Dodaj do ulubionych

Nie płacą budowniczym mostu

15.11.11, 22:22
Dziś w jednej z gazet lokalnych znalazł się artykuł o budowie mostu. Kolejna ekipa budowniczych strajkuje dopominając się o należne wynagrodzenia.

Od początku było dla mnie jasne, że najniższa cena zaoferowana za wykonanie tej inwestycji jest tak niska, że firma na niej zapewne nic nie zarobi.

...a w takiej sytuacji zarobkiem dla firmy jest po prostu cięcie kosztów polegające na niepłaceniu pracownikom czy podwykonawcom.

Pominę dziś łaskawie to, że most w tej lokalizacji jest kilka razy droższy dla budżetu Torunia. Ważniejszą sprawą jest to, że budowniczowie mostu - ludzie którzy pracują przy jego powstaniu - nie dostają obiecanego, należnego wynagrodzenia.

Nie tak powinny wyglądać inwestycje ze środków europejskich. Ja rozumiem, że samorząd by chciał aby ten most powstał "za darmo" - tak jak autostradowa obwodnica miasta. Ale ludzie z czegoś muszą żyć. I powinni coś mieć z pracy przy najważniejszej, historycznej dla miasta inwestycji.

Agencja Link PR która zajmuje się "promocją inwestycji" - za kilka mln zł - twierdzi, że to nie ich sprawa. Moim zdaniem po prostu należy przestać jej płacić, to wydawanie pieniędzy w błoto. Może wtedy to będzie ich sprawa.
Obserwuj wątek
    • szlachcic Re: Nie płacą budowniczym mostu 16.11.11, 08:22
      > Od początku było dla mnie jasne, że najniższa cena zaoferowana za wykonanie tej
      > inwestycji jest tak niska, że firma na niej zapewne nic nie zarobi.

      hehehehe
      hecer, jak znasz sie na kosztorysowaniu tak wielkich inwestycji i to uczyniles to mialbys prawo tak sadzic. Jak nie to robisz z siebie durnia
      z tego co ja wiem cena byla nizsza od pozostalych oferentow bo zwycieskie konsorcjum po prostu mialo swoje pieniadze na realizacje tej budowy a inne mialy wspomagac sie kredytami

      > Pominę dziś łaskawie to, że most w tej lokalizacji jest kilka razy droższy dla
      > budżetu Torunia.

      Juz kilka razy? Most na Warynskiego ty byc wybudowal pewnie za 100mln
      dlaczego ja sie dziwie, przeciez tymczasowy mial byc za free

      > Nie tak powinny wyglądać inwestycje ze środków europejskich. Ja rozumiem, że sa
      > morząd by chciał aby ten most powstał "za darmo"

      specjalista od mostow za free jestes tylko ty
      nikt sie nie ma prawa podszywac i nikt sie nie podszywa pod twoje zlote mysli
      • jerzy_gw Re: Nie płacą budowniczym mostu 16.11.11, 10:52
        To chyba ktoś inny z konta hecera napisał bo mi się nic nie zgadza ;-)

        Przecież hecer twierdził, że most jest drogi, a teraz wychodzi, że bardzo mało za niego płacimy, tak mało, że nie stać wykonawcy na zapłacenie podwykonawcom, zatem za most nie przepłacamy, jest w dobrej cenie.

        Poza tym troska o niewypłacanie podwykonawcom też podejrzana, przecież jak nie zapłacą im, to budowa mostu stanie a tym samym zostanie zablokowana, czego chciał hecer.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie płacą budowniczym mostu 16.11.11, 11:16
          To na pewno hecer pisał. Wg niego nowym mostem nikt nie będzie jeździł co spowoduje gigantyczne korki na pl. Daszyńskiego. Żółkiewskiego i Kościuszki. Dlatego ten most to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
          • szlachcic Re: Nie płacą budowniczym mostu 16.11.11, 14:02
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > To na pewno hecer pisał. Wg niego nowym mostem nikt nie będzie jeździł co spowo
            > duje gigantyczne korki na pl. Daszyńskiego. Żółkiewskiego i Kościuszki. Dlatego
            > ten most to wyrzucanie pieniędzy w błoto.

            to jest wlasnie problem hecera, on sam sobie zaprzecza, dlatego mozna nie znac sie na budowach mostow i ukladach komunikacyjnych a hecera punktowac ile wlezie
        • szlachcic Re: Nie płacą budowniczym mostu 16.11.11, 13:59
          jerzy_gw napisał:

          > To chyba ktoś inny z konta hecera napisał bo mi się nic nie zgadza ;-)

          Zaleski sie wlamal na konto hecera?

          > Poza tym troska o niewypłacanie podwykonawcom też podejrzana, przecież jak nie
          > zapłacą im, to budowa mostu stanie a tym samym zostanie zablokowana, czego chci
          > ał hecer.

          hecer na poczatku pisal listy do Brukseli, potem chodzil podburzac ludzi ze Swierkowej
          To i to spalilo na panewce to teraz hecer chodzi pewnie na budowe i glosi hasla o tepieniu kapitalistow.
          hecer jak lenin, wiecznie zywy
          • uszaty25 Re: Nie płacą budowniczym mostu 16.11.11, 16:36
            Sam jestes wiecznie zywy, przeciez Hecer napisal tylko to ze kwota 580 mln jest nizsza niz kolejna oferta, bodajze 800 mln i dtatego wykonawca oszczedza na czym sie, nawet na wyplatach dla pracownikow.
            • szlachcic Re: Nie płacą budowniczym mostu 16.11.11, 17:57
              uszaty25 napisała:

              > Sam jestes wiecznie zywy, przeciez Hecer napisal tylko to ze kwota 580 mln jest
              > nizsza niz kolejna oferta, bodajze 800 mln i dtatego wykonawca oszczedza na cz
              > ym sie, nawet na wyplatach dla pracownikow.

              ty masz problemy ze zrozumieniem prostego tekstu jak idiota nijaki arafat?
              przeciez jasno napisalem dlaczego nie zgadzam sie z hecerem
              wybitny fachowiec hecer mowi ze wykonawca tak ustalil kwote w przetargu zeby wygrac a ona jest za mala aby placic za wszystko
              ja prosty czlowieku napisalem ze z mojej wiedzy wynika to ze roznica pomiedzy kwotami w przetargu pomiedzy zwyciezca a drugim wynika z tego ze zwyciezca nie bierze kredytu na poszczegolne etapowanie nwestycji
              rozumiesz prosty czlowieku?
              wykonawca dostaje kase po pewnych etapach inwestycji. Do tego czasu sam kredytuje inwestycje ze swoich srodkow.
              Inni z tego co wiem kosztorys opracowali wg cen materialow, robocizny i kredytow na kredytowanie potrzebne do nazwe to po swojemu etapowania inwestycji
              ty jako prosty czlowieczek krrytykujac mnie a nie hecera potwierdzasz to z czego smieje sie z hecera od dawna czyli "hecer ma wieksza wiedze o kosztorysowaniu budowy mostow od kosztorysantow z firm budujacych mosty"
              Takie sa fakty, nie zdziwilbym sie jakby hecer wyslal do wykonawcy mostu list w ktorym ich kosztorysantow wyzywa od gamoni
              To zas dowodzi tez tego co tez pisze od dana, hecer uznal sie fachowcem w kazdym temacie
              Nawet jako wybitny znawca myzyki pokpiewa z glosu Roda Stewarta
              Dlaczego nie wzieli hecera do "Must be the music" to ja nie wiem, a moze odmowil bo kosztorysowal most za free
            • kolabor86 Re: Nie płacą budowniczym mostu 16.11.11, 21:20
              Najzagorzalszy obrońca hecera również wiecznie żywy. Są dwa "ale":

              Raz:
              "Autor: uszaty25 05.03.09, 08:54
              wojewoda moze podpisywac co chce, ale wciaz pozostaje aktualne pytanie kiedy
              wracamy na warynskiego?? bo ze wschodnia to bzura i mzonka pokaze przetarg, jak
              firmy zaspiewaja od 1,5 mld wzwyz to pan zaleski jako czlowiek honoru bedzie
              musial skoczyc z wiezy ratuszowej!!!"
              I dwa:
              "Zwycięskie konsorcjum przedstawiło najniższą cenę - 548,6 mln zł, a było to decydujące kryterium przy wyborze oferty. Pozostałe osiem konsorcjów, które również spełniły warunki zawarte w specyfikacji przetargu, wartość robót wyceniło na kwoty od 576 do 817 mln zł."

              Czasem wbijam na to forum, a tu w kółko to samo. Autentycznie, w tym biurze budowy mostu powinien być zatrudniony ktoś, kto by siedział i archiwizował sobie ten bajzel, który na przeróżnych forach popełniają przeciwnicy budowy oraz ich zaprzyjaźnieni w blokowaniu wszystkiego mieszkańcy terenów "przy-inwestycyjnych". Później ten gość by im tylko linkował i pokazywał im ich arcy-przednie sprzeczności. Ludziom się nie bardzo chce bowiem wyszukiwać stare bzdury tak, jak mi się teraz wyjątkowo zachciało. A przydało by się, przydało...
    • debowagora Re: Nie płacą budowniczym mostu 16.11.11, 20:32
      Bartosz: To co opublikowały nowości to w ogóle nie wiadomo, o co chodzi. Ten tekst to jakieś dno. Autor tekstu coś usłyszał, coś mu dzwoni, ale nie wiadomo w jakim kościele. Poza tym, co ma do niepłacenia ludziom, cena przetargu? Miasto nie może wziąć droższej, firmy, bo to by była niegospodarność.
      Poza tym w tym tekście nie ma jednej wypowiedzi kogokolwiek, kto by powiedział, co się naprawdę stało. Stek bzdur ten tekst jest.
    • hecer dziś mam dobry humor 16.11.11, 23:57
      dziś mam dobry humor, więc odpowiem łagodnie na ten bełkot powyżej.

      1. Dziennik Nowości bardzo zaangażował się we wspieranie inwestycji na Wschodniej. Uważam jednak za bardzo dużą wartość artykuł o sprzeciwie budowniczych mostu. Gdyby rzecz dotyczyła budowy w innej lokalizacji - na Waryńskiego - miałbym identyczne zdanie. Przedsiębiorca ponosi ryzyko inwestycji, pracownik najemny go nie ponosi, otrzymuje gwarantowane wynagrodzenie za wkład swojej pracy. Jeśli przedsiębiorca źle wyceni ryzyko, źle oceni swój zysk z inwestycji - ponosi straty. Ale właśnie dlatego, że jego wynagrodzenie wynika z zarządzania projektem i ryzykiem nie może kompensować sobie swoich strat przerzucając jej na innych - pracowników najemnych, podwykonawców. Jego wynagrodzenie wynika z zarządzania firmą - jeśli źle wyceni efektywność swojej firmy to traci. Jakakolwiek próba przenoszenia kosztów błędnych decyzji, wpisywania zaniżonych wynagrodzeń jest niedopuszczalna.

      Przypomnę kilka spektakularnych spraw z ostatniego okresu:

      - budowa A2 - zaniżona wycena przez chińskie konsorcjum, przetarg wygrany, niepłacenie podwykonawcom, strata czasu, roszczenia podwykonawców wobec inwestora (GDDKiA - Skarb Państwa), niewykonanie inwestycji na Euro2012

      - budowa stadionu we Wrocławiu na Euro 2012 - podobna sytuacja, zakończona rozwiązaniem umowy z wykonawcą i wybraniem nowego bez przetargu (bo tutaj, w przeciwieństwie do A2, nie można było nie zdążyć na Euro2012. Ale sprawa jest w Komisji Europejskiej - złamanie zasad polityki konkurencyjności)

      - budowa Stadionu Narodowego w Warszawie - proszę sobie wyguglać, analogiczna sytuacja, proszę sprawdzić jakimi epitetami inwestor (miasto Warszawa a także politycy PO) obrzucał wykonawcę, jak zarzucał mu rażąco zaniżoną wycenę

      Wniosek jest jeden - problemy w realizacji się pojawiają, sytuacja gdy podwykonawcom i pracownik nie jest płacone wynagrodzenie jest niedopuszczalna. Argumentacja "bo Toruń chce" to zwykłe oszustwo, to jest kant, na którym tracą ludzie którzy w dobrej wierze i z należytą starannością wykonują swoją ciężką pracę.

      2. "błędny kosztorys" - przypomnę, że wycena wg kosztorysu dla budowy na Wschodniej to ok 800 mln zł (792) a wycena dla Waryńskiego to ok 600 mln zł (593mln zł). W przetargu na Wschodnią najniższą cenę zaoferował Strabag - 548 mln zł, czyli ok 33% poniżej kosztorysu. Wszyscy się cieszyli, pamiętam jak minister Grabarczyk mówił o tym, żeby przyspieszyć przetarg bo ceny są niższe od kosztorysów o 30-50%. Tak mówił - a potem Chińczycy którzy oferowali takie ceny wycofali się - wylecieli - z budowy za niepłacenie podwykonawcom i opóźnienia w realizacji.

      W Toruniu jest bardzo znaczne opóźnienie w realizacji, jest prawdopodobne niepłacenie pracownikom i podwykonawcom. Sytuacja bardzo analogiczna do A2. A przynajmniej każdy samorząd - inwestor - który realizuje taką dużą inwestycję powinien ruszyć dupsko i myśleć co moze się wydarzyć i jak się zachować. Mieliśmy kiedyś przykład impasu w Toruniu - wiadukt na Kościuszki - gdzie również wycena była niska. I gospodarz nie umiał podjąć decyzji.

      W sprawie kosztów warto mieć również na uwagę, że niższa o 33% oferta w przetargu sprowadziłałaby koszty Waryńskiego z 600 mln zl do 400 mln zł. A to jest przeszło 150 mln zł różnicy - zapłaconej z budżetu miasta. Nie wiem co dla was, kłócących się o 200 tys zł na bilety dla emerytów czy 120 mln zł na halę sportową oznacza ta kwota. Dla mnie jest ogromna.

      ...a dodam tylko że kosztorys na most na Waryńskiego jest zawyżony przynajmniej o 50%.

      3. łagodnie was traktuję bo dostałem kilka komplementów od nie byle kogo, tylko ekspertów i specjalistów w dziedzinie skomplikowanej w której jestem laikiem, czyli w kwestiach prawnych. Okazuje się, że dobrze mi idzie. Pozwolę sobie zacytować "jesteśmy godnym przeciwnikiem" - w ustach profesora, specjalisty i eksperta w dziedzinie w której działamy amatorsko brzmi przyjemnie dla ucha

      Nie jest prawdą, że podburzano mieszkańców Świerkowej. Nie jest też prawdą, że sprawa jest zakończona. Podobnie jak sprawa w Brukseli.

      4. Napisałbym po czwarte:) Ale nie napiszę, bo stwierdziłem że naprawdę wartościowe informacje zachowam dla siebie i dla tych, którzy są warci by się z nimi dzielić takimi informacjami.

      5. Biję się w piersi. Bo po kilku latach na forum powinienem wiedzieć kiedy przestać rozmawiać z debilami. Niestety nadal do tego nie dojrzałem. I muszę zacząć się z tym mierzyć.

      Jeśli ktoś urywa się z forum "rozmowy o zmierzchu" gdzie nie ma nic do powiedzenia i przez to wydaje mu się, że jest fajny tylko po by zarzucić mi że taki czy owaki "mnie popiera", ktoś kto przypisuje mi wypowiedzi innych kierując się jakimś głupim uzasadnieniem, że "każdy kto nie popiera gospodarza w sprawie mostu to hecer i jego poglądu" to z taką osobą nie mam o czym rozmawiać i naprawdę najłagodniejszym określeniem dla tej osoby jest "idiota". Gamoń to jednak zbyt pieszczotliwe stwierdzenie - głupol też. Idiota pasuje.

      Na koniec postaram się wam obiecać że będę próbował się zmienić i nie gadać z głupcami. Nawet wówczas, gdy będą usilnie szukać wyjścia z sytuacji beznadziejnej w której z tej własnej głupoty się znaleźli.
      • szlachcic Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 07:47
        hehehehehe
        czy nie wiecie o co hodzi hecerowi, to proste
        hecer szuka dowodow na to ze koszt tego miostu jest 1,5mld tak jak mowil 1,5 roku temu
        no i szuka nasz hecerek ewidentnych dowodow na to
        przeczytal cos w Nowosciach i juz wyciagnal wnioski potwierdzajace jego zlote mysli sprzed roku
        hecer zobaczy ze robotnik na placu budowy siedzi w tojtoju 3 minuty dluzej niz zwykle to natychmiast na forum podzieli sie wnioskami "robotnijk przeanalizowal w kiblu ze mostu nie da sie zbudowac taniej niz 1,5 mld i lepsza lokalizacja jest na Warynskiego"

        hecer - jedynym poki co dowodem skad u nich wziela sie mniejsza cena za wybudowanie mostu jest to ze kredytuja go nie z pozyczonych z banku pieniedzy
        powiesz skad kredyty? ano stad ze miasto placi etapami za prace a to znaczy ze na poczatku wykonawca wyklada swoje
        przestan wiec bredzic i dorabiac ideologie niczym najwiekszy idiota forum arafat
        artykul w Nowosciach jest tak jak napisal to jeden z forumowiczow artykulem o niczym
        zwykle lanie wody i robienie newsa na sile
        • jerzy_gw Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 10:04
          A może jego "wiem i nie powiem" dotyczy czegoś innego? Może ogłosi niebawem, że zablokował średnicową.
          • uszaty25 Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 10:16
            Jesli zablokowal to chwala mu za to, szkoda tylko ze wiekszosci lysa pala i jego sluzby propagandy wypraly zdolnosc myslenia.
            Trudno sie dziwic bo juz w latach 80-tych ok. 3/4 telewidzow nie rozumiala nawet prognozy pogody, a raczej od tego czasu zdolnosc kumacji nie wzrosla.
            • jerzy_gw Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 12:42
              uszaty25 napisała:

              > Jesli zablokowal to chwala mu za to

              Czy nie rozumiesz, że oni blokują tę budowę tylko dlatego, że tam mieszkają (Toruń bez hałasu)? Nie ma powodów merytorycznych przeciw ważniejszych niż powody budowy tej trasy. Może nie rozumiesz, bo sam tam mieszkasz.
              • uszaty25 Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 12:47
                Byc moze tak jest, ale nikt normalny nie chce miec trasy ktora pojada tiry z nowego mostu 20 metrow od balkonu, z drugiej strony na Wschodniej w niektorych miejscach nowa droga bedzie przebiegac 5-7 metrow od scian budynkow, bezposrednio przy granicy dzialek, to jest dopiero mega skurw. *** jakie zgotowal ludziom Zaleski i jego spece z MZD.
                • jerzy_gw Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 12:51
                  Zgadzam się z tym co piszesz oprócz słów "być może tak jest".
                  Zobacz sobie podsumowanie Dlaczego blokują średnicówkę
                • szlachcic Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 19:42
                  uszaty25 napisała:

                  > Byc moze tak jest, ale nikt normalny nie chce miec trasy ktora pojada tiry z no
                  > wego mostu 20 metrow od balkonu,

                  no nie rozpierd...... mnie
                  cos tu nie pasuje
                  mowicie ze
                  A) most Wschodni bedzie pusty ze i tak kazdy bedzie jechal Pilsudskim
                  B) jednoczesnie mowicie ze bedzie wam ciezka tam mieszkacbo bedzie duzo aut i tirow

                  A zaprzecza B
                  Moim zdaniem niktdzisiaj nie jest w stanie z wieksza dokladnoscia powiedziec jak za kilka lat bedzie rozlozony ruch
                  ba, powiem wiecej, gdyby Zaleski z Glonliem nie bawili sie w inwestowanie w drogi niepotrzebne/zbedne/nienajwazniejsze to mielibysmy wspanialy jak na polskie warunki wylot w kierunku polnocnym z mostu Wschodniego.
                  Mam nadzieje ze kryzys "kopnie w dupe" Zaleskiego i Glonka i w koncu miasto bedzie inwestowalo w drogi wazne
                  hecer chce inwestowac w Nieszawska, w wiadukty Przy Kaszowniku a ja chcialbym zainwestowc np w przedluzenie ul Wschodniej
                  Glonek chce inwestowac w Konstytucji 3 Maja a ja bym juz dawno zrobil porzadna Polna na calej dlugosci
                  Fachowosc to dokonywanie rozsadnych wyborow - dlatego fachowosc Glionkowi jest obca
                  Fachowosc, to zrobienie planu jakie ma sie mozliwosci w okresie dlugoterminowym, dlatego MZD dziala chaotycznie
                  Inwestowanie dzisiaj w Konstytucji czy Nieszawska to problem z przejazdem za mostem



          • hecer Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 13:06

            > A może jego "wiem i nie powiem" dotyczy czegoś innego? Może ogłosi niebawem, że
            > zablokował średnicową.

            Nie. Ja w ogóle nie uczestniczyłem w tym postępowaniu w GDOŚ ws. średnicowej. Nie przygotowywałem odwołania, nie przedstawiałem materiałów. Widzialem tylko pierwszy dokument, odwołanie wysłane w ubiegłym roku.

            I nie mieszkam przy trasie średnicowej.


            Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."

            Marian "bezpłatna obwodnica" Frąckiewicz: nie należy wyprowadzać wszystkich tras tranzytowych poza miasto. Przecież Toruń żyje z turystów i nie można utrudniać im wjazdu do miasta. Dzięki mostowi na wysokości ulicy Wschodniej i przeprowadzeniu nim drogi krajowej nr 15 turyści będą wjeżdżali do miasta.
            • jerzy_gw Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 14:26
              hecer napisał:

              > Nie. Ja w ogóle nie uczestniczyłem w tym postępowaniu w GDOŚ ws. średnicowej. N
              > ie przygotowywałem odwołania, nie przedstawiałem materiałów. Widzialem tylko pi
              > erwszy dokument, odwołanie wysłane w ubiegłym roku.

              Tak, to nie Ty przygotowywałeś, to jedynie organizacja "Toruń bez hałasu", w której przypadkiem jesteś wiceprezesem. Dla zainteresowanych: Sprawa średnicowej - Nowości, Kto protestuje w sprawie średnicowej - forum

              > I nie mieszkam przy trasie średnicowej.

              No dobrze, mieszka tam protestujący prezes.
              • hecer Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 15:32
                > Tak, to nie Ty przygotowywałeś, to jedynie organizacja "Toruń bez hałasu", w kt
                > órej przypadkiem jesteś wiceprezesem

                Niemal dokładnie tak. Bo nie jestem tam przypadkiem.

                Ja się całkowicie zgadzam z działaniami Stowarzyszenia Toruń bez hałasu w sprawie trasy średnicowej. Uważam, że ta inwestycja przyniesie niewspółmiernie niski efekt komunikacyjny do wysokości kosztów. To jest dokładnie tak jak z budową mostu bez dróg dojazdowych - trasa bez ciągłości, zaczynająca się na łąkach a kończąca ślepo na Chełmińskiej, bez węzłów i bez szans na ukończenie w całości w perspektywie 10 lat nie przyniesie spodziewanego efektu komunikacyjnego - wręcz pogorszy przejazd w osi pn-pd.

                Jedynym sposobem poprawienia płynności ruchu jest dokończenie budowy istniejących tras W-Z (zapewnienie ciągłości) i budowa na nich węzłów (skrzyżowań dwupoziomowych). Nie ma innego rozwiązania - zaczynanie budowy nowej trasy to jak budowa mostu bez dróg dojazdowych.

                Dlatego całkowicie popieram STbH.

                Jednocześnie zaznaczam, że to nie ja przygotowywałem odwołanie od decyzji RDOŚ i inne dowody jakie zostały złożone w GDOŚ w związku z tym odwołaniem.

                Na razie jak widać działanie STbH jest skuteczne ws. trasy średnicowej. Uważam jednak, że skoro GDOŚ rozpatruje to tak długo to nie uchyli decyzji RDOŚ.

                ...ale przygotowałem ostatnio jeden dokument, który jeśli dojdzie do GDOŚ na czas może coś zmienić.

                pozdr
                • jerzy_gw Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 22:44
                  hecer napisał:

                  > Ja się całkowicie zgadzam z działaniami Stowarzyszenia Toruń bez hałasu w spraw
                  > ie trasy średnicowej.

                  No więc nie ma sensu mówić, że to nie Ty, to organizacja którą reprezentujesz.

                  > Uważam, że ta inwestycja przyniesie niewspółmiernie niski
                  > efekt komunikacyjny do wysokości kosztów. To jest dokładnie tak jak z budową m
                  > ostu bez dróg dojazdowych - trasa bez ciągłości, zaczynająca się na łąkach a ko
                  > ńcząca ślepo na Chełmińskiej, bez węzłów i bez szans na ukończenie w całości w
                  > perspektywie 10 lat nie przyniesie spodziewanego efektu komunikacyjnego - wręcz
                  > pogorszy przejazd w osi pn-pd.

                  A nie uważasz, że gdyby trasa średnicowa powstała w całości, a przynajmniej w części od Grudziądzkiej na wschód byłoby to z korzyścią dla powstającego właśnie mostu pozwalając samochodom dojechać do trasy nr 1 w kierunku Gdańska?

                  > Jedynym sposobem poprawienia płynności ruchu jest dokończenie budowy istniejący
                  > ch tras W-Z (zapewnienie ciągłości) i budowa na nich węzłów (skrzyżowań dwupozi
                  > omowych).

                  Budowa skrzyżowań dwupoziomowych w niczym nie przeszkadza, oby tylko nie były budowane w sąsiedztwie zarządu Stowarzyszenia.

                  > Jednocześnie zaznaczam, że to nie ja przygotowywałem odwołanie od decyzji RDOŚ
                  > i inne dowody jakie zostały złożone w GDOŚ w związku z tym odwołaniem.

                  To nie ma znaczenia, ja nigdzie nie napisałem, że osobiście to przygotowywałeś.

                  > Na razie jak widać działanie STbH jest skuteczne ws. trasy średnicowej. Uważam
                  > jednak, że skoro GDOŚ rozpatruje to tak długo to nie uchyli decyzji RDOŚ.

                  Mam nadzieję, że GDOŚ zachowa się rozsądnie.

                  > ...ale przygotowałem ostatnio jeden dokument, który jeśli dojdzie do GDOŚ na cz
                  > as może coś zmienić.

                  I to jest ta tajemnica?
        • arafat11 Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 10:35
          szlachcic, forumowy klamco i debilu kiedy podasz dowody?
          myslisz, ze jak uciekniesz z watku to sprawa rozwiazana?
        • hecer Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 12:57
          > hecer - jedynym poki co dowodem skad u nich wziela sie mniejsza cena za wybudow
          > anie mostu jest to ze kredytuja go nie z pozyczonych z banku pieniedzy

          nie ma większego znaczenia - koszt zaangażowania własnego kapitału w realizację inwestycji również jest dodatni. Jest niższy niż koszt kapitału pożyczonego, ale to tłumaczy różnicy w ofertach jakie padły w przetargu (548, 555, 700, 800 mln itp).

          > powiesz skad kredyty? ano stad ze miasto placi etapami za prace a to znaczy ze
          > na poczatku wykonawca wyklada swoje

          nie, głupku. Kredytują go podwykonawcy - oni się zadłużają, wykonawca zamawia. I płaci tylko niewielką zaliczkę.

          Kredytują również budowlańcy, budowniczowie mostu - bo nie dostają wynagrodzeń.

          W tej chwili największe koszty ponieśli wykonawcy stalowej konstrukcji mostowej w Kielcach i Płocku. Oni się zadłużają - Strabag może im wpłacił jakąś zaliczkę, to tyle.

          Największe koszty strabaga to wynagrodzenia dla własnych pracowników. I jeśli ich nie ponosi, to oni kredytują inwestycję. To jest "darmowy kredyt" - bez odsetek. I jest to niedopuszczalne.
          • szlachcic Re: dziś mam dobry humor 17.11.11, 19:58
            > nie ma większego znaczenia - koszt zaangażowania własnego kapitału w realizację
            > inwestycji również jest dodatni. Jest niższy niż koszt kapitału pożyczonego,

            cieszy mnie ze to rozumiesz
            ja nigdzie nie powiedzialem ze to jest jedyny czynnik
            kolejnym czynnikiem jaki jest niebagatelny jest wczesniejsze zaangazowanie sie w inwestycje inne tych firm w latach 2009-2012. Czyli, firma X ktora juz jest gdzies mocno zaangazowana automatycznie podnosi swoja czesc ceny o nazwie "wyjscie na czysto"
            Nie ma zadnej watpliwosci ze materialy kosztorysanci wycenili bardzo podobnie. Troche wieksze roznice ustawili na robocizne.
            Roznica wiec sie powieksza. Firmie X nie zalezy tak bardzo na kontrakcie w Toruniu bo bo 3 inne duze inwestycje i znowu tym powieksza roznnice nad firma ktora wlasnie nie ma zadnego duzego kontraktu. No i to o czym teraz mowie.
            To sa 4 czynniki budujace cene ostateczna.
            Skad wiesz ze obecny wykonawca nie wstrzelil sie we wszystkie czynniki korzystne dla miasta?
            Podaj mi najmniejsza chocby poszlake ze twoje wnioski o strajku bo cena jest zle oszacowana sa rozsadne
            Tylko nie mow mi o artykule w Nowosciach bo to artykul napisany na kolanie, kto wie czy nie w tojtoju na placu budowy
    • diego_f Re: Nie płacą budowniczym mostu 18.11.11, 07:52
      hecer napisał:

      > Od początku było dla mnie jasne, że najniższa cena zaoferowana za wykonanie tej
      > inwestycji jest tak niska, że firma na niej zapewne nic nie zarobi.
      >
      > ...a w takiej sytuacji zarobkiem dla firmy jest po prostu cięcie kosztów polega
      > jące na niepłaceniu pracownikom czy podwykonawcom.


      Hecer, trudno się z tobą nie zgodzić, masz stuprocentową rację! Wiadomo jednak że najwaznijeszy jest PR. Most ma być tani i basta. A wiadomo, że zawsze tak jest, że jak coś jest tanie, to później w eksploatacji okazuje się drogie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka