wtorun 10.03.12, 05:17 www.rp.pl/artykul/182403,835602-Zabojczy-ciezar-podatku.html Zła wola urzędników i sprzeczne interpretacje spowodowały, że największy płatnik podatku akcyzowego w Toruniu jest zagrożony upadłością Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
roman_ Re: Inter-Car Tango Down 10.03.12, 08:18 No cóż chłopcy dali ciała na całej linii. Po pierwsze jak się robi "interes życia " przy okazji wchodząc na podwórko poważnych graczy na rynku w postaci oficjalnych dystrybutorów to się zakłada Z.O.O. Trochę to kosztuję ale panowie nie poszliby pod most. S.C. odpowiada majątkiem swoich wspólników więc panowie mają raczej nieciekawą sytuację . Stąd zapewne taki lament. Po drugie. Przypuszczam ,zaznaczam przypuszczam że samochodziki poszły na budowę autostrady . Poruszali się nimi kierownicy robót itp. Często było je widać około 7.00 jak jechały z miasta, z kwater w kierunku budowy drogi, a na pakach nic nie wiozły. Zapewne z jakiś powodów nie mogli dla kierownictwa kupować terenówek więc kupowali ciężkie pic-upy . Potrzebowali tylko pośrednika który kupi je tanio . No i znaleźli . Nie zastanawia Was fakt że kupowali w jakieś spółeczce zamiast iść do dilera! Po trzecie . Wniosek jest oczywisty . Jak ktoś się porusza na granicy prawa to może przegrać zwłaszcza jak ma się słabe zaplecze prawne w stosunku do swoich konkurentów a forma prawna spółki ewidentnie na to wskazuje.. Po czwarte . Powoływanie się na możliwość rejestrowania tych samochodów jako ciężarowych wcale nie oznacza że tak mogą być traktowane przez UC. Swoją drogą nasuwa to wniosek dlaczego tymi właśnie pic-upami posługiwano się przy budowie autostrady. Rejestrowano je zapewne jako ciężarowe i dzięki temu uzyskiwano korzyści podatkowe a służyły one często tylko do wożenie tyłka jakiegoś menadżera z kwatery na budowę i z powrotem. Może jest to następny temat do zbadania tym razem przez US. PS. Są to osobiste spostrzeżenia obserwatora bieżących wydarzeń wyłącznie na potrzeby tego forum . Merytoryczne uwagi będą mile widziane:) Odpowiedz Link Zgłoś
wtorun Re: Inter-Car Tango Down 10.03.12, 12:03 No cywilna to niewątpliwie problem, największy jednak problem jest dziś w Polsce taki, że przedsiębiorcy najbardziej muszą bać się nie konkurencji... a państwa. Gdyby prawo było spójne, proste i interpretowane jednoznacznie - bez urzędniczego "widzi mi się", do takiej sytuacji najprawdopodobniej by nie doszło. Pickupy są ostatnio często kupowanymi samochodami przez przedsiębiorców z racji ich mocy "ciężarowej" - wg powszechnej interpretacji - gdzie nie spojrzeć, właściciele mają je zarejestrowane jako "ciężarówki" - i ładnie na tym korzystają, o ile ich stan majątkowy przekracza magiczną barierę umożliwiającą tzw. optymalizację podatkową - bo maluczki nie ma nawet z czego odliczyć. "a służyły one często tylko do wożenie tyłka jakiegoś menadżera z kwatery na budowę i z powrotem. " - no i tak z reguły jest, nick pickupem nie wozi cegieł (poza wyjątkami). Ale do czego ktoś auto wykorzystuje - przepraszam, co do tego ma sprzedawca? Mogę kupić sobie pojazd siodłowy (TIR) i bawić się w wyścigi po moim prywatnym terenie. To, że będę zamiast cegieł woził sobie przysłowiową dupę, powinno interesować już bardziej mój urząd skarbowy (skoro odliczam), niż urzędy przedsiębiorcy, który mi owe auto sprzedał. On mi sprzedaje pojazd z danym stanem prawnym, może to być nawet prom kosmiczny, czy polecę nim w kosmos to już moja sprawa. Tak samo jak z nowym pomysłem rejestrowania aut jako bankowozy, co część dilerów podchwyciła oferując pojazdy z odpowiednimi kasetkami:) I sprzedają... i rejestrują... bo nie da się inaczej ominąć idiotycznych interpretacji osobówka/ciężarowy - VAT od dawna nie jest podatkiem Value Added Tax... bo nie jest już podatkiem od wartości dodanej, ale często od całego przychodu (skoro tak ciężko odzyskać vat od auta wykorzystywanego w działalności)... nie wspominając już o różnorodnej intepretacji akcyzy na przestrzeni ostatnich lat. Odpowiedz Link Zgłoś
roman_ Re: Inter-Car Tango Down 10.03.12, 13:13 >Tak samo jak z nowym pomysłem rejestrowania aut jako bankowozy, co część dilerów podchwyciła oferując >pojazdy z odpowiednimi kasetkami:) I sprzedają... i rejestrują... bo >nie da się inaczej ominąć idiotycznych interpretacji osobówka/ciężarowy - To nie są idiotyczne przepisy. Chodzi oto aby VAT był zwracany tylko za pojazdy które służą do pracy, zarobkowo a nie do wożenia tyłka prezesowi , lansu czy ukrywania wynagrodzenia. Nic oczywiście nic stoi na przeszkodzie aby prestiżu zaznać płacąc wszystkie należne daniny. To właśnie przez takich cwaniaków którzy piszą "elastyczne prawo" pod wąską grupę następnych cwaniaków powstają takie niezdrowe sytuacje z interpretacją osobówka/ciężarowy jak napisałeś. Swoją drogą trudno znaleźć na czołowej stronie Lexusa odnośnik do ich bankowozów ale bez problemu zrobimy to przez Google. Firma nie chwali się naginaniem prawa ale czego się nie robi aby zadowolić klienta. Czy z Pandy albo Porsche też można zrobić bankowóz? Jesteśmy jako nacja super w cwaniakowaniu ale prawdziwa innowacyjność do dla nas bee. Przykład choćby grafenu który to podobno potrafimy produkować ale nikt w Polsce nie jest tym zainteresowany. Wiemy za to jak z Lexusa zrobić bankowóz . To się pewnie japońskim projektantom nawet nie prześniło . Możemy być dumni? Odpowiedz Link Zgłoś