owsze zdazylo mi sie pare razy nie odpisac.

                  Kierowca napewno
                  > powiadomił kogo trzeba,tylko jak praktyka wykazuje,te działania są mało
                  > skuteczne.

                  dzialani sa bardzo skuteczne a kierowca nikogo nie powaidomil. tego jestem
                  pewien.

                  To co widziałeś w Hameryce i i jeszcze gdzieś tam to jest prawda
                  > ale są to przypadki sporadyczne.

                  nie sporadyczne ale regula, zasada.

                  Z tego co mnie wiadomo to w tamtych cywilizowanych państwach
                  > odnośnie bezpieczeństwa pasażerów pod kątem napaści i demolowania jest
                  > o wiele niebezpieczniej niż w Polsce.

                  moje doswiadczenia sa zupelnie inne.

                  >Zajadaj swiątecznego placka i załóż cieple kapciuszki i nie zakichaj
                  > monitora.

                  nie jestem przeziebiony. pozdrawiam rado
                  • Gość: Waldi Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 16:50
                    Jednego nie rozumiem - po co odpisujecie temu oszołomowi. Jaki rrado jest każdy
                    widzi i niech myśli dalej, że jest mądry i ma patent na wszystko. A wracając do
                    tego autobusu - szkoda, że Ci kolesie tak mu nie wpierd... - tak dla sztuki.
                    Może przynajmniej przez parę dni forum byłoby pozbawione jego debilnych
                    komentarzy!
                    Pozdrawiam!
                  • Gość: Cros1 Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 17:36
                    > nie jestem przeziebiony. pozdrawiam rado
                    Myślałem nieboraku,że masz gorączke,bo tak mętwawo piszesz.
                    Chm widocznie się pomyliłem.Widocznie jest to jakiś inny dziwny objaw.
    • Gość: bleble Re: Obowiazki kierowcy autobusu IP: 62.233.173.* 28.12.03, 18:24
      PANIE RADO ALEZ PAN SIE ZALATWIŁ Z TAKSOWEK PAN ZREZYGNOWAL BO ZA DROGIE
      W AUTOBUSIE GDZIE TANIEJ SPOTAKAL PAN SIE Z CHAMSTWEM POZOSTAJE
      TROTUAR I WŁASNE NOGI ALE TAM D... SKOPIĄ
      NIC TYLKO WSPOŁCZUĆ PANSKIEJ GŁUPOCIE
      • rrado Re: Obowiazki kierowcy autobusu 28.12.03, 18:49
        Gość portalu: bleble napisał(a):

        > PANIE RADO ALEZ PAN SIE ZALATWIŁ Z TAKSOWEK PAN ZREZYGNOWAL BO ZA DROGIE
        > W AUTOBUSIE GDZIE TANIEJ SPOTAKAL PAN SIE Z CHAMSTWEM POZOSTAJE
        > TROTUAR I WŁASNE NOGI ALE TAM D... SKOPIĄ
        > NIC TYLKO WSPOŁCZUĆ PANSKIEJ GŁUPOCIE

        widzi pan jakby na to nie patrzec moja potencjalna glupota nie ma nic wspolnego
        z tym ze w autobusie jest chamstwo, a taksiarze sie zmawiaja. pozdrawiam rado
    • rrado Podsumowanie? 29.12.03, 10:34
      zatem zdaniem wiekszosci wypowiadajacych sie kierowca nie odpowiada za to co
      sie dzije na pokladzie, nie ma obowiazku wzywania policji gdy banda nachlanej
      mlodziezy zaczepia pasezerow, ryczy piesni pelnym glosem i dewastuje autobusik.
      ja pozwole sobie zachowac inne zdanie. pozdrawiam rado
Inne wątki na temat:
Pełna wersja