Dodaj do ulubionych

Debata gospodarcza - ostro przy moście

12.11.10, 11:46
Michał Zaleski łamie wszelkie zasady przebiegu debat. Przykład z dzisiejszej debaty: organizator ustalił, że wszyscy kandydaci odpowiadają na pytania na siedząco. Zaleski łamie zasadę. Organizator zwraca mu uwagę po czym szanowny pan książę mówi, że będzie odpowiadał na stojąco bo mu tak wygodnie. Później natomiast zwraca uwagę zadającemu pytanie słuchaczowi, że ma nie komentować tylko zadawać konkretne pytania bo tak ustalił przed debatą z organizatorem. Zasady liczą się tylko wtedy kiedy są dla niego wygodne. Powiedzenie zadającemu pytanie "... i proszę się przedstawiać jak zadaje pan pytanie" jest delikatnie mówiąc niekulturalne. Kim on jest? Szefem wszystkich szefów? Tego typu komentarze padały z sali podczas debaty! Słowo bufon w przypadku Michała Zaleskiego jest jak najbardziej trafne! Jak widać, jego brak szacunku do zdania innych i do obowiązujących zasad nie znają granic. Tak było podczas całej jego kadencji, nadal jest i na całe szczęście niedługo się to skończy. Ten człowiek musi zostać wyeliminowany z życia miasta. Stał się niebezpieczny dla życia mieszkańców, a to, że nie liczy się ze zdaniem innych jest oznaką jego pyszałkowatości. Ponad to jego przekaz merytoryczny jest nic nie warty. Czas na ZMIANĘ gospodarza!!!
Obserwuj wątek
    • hecer Rzeźnia! 12.11.10, 12:28
      To była rzeźnia dla Michała Zaleskiego.

      Zaleski w ogóle nie mówił o gospodarce. Nawiązywał do rzeczy oczywistych, niezbędnych takich jak miejscowe plany czy budowa jakiejś drogi. Ale o obsłudze inwestora, promocji miasta, przygotowaniu infrastruktury, pakietach promocyjnych, systemie zachęt, zróżnicowanej polityce gospodarczej uwzględniającej przyciąganie dużych i rozwój MŚP nie powiedział nic.

      Przybyszewski pobił Zaleskiego o kilka wielkości gwiazdowych.

      Po pierwsze, zaczął od prezentacji. Prezentacja jak wiadomo pozwala uporządkować wypowiedź, zmieścić się w czasie, skupić uwagę (wzrok) widowni i zapamiętać treść (pamięć wzrokowa) itd. Pozostali kandydaci tradycyjnie - gadają i gadają, nic z tego nie ma.

      Świetne pytanie zadał Karczewski z Fundacji Stare Miasto. Tutaj była zgodna reakcja Milczarka i Przybyszewskiego. Przybyszewski mówił o zupelnie innej roli TCM - miało przecież zajmować się tym, o czym mówil Karczewski - rozwojem gospodarczy Starego Miasta, zwiększaniem jego potencjału gospodarczego, atrakcyjności dla biznesu. A czym jest TCM? Jednym z największych toruńskich obciachów. To jest tak wieśniacko zarządzane jak PGR w Wąchocku. Może i jesteśmy prowincjalnym miastem, ale nie aż tak!

      Potem Przybyszewski poszedł za ciosem i mieliśmy nokaut - Biuro Obsługi Inwestora. Między innymi miałoby się zajmować rozmową z przedsiębiorcami przed rozpoczęciem takich remontów jak Mickiewicza.

      Co się działo potem, opowiem później. Było wesoło o moście


      • hecer Re: Rzeźnia! 12.11.10, 16:26
        potem był most - czyli zapewnienia prezydenta, że studium wykonalności to kilkaset stron i nie wiadomo ile kosztuje most na waryńskiego, tylko jest wycena wskaźnikowa... oczywiście wg tej wyceny wskaźnikowej most na waryńskiego to "ok 700 mln zł" - podczas gdy parę tygodni temu podczas głosowania o mostowym kredycie prezydent mówił że wskaźnikowo to jest 900 mln zł.

        zwrócono uwagę, że nadal obowiązują miejscowe plany dla Rudaku wg których tereny przez które przechodzi trasa mostowa są przeznaczone pod intensywną zabudowę jednorodzinną.

        Jeden z przedsiębiorców uznał tę lokalizację na Wschodniej za kompletnie chybioną i stwierdził, że na nikogo nie zagłosuje, skoro wszyscy kandydaci są za Wschodnią.

        Ja byłem w szoku, że nikt nie poruszył kwestii Elany - wszyscy gdzieś tam opowiadali o terenach inwestycyjnych, przyciąganiu produkcji i usług, a nikt nie powiedział, że mamy świetne tereny - całe hektary we wspaniałej lokalizacji, uzbrojone, z własną ciepłownią, bocznicą kolejową, położone przy autostradzie, na ktorych można stworzyć kilka tysięcy miejsc pracy!

        Kilka tysięcy miejsc pracy zrobiloby z Torunia centrum gospodarcze regionu, najważniejszy ośrodek przemysłowy województwa. Przegonilibyśmy Bydgoszcz. Miasto powiększyłoby się o kilkadziesiąt procent bo napłynąłby kapitał i pracownicy, a wraz z nimi mielibyśmy boom na mieszkania, boom gospodarczy. Wszystko zależy oczywiście od tego jakie to miałyby być inwestycje.

        Nikt się nie zająknął o tym terenie, co było po prostu żenujące bo stoimy przed największą szansą w historii miasta ostatnich dekad. To jest najważniejsza inicjatywa jaką podejmiemy i wymaga ogromnego zaangażowania samorządu, inwestorów, biznesu. Teren przy Młynach to jednak nie jest priorytet.

        Bez względu na to co powie Zaleski i tak jedynie Platforma jest w stanie wizje dotyczące Elany realizować. To wymaga po prostu większego kapitału - wiedzy, kontaktów, doświadczenia - niż kiedykolwiek będzie miał "czas gospodarzy".
      • hecer Re: Rzeźnia! 12.11.10, 16:28
        oczywiście pod koniec Zaleski był już zdezorientowany. Wszędzie wrogowie, prowadzący debatę jest nieobiektywny, należy do PO, itd, itd...

        Obciach po prostu.

        Oczywiście obiektywna w Toruniu jest tylko telewizja Toruń. Debata była bardzo obiektywna, nie można nic nikomu zarzucić. Miejscami było zbyt nerwowo moim zdaniem, tak się nie powinniśmy zachowywać podczas dyskusji. No ale było to bardzo obiektywne - zresztą przy telewizji Toruń wszystko jest obiektywne.
    • waiting4 Debata gospodarcza - ostro przy moście 12.11.10, 12:57
      - Ja bym radził inwestować w ziemię, ceny są teraz najlepsze - powiedział Zaleski. Dodał, że jeżeli inwestor wolałby otworzyć firmę, poradziłby mu usługi typu call center.

      Pewnie,że Call Center można by upchnąć tam nowy sort bezrobotnych humanistów-absolwentów, wywalonych na pysk z Torpo, albo postawić kolejną halę dla Japońców,bądź innych Żabojadów, żeby tylko każdy mieszkaniec naszego pięknego miasta miał gdzie pracować za marnego tysiaka. Torunianin na słuchawkach problem bezrobocia rozwiązany...
      • hecer "inwestować w ziemię" 13.11.10, 09:00
        po tej wypowiedzi słońca Rubinkowa , Wrzosów i Mokrego doszedłem do wniosku że moja 15 letnia obecność na różnych rynkach finansowych i wykształcenie ekonomiczne nie liczą się.

        Tak, niech inwestorzy przybywają do Torunia i inwestują w ziemię. Niech kupują nieruchomości.

        Człowieku, ty nigdy nie powinieneś zabierać się za gospodarkę.

        -----------------------

        Czego dziś Toruń potrzebuje? "Call center"? "Więcej produkcji i usług, a nie tylko handel"?

        No, to już idzie w trochę lepszym kierunku, ale myśli niewypowiedziane się nie liczą:)

        W Grudziądzu bezrobocie sięga 18% i tam ważna jest jakakolwiek praca, bo inaczej ubóstwo zacznie degradować zasoby pracy, miasto zacznie pogrążać się w patologiach.

        W Toruniu, w którym mamy bezrobocie 7%, co uwzględniając cykl koniunkturalny oznacza praktycznie brak systemowego bezrobocia, liczy się przede wszystkim jakość tych miejsc pracy, jakość gospodarki, możliwość awansu zawodowego, kariery i możliwość dynamicznego rozwoju własnej działalności gospodarczej. Liczą się pensje i zarobki (przełożenie między efektywnością pracy a poziomem wynagrodzeniem).

        W co inwestować? W wiedzę. W naukę. W R&D. W przyszłość a nie w teraźniejszość.

        W teraźniejszość może sobie inwestować prezydent Grudziądza, bo ludzie mu żyją z pomocy społecznej.

        W Toruniu inwestujemy w przyszłość, bo kto się nie rozwija ten zostaje w tyle.

        Naszym celem powinno być budowanie toruńskiej Doliny Krzemowej w Elanie. Jak już się pośmiejecie, to zaraz potem proszę zacząć myśleć o tym jak wykorzystać potencjał naszych fizyków, astronomów, fizyki optycznej, medycznej, informatyki, matematyki i chemii tak, aby w ciągu 4 lat położyć fundamenty pod naszą dolinę krzemową, w ciągu 6 lat zakończyć główne inwestycje i osiągać równowagę finansową (na niewielkim minusie operacyjnym) a w ciągu 10 lat mieć rozwój.
      • hecer "inwestować w infrastrukturę" 13.11.10, 09:46
        wiemy, że dziś trzeba inwestować ogromne - gigantyczne - pieniądze w infrastrukturę, by nadrobić zaszłości ostatnich kilku dekad. To jest proces który ma miejsce w całym kraju.

        Co robi dobry gospodarz? Ja tylko przypomnę konkluzję, jaka została sformułowana po debacie Porozumienia Infrastruktura Toruń w Urzędzie Miasta.

        Redaktor GW zapytał na końcu prezydenta: kiedy w Toruniu powstanie chociaż jedna trasa W-Z i jedna trasa Pn-Pd?

        ...w 2030? Za 20 lat? Czy nigdy?

        Moi drodzy, my mamy 4 lata na nadrobienie zaległości infrastrukturalnych. Za 4 lata mamy mieć porządny układ drogowy. Za cenę budowy mostu na Wschodniej można mieć całą Trasę Nowomostową w korytarzu Kraińskiej-Batorego do poligonowej obwodnicy S-10. Od razu powstanie węzeł w osi W-Z, czyli połączenie Lubickiej do pl.Pokoju Toruńskiego (rondo k/Dw.Miasto) i Grudziądzkiej oraz Odrodzenia-Kraszewskiego. Budujemy Trasę Kościuszki w tunelu średnicowym, rozwiązujemy w dwóch poziomach dwa najgorsze skrzyżowania: Grudziądzka/Kościuszki i Bema/Chełmińska, budujemy 2x2 na Polnej i mamy 3 trasy W-Z. Cztery lata i mamy to, co powinniśmy mieć wczoraj.

        Na to mamy 4 lata a nie 20 lat. Jeśli powiemy inwestorowi, że my chcemy inwestować w "system tablic interaktywnych do zarządzania korkami" to on wybierze każde inne miasto a od Torunia będzie się trzymał daleko.

        Infrastruktura to jest prosta sprawa, jeśli są środki europejskie. My mamy nadrobić zaległości z kilku dekad w ciągu najbliższych 4 lat, gdy jest PO IiŚ i infrastrukturalne RPO. W ciągu 4 lat, a nie w ciągu 24 lat!

        I te 4 lata to ma już być początek myślenia o przyszłości tego miasta, o nowoczesnej gospodarce, która będzie fundamentem rozwoju.

        Dlatego mi się bardzo podoba idea rozmowy, dialogu i współpracy Przybyszewskiego. My naprawdę nie potrzebujemy "słońca Rubinkowa i Mokrego" budującego pomniki i roztaczającego wizję gdy upływa cenny czas. Potrzeba człowieka, który będzie koordynował wysiłki mieszkańców, biznesu, inwestorów, otwartego na rozmowy, rozwiązującego konflikty społeczne, angażującego do współpracy środowiska, szukającego ludzi z pomysłami.

        Co wy oczekujecie od Przybyszewskiego? Że będzie taki sam jak Zaleski? Że będzie dyktował? On jest normalnym człowiekiem, zdolnym menadżerem współpracującym z ludźmi, nastawionym na wspólną pracę a nie na dyktat.
      • hecer "plany miejscowe" 13.11.10, 10:55
        gospodarz opowiadał też, jak intensywnie pracuje się nad miejscowymi planami, dzięki którym inwestorzy szybciej uzyskują zgodę na budowę niż w sytuacji gdy planu nie ma i trzeba opracować warunki zabudowy.

        No dobra, ale od 2003 roku nie został przygotowany miejscowy plan dla centralnie położonego obszaru między Grudziądzką i Chełmińską.

        To już trwa 7 lat. Najpierw Miejska Pracownia Urbanistyczna przygotowała jeden plan, który rada miasta odrzuciła w 2006 roku. Podczas debaty prezydent mówił o "obszarach problemowych" i sugerował odrzucenie planu.

        Teraz Miejska Pracownia Urbanistyczna przygotowała kolejny plan... I znów przedstawiony jest w okresie wyborczym. I znów prezydent twierdzi, że jest zły.

        www.tvn24.pl/szukaj.html?wideo=0&q=siciun

        a jednocześnie prezydent wydaje decyzje o warunkach zabudowy i powiększa się "obszar problemowy" - developer buduje się na tyłach kościoła, tuż przy projektowanej trasie.

        To jak jest z tymi planami? Czemu one służą? Komu? Miastu? Inwestorom? Jak się w ten sposób do tego pochodzi, uznaniowo, to nic z tego nie ma.
      • hecer JAR 14.11.10, 23:55
        a JAR nadal stoi pusty... i stać pusty będzie. Bo budują spółdzielnie, wciskają bloczki w istniejącą zabudowę i o te kilka mieszkań trzeba się wysoko licytować zaciągając wysokie kredyty. Ceny nieruchomości w Toruniu są relatywnie bardzo wysokie, co wynika głównie z braku dostępności nowych mieszkań, co z kolei jest skutkiem ślimaczenia prac nad JAR-em.
    • nicopass Re: Debata gospodarcza - ostro przy moście 12.11.10, 13:36
      miskolargolztorunia napisał:
      Powiedzenie zadającemu pytanie "...
      > i proszę się przedstawiać jak zadaje pan pytanie" jest delikatnie mówiąc niekul
      > turalne. Kim on jest? Szefem wszystkich szefów?

      To chyba normalna rzecz, że jeżeli się z kimś rozmawia, to należy się przedstawić? Brak przedstawienia się jest właśnie brakiem kultury.
      • miskolargolztorunia Re: Debata gospodarcza - ostro przy moście 12.11.10, 23:51
        Oczywiście, dobra uwaga. Ważny jest jednak w tym wypadku ton w jakim to powiedział. Powiedział to w tonie rozkazującym.
    • nicopass prowadzący był z PO 12.11.10, 13:40
      ostatnie zdanie tego tekstu powinno być pierwsze. Prowadzący debatę jest członkiem Platformy. To są jakieś jaja. Nie można było wziąć innego prowadzącego, by nie było tego typu stronniczości?
      • tryg.sk11 Re: prowadzący był z PO 12.11.10, 17:26
        Hecer, przespałeś jednak kawał debaty (mam na zdjęciu). Łysy mówił coś tam o Elanie. Ale i tak Cię lubię.
        • hecer trzeba powiedzieć dość 12.11.10, 17:57
          nie przespałem tylko wyszedłem, bo w pewnym momencie zrobiło się strasznie nudno. Mielczarek gdzieś się pogubił, gospodarz zaczął opowiadać o pokryciu miasta planami miejscowymi (które potem i tak są lekceważone - bo po co jest plan dla trasy nowomostowej, skoro robią wschodnią, i po co jest plan dla Rudaka, Winnicy i terenów na przedłużeniu trasy wschodniej, skoro ktoś tam chce budować trasę, której nigdy nie było i nawet dokladnego jej przebiegu nie jest w stanie określić... raz to ma iść Równniną, innym razem Kociewską).

          Jak gospodarz zaczął mówić że z partnerstwa publiczno-prywatnego mało kto korzysta i wymieniać statystyki które tego dowodzą, to ja sobie wyszedłem by pomyśleć o weekendowym wyjeździe do Łodzi, gdzie Muzeum Sztuki (ms2) w Manufakturze wybudował za swoje pieniądze Apsys - i zastanawiać się, kiedy pojadę A1 budowaną przez Autostradę Północną na zasadzie partnerstwa publiczno prywatnego (no akurat nie ten odcinek do Łodzi, co nie zmienia wymowy PPP).

          Jak łysy mówi o Elanie, to ja się po prostu boję. Boję się bo on za to się nie powinien brać. Już wziął się za ESK, za most, za City of Sport, za drogi, za rewitalizację - starczy. Naprawdę dość. Wizytówką jego prezydentury będzie ponad 2 letni remont Mickiewicza (rewitalizacja), aplikacja ESK, będąca obciachem po dwóch latach nieumiejętnego zarządzania, TCM z dyrektorem Szmakiem, dach nad motoareną i most Wschodni.

          To naprawdę wystarczy, żeby mu po prostu podziękować. Ani jednego dnia dłużej. Ani jednej wizji więcej. Ani słowa nie chcę od niego więcej słyszeć. Żadnych obietnic, że już za chwilę hala sportowa bez parkingów, że już za chwilę tramwaje - bo tramwaj na Bielany jeździć powinien już od 2 lat.

          Dosyć jego planowania budżetu, jego zarządzania finansami, dość rozdawania za darmo kościołowi majątku - facet leży obłożony kredytami, zadłużył miasto i ma w planach jeszcze wzrost zadłużenia o 60% a kamienicę za 1.6 mln zł oddaje za 15 tys zł.

          DOŚĆ!!!
    • hecer Waldemar Przybyszewski 12.11.10, 18:15
      Waldemar Przybyszewski był świetny. Bardzo się rozkręcił ostatnio. Mówi prosto, nie dopiero słów, nie szuka zapamiętanych fragmentów jakiś wypowiedzi, które wcześniej układał sobie w głowie. Po prosto mówi spontanicznie, można odczuć jego wewnętrzne przekonanie, pewność. Bardzo mi się to podoba. Ładnie nawiązuje do tematów - jak wspomniano starówkę to powrócił do tematu Biura Obsługi Inwestora, o którym wypowiadał się wcześniej zaznaczając że miałoby również pełnić taką funkcję parasola ochronnego, instancji odwoławczej dla przedsiębiorców w relacjach z samorządem by nie dopuścić do sytuacji, gdy remont jakiejś ulicy prowadzi do wykończenia przedsiębiorców. Po prostu powiązał jedno z drugim, udowodnił słuszność swojej propozycji. Tak powinna wyglądać dyskusja, odpowiedź na pytania z sali, reakcja na konkretne problemy poruszane przez ludzi.

      A nie, stoi sobie, gada, czeka na oklaski, czy czeka aż wszyscy padną z zachwytu, że "on tyle zrobił"
      • franek-dolas Re: Waldemar Przybyszewski 12.11.10, 19:51
        ...ale od głosu się wstrzymał, jak przyszło do rozdawania miejskiego majątku?I to ma być Prezydent, boi się czy nie wie? Tak czy tak -beznadziejnie!
        • tryg.sk11 Re: Waldemar Przybyszewski 12.11.10, 20:44
          Więc Franku, zagłosuj na Zaleskiego i już. Będziesz żałował.
          • tryg.sk11 Re: Waldemar Przybyszewski 12.11.10, 20:53
            Po raz kolejny Zaleski pokazał jakim beznadziejnym i małym jest człowiekiem, mimo wzrostu.
        • vojnik Re: Waldemar Przybyszewski 12.11.10, 20:57
          franek-dolas napisał:

          > ...ale od głosu się wstrzymał, jak przyszło do rozdawania miejskiego majątku?I
          > to ma być Prezydent, boi się czy nie wie? Tak czy tak -beznadziejnie!

          własnie !
          przy całym szacunku dla WP , w czym on tak różni się od MZ ?
          wart Pac pałaca, a pałac Paca :)
          • hecer Re: Waldemar Przybyszewski 14.11.10, 23:52
            > przy całym szacunku dla WP , w czym on tak różni się od MZ ?

            WP nie zdążył nas jeszcze rozczarować jako prezydent. MZ rozczarował wiele razy.
    • szlachcic Re: Debata gospodarcza - ostro przy moście 12.11.10, 23:58
      "Przy podsumowaniu Zaleski nie wytrzymał i stwierdził, że dobór pytań był niesprawiedliwy."

      Rozumiem zdenerwowane towarzysza gospodarza. Pytania nie ukladane przez TV Torun sprawiaja problemy towarzyszowi wiec autorow tych pytan smialo mozna nazwac oszolomami.
      Nie ma to jak pytanie ktore padaja do towarzysza gospodarza w TV Torun
      Towarzyszu gospodarzu. Zachowajcie tylko bacznosc w TV Torun abyscie przypadkowo nie udzielili odpowiedzi na pytanie ktore bedzie zadane dopiero pozniej
    • sandalzmaslem Debata gospodarcza - ostro przy moście 14.11.10, 10:42
      demotywatory.pl/2268607/Slusznie wejdźcie sobie pod ten link, to jest słuszne podsumowanie działań PO :) Boba Budowniczego już mamy :)
    • muz-eum Re: Debata gospodarcza - ostro przy moście 14.11.10, 20:59
      Kampanią Zaleskiego i jego zachowaniami kieruje rządzący Ordynacką pierwszy propagandzista PRL sekretarz KW PZPR Jerzy Ż. Członek Ordynackiej Zaleski realizuje tylko cele Stowarzyszenia. Przeczytaj statut ORDYNACKIEJ i zobacz kto i co robi ( nie robi a powinien ) w Urzędzie a zobaczysz, że Zaleski wzorowo wywiązuje się z obowiązków członka ORDYNACKIEJ. Głosując na Zaleskiego głosujesz na ORDYNACKĄ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka