Dodaj do ulubionych

Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić?

30.06.10, 18:51
"Zdjęcia robione (...) Wardowi nadają opowieścią wiarygodoności."

A ortografy na poziomie forumowych trolli ujmuja wiarygodnosci tekstom gazety.
Obserwuj wątek
    • demax87 Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić? 30.06.10, 19:09
      Przesada... a Sullivan czy Miedzinki to nie chodza...
      • wymiatator1 Re: Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zr 30.06.10, 19:30
        "Zdjęcia robione (...) Wardowi nadają opowieścią wiarygodoności."
        Niepełnosprawny intelekktualnie - pełnosprawny w gazeta.pl.
        Brawa za zatrudnianie debili.
        • robertw18 Moralna GW :)) Niech go oceniają za jazdę! 30.06.10, 21:32
          Tymczasem GW boleje bardzo, że nie ma zdjęcia człowieka z alkoholem. Ta
          głupota idzie już już zbyt daleko ...
          Niech Panie Dulskie z GW pozwolą ludziom odpoczywać tak, jak chcą, a
          oceniają co najwyżej ich pracę. Nasz gość nikogo nie pobił, więc niech
          GW zaprzestanie swojej głupawej gadaniny.
          Pozdr.
          • cromio Czy tego dziennikarza pogięło ? 30.06.10, 23:12
            Pisze takim poważnym tonem, jakby o powodzi co najmniej albo innej apokalipsie
            czy o super autorytecie moralnym. A przecież ten żużlowiec to istny dupek, w
            prywatnym klubie, w prywatnym życiu ... Niech sobie robi co chce, jeśli to go
            bawi a klub pozwala.
            O CZYM TA MOWA ???
            KOGO TO OBCHODZI ???
            • skrot.myslowy >>> Bełkoczący redaktór 01.07.10, 08:59
              I mamy juz pierwsze efekty matury 30%.
              Pan redaktor uprawia dziennikarstwo na poziomie handlarki na
              straganie w myśl zasady "jedna baba drugiej babie..." Ktoś coś
              widział, ktoś coś "pstryknął", ale czy był alkohol, czy nie kto to
              wie. Ważne by chlapnąć. Styl marny, błędy ortograficzne,
              stylistyczne, całość brzmi jak bełkot obłąkanego.
              Rzetelność dziennikarska (obca panu redaktorowi) nakazuje
              przedstawiać FAKTY, a zarzuty opierać na TWARDYCH dowodach.
              Wystarczyło omówić spadek formy na podstawie zdobyczy punktowych,
              przedstawić opinie na ten temat trenera i prezesa klubu. A tak wyszło
              marnie na zasadzie:
              "On ukradł czy jemu ukradli nieważne. Ważne że zamieszany w
              kradzież"
    • mynda Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić? 30.06.10, 19:21
      Oj, panie rzekan redaktor, takie tam czepianie się - jakby inni
      sportowcy (zużlowcy, piłkarze, hokeiści, koszykarki, siatkarki) nie
      lubili sobie w toruńskich imprezowniach poszaleć... Poza tym darcy
      miał w zeszłym sezonie szczęście debiutanta, motoarena była obcym
      torem dla wszystkich; teraz dostał ogromny bagaż ciśnienia i sobie
      nie radzi... może bardziej jest mu potrzebny rozsądny opiekun (patrz
      pan, jak się ruskim w bydgoszczy potrafili zająć, nie wierzę, by
      imprezować nie lubił...) poza tym australijczycy lubią się zabawić,
      to nie jest typ skandynawski ;]
      a zupełnie poza tym - czyżby w renomowanych toruńskich potupajniach
      sprzedawano alkohol nieletnim? bo ward letni chyba jeszcze nie jest?
      bo jesli nie alkohol chodzi, to robi się tutaj tylko aferę z
      niechodzenia spać po wieczornym filmie ;]
    • thorgal_aegirsson Re: Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zr 30.06.10, 19:22
      dr_nauk napisał:

      > "Zdjęcia robione (...) Wardowi nadają opowieścią wiarygodoności."
      >
      > A ortografy na poziomie forumowych trolli ujmuja wiarygodnosci tekstom gazety.

      True... Całe zdanie jest absolutnie koszmarne.
    • usergazety Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić? 30.06.10, 19:30
      Dajcie spokój. Nie raz ich widziałem w Moskwie na baletach, zresztą tak samo jak zawodników Sidenu w beczce. Każdy ma prawo wyjść sobie wieczorem ze znajomymi. Poza tym fotograf robi zdjęcia ok. 22-24! Więc co za roznica czy sobie pojdzie z kumplami polazic czy bedzie gral w fife na konsoli przed tv?
    • szlachcic Re: Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zr 30.06.10, 19:40
      problem Warda to oszolomskie prowadzenie klubu przez Gajewskiego
      Gdyby dawal szanse polskim juniorom to polscy juniorzy sami
      odstawiliby go od skladu
      tylko ze Gajewski woli puszczac Warda w 5 biegach nawet jak przywozi
      same zera. To nie problem warda, to problem prowadzenia klubu przez
      torunskich dzialaczy
      a Rzekanowski nie dosc ze jest niepismienny to jeszcze robi syf
      zawodnikowi. No bo co ma znaczyc to zdjecie z zalozona koszulka?
      moim zdaniem nic.
      rzekanowski udowodnij to ze Ward siedzi do 5 rano w przedmeczowa noc
      i wypija litra
      • t_rex77 Re: Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zr 30.06.10, 20:28
        Porównaj zeszłoroczne zdjęcia naszego mistrzunia do obecnych i zastanów się czy
        przytył 8 kg czy tylko 5.Spuchł na gębie jak pogryziony przez osy.Samo to
        wystarcza ,że motorek nie chce go już wieźć....
        • szlachcic Re: Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zr 30.06.10, 21:49
          > Porównaj zeszłoroczne zdjęcia naszego mistrzunia do obecnych i
          zastanów się czy
          > przytył 8 kg czy tylko 5.Spuchł na gębie jak pogryziony przez
          osy.Samo to
          > wystarcza ,że motorek nie chce go już wieźć....

          artykul jest o rzekomym piciu i tancowaniu do rana
          niepismienny Rzekanowski sobie spekuluje i to skomentowalem
          Nie wiem ile ward ma nadwagi ale wiem ze nie sam wchodzi na motosykl
          i nie wystawia sie do skladu tylko robia to torunscy dzialacze
          a jak go wystawiaja nie jest zle
          hehehehe
          to dzialacze sa temu winni bardziej niz on
          to dzialacze dali mu ostatnio jechac mimo ze zbieral same zera i sie
          rozbil. to dzialacze dali mu w Czestochowie 5 szanse po 4 zerach
          to dzialacze sa winni temu ze on jezdzi a np Pulczynski nie i w ten
          sposob nie ma szans na rozwoj
          To Ward ma wieksze prawo byc cienki, sie spasc i nawet pochlewac niz
          dzialacze wystawiac go takiego do skladu i dawac mu 5 biegow
          • hobbes1980 Pytanie do szlachcica 30.06.10, 23:38
            Szlachcic skoro twoim zdaniem artykuł jest o 'rzekomym' piciu i tańcowaniu do
            rana to wytłumacz mi dlaczego sam puszczasz w obieg plotki za które besztasz
            dziennikarza. Oto Twoje słowa z forum 'żużel' z dyskusji z muvonem:
            'do 32 z Unibaxem bylo mozliwe dzieki balowaniu naszych zawodnikow w
            noc przed meczem'- ktoś cie nawet spytał czy masz na to potwierdzenie ale
            tradycyjnie na szczekaniu sie skonczyło i żadnych dowodów nie podałeś. Jestes w
            stanie udowodnić swoje pomówienia?
            To tekst całego wątku gdyby kogos ciekawiło
            forum.gazeta.pl/forum/w,302,111771691,111958120,Re_62_typy_7_kolejka.html
            Do bluzgania dziennikarzy to jesteś chłopczyku pierwszy, a sam dopuszczasz sie
            tego o co ich oskarżasz, żenujący trollu.
            • adamkus1 Re: Pytanie do szlachcica 30.06.10, 23:43
              hobbes1980 napisał o szlachcicu:
              > ktoś cie nawet spytał czy masz na to potwierdzenie ale
              > tradycyjnie na szczekaniu sie skonczyło i żadnych dowodów nie podałeś. Jestes w
              > stanie udowodnić swoje pomówienia?

              Dodam od siebie że dyskusja że szlachcicem na argumenty to nic innego jak science fiction :)
            • szlachcic Re: Pytanie do szlachcica 01.07.10, 16:54
              jestes durniem hobbies
              wiesz dlaczego?
              bo po pierwsze bo ja to mowilem w kontekscie przypadku Polonii,
              zdarzylo sie i Polonia wygrala
              Przeciez w tym samym watku jak i tym poprzedzajacym pisalem ze
              Unibax nie jest przygotowany do sezonu i wiekszosc zawodnikow jest
              bez formy
              to wlasnie muvon sie zapalil do komentowania w kontekscie tym jaka
              to Polonia jest mocny klub, ja mu to staralem sie wybic z glowy
              Nie udalo sie, ludzie ktorzy sie nie znaja tacy jak muvon w tym
              czasie pisali o zlocie dla Bydgoszczy a o medalu to juz prawie kazdy
              To ja wlasnie w tym czasie pisalem ze to Polonia jest cienka jak
              barszcz a nie Unibax. Ten mecz to czysty przypadek byl i jak widzisz
              to sie sprawdza.
              a o banandze napisalem aby podjarac muvona, zeby bidula chociaz
              przestal myslec o zlocie
              nie istnieje w tym klubie problem pijanstwa i zlego podejscia do
              meczow. To ze widuje sie zawodnikow w knajpie wyglupiajacego sie czy
              ze szklanka piwa nic nie znaczy
              Jest jeszcze jedna roznica oszolomie ktorej zdaje sie nie rozumiesz
              Nawet jakbym pisal o tym ze widzialem Iksinskiego pijanego to jednak
              nie znaczy ze jest notorycznym alkoholikiem ktory w klubach siedzi
              do rana.
              a to sugeruje autor, dlaczego jezdziz zle? bo siedzi w klubach
              a co sie robi w klubach kazdy wie
              widzisz roznice? tak/nie
              • hobbes1980 Re: Pytanie do szlachcica 01.07.10, 21:02
                Nie zmieniaj tematu cwaniaczku bo błaźnisz sie podwójnymi standardami.
                Podejrzewałem że nazwiesz mnie durniem (liczyłem sie rowniez z 'kretynem' bo to
                slowa zwykle maja w twoich postach udawac merytoryczne argumenty). Teraz nagle
                'napisałes to aby podjarac muvona'? Nie badź żałosny. Nawet jezeli tak
                faktycznie było, to ktos rzucajacy z błahego powodu pomówienia z których nie
                jest w stanie sie wytłumaczyc jest zwykła gnidą.
      • ext Re: Żużel. Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zr 30.06.10, 23:35
        Nic was nie obchodzi czy pije czy nie pije przed meczem. Robicie tylko sensację,
        żeby na tym zarobić. A od życia nocnego w Toruniu ręce precz! póki nie leży nad
        stertą butelek nie ma w tym nic strasznego, że żużlowcy chodzą na imprezy.
    • czarny-doktor No i co z tego jak sie prowadzi? 30.06.10, 20:49
      Jak bedzie dołował to pojeżdżą Pulczyńscy (i dobrze), albo Michael J. Jensen.
      Jak się stoczy to też jego sprawa, Apator istnieje od dziesięcioleci i jakiś
      gó...arz, któremu kasa strzeliła do łba nic nie zmieni. Jeśli w przyszłym roku
      będzie wybierał między Krosnem a Rawiczem to też tylko jego kariera. Poza tym to
      że Ward pojawia się w knajpach nie znaczy, że prowadzi się niesportowo, jeden
      czy dwa drinki wiele mu nie zaszkodzą.
    • bumerang-3 Re: Judische Zeitung a żużel 30.06.10, 21:13
      Ten artykuł to szukanie taniej sensacji. Kluby pełne są młodych, w
      średnim i podeszłym wieku i gdyby wszystkich zwalniano / wyrzucano
      ze szkół, z roboty itp za samą tylko obecność po ulicach miast
      chodziliby sami z "par. 52". Autor artykułu sam przyznaje, że
      zawodnik nie ukrywa się (bo i po co?), że nie zrobiono mu nigdy (?)
      zdjęcia w sytuacji spożywania alkoholu. Autor artykułu,
      prawdopodobnie wychowany w specyficznym środowisku toruńskim winien
      zdać sobie sprawę z tego, że nie wszędzie na świecie obyczajowość
      kręci się wokół wskazań płynących z radioodbiornika. Poza tym, kiedy
      następnym razem gdy będziecie robić zdjęcia zagranicznym zawodnikom
      toruńskiej drużyny żużlowej róbcie je państwo szerokokątnym
      obiektywem. To znaczy: nie ograniczajcie się tylko do robienia zdjęć
      zawodnikom - sfotografujcie także tych, z którymi bawią się w
      lokalach. A potem sprawdźcie, kto w kuluarach pięknej Motoareny
      opowiada ile to poprzedniej nocy wypił ten czy inny. To powszechne w
      toruńskim środowisku zjawisko, że mniej lub bardziej
      rozrywkowi "sponsorzy" sami zapraszają zawodników do knajp i barów,
      sami płacą rachunki za wypite trunki a potem - a jakże, przecież są
      najlepiej ze wszystkich poinformowani! - przekazują na prawo i lewo
      sensacje na temat "balang" z udziałem gwiazdorów toruńskiej drużyny.
      Dlatego zanim prezesi i menadżerowie zabiorą się do karania
      zawodnika - niech raczej rozejrzą się wokół i posprzątają tam, gdzie
      naprawdę jest bałagan
      • czarny-doktor Re: Judische Zeitung a żużel 30.06.10, 22:45
        Na 99% w trakcie meczu jest dostępny alkomat/alkotest. Jakby zachowanie Ward'a
        wskazywało, że ma potężnego kaca albo na spożycie to łatwo byłoby to
        zweryfikować. Jak na moje pisał to jakiś frustrat, zazdrosny że Ward podrywa
        fajne panienki.
    • roar Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić? 30.06.10, 21:26
      >Kiedy sportowiec regularnie pojawia się na nocnych imprezach, powoduje - jako osoba publiczna - że pojawiają się spekulacje, niedomówienia, plotki.

      Spekulacje, niedomówienia i plotki pojawiałyby się nawet jakby w ogóle nie wychodził z domu (a nawet zwłaszcza wtedy). Pojawiałyby się z samego powodu bycia osobą publiczną i wynikającego stąd zainteresowania różnych plotkarskich szmatławców typu Życie na Gorąco czy Gazeta Wyborcza.

      --
      Nobody cares how steep my stairs
      And nobody smiles if I cross their stiles
    • czaromir No i co z tego? Paparazzi to dziwki 30.06.10, 21:49
      Tyle właśnie mogą zaoferować durnej publisi.
    • lutman11 a oan redaktor to może z Bydzi??? 30.06.10, 21:50
      nie wierze że ktoś z Torunia może takie artykuliki pisać i wplatywać w to martwe
      przepisy PZM-u, nie wiem komu takie pisadła szkodzą bardziej Unibaxowi, Darciemu
      czy może Gazecie, prawda jest taka że wielu żuzlowców w ten sposób spędza czas
      między zawodami nie rozumiem tylko czego z całej ligi uczepiono się akurat
      zawodnika Unibaksu
      • bumerang-3 Re: a oan redaktor to może z Bydzi??? 30.06.10, 22:21
        "nie rozumiem tylko czego z całej ligi uczepiono się akurat
        zawodnika Unibaksu"
        To bardzo proste. DWard od jakiegoś czasu jeździ poniżej oczekiwań.
        To zaś wystarczający powód dla pana żurnalisty, który ze wszystkich
        sportów świata uprawiał pewnie tylko prześciganie się w wypisywaniu
        na łamach gazety głupot ze swymi redakcyjnymi kolesiami, żeby
        wykazać się "profesjonalizmem" i niczym głos ludu wskazać klubowym
        działaczom winnego. Może liczy, że za dociekliwość pan prezes da mu
        lepsze miejsce na trybunie?
        • bumerang-3 Re: a oan redaktor to może z Bydzi??? 30.06.10, 22:25
          Acha: pan "redaktor" Rzekanowski z Torunia jest nie z Bydzi. Co zaś
          tyczy pytania zadanego w tytule: "Co z nim zrobić?" Może w ramach
          pokuty delegować na pielgrzymkę a jako dodatkowe udręczenie kazać
          nieść radiowęzeł..?
    • 33qq Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić? 30.06.10, 22:38
      No tak, chłopak powinien nosić pod czapką zdjęcie JPII, a po meczu biec czym
      prędzej do kościółka.
    • pluszsz Co ten dziennikarz pieprzy?! 30.06.10, 22:45
      "To, że Ward naraża klub na szkodę i utratę dobrego imienia jest dla mnie
      oczywiste."

      Głupi jest dziennikarz, który stawia takie głupie tezy i buduje na nich cały
      artykuł. Zaraz się dowiem, że artyści też mają być święci, że sport to
      zdrowie. Sport to kasa, to gonienie wyników, adrenalina, którą potem trzeba
      rozładować. Czy Alberto Tomba się oszczędzał? Chlał wręcz, balował, a potem
      wchodził na stok i wygrywał. Sportowiec to ikona, ktoś wydajniejszy od innych,
      który jest motywowany, nakręcany, a potem idzie do klubu i pieprzy królową
      balu (parafrazując pewien film). To sportowiec ma być dawcą nasienia - to on
      jest postrzegany jako wydajny przedstawiciel gatunku i dlatego pożądany.
      Pieprzenie, że ma być świętym arystokratą (na wzór arystokratycznej
      brytyjskiej elitarnej grupy sportowców-gentlemanów), to jakiś idiotyzm.
      Historia udowodniła, że niewychowani amatorzy z nizin społecznych bez problemu
      wygrywali z hodowaną nadętą dobrymi manierami brytyjską pretensjonalną
      młodzieżą. Tak więc sportowiec, to człowiek z krwi i kości, który NIE musi być
      grzeczny. Z resztą gdzieś tę kasę przepuścić musi (jak i adrenalinę) i ma
      ograniczony czas. Następnego dnia może odnieść poważną kontuzję, zostać
      inwalidą, który się już nie pobawi, lub wręcz umrzeć. Mają mu napisać na
      nagrobku: "Żył jak święty, umarł niespełniony jako dziewica?" Nie bądźmy bigotami.
      • albert.one Re: Co ten dziennikarz pieprzy?! 30.06.10, 23:44
        no i ok, zgoda..
        tylko pod warunkiem, niech będzie sportowcem od a do z.
        jak w całym sezonie zrobi na MA tyle punktów co T.Gollob w trzech meczach, to sam podjadę do mockby i postawie mu kielona, albo dwa :)
    • ja_59 Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić? 01.07.10, 00:00
      podły to świat, gdzie dziennikarze, nawet internetowi, opierają swoje artykuliki na plotkach i zdjęciach z balangowych serwisów internetowych, biedny to człowiek który musi o sobie czytać takie rzeczy
    • mrotom Wsytd drodzy Redaktorzy ! WSTYD ! 01.07.10, 01:52
      Ten artykuł jak również jego autor, to jakaś kompletna pomyłka. Jak
      można coś podobnego dopuścić do druku ?! Wstydźcie się Redaktorzy, że
      coś podobnego dopuszczacie !
    • michal_tchubek Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić? 01.07.10, 02:17
      Po raz kolejny pan pseudo redaktor Rzekanowski moralizuje i robiąc z siebie
      wiejskiego księdza proboszcza z parafii na suwalszczyźnie. Gazeta Wybiórcza
      jak zwykle wybiórczo traktuje pewne niesprawdzone fakty zniżając się tym samym
      do poziomu super ekspresu, albo innych szumowinowatych mediów. A tak na
      marginesie to dzisiaj w Anglii zarówno Holder jak i Ward odjechali
      fantastyczne spotkanie. Głupawe artykuły Rzekanowskiego. Co z nimi zrobić?...
      chyba nie czytać lub ostro krytykować licząc, że je pan redaktor przeczyta i
      zrozumie, że robi z siebie pajaca.
    • lukasz_mc Nie doceniacie Rzekanowskiego... 01.07.10, 07:42
      To lepszy cwaniak. Dobrze wie, że na główną stronę gazety.pl
      artykułem o żużlu można się przebić pod warunkiem, że opisuje
      samobójstwo zawodnika, nazwanie jednego zawodnika brzydkim wyrazem
      przez drugiego zawodnika, wdeptanie szalika drużyny, burdy na
      stadionie lub imprezowe wojaże. Żużel w wyborczej żyje tylko
      skandalami. Wynik sportowy jest mniej istotny. Nawwet wiadomość o
      podium Golloba i Hampela była mniej wyeksponowana niż news o Wardzie.
      Żenada. I to w dodatku podsycana przez dziennikarskie miernoty dla
      zspokojenia własnej ambicji.
      • adevine Re: Nie doceniacie Rzekanowskiego... 01.07.10, 08:08
        Może redaktor zająłby się tym np. ilu księgowych pije i bawi się w weekendy w
        toruńskich klubach. I zastanowił się wtedy co powinien zrobić szef takiego
        księgowego. Czy w poniedziałek po weekendowych imprezach dobrze naliczają
        podatki, zusy, krusy, pity i inne takie... Taki księgowy to pewnie bardziej
        odpowiedzialny zawód niż żużlowiec więc może to powinno być na pierwszej stronie?

        Tak w ogóle to więcej pokory, bo za te głupoty co wypisują już dawno powinni
        zajmować się czyms innym a nie pisaniem. A z drugiej strony czy jeśli zobaczę
        Rzekanowskiego lub Łazowego w centrum miasta, "zrobię zdjęcia, które nadadzą
        opowieścią wiarygodoności" to mam wtedy wnioskować o rozwiązanie z nimi umowy???
    • takisobiejac Aussies to biali a nie rdzenni Australijczycy! 01.07.10, 08:44
      Autor tekstu chyba jest troszkę na bakier z podstawową wiedzą. Terminem
      "Aussie" / "Aussies" określa się białych urodzonych w Australii. Natomiast
      rdzenni mieszkańcy, kiedyś obraźliwie nazywani Aborygenami, to INDIGENOUS
      AUSTRALIANS.

      djamaladdin.blog.pl - inny wymiar bloga
    • wiszowaty Kto usunął moje posty ?? 01.07.10, 09:01
      podpisałem się nazwiskiem, ale ręka sprawcza Rz działa...
    • fc_pl australijski slang 01.07.10, 09:07
      > z napisem "Aussies". To w australijskim slangu specyficzne
      > określenie rodowitych mieszkańców tego kraju

      No patrz pan, u mnie też na kangurów mówi się "Aussies" - czy to
      znaczy, że mieszkam w Australii?
    • bab4 Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić? 01.07.10, 09:21
      mam to gdzieś
      nie interesuje mnie to i nie podawajcie mi więcej takich informacji
    • kibic_rudego śmieszny red.Rzekanowski robi za cnotliwa Zuzannę 01.07.10, 10:08
    • fuck.lol Klubowe życie Darcy Warda. Co z nim zrobić? 01.07.10, 20:23
      Może autor tego artykułu powinien, lepiej zbadać sprawę i sam wybrać się do Toruńskich klubów, by dowiedzieć się czy prawdą jest to o czym sam pisze bo prawda jest taka że nie ma o tym zielonego pojęcia.
      Zna pan moze te sytuacje które ,,budzą kontrowersje''?
      Czy jest coś złego w tym że 18-letni chłopak po meczu idzie wraz z kolegami świętować wygraną? Nawet jeśli jest sportowcem to wypicie 2 drinków nie powinno popsuć jego kondycji w tak diametralny sposób jaki pan tu opisuje. Żużlowcy mają to do siebie że po każdym meczu chodzą nabuzowani i chcą rozładować jakoś adrenalinę. Mało kto wie że z Torunia do Bydgoszczy Darcy i Chris wyjeżdżają dopiero o 3 w nocy, wiec co do tego czasu powinni robić? Zamknąć się w hotelowym pokoju i potrzeć w TV? I co najważniejsze Darcyego nie było w Mockbie ani w żadnym innym klubie po Grand Prix.Więc takie niesprawdzone informacje nie powinny być używane w tego rodzaju artykule! ,,Nie ma zdjęć, na których Ward byłby sfotografowany z drinkiem w dłoni, albo śpiący na schodach'' skąd te schody? czemu miałby na nich spać? czy te redaktorskie wymiociny mają na celu zniszczenie jego reputacji czy też jak powinny poprawe jego zachowania przez interwencję klubu? Czy naprzykład Miedziński nie chodzi do klubów? Po każdym meczu jest razem z chłopakami w Mockbie pijany w przeciwieństwie do nich. Uważam że przez słaby początek sezonu chłopaka nie należy skreślać a mu pomóc, a pan redaktor nad tym czy aby napewno powinien wylewać swoje kompleksy w ten sposób.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka