Dodaj do ulubionych

Rozbił wóz na drzewie, zginął razem z dzieckiem

05.07.10, 09:01
Dziecko nie bylo przypiete?
Obserwuj wątek
    • szto_tawariszczi Rozbił wóz na drzewie, zginął razem z dzieckiem 05.07.10, 09:35

      znowu drzewo wyskoczyło na jezdnię i zaatakowało samochód ???
      • 77qwerty Re: Rozbił wóz na drzewie, zginął razem z dziecki 05.07.10, 13:00

        >
        > znowu drzewo wyskoczyło na jezdnię i zaatakowało samochód ???


        --przestal bys sie smiac gdyby Ci pekla opona i drzewo "wyskoczylo" przed samochód

        a po ch. te drzewa tam rosna
        nie mozna by wsadzic krszczki co by jeszcze zamortyzowały uderzenie
        Tepi sie pijakow a chyba najwiecej ofiar pochlonely przydrozne drzewa
        posadzone nieraz blisko jesdni
    • affera123 "Wóz"? Chyba drabiniasty? 05.07.10, 10:02
      Kto pisuje te artykuły do GW ? Element spod budki z piwem nie
      potrafiący odróżnić języka literackiego od gwary? Jak młodzież tego
      kraju ma mówić ładnie, skoro w gazetach pisze się językiem
      rynsztokowym albo jakimś niewyobrażalnie szpetnym slangiem i
      potocznie?
    • zawsze.torunczyk Wypadki się zdarzają 05.07.10, 10:09
      Dajcie sobie spokój z tymi dennym komentarzami. Zginęli ludzie,
      zginęło dziecko. To wielka tragedia. Zamiast wieszać psy na ojcu
      zastanówcie się że przyczyną wypadku mogła być nie tylko nadmierna
      prędkość ale np. niesprawny amortyzator, pęknięta opona czy choćby
      zwierzątko wybiegające na drogę. Przyczyn może być kilka i
      niekoniecznie wystąpiły one z winy kierowcy. Kondolencje dla rodziny
      ofiar.
      • gadolinn Re: Wypadki się zdarzają 05.07.10, 10:28
        Podoba mi sie ten cytat z Churchilla. Prawdziwa ocena narodu, i wtedy i
        teraz.
      • lia.13 Re: Wypadki się zdarzają 05.07.10, 22:51
        a jaka była przyczyna tego, że dziecko nie jechało przypięte w foteliku?
    • fotoholik7 wóz drabiniasty marki VW? 05.07.10, 10:20
      a może brykę, co to za język dziennikarski, chyba koleżki w paski.
      • monikaaleksandra Re: wóz drabiniasty marki VW? 05.07.10, 11:08
        Jeśli dziecko wypadło z samochodu, to znaczy że nie było posadzone w
        foteliku samochodowym! Ludzi czasami sami funduja własnym dzieciom
        śmierć. sama mam czteroletnią córeczkę, jeździ w foteliku recaro z
        dodatkowym wewnętrznym systemem pasów, nawet do sklepu, przez dwie
        ulice jedzie zapięta. W głowie mi się nie mieści, że można wozić
        dzieci bez fotelików. Polacy w dużej częśći są kompletnymi jełopami.
        Gdzie jest policja???
        Dlaczego nie kontroluje kierowców gdy widzi dzieci w samochodzie???
        Dlaczego nie zatrzymują samochodów i nie nakładają na takich
        rodziców wielkich kar i nie pozwalają na kontunuowanie jazdy dziecka
        bez fotelika????
        Gdzie my żyjemy? Na dzikim zachodzie?
        • gadolinn Re: wóz drabiniasty marki VW? 05.07.10, 11:39
          Na tzw dzikim zachodzie to dzieci musza byc w fotelikach i zapiete
          specjalnymi pasami. Jest tak od kilkudziesieciu lat. Moje dziecko tez
          ma 4 latka i zawsze jest przypiete. A w przypadku jego samo-odpiecia
          sie w czasie jazdy, ja zawsze zatrzymuje samochod, przypinam i tlumacze
          (albo robie ochrzan). Maluch wie, ze bez pasow nie jedziemy.
        • zawsze.torunczyk Re: wóz drabiniasty marki VW? 05.07.10, 12:16
          monikaaleksandra napisała:

          > Jeśli dziecko wypadło z samochodu, to znaczy że nie było posadzone
          w
          > foteliku samochodowym!

          Gadasz tak jakbyś cokolwiek wiedziała na ten temat.

          www.youtube.com/watch?v=Pv58WrT0W8c&feature=related
          Pooglądaj sobie te filmiki z testów zderzeniowych fotelików a może
          Twoja wiara w ich skuteczność nieco osłabnie.

          sama mam czteroletnią córeczkę, jeździ w foteliku recaro z
          > dodatkowym wewnętrznym systemem pasów, nawet do sklepu, przez dwie
          > ulice jedzie zapięta.

          Filmik: www.youtube.com/watch?v=q1SmS3MaT8A&feature=related

          W głowie mi się nie mieści, że można wozić
          > dzieci bez fotelików. Polacy w dużej częśći są kompletnymi
          jełopami.

          Mi też się to w głowie nie mieści ale jednocześnie nie mieści mi się
          w głowie jak można łączyć częstotliwość używania fotelików z
          narodowością użytkownika. Jełopami w dużej części są także Niemcy,
          Anglicy, Francuzi i Hiszpanie. Wyjedź na zewnątrz i popatrz zamiast
          obrażać własny naród a tym samym siebie. Dałaś sobie wmówić że jesteś
          gorsza bo jesteś Polką? NIE DO WIARY.

          > Gdzie jest policja???
          > Dlaczego nie kontroluje kierowców gdy widzi dzieci w samochodzie???
          > Dlaczego nie zatrzymują samochodów i nie nakładają na takich
          > rodziców wielkich kar i nie pozwalają na kontunuowanie jazdy
          dziecka
          > bez fotelika????

          Policja jest tam gdzie powinna być i robi to co do niej należy.
          Kontroluje pojazdy i sokolim wręcz okiem wyłapuje niezapięte pasy.
          Nakładają mandaty i nie pozwalają dalej jechać jeśli dziecko nie ma
          fotelika. Nie wiem gdzie ty widzisz pobłażliwość? Mają dozorować
          każde auto z dzieckiem? Jak to sobie wyobrażasz? Z helikoptera?
          Kamerą w pojeździe? Potrzebujesz takiego dozoru? Lepiej ci gdy
          wszędzie widzisz regulacje prawne i mundury i kary? Czasem wystarczy
          zdrowy rozsądek- prawo za Ciebie nie pomyśli. Dopóki nie zapniesz
          dziecka w foteliku to tylko przepis na kartce któremu możesz się
          podporządkować lub nie.

          > Gdzie my żyjemy? Na dzikim zachodzie?

          W Polsce. I zaskoczę Cię. Takie wypadki mają miejsce i we Francji i
          na Łotwie i w Rosji i w USA. Zastanów się i nie odpowiadaj- masz
          kompleksy z powodu własnej narodowości?
        • zawsze.torunczyk Re: wóz drabiniasty marki VW? 05.07.10, 12:16
          monikaaleksandra napisała:

          > Jeśli dziecko wypadło z samochodu, to znaczy że nie było posadzone
          w
          > foteliku samochodowym!

          Gadasz tak jakbyś cokolwiek wiedziała na ten temat.

          www.youtube.com/watch?v=Pv58WrT0W8c&feature=related
          Pooglądaj sobie te filmiki z testów zderzeniowych fotelików a może
          Twoja wiara w ich skuteczność nieco osłabnie.

          sama mam czteroletnią córeczkę, jeździ w foteliku recaro z
          > dodatkowym wewnętrznym systemem pasów, nawet do sklepu, przez dwie
          > ulice jedzie zapięta.

          Filmik: www.youtube.com/watch?v=q1SmS3MaT8A&feature=related

          W głowie mi się nie mieści, że można wozić
          > dzieci bez fotelików. Polacy w dużej częśći są kompletnymi
          jełopami.

          Mi też się to w głowie nie mieści ale jednocześnie nie mieści mi się
          w głowie jak można łączyć częstotliwość używania fotelików z
          narodowością użytkownika. Jełopami w dużej części są także Niemcy,
          Anglicy, Francuzi i Hiszpanie. Wyjedź na zewnątrz i popatrz zamiast
          obrażać własny naród a tym samym siebie. Dałaś sobie wmówić że jesteś
          gorsza bo jesteś Polką? NIE DO WIARY.

          > Gdzie jest policja???
          > Dlaczego nie kontroluje kierowców gdy widzi dzieci w samochodzie???
          > Dlaczego nie zatrzymują samochodów i nie nakładają na takich
          > rodziców wielkich kar i nie pozwalają na kontunuowanie jazdy
          dziecka
          > bez fotelika????

          Policja jest tam gdzie powinna być i robi to co do niej należy.
          Kontroluje pojazdy i sokolim wręcz okiem wyłapuje niezapięte pasy.
          Nakładają mandaty i nie pozwalają dalej jechać jeśli dziecko nie ma
          fotelika. Nie wiem gdzie ty widzisz pobłażliwość? Mają dozorować
          każde auto z dzieckiem? Jak to sobie wyobrażasz? Z helikoptera?
          Kamerą w pojeździe? Potrzebujesz takiego dozoru? Lepiej ci gdy
          wszędzie widzisz regulacje prawne i mundury i kary? Czasem wystarczy
          zdrowy rozsądek- prawo za Ciebie nie pomyśli. Dopóki nie zapniesz
          dziecka w foteliku to tylko przepis na kartce któremu możesz się
          podporządkować lub nie.

          > Gdzie my żyjemy? Na dzikim zachodzie?

          W Polsce. I zaskoczę Cię. Takie wypadki mają miejsce i we Francji i
          na Łotwie i w Rosji i w USA. Zastanów się i nie odpowiadaj- masz
          kompleksy z powodu własnej narodowości?
          • gadolinn Re: wóz drabiniasty marki VW? 05.07.10, 19:07
            Glupio gadasz. I w dodatku dwa razy. Ale dwa razy glupio nie daje
            madrze.
            • stereoclub Re: wóz drabiniasty marki VW? 05.07.10, 20:15
              Facet jest na maxa przekonany o swojej racji. Dyskusja zbedna. Beton.
              • gilbert.grape Re: wóz drabiniasty marki VW? 05.07.10, 22:06
                A o czym byś chciał z toruńczykiem dyskutować?

                Z faktu, iż dziecko wypadło z samochodu nie można wyciągać wniosku, że nie było w foteliku. Można tutaj dyskutować tylko o pewnym prawdopodobieństwie, a nie o pewniku.

                Polacy są w dużej mierze jełopami? Pewnie, że nie. Nawet jak wykażesz, że Niemiec statystycznie częściej zapina dziecko w foteliku - o niczym to nie świadczy. On może prześcigać nas w bezmyślności na innym polu.

                Zresztą sformułowania typu: "Polscy są..." były swego czasu często powtarzane w mediach. Np. "Polscy pracownicy są mało mobilni" i dalej: "bo mając robotę za 500 zł w Rzeszowskiem, nie sprzedają chałupy i nie jadą w Mazowieckie robić za 700 zł".

                Otwarto granice, umożliwiono pracę i społeczeństwo okazało się nad wyraz mobilne. Ale moda na narodowe uogólnienia najwyraźniej się zakorzeniła.

                Nawet sądzę, że autorka rzeczonego postu napisała tak właśnie dlatego.
                • zawsze.torunczyk Re: wóz drabiniasty marki VW? 06.07.10, 14:44
                  Widzisz gilbert. Bo taki gadolin nie zgadza się dla samego
                  niezgadzania. Takie postszlacheckie warcholstwo. Resztę upowszechnienia
                  bezmyślności czyni psychologia tłumu.
    • titta Re: Rozbił wóz na drzewie, zginął razem z dziecki 05.07.10, 12:14
      Volkswagen... A ja sie zastanawialam, kto konie sploszyl. Kto pisze
      te artykoly? Wracac do dojenia krow (tez calkiem sensowne zajecie).
    • pedzacykamien dziecko było trzezwe? 05.07.10, 14:23
      bo kierowca na pewno na po2 gazie.
    • icc217 Pismaku: wóz czy auto 05.07.10, 23:55
      Drabiniasty? Czy taki z silnikiem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka