jaz0n
27.04.10, 10:29
Niewiarygodne że ktoś może mowic coś takiego i nie smiać się sam z siebie. A
juz jego pomysły w polskich realiach to byłaby zabawa- najbardziej wpływową
grupą w polityce mogłyby być żyjące z pomocy społecznej dziecioroby ze
slumsów. W końcu zabrakłoby im naiwniaków do utrzymywania ich- musieliby
wszyscy na loterii wygrac:) Znaleźli sobie idola, nie ma co...