lenovo200 09.08.12, 17:57 Mocny tytuł po przeczytania artykułu okazał się wydmuszką.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xdt Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 09.08.12, 20:17 Trudno będzie Bydzi rozmawiać . Zwłaszcza że w rozmowach z Toruniem dawało jednoznacznie znać ,że mały ma siedzieć cicho bo dużemu się należy. Jakie szanse z takim dużym ma Unisław, żadne. Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Aładowicz- i wszystko jasne 09.08.12, 21:48 Po co ten pismak pracuje w redakcji koszernej w Bydzi? Niech idzie do moherowa i oficjalnie odbiera swoje srebrniki od łysego. Że też ta menda nigdy nie potrafi się zdobyć nawet na ociupinkę obiektywizmu. Taki Hołub to przynajmniej wiadomo, na czyim jest żołdzie. Pieprzy trzy po trzy para piętnaście ale przynajmniej skamle dla swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 09.08.12, 23:38 Przeczytałem tylko, że autorem jest ten poklepywacz trolluński, Aładowicz i już wiedziałem, że jego tezy należy odczytać dokładnie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
patrz_realniej Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 11:14 ramcioto, juz chyba czas byś zwinał nicka i powrocił jako arafat, naubut odbyt, albo alfred. Twoj nowy nick pracajestwbrzydłoszczy to jakieś nieporozumienie Odpowiedz Link Zgłoś
ramboost Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 19.08.12, 16:54 patrz_realniej napisała: > > ramcioto, juz chyba czas byś zwinał nicka i powrocił jako arafat, naubut odbyt, > albo alfred. > Twoj nowy nick pracajestwbrzydłoszczy to jakieś nieporozumienie Pałuj się, cipo, żaden z powyższych nie jest mój, co tylko źle świadczy o tobie, pisdeczko. odświeżam listę twoich nicków, blada ruchawko: blue_city chton el_kujawiako facetzpomorza frozentime joachimzwielkim kid_cassidy kiwi_pl kwark.powabny mac_byd maly_rzadzi_wiekszym marci-nkuch matomato mega_faflun mexakon pakeroso patrz_realniej poczuj_roznice qbba77 red.bmx seandillon spike superbosss tortor5 wlalos Najbardziej mi się podoba mega_faflun, jako podświadome odzwierciedlenie twoich cech charakteru. Używaj tego. Będzie śmieszniej, szczurołapie gówienny. Odpowiedz Link Zgłoś
superboss Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 06:17 brzydzia, miasteczko klasy B, daleko od drogi. Jak przyjemnie jest słuchać skamlania sfrustrowanych kundli! Czy wy w końcu nie możecie zrozumieć, że brzydzia, podobnie jak np. Olsztyn, nie ma żadnych szans rozwoju, że jest przeznaczona do zwinięcia? Przecież te decyzje rządowe, coraz bardziej odsuwające was na margines, nie są przypadkowe. Twarzą naszego regionu jest Toruń, piękne miasto, znane w świecie, którego nie trzeba się wstydzić w Europie. Co reprezentuje sobą brzydzia? Skamlanie? Wieczny żal do świata? Przecież nazwy brzydzi żaden Europejczykl nie jest nawet w stanie powtórzyć, nie mówiąc już o zapamiętaniu. Może zacznijcie od zmiany nazwy? No i może zacznijcie się uczyć? Jako społeczeństwo jesteście jednym z najgorzej wykształconych zbiorowisk miejskich w Polsce. Nic dziwnego, że wam nic nie wychodzi w dzisiejszym świecie, bo wy jesteście po prostu niedouczeni. Nieuk jest zawsze skazany na porażkę. A poza tym - brzydzia to Pałuki. Do Wielkopolski! Wypad z tego regionu! Odpowiedz Link Zgłoś
syn_biskupa Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 07:59 superboss napisał: > No i może zacznijcie się uczyć? Jako społeczeństwo jesteście jednym z najgorzej > wykształconych zbiorowisk miejskich w Polsce. Nic dziwnego, że wam nic nie wyc > hodzi w dzisiejszym świecie, bo wy jesteście po prostu niedouczeni. Nieuk jest > zawsze skazany na porażkę. Kurcze, że się nie pogubisz w tych nickach, czy chcesz żeby to wyglądało, że cały Torun tak myśli. Jakoś trzeba sobie te kompleksy leczyć. Po takim tekście to można być kimś i się dowartościować. Odpowiedz Link Zgłoś
1robert315 Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 07:49 Bruski to kolejny niezastąpiony, wszystkowiedzący, niezwykle intelygentny człowiek obsadzony na stołu z klucza partyjnego. W POlsce nie liczą się kwalifikacje, wiedza, umiejętności, fachowość, patriotyzm, tylko trzymanie właściwego palca bez wazeliny czy mydła w swoim przełożonym, który jeszcze mniej POtrafi i wie ale za to jest z tej samej partii ! Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 09:06 Czep się swojego prezydenta spółdzielcy. A Bruski idealny nie jest ale na pewno nie można o nim powiedzieć że nie posiada zasobu wiedzy potrzebnego do zarządzania Bydgoszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
martens7 sub-powiat bydgoski Bruskiego jak piąte koło ! 10.08.12, 09:18 Wytwory umysłu Bruskiego, towrzenia sub-powiatu bydgoskiego, mają nijak do rzeczywistości - chce zwabić gminy na lep pieniędzy, po to, żeby później nimi rządzić. Z pieniędzy wyjdzie oczywiście wielkie "0", a jemu chodzi tylko o strukturę, którą trzeba przecież utrzymać ZA PIENIĄDZE GMIN !!! ABSURD !!! . GŁUPOTA tow. Bruski, TO TAK, JAKBY MONTOWAĆ PIĄTE DRZWI NA DACHU TRAMWAJU. !!!! Tym wieksza, że twór taki już istnieje i nazywa sie: powiat bydgoski !!! POBUDKA tow. Bruski, trzeba was wyrwać z de"javu PRLowskiego !!! Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: sub-powiat bydgoski Bruskiego jak piąte koło 11.08.12, 14:11 > twór taki już istnieje i nazywa sie: powiat bydgoski !!! Pewnie o tym nie wiesz, ale częścią metropolii jest Bydgoszcz, która jednak nie wchodzi w skład powiatu bydgoskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
patrz_realniej Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 11:11 czy ktokolwiek ma watpliwosci, że Bruskiemu marzy się maksymalnie wieśniacko robiony skok na kasę? Pouśmiechac sie do gmin, wiecie, rozumiecie, zbudujemy silny region. A przypominaja się czasy, gdy to złodziejska czerwona bydgoszcz o wszystkim chciała decydowac, na wszystkim łape trzymać. Teraz obserwujemy nic innego, jak załosną próbę powrótu do tego stanu. Z Toruniem do nie przejdzie, wiec pasozyt regionu liczy, że uda się z okolicznymi wieśniakami. Odpowiedz Link Zgłoś
irizar współpraca z Bydgoszczą szansą dla Łabiszyna 10.08.12, 11:13 Zaproszenie do rozmów w sprawie obszaru funkcjonalnego np Łabiszyna nie powoduje automatycznie włączenie tej gminy do projektu. Myślę, że jest to ważny gest prezydenta Bydgoszczy, który jest próbą zdefiniowania zadań, które można zrealizować wspólnie skuteczniej, taniej i z pożytkiem dla obu stron. Trudno się dziwić, że władze jakiejś gminy nie mają wystarczającej wyobraźni, by uzmysłowić sobie jakie możliwości drzemią w takiej współpracy. To pieniądze wyznaczają realne możliwości, a te od dawna dzielone są w Toruniu. Być może trudno to sobie komuś wyobrazić, że taki stan rzeczy nie będzie trwał wiecznie. Dzisiaj prezydent Bydgoszczy nie dysponuje żadnymi pieniędzmi, które może skierować na projekty wykraczające poza granice administracyjne miasta. To od wyobraźni samorządów gmin zależy czy dostrzegą możliwości drzemiące we współdziałaniu. Uważam, że z punktu widzenia Łabiszyna ogromną szansę stanowi włączenie go do obszaru funkcjonalnego Bydgoszczy. 25 kilkometrów, 35minut jazdy PKS-em. Bydgoszcz to dla Łabiszyna dostęp do ogromnego rynku pracy, do urzędów, uczelni, szeregu usług wyższego rzędu, których w mniejszych miastach nie ma i nie będzie. Jednak po drodze ogromne problemy komunikacyjne w Brzozie i Stryszku, do których rozwiązania przez całe lata władze województwa się nie kwapią. Wspólny obszar funkcjonalny to możliwość nazwania tych problemów po imieniu i wspólnego lobbowania w celu likwidacji barier komunikacyjnych, podnoszenia standardu komunikacji, poprawiania poziomu życia. Czy pani sekretarz gminy Teresa Radzięda jest pewna, ze mieszkańcy tej gminy nie oczekują np poprawy oferty komunikacyjnej, np poprzez włączenie go do strefy obsługiwanej przez Bydgoską Kartę Miejską jak np obecnie gmina Białe Błota? Ja bym był bardzo zadowolony, gdybym mieszkając w Łabiszynie miał możliwość zakupu przez internet, bez stania w kolejkach biletu na całą strefę podmiejską zintegrowaną z siecią komunikacyjną miasta. Dla Bydgoszczy brak dobrej oferty podmiejskiego transportu zbiorowego jest to również problemem, bo ludzie dojeżdżający wybierają przy braku dobrej alternatywy samochód i miasto jest coraz bardziej zakorkowane. Dlaczego do dzisiaj nie ma w żadnych planach poszerzenia drogi DK25 przynajmniej od Stryszka do Brzozy i budowy bezkolizyjnego węzła na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką 254, żeby mieszkańcy m. in. Łabiszyna nie musieli stać na przejeździe kolejowym czy światłach w Brzozie i Stryszku? Jeżeli podejście do współpracy ze strony gminy Łabiszyn z Bydgoszczą będzie tak sceptyczne, to te problemy nie znajdą rozwiązania nigdy. O wiele więcej moim zdaniem do stracenia ma na braku współdziałania Łabiszyn. To właśnie utrudnienia komunikacyjne między Bi Ł sprawiają, ze trudniej mieszkać w Łabiszynie i pracować czy uczyć się w Bydgoszczy. Problemy i brak realnych efektów takiego współdziałania gmin można zaobserwować w wielu obszarach metropolitalnych. Związane jest to z notorycznym brakiem pieniędzy na finansowanie takich przedsięwzięć. to jest m.in.. powodem o konieczności finansowania takich zadań w ramach obszarów metropolitalnych czy obecnie w ramach obszarów funkcjonalnych. Nie wiadomo jakie, ale na pewno pójdą na to pieniądze unijne. Budowa nowoczesnych podmiejskich sieci transportowych jest od dawna realizowana w wielu obszarach i będzie realizowana także wokół Bydgoszczy. Mam nadzieję, że nie ominie to Łabiszyna leżącego 25 km od centrum Bydgoszczy, 18 km od obwodnicy miasta. Łabiszyn ma oczywiście prawo pozostać z boku. Zmuszanie kogokolwiek do współpracy nie powinno mieć absolutnie miejsca. Warto jednak moim zdaniem rozmawiać do skutku, tam gdzie potencjalne korzyści ze współpracy dają się zdefiniować. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiekzbydgoszczy Re: Co tam Łabiszyn .... 10.08.12, 19:04 pies go kichał. Tu chodzi o nasza zaszczurzona bydgoszcz , niedoszła stolice województwa. Bruski jest skonczony, to chłopak od noszenia korespondencji. reszta to banda nieudaczników,wiec ja sie podpisuje,zeby to Torun został stolica regionu,a Bydgoszcz utworzyła z Łabiszynem Dwumiasto, O ! Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Co tam Łabiszyn .... 10.08.12, 19:14 czlowiekzbydgoszczy napisała: > pies go kichał. Tu chodzi o nasza zaszczurzona bydgoszcz , niedoszła stolice wo > jewództwa. > Bruski jest skonczony, to chłopak od noszenia korespondencji. reszta to banda n > ieudaczników,wiec ja sie podpisuje,zeby to Torun został stolica regionu,a Bydgo > szcz utworzyła z Łabiszynem Dwumiasto, O ! Co do szczurów to chyba nie tylko Bydgoszcz miewa z tymi gryzoniami problemy. Najlepszym przykładem jesteś ty kmiocie rzygający żółcią i tępotą na tym forum. Poza tym, żeby się podpisać trzeba najpierw tę umiejętność posiąść a w chlewie, w którym żerujesz nigdy niczego poza załatwianiem pod siebie swoich potrzeb fizjologicznych nie widziałeś (a gdzie tu szkoła). Oj boli was działanie Bruskiego, boli. Nagle zaczęło się u was poruszenie jak w ulu...... Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 19:21 to spotkanie jakie zaproponowal prezydent metropolii znacznie wiekszej od Lublina to pic Po pierwsze, nie mozna w cos grac jak nie ma zasad Po drugie kazdy z tych prezydentow i soltysow ktorzy maja utworzyc potezna metropolia doskonale wie ze Bruski che tylko stworzyc "dowod" jak to Bydgoszcz rozmaia z okolicznymi gminami. Rozmawiali o szpitalach ....... hehehehehehe Na nastepnym spotkani podobno Bruski ma mowic o ladowaniu na Ksiezycu statku powietrznego z metropolii znacznie wiekszej od Lublina Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 19:25 szlachcic napisał: > to spotkanie jakie zaproponowal prezydent metropolii znacznie wiekszej od Lubli > na to pic > Po pierwsze, nie mozna w cos grac jak nie ma zasad > Po drugie kazdy z tych prezydentow i soltysow ktorzy maja utworzyc potezna metr > opolia doskonale wie ze Bruski che tylko stworzyc "dowod" jak to Bydgoszcz rozm > aia z okolicznymi gminami. > Rozmawiali o szpitalach ....... hehehehehehe > Na nastepnym spotkani podobno Bruski ma mowic o ladowaniu na Ksiezycu statku po > wietrznego z metropolii znacznie wiekszej od Lublina Za to wszyscy zdążyli się przekonać jak rydzykowy marszałek "rozmawia" i "równo" dzieli środki więc z pewnością u niego na spotkaniach (na 100%, że takie zorganizuje, zresztą już widać jak się umizguje do Ina czy Grudziądza i Włocławka) trzeba będzie dostawiać krzesła, bo taki będzie tłok. Zwłaszcza, że tu zasady są a jak się ich przestrzega to ładnie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiekzbydgoszczy Re: Powiem ci po męsku, idioto 10.08.12, 20:11 na takich jak ty, to sie sika ciepłym moczem. I tak zrobie jak kiedykolwiek cie spotkam śmierdzący gnoju. Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Powiem ci po męsku, idioto 10.08.12, 21:27 czlowiekzbydgoszczy napisała: > na takich jak ty, to sie sika ciepłym moczem. > I tak zrobie jak kiedykolwiek cie spotkam śmierdzący gnoju. Powiedział byś po męsku gdybyś miał męskie gonady, niestety u zniewieściałych jak ty nazywa się to jajnikami. Drugie zdanie w twoim prymitywnym poście zupełnie mnie osłabiło swoją finezją. Zastanawiam się tylko jak "to zrobisz" skoro dziewczyny silają na siedząco? Odpowiedz Link Zgłoś
facetzpomorza Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 21:13 buttheadslayer napisał: > > Za to wszyscy zdążyli się przekonać jak rydzykowy marszałek "rozmawia" i "równo > " dzieli środki więc z pewnością u niego na spotkaniach (na 100%, że takie zorg > anizuje, zresztą już widać jak się umizguje do Ina czy Grudziądza i Włocławka) jesteś chory, takie poczucie skrzywdzenia doprowadzi cie do deprechy. "Równo" to dzielili w czasach komuny towarzysze z KW w bydgoszczy a teraz trzeba sie troche postarać. Miasta w kuj-pomie potrafia wykorzystac szanse jaka daja srodki z UE, zobacz jak zmienia sie Toruń, Grudziadz, Włocławek, Chełmno, Inowrocław tylko nasza regionalna brzydula ciągle płacze , ze ją krzywdzą, że prezydent Torunia w czasie silnych mrozów stawia koksowniki w Toruniu a nie w bydgoszczy która jest podobno 2 razy większa. Jasiakiewicz z Derenda próbuja pokazac ze bydgoszcz jest "osrodkiem wiodacym" ; skoro jest to czemu nie jest??? Były wojewoda bydgoski głosno krzyczy , że Toruń doprowadził do wysokiego bezrobocia w kuj-pomie, skoro teraz jest prezydentem "miasta wiodacego" to czemu to bezrobocie nie spada? Nie wyobrazam sobie sytuacji aby prezydent Torunia pojechał do Bydgoszczy czy innego miasta w województwie z pretensjami , ze remontuje dworzec kolejowy, buduje hale sportową. Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 21:48 > jesteś chory, takie poczucie skrzywdzenia doprowadzi cie do deprechy. Nie martw się o mnie, daję radę bez twojej troski. "Równo" to dzielili w czasach komuny towarzysze z KW w bydgoszczy a teraz trzeba sie tr > oche postarać. Albo jesteś bardzo młody albo bezdennie durny (zakładam, że obydwa te elementy zachodzą jednocześnie) b9 za czasów komuny to dzielono centralnie i ani towarzysze z bydgoszczy ani waszego pierdziszewa nie mieli nic do gadania. Miasta w kuj-pomie potrafia wykorzystac szanse jaka daja srodki > z UE, zobacz jak zmienia sie Toruń, Grudziadz, Włocławek, Chełmno, Inowrocław Pewnie, ale jakoś tak się dziwnie składa, że moherowo dostaje najwięcej kasy a pozostałe, które wymieniasz nędzne okruchy z "pańskiegi stołu" i to tylko jak "panu się cofnie". Cóż za zbieg okoliczności, nieprawdaż? tylko nasza regionalna brzydula ciągle płacze , ze ją krzywdzą, Dla was pokazywanie faktów jaką bezczelną grandę uprawia łysy z waszymi moherowymi pomagierami jest "płakaniem, że krzywdzą". Oj biednyś ty biedny. Dlaczego beidny? Boś głupi. Dlaczegom głupi? Boś biedny. I tak można da capo al fine (jeśli w ogóle wiesz co to znaczy kmiotku) że prezydent Torunia w czasie silnych mrozów stawia koksowniki w Toruniu a nie w bydgoszczy która jest podobno 2 razy większa. widze, że paranoja u ciebie jest już w bardzo zaawansowanym stadium bo towarzyszą jej wygenerowane autonomicznie urojenia Jasiakiewicz z Derenda próbuja pokazac ze bydgoszcz jest "osrodkiem wiodacym" ; skoro jest to czemu nie jest??? Jest tak czy owak mimo waszych zaklęć tyle, że jest permanentni ignorowana przy zasilaniu kapitałowym środkami z Uniii przez łysego przekręta Były wojewod a bydgoski głosno krzyczy , że Toruń doprowadził do wysokiego bezrobocia w kuj-pomie, skoro teraz jest prezydentem "miasta wiodacego" to czemu to bezrobocie n > ie spada? Nie Toruń tylko łysy i jego chora prorydzykowa pazerność. Co może prezydent Bydgoszczy gdy kasę grabi do siebie łysy pompując gnijące cegły? Nie wyobrazam sobie sytuacji aby prezydent Torunia pojechał do Bydgoszczy czy innego miasta w województwie z pretensjami , ze remontuje dworzec kolejowy, buduje hale sportową. Zobaczymi jak ktoś ci podpierniczy kasę, wyremontuje sobie za nią garaż, jaki będziesz szczęśliwy i nie będziesz protestował tylko poprosisz o repetę. Generalnie mówią nie wiem jak ci pomóc, wydaje się, że zespół chorób związanych z percepcją otoczenia, jaki się u ciebie rozwinął, sprawia, że jako jednostka, jesteś już w fazie terminalnej i albo się zapadniesz w sobie i albo rozpukniesz jak purchawka. Żegnaj..... Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiekzbydgoszczy Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 22:31 buttheadslayer napisał: Generalnie mówią nie wiem jak ci pomóc, wydaje się, że zespół chorób związanych > z percepcją otoczenia, jaki się u ciebie rozwinął, sprawia, że jako jednostka, > jesteś już w fazie terminalnej i albo się zapadniesz w sobie i albo rozpuknies > z jak purchawka. Żegnaj..... ty niestety masz te choroby wszystkie i do tego jestes cieńki pieniacz, wiec żegnaj dupku i spadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 10.08.12, 22:44 czlowiekzbydgoszczy napisała: > buttheadslayer napisał: > > Generalnie mówią nie wiem jak ci pomóc, wydaje się, że zespół chorób związanych > > z percepcją otoczenia, jaki się u ciebie rozwinął, sprawia, że jako jedno > stka, > > jesteś już w fazie terminalnej i albo się zapadniesz w sobie i albo rozpu > knies > > z jak purchawka. Żegnaj..... > > ty niestety masz te choroby wszystkie i do tego jestes cieńki pieniacz, wiec że > gnaj dupku i spadaj. Może trochę oryginalności? Jak widzę stać cię tylko na kalkowanie czyichś myśli i miotanie inwektyw. Nie, żebym miał złudzenia i czegokolwiek kreatywnego po tobie oczekiwał, ale nico się postaraj. Nawet świnka wespnie się na drzewo kiedy jest chwalona.... Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 11.08.12, 08:25 kazdy ma prawo oceniac Calbeckiego jak chce. ja nie beda na sile cie naginal do moich spostrzezen bo twoj poglad sytuacji i ocena jest podyktowana tylko chciejstwem Byd. wiec powiem krotko, spotkania u marszalka maja sens bo sa merytoryczne spotkania u Bruskiego nie maja sensu praktycznie zadnego, jedyny sens jest taki ze Bruski ma teraz dokument ze tego i tego dnia prezydent metropolii znacznie wiekszej od Lublina spotkal sie z kilkoma soltysami. To ze rozmawiali o niczym, a to potwiersdzaja sami zainteresowani nie ma zadnego znaczenia. To ze rozmawiali o niczym doskonale zadajesz sobie sprawe, po co wiec brniesz w bronienie spotkania na ktorym najwazniejsze bylo wypicie kawy a najwiekszym problemem jaka kazdy musial zozwiazac to czy wypic ja ze smietanka czy bez Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 11.08.12, 14:06 Ależ nerwowy się robisz. W dodatku zaklinasz rzeczywistość. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 11.08.12, 15:09 On jest mistrzem w wymyślaniu "faktów". Generalnie mógłby pisac scenariusze filmów Political Fiction , na poziomnie sołectwa. Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Porażka Bruskiego. Z gminami nie iskrzy 11.08.12, 11:40 czlowiekzbydgoszczy napisała: > buttheadslayer napisał: > Nawet świnka wespnie się na drzewo kiedy > > jest chwalona.... > > "wespnie" ??????????? Idioto, do zawodówki chodziłes? > Prostactwo i głupota to straszna kombinacja, jesteś tego najlepszym przykładem. A jeśli do tego dołożyć tępotę i brak erudycji to lepiej wykopać sobie dziurę i strzelić sobie w łeb. Skoro nie wiesz, że jest to dosłowny cytat z pewnej bardzo znanej bajeczki to wymień sobie szczyny w puszce, w której normalni ludzie noszą mózg, może świeże ci trochę ułatwią byt, tak żebyś nie srał pod siebie ośmieszając się do imentu. > Ok , pochwale cie głupia świnio,a teraz właz na drzewo ! Odpowiedz Link Zgłoś
hecer To nie jest porażka Bruskiego! To atak polit. 11.08.12, 12:50 Przepraszam bardzo, ale od 2 lat trwają prace nad ustawą metropolitalną - do tej pory nie zrobiono dokładnie nic, a pojawia się mnóstwo różnych pustych wypowiedzi o tym "jak ważna jest metropolia BiT". O metropolii BiT nie usłyszałem ŻADNEGO konkretu przez ostatnie 4 lata. To dalej jest tylko slogan powtarzany po to aby "umożliwić pozyskanie pieniędzy europejskich". Zespoły Bruskiego pracują ledwie kilka miesięcy. W pracach uczestniczą przedstawiciele wielu gmin i powiatów. Konkrety mają się pojawić w ciągu tygodni? W ciągu miesięcy? Najpierw należy stworzyć zespół, rozpoznać teren, poznać się. Potem będzie strategia a potem działania. Zespół już istnieje - to jest wielki sukces Bydgoszczy i Bruskiego. Komuś on jednak bardzo przeszkadza... Przeszkadza tym, którzy takiego zespołu nie stworzyli przez wiele, wiele lat kiedy mogli. Bardzo łatwo znaleźć w gminach przedstawicieli tych, którym nie jest na rękę praca zespołów Bruskiego, którym zależy na zepsuciu opinii na ich temat. Ci pierwsi pobiegli do prasy, już po paru tygodniach pracy zespołu, żeby ponarzekać na "brak konkretów". Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: To nie jest porażka Bruskiego! To atak polit 11.08.12, 15:08 Tak. To odpowiedź Całbona i jego świty. Drugą odpowiedzią jest obiecanie S15 Inowrocławiowi. Mam nadzieję, ze nasi przyjaciele nie dadzą się na to nabrać. Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: To nie jest porażka Bruskiego! To atak polit 11.08.12, 17:29 hecer napisał: > Przepraszam bardzo, ale od 2 lat trwają prace nad ustawą metropolitalną - do te > j pory nie zrobiono dokładnie nic, ......... > Zespół już istnieje - to jest wielki sukces Bydgoszczy i Bruskiego. buahahahahahaha oj hecer hecer sam sobie zaprzeczasz sam piszesz ze reguly gry nie zostaly jeszcze stworzone a juz chwalisz Bruskiego ze piekny mecz zagral z soltysami? hecer, nie osmieszaj sie, taki zespol jaki stworzyl Bruski mozna stworzyc w 5 minut "Przyjedzcie Stop Kawa Stop Pierniczki Stop" Urzedasy przyjada bo sie nudza a kawa i pdroz jest za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: To nie jest porażka Bruskiego! To atak polit 11.08.12, 20:19 > hecer, nie osmieszaj sie, taki zespol jaki stworzyl Bruski mozna stworzyc w 5 > minut > "Przyjedzcie Stop Kawa Stop Pierniczki Stop" nikt go nie stworzył przez 5 ostatnich lat. Ani w województwie ani w Toruniu. > Urzedasy przyjada bo sie nudza a kawa i pdroz jest za darmo Zaleskiego na kawę, ciastka i delegacje nie stać? --------------------------------------- To daje wyobrażenie czym dotychczas był związek Bydgoszczy i Torunia - unią polityczną w której Toruń dyktował warunki poprzez nadzór nad rządzącą partią. Gdyby ta unia rzeczywiście miała na celu prace nad metropolią to one by trwały od lat. Ale to jest głównie unia polityczna - nie wspiera budowy metropolii tylko wspiera kariery polityczne, obsadę stanowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: To nie jest porażka Bruskiego! To atak polit 12.08.12, 16:01 > nikt go nie stworzył przez 5 ostatnich lat. Ani w województwie ani w Toruniu. aby stwrzyc jakis zespol ds czegos to musisz miec to cos ustawa metrpolitalna lezy i nie wiadomo czy wogole kiedykolwiek przestanie lezec. Czego oczekujesz od Zaleskiego czy Calbeckiego? Zaproszenie dla Bruskiego? Przeciez wiesz ze odmowi bo doskonale wie ze metropolia jak powstana to powstana ale za sporo czasu. Wiec sobie gra Jedyna metropolia jaka moze powstac w tym wojewodztwie jest byd-tor Czego oczekujesz wiec od Zaleskiego? Zeby zaprosil Bruskiego? Przeciez wiesz doskonale ze Bruski gra na grupke oszolomow bo to daje mu poklask ze dba o swoje miasto. Kazde pseudo-spotkanie z soltysami podbydgoskimi sprawia ze mowia o tym media. Cyprys i Derenda sa zachwyceni. Juz przebieraja nogami aby zaprosic wybitnego prezydenta miasta ktory kocha swoje miasto i wierzy ze jest potega gospodarcza i miastem znacznie wiekszym od Lublina. To spotkanie ma tylko jeden cel, ma stac sie dowodem ze Bruski buduje metropolie a soltysi sa zachwyceni tym projektem Bruski doskonale wie ze samemu nie spelni warunkow metropolitalnych ale lechta Derende i Cyprysia I sie chlopaki ciesza > To daje wyobrażenie czym dotychczas był związek Bydgoszczy i Torunia - unią pol > ityczną w której Toruń dyktował warunki poprzez nadzór nad rządzącą partią. poki co zwlaszcza Warszawka ma niezly ubaw z zakomplkeksiencow ale nabijaja sie z nich wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: To nie jest porażka Bruskiego! To atak polit 12.08.12, 16:18 przecież Ty nie ruszasz tyłka poza most w Toruniu. Skąd wiesz co w Warszawie? Facet, coś mi się zdaje, że już zatraciłeś granice własnej fantazji i zlewa Ci się z rzeczywistością. Co do ustawy to poczytaj odpowiedź Bruskiego na te idiotyzmy. Dokładnie wymienia zalecenia i zarządzenia na których się opiera i które realizuje. Znowu polegniesz pod faktami i znowu zaczniesz od nowa wymyślać Lubliny itp. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: To nie jest porażka Bruskiego! To atak polit 12.08.12, 16:19 albo wkleję Ci bo nie znajdziesz :) W dokumencie czytamy: „Realizacja działań związanych ze zrównoważonym rozwojem miast, wspieranych środkami polityki spójności za pośrednictwem ZIT (nowe narządzie finansowe proponowane po 2014, które przewiduje oddelegowanie zarządzania środkami unijnymi do gminy, a nie przez samorząd województwa), będzie zależna od spełnienia odpowiednich warunków przez funkcjonalne ośrodki miejskie. (…) niezbędne jest wprowadzenie obowiązku przygotowania strategii rozwojowych obejmujących jednostki administracyjne wchodzące w skład obszaru funkcjonalnego (…).” Ministerstwo jasno dostrzega konieczność współpracy: „(…) Brak koordynacji i współpracy pomiędzy gminami uniemożliwia skuteczne planowanie przestrzenne i społeczno gospodarcze w obrębie danego miejskiego obszaru funkcjonalnego. Jest to problem bardzo istotny, gdyż utrudnia lub często wręcz uniemożliwia realizację inwestycji priorytetowych z punktu widzenia całego obszaru funkcjonalnego”. Oznacza to, że Bydgoszcz musi podjąć się zadania opracowania listy kluczowych projektów dla rozwoju bydgoskiego obszaru funkcjonalnego, ponieważ zgodnie z założeniami Krajowej Polityki Miejskiej rząd będzie wspierał rozwój tych miejskich obszarów funkcjonalnych, które będą posiadały strategie rozwojowe na swoim wspólnym obszarze. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer komu to przeszkadza 12.08.12, 21:57 zgadza się. Poza tym praca zespołu, który stworzył Bruski nie polega na tym by coś zacząć dziś i skończyć za miesiąc czy rok. To jest praca ciągła. Każda strategia angażująca wiele środowisk i grup jest lepsza od dokumentu na zamówienie przygotowanego przez firmę konsultingową - a z tym mamy do czynienia tak w przypadku Torunia jak i na poziomie województwa. "Zapłacimy za strategię bo jakiś dokument programowy musimy mieć, a działać będziemy po swojemu" - tak było ze strategią dla toruńskiej kultury, ze strategią dla Torunia, ze strategią dla komunikacji zbiorowej w Toruniu i tak jest teraz ze strategią dla metropolii. Uważam, że powstanie zespołu Bruskiego jest bardzo cenną inicjatywą która w niczym nikomu nie przeszkadza. A ton tego artykułu w GW świadczy że komuś to jednak przeszkadza. Przecież otwieranie miasta na gminy sąsiednie, wychodzenie poza obowiązki wynikające z ustaw o samorządach i działanie na nowym polu ma charakter innowacji, jest wcieleniem w życie idei partnerstwa, ma na celu poszukiwanie wspólnych interesów. Więc komu to kurde przeszkadza, że oni nad czymś ciekawym pracują? Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd czytam tytuł, smutny ale po chwili 11.08.12, 15:05 patrzę a tu podpis AŁADOWICZ hahahahahaha i wszystko jasne. Możecie się koledzy z Torunia już nie onanizować tymi wypocinami. Ten autor gwarantuje kompletny brak prawdy w tym co napisał. Posiedział, pomyślał, spisał swoje przypuszcze4nia i podał jako fakty. Nawet nie pofatygował się poczytać poczytać zaleceń rządowych, dokumentów i przepisów. Ot tak jak chłop na swoim polu zaczął pisać o tym co się dzieje w stodole sąsiada w której nigdy nie był. Odpowiedz Link Zgłoś
lenovo200 Re: czytam tytuł, smutny ale po chwili 12.08.12, 11:12 Śladem publikacji: czy nie za wcześnie na wieszczenie porażki? W Gazecie Wyborczej Bydgoszcz i Gazecie Wyborczej Toruń ukazały się dwie identyczne pod względem treści publikacje autorstwa bydgoskiego dziennikarza red. Krzysztofa Aładowicza. Różnią się m.in. tytułami, ale obydwie mijają się z prawdą. Artykuł „Czy coś łączy okoliczne gminy z Bydgoszczą?” przeczytali bydgoszczanie w czwartkowym wydaniu Gazety Wyborczej Bydgoszcz (9 sierpnia br.), a o rzekomej „Porażce Bruskiego” mogą dziś (piątek, 10 sierpnia) przeczytać torunianie. Prace nad bydgoskim obszarem funkcjonalnym wynikają z założeń Krajowej Polityki Miejskiej. Są to wytyczne Ministerstwa Rozwoju Regionalnego zawarte w dokumencie „Założenia Krajowej Polityki Miejskiej do roku 2020” (www.mrr.gov.pl) W dokumencie czytamy: „Realizacja działań związanych ze zrównoważonym rozwojem miast, wspieranych środkami polityki spójności za pośrednictwem ZIT (nowe narządzie finansowe proponowane po 2014, które przewiduje oddelegowanie zarządzania środkami unijnymi do gminy, a nie przez samorząd województwa), będzie zależna od spełnienia odpowiednich warunków przez funkcjonalne ośrodki miejskie. (…) niezbędne jest wprowadzenie obowiązku przygotowania strategii rozwojowych obejmujących jednostki administracyjne wchodzące w skład obszaru funkcjonalnego (…).” Ministerstwo jasno dostrzega konieczność współpracy: „(…) Brak koordynacji i współpracy pomiędzy gminami uniemożliwia skuteczne planowanie przestrzenne i społeczno gospodarcze w obrębie danego miejskiego obszaru funkcjonalnego. Jest to problem bardzo istotny, gdyż utrudnia lub często wręcz uniemożliwia realizację inwestycji priorytetowych z punktu widzenia całego obszaru funkcjonalnego”. Oznacza to, że Bydgoszcz musi podjąć się zadania opracowania listy kluczowych projektów dla rozwoju bydgoskiego obszaru funkcjonalnego, ponieważ zgodnie z założeniami Krajowej Polityki Miejskiej rząd będzie wspierał rozwój tych miejskich obszarów funkcjonalnych, które będą posiadały strategie rozwojowe na swoim wspólnym obszarze. Temu i tylko temu służą prace 6 zespołów powołanych przez prezydenta Rafała Bruskiego. Efekty prac zespołów poznamy jesienią. Spotkania nie są tajne, są to po prostu spotkania robocze w gronie samorządowców, szefów instytucji i przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego. Gdyby przyszedł jakikolwiek dziennikarz, nie zostałby wyproszony, a o spotkaniach szerokiej informacji zainteresowanym dziennikarzom (również z Gazety Wyborczej Bydgoszcz) udzielali m.in. zastępcy prezydenta. Ponadto o tym, że rozpoczęły się prace informowały inne niż Gazeta Wyborcza Bydgoszcz tytuły prasowe, a na oficjalnej stronie miasta od kilku dni (7 sierpnia br.) opublikowana jest stosowna informacja (www.bydgoszcz.pl/miasto/aktualnosci/aktualnosci-2012-lipiec-wrzesien/Bydgoski_obszar_funkcjonalny.aspx#1). W spotkaniach nie uczestniczył red. Krzysztof Aładowicz. W przytoczonych artykułach nie znalazły się także powyższe treści, mimo iż zostały wcześniej przesłane do autora tekstu. Komentarz redaktora Aładowicza, w którym czytamy m.in.: „Sceptycyzm niektórych gmin wobec planów wspólnego działania z miastem to porażka prezydenta Bruskiego. Zwłaszcza w kontekście planów budowy z tymi gminami metropolii bydgoskiej (…)” jest więc próbą włączenia trwających prac nad listą projektów według wytycznych MRR w burzliwą dyskusję nad metropolią. Artykuł „Czy coś łączy okoliczne gminy z Bydgoszczą?” i toruńska publikacja bydgoskiego dziennikarza pod tytułem „Porażka Bruskiego” może zostać odczytana jako porażka Bydgoszczy. Taka ocena pracy 6 zespołów, w składzie których znaleźli się m.in. urzędnicy, samorządowcy, szefowie instytucji i przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, na początku całego procesu jest przedwczesna i niesprawiedliwa. Na tym etapie - dyskusji a nawet konfrontacji - zwykle nie sposób wyrokować. Pozwala to przypuszczać, że red. Krzysztof Aładowicz prezentuje odmienne od Gazety Wyborczej Bydgoszcz stanowisko. Redakcja ta nieraz dowiodła swojego potencjału, jako adwokat w ważnych dla miasta sprawach, ale również poprzez konstruktywną krytykę. Powierzchowne opisanie tak ważnego dla miasta tematu po prostu nie pasuje do tej gazety. Rolą dziennikarza jest opisywanie otaczającej rzeczywistości. Zawsze związane jest to z zebraniem informacji i przygotowaniem merytorycznym tematu. Tego z pewnością spodziewają się czytelnicy takiego medium jak Gazeta Wyborcza. W publikacji zabrakło nie tylko wypowiedzi jednej ze stron, ale rzetelnego opisu samego działania. Szkoda, że w tak ważnym dla miasta procesie jak przygotowanie listy kluczowych projektów w związku z możliwością pozyskania na to funduszy, nie można znaleźć oparcia w postaci pióra red. Krzysztofa Aładowicza. Przecież to właśnie dziennikarz kreuje opinię publiczną. Szkoda, że koniunkturalizm (snucie tezy o przyszłości metropolii) wygrał z rzetelnością (przygotowanie projektów do dofinansowania). W pełni uzasadnione jest oczekiwanie włączenia się Gazety Wyborczej Bydgoszcz w pozytywne dla miasta procesy, a nie jedynie bierne akceptowanie braku takiej postawy w tak ważnym dla Bydgoszczy temacie. źródło: UMB Odpowiedz Link Zgłoś