miskolargolztorunia
12.11.10, 11:46
Michał Zaleski łamie wszelkie zasady przebiegu debat. Przykład z dzisiejszej debaty: organizator ustalił, że wszyscy kandydaci odpowiadają na pytania na siedząco. Zaleski łamie zasadę. Organizator zwraca mu uwagę po czym szanowny pan książę mówi, że będzie odpowiadał na stojąco bo mu tak wygodnie. Później natomiast zwraca uwagę zadającemu pytanie słuchaczowi, że ma nie komentować tylko zadawać konkretne pytania bo tak ustalił przed debatą z organizatorem. Zasady liczą się tylko wtedy kiedy są dla niego wygodne. Powiedzenie zadającemu pytanie "... i proszę się przedstawiać jak zadaje pan pytanie" jest delikatnie mówiąc niekulturalne. Kim on jest? Szefem wszystkich szefów? Tego typu komentarze padały z sali podczas debaty! Słowo bufon w przypadku Michała Zaleskiego jest jak najbardziej trafne! Jak widać, jego brak szacunku do zdania innych i do obowiązujących zasad nie znają granic. Tak było podczas całej jego kadencji, nadal jest i na całe szczęście niedługo się to skończy. Ten człowiek musi zostać wyeliminowany z życia miasta. Stał się niebezpieczny dla życia mieszkańców, a to, że nie liczy się ze zdaniem innych jest oznaką jego pyszałkowatości. Ponad to jego przekaz merytoryczny jest nic nie warty. Czas na ZMIANĘ gospodarza!!!