IP: *.wsb.gda.pl 26.03.02, 12:14
czy w Toruniu jest jakas fajna niegejowska sauna? Prosze o uwagi...
Obserwuj wątek
    • basia! Re: sauna 26.03.02, 14:44
      a ja myślałam ,że sauny dzielą się na np. fińskie albo rosyjskie...
      • Gość: polonus Re: sauna IP: 198.138.227.* 26.03.02, 14:51
        basia! napisał(a):

        > a ja myślałam ,że sauny dzielą się na np. fińskie albo rosyjskie...

        tez tak myslalem,
        to w Toruniu sa juz pedaly, a ktorym statkiem te zboczki przyplynely z NY???
        • Gość: Sami Re: sauna IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.02, 18:51
          Gość portalu: polonus napisał(a):

          > basia! napisał(a):
          >
          > > a ja myślałam ,że sauny dzielą się na np. fińskie albo rosyjskie...
          >
          > tez tak myslalem,
          > to w Toruniu sa juz pedaly, a ktorym statkiem te zboczki przyplynely z NY???

          Hej, mało wiesz o Toruniu!!! A najmiej to pewnie chodzisz na spacery! Kup sobie
          psa a błyskawicznie będziesz wiedzał co i gdzie! Człowieku skąd Ty się urwałeś???
          Ale tak czy inaczej może wiesz gdzie ta sauna???

          • Gość: polonus Re: sauna IP: 198.138.227.* 26.03.02, 19:14
            Gość portalu: Sami napisał(a):

            > Gość portalu: polonus napisał(a):
            >
            >
            > Hej, mało wiesz o Toruniu!!!
            jesli wnioskujesz to na podstawie ze nie spotkalem pedziow to niech ci bedzie :))
            > A najmiej to pewnie chodzisz na spacery!
            chodzilem chodzilem ale dawno temu to bylo i nie widzialem nigdy dwoch panow
            trzymajacych sie za reke, i dobrze bo bym zwymitowal
            > Kup sobie
            >
            > psa a błyskawicznie będziesz wiedzał co i gdzie!
            zapozno w USA w apartamentach psy sa zabronione, a mieszkajc w Toruniu nie mailem
            nigdy takowego stwora, a co pedzie gwalca psy?????
            > Człowieku skąd Ty się urwałeś?
            pare lat temu z Torunia sie urwalem i spedzilem w tym miescie wiekszosc zycia!!!
    • Gość: ziemniak Re: sauna IP: *.wsb.gda.pl 26.03.02, 18:01
      bardzo sie ciesze z Waszych uwag, ale co z tymi propozycjami sauny? Mozecie cos
      polecic czy nie bardzo?
      • Gość: qron Re: sauna IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 26.03.02, 18:31
        a czy w gdansku wszystkie sauny sa gejowskie??
        • Gość: ziemniak Re: sauna IP: *.wsb.gda.pl 26.03.02, 19:05
          nie sadze, ze wszystkie sa gejowskie. jest kilka bardzo fajnych a kilka takich,
          gdzie sie czlowiek czuje, ze patrza na niego jak na kawal miesa. To jest ohydne
          i obrzydliwe. Niestety, PRAWIE zawsze tak jest kiedy nie ma koedukacji. Wspolne
          sauny plosza (albo przynajmniej oiesmielaja) gejuchow. Poniewaz czasem bywam w
          Toruniu, jestem ciekaw jak tu sie sprawy maja. Fajna sauna jest: a/ niedroga
          b/koedukacyjna c/z beczka, do ktorej mozna wskoczyc d/czysta.
          Jak cosik wiecie na ten temat, polecam sie laskawej pamieci...
    • Gość: Jonek Re: sauna IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 02:16
      Przy basenie elanowskim - w soboty jest koedukacyjna. Była też kiedyś na I
      Rubinkowie w szkole nr 8 - chyba przy Łyskowskiego - ale na soboty zaczęli
      zamykać.
      Niestety, potwierdzam twoje spostrzeżenie, że w tzw. dni męskie łażą tam
      pedałki.
      • Gość: polonus Re: sauna IP: 198.138.227.* 27.03.02, 15:25
        Gość portalu: Jonek napisał(a):

        > Niestety, potwierdzam twoje spostrzeżenie, że w tzw. dni męskie łażą tam
        > pedałki.
        a czy sa dni damskie ?
        i czy laza tam wtedy lesby?
        • Gość: JOnek Re: sauna IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 01:02
          Gość portalu: polonus napisał(a):

          > a czy sa dni damskie ?
          > i czy laza tam wtedy lesby?

          Dni damskie są. Nic bliższego, niestety nie mogę ci o nich ze zrozumiałych
          względów napisać.
        • Gość: ziemniak Re: sauna IP: *.wsb.gda.pl 29.03.02, 13:23
          polonus, ty to jakis dziwny jestes.. Lubisz perwy czy jak?
          • Gość: polonus Re: sauna IP: 198.138.227.* 29.03.02, 14:42
            Gość portalu: ziemniak napisał(a):

            > polonus, ty to jakis dziwny jestes.. Lubisz perwy czy jak?
            na jakiej podstawie takie wnioski ??????
            to nie ja zalozylem ten watek, mnie on tylko rozbawil do lez, a w saunie nie
            bylem i nawet sie nie wybieram :)))

            • Gość: Wiech Re: sauna IP: 217.97.134.* 02.04.02, 08:42
              powyższa dyskusja jest najlepszym dowodem na to, że żyjemy w tolerancyjnym
              narodzie, gdzie co najmniej 95% rodaków kocha bliźniego i wybacza mu wszystkie
              winy, jako napisano w Piśmie...


              serdecznie współczuję wszystkim mniejszościom (i to nie tylko seksulanym!), bo
              w tym kraju mają nieźle przesrane...


              • Gość: Jonek Re: sauna IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 11:13
                Gość portalu: Wiech napisał(a):

                > powyższa dyskusja jest najlepszym dowodem na to, że żyjemy w tolerancyjnym
                > narodzie, gdzie co najmniej 95% rodaków kocha bliźniego i wybacza mu wszystkie
                > winy, jako napisano w Piśmie...

                W piśmie to jest napisane, że za stosunki homoseksualne należy natychmiast
                zlikwidować (KS).

                >
                >
                > serdecznie współczuję wszystkim mniejszościom (i to nie tylko seksulanym!), bo
                > w tym kraju mają nieźle przesrane...
                >
                Ja jestem bardzo tolerancyjny, mam znajomych pedałków, natomiast troszkę mi
                przeszkadza jak na saunie zaczynają się nawzajem masować i nacierać olejkiem. Po
                prostu taki brzydliwy jestem. Dlatego takich miejsc unikam.
                A jaka jest twoja definicja tolerancji?


                • Gość: Wiech Re: sauna IP: 217.97.134.* 02.04.02, 11:36
                  Gość portalu: Jonek napisał(a):

                  > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                  >
                  > > powyższa dyskusja jest najlepszym dowodem na to, że żyjemy w tolerancyjnym
                  >
                  > > narodzie, gdzie co najmniej 95% rodaków kocha bliźniego i wybacza mu wszys
                  > tkie
                  > > winy, jako napisano w Piśmie...
                  >
                  > W piśmie to jest napisane, że za stosunki homoseksualne należy natychmiast
                  > zlikwidować (KS).
                  >
                  o miłości bliźniego i nieprzyjaciół waszych (nawet!) też...

                  chyba, ze preferujesz Stary Testament, gdzie Bozia skutecznie pomaga
                  przygotowywać grunt dla Narodu Wybranego - i wcale nie chodzi tu o użyźnianie i
                  irygację Ziemi Obiecanej (no chyba że krwią niewiernych!!)..

                  > >
                  > >
                  > > serdecznie współczuję wszystkim mniejszościom (i to nie tylko seksulanym!)
                  > , bo
                  > > w tym kraju mają nieźle przesrane...
                  > >
                  > Ja jestem bardzo tolerancyjny, mam znajomych pedałków, natomiast troszkę mi
                  > przeszkadza jak na saunie zaczynają się nawzajem masować i nacierać olejkiem. P
                  > o
                  > prostu taki brzydliwy jestem. Dlatego takich miejsc unikam.
                  > A jaka jest twoja definicja tolerancji?
                  >
                  >

                  moja definicja jest taka, że jak ktos mi nie załazi za skórę ani nie krzyżuje
                  swoich scieżek niepotrzebnie z moimi to znoszę jego 'inność' (cokolwiek to
                  znaczy!), choć niekoniecznie podzielam jego poglądy czy preferencje.
                  Myślę, że wzmiankowana przez ciebie scena też by nie przypadła do gustu, to fakt.
                  Z drugiej strony wk..ją mnie pogardliwe sformułowania w stylu 'pedzie', 'lesby',
                  czy 'czarnuchy'.
                  Dość jest gówna na tym świecie i jak ktoś mieni się człowiekiem myślącym,
                  powinien to dostrzegać i nie dokładać więcej od siebie.
                  Nawet jeżeli coś się ludziom nie podoba, można to wyartykułować w cywilizowany
                  sposób, bez obrażania innych i wdeptywania w chodnik.
                  Ot i moja definicja.


                  • Gość: ziemniak Re: sauna IP: *.wsb.gda.pl 02.04.02, 12:45
                    Wiech, bardzo masz sprytna definicje tolerancji, tylko, ze nie wiem czy
                    zauwazyles, ze nasza rozmowa nie jest z nia sprzeczna... Niech sobie zyja,
                    skoro juz sa inni, ale wara im ode mnie. Tak jak napisal Jonek, nie che byc
                    epatowany, atakowany i nagabywany. Nie uwazam za normalnych ludzi, ktorych
                    jedynym celem jest wi wetkniecie tego i owego w zadek albo sklonienie mnie do
                    tego typu zachowan. Ja chce zyc i robic swoje! A w saunie chcialbym czuc sie
                    bezpiecznie, tzn. nie czuc sie zagrozonym i epatowanym czyimis wyprzezonymi
                    narzadami. To jest wlasnie potrzeba tolerancji - ja tego oczekuje od nich, a
                    niezbyt mi to zapewniaja...
                    • Gość: Wiech Re: sauna IP: 217.97.134.* 02.04.02, 14:16
                      Gość portalu: ziemniak napisał(a):

                      > Wiech, bardzo masz sprytna definicje tolerancji, tylko, ze nie wiem czy
                      > zauwazyles, ze nasza rozmowa nie jest z nia sprzeczna... Niech sobie zyja,
                      > skoro juz sa inni, ale wara im ode mnie. Tak jak napisal Jonek, nie che byc
                      > epatowany, atakowany i nagabywany. Nie uwazam za normalnych ludzi, ktorych
                      > jedynym celem jest wi wetkniecie tego i owego w zadek albo sklonienie mnie do
                      > tego typu zachowan. Ja chce zyc i robic swoje! A w saunie chcialbym czuc sie
                      > bezpiecznie, tzn. nie czuc sie zagrozonym i epatowanym czyimis wyprzezonymi
                      > narzadami. To jest wlasnie potrzeba tolerancji - ja tego oczekuje od nich, a
                      > niezbyt mi to zapewniaja...

                      mi się jakoś nikt nie próbował dobrać, ani nie miałem żadnych przykrych
                      doświadczeń w saunie (choć pewnie nie czułbym się najlepiej przy mało dyskretnej
                      parze jednej płci)...

                      miałem okazję poznać kilka osób z 'mniejszości', które miały odwagę się do tego
                      przyznać i stwierdzam, że to normalni, myślący ludzie, w niczym nie gorsi od
                      tych 'hetero'.
                      no i ci 'tamci' mają też inne cele niż tylko wetknięcie tego i owego bliźnim!
                      Kiedyś wynajmowałem nawet mieszkanie wspólnie z dwoma paniami 'odmiennej
                      orientacji' i mam jak nalepsze zdanie na ich temat. Ani nie podrywały mojej
                      kobiety, ani nie zachowywały się inaczej niż w 'standardzie' - po prostu zwykli
                      ludzie.
                      Po prostu - nie ma co uogólniać. Jeżeli spotkałeś buraka z ciemną grzywką, to
                      wcale nie oznacza, że wszyscy goście z grzywkami to buraki.
                      Fakt, że odmienność czasem razi, ale póki nikomu nie zagraża, to wystarczy
                      traktować ją jako niegroźny folklor i tyle.

                  • Gość: Jonek Re: sauna IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 22:36
                    Gość portalu: Wiech napisał(a):
                    > o miłości bliźniego i nieprzyjaciół waszych (nawet!) też...
                    > chyba, ze preferujesz Stary Testament, gdzie Bozia skutecznie pomaga
                    > przygotowywać grunt dla Narodu Wybranego - i wcale nie chodzi tu o użyźnianie i
                    > irygację Ziemi Obiecanej (no chyba że krwią niewiernych!!)..

                    Czyżbyś znalazł gdzieś w Nowym Testamncie pochwałę, czy nawet akceptację
                    homoseksualizmu?


                    > Z drugiej strony wk..ją mnie pogardliwe sformułowania w stylu 'pedzie', 'lesby'
                    > ,
                    > czy 'czarnuchy'.

                    A wnie wkurza, jak ktoś pogardliwei pisze "Bozia". A jak nie widzisz różnicy
                    pomiedzy Murzynem a homoseksualistą, to myślę, że masz problem.

                    > Dość jest gówna na tym świecie i jak ktoś mieni się człowiekiem myślącym,
                    > powinien to dostrzegać i nie dokładać więcej od siebie.

                    j.w.

                    > Nawet jeżeli coś się ludziom nie podoba, można to wyartykułować w cywilizowany
                    > sposób, bez obrażania innych i wdeptywania w chodnik.

                    Masz w sumie rację, choć z drugiej strony czy nazwę homoseksualistę pedziem czy
                    gejem to i tak nie zmieni faktu, że jest on zboczeńcem.
                    A co do nazewnictwa, to właśnie homoseksualiści ukradli piękne angielskie słówko
                    "gay" - radosny, pogodny - i nadali mu perwersyjnie znaczenie "homoseksualista".


                    >
                    >

                    • Gość: Wiech Re: sauna [do Jonka] IP: 217.97.134.* 03.04.02, 08:41
                      Chłopie,
                      cały twój wywód jednoznacznie wskazuje na to, że słowo 'tolerancja' jest dla
                      ciebie fajnym hasłem, o którym można sobie pogadać, będąc dość mocno obok i
                      tyle.

                      Nie wiem czy udało ci się odkryć, że cywilizowane nacje już dawno zaakceptowały
                      homoseksualizm i nie jest to w tych krajach uznawane ani za chorobę, ani za
                      zboczenie. Jeśli trudno ci się z tym pogodzić, to twoja sprawa.

                      Ja jakoś nie mam ochoty przekonywać gościa, który używa takiej retoryki.
                      Twój cyrk twoje małpy - wierz sobie w co chcesz, a jeśli nie musisz, to nie
                      wyrażaj tego głośno!

                      • Gość: JOnek Re: sauna [do Jonka] IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 23:41
                        Gość portalu: Wiech napisał(a):

                        > Chłopie,
                        > cały twój wywód jednoznacznie wskazuje na to, że słowo 'tolerancja' jest dla
                        > ciebie fajnym hasłem, o którym można sobie pogadać, będąc dość mocno obok i
                        > tyle.

                        Nigdzie nie chwaliłem się, że jestem przesadnie tolerancyjny. Zwłaszcza dopóki
                        nie ustalimy, co to oznacza.

                        >
                        > Nie wiem czy udało ci się odkryć, że cywilizowane nacje już dawno zaakceptowały
                        > homoseksualizm i nie jest to w tych krajach uznawane ani za chorobę, ani za
                        > zboczenie.

                        NIe mówiliśmy o cywilizowanych nacjach, tylko o twoich chybionych cytatach z
                        Pisma Świętego.

                        >Jeśli trudno ci się z tym pogodzić, to twoja sprawa.

                        Z czym mam się godzic i dlaczego? Z tym, że homoseksualiści są normalni? To może
                        wpierw mnie spróbuj jakoś przekonać i to bez odwoływania się do demagogicznych
                        haseł o "cywilizowanych nacjach". W róznych czasach różne rzeczy uważano za
                        cywilizowane, a potem okazywało się to często chybione.
                        W każdym razie zapewniam cię, że jeśli udowodnisz mi że facet może zapłodnić
                        faceta przez odbyt, to uznam ich za normalnych.

                        > Ja jakoś nie mam ochoty przekonywać gościa, który używa takiej retoryki.
                        > Twój cyrk twoje małpy - wierz sobie w co chcesz, a jeśli nie musisz, to nie
                        > wyrażaj tego głośno!

                        Czyżbym dostał od ciebie zakaz wyrażania moich poglądów? To jest twoja definicja
                        tolerancji? Cenzura na tych, co myślą inaczej niż ty? "Nie ma tolerancji dla
                        wrogów tolerancji?"
                        >

                        • Gość: Wiech Re: sauna [do Jonka] IP: 217.97.134.* 04.04.02, 08:53
                          Gość portalu: JOnek napisał(a):

                          > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                          >

                          > > Nie wiem czy udało ci się odkryć, że cywilizowane nacje już dawno zaakcept
                          > owały
                          > > homoseksualizm i nie jest to w tych krajach uznawane ani za chorobę, ani z
                          > a
                          > > zboczenie.
                          >
                          > NIe mówiliśmy o cywilizowanych nacjach, tylko o twoich chybionych cytatach z
                          > Pisma Świętego.

                          Nie zamierzałem tutaj nikogo obrażać. Nie wiem, czy cytat dot. miłości bliźniego
                          jest czymś szczególnie chybionym - raczej nie!
                          A że w Starym Testamencie napisano, co napisano, to już nie moja wina. Zgodzisz
                          się chyba, że jest tam miejscami niestety dosyć krwawo.

                          >
                          > >Jeśli trudno ci się z tym pogodzić, to twoja sprawa.
                          >
                          > Z czym mam się godzic i dlaczego? Z tym, że homoseksualiści są normalni? To moż
                          > e
                          > wpierw mnie spróbuj jakoś przekonać i to bez odwoływania się do demagogicznych
                          >
                          > haseł o "cywilizowanych nacjach". W róznych czasach różne rzeczy uważano za
                          > cywilizowane, a potem okazywało się to często chybione.
                          > W każdym razie zapewniam cię, że jeśli udowodnisz mi że facet może zapłodnić
                          > faceta przez odbyt, to uznam ich za normalnych.
                          >

                          Widzisz, szkopuł w tym, że ciebie sie nie da przekonać, zatem nie warto się
                          trudzić. Z resztą, mamy trochę inne podejście do kolejnej definicji (po
                          toleracji), czyli do normalności jako takiej.
                          I daleki jestem od demagogii. Moim skromnym - bardziej szkodliwy społecznie jest
                          agresywny 'kark' w trójpasiastym dresie niż homoseksualna para, która nikomu nie
                          wchodzi w drogę. Jeśli potrafisz udowodnić, że jest inaczej, to zapraszam do
                          wypowiedzi!

                          > > Ja jakoś nie mam ochoty przekonywać gościa, który używa takiej retoryki.
                          > > Twój cyrk twoje małpy - wierz sobie w co chcesz, a jeśli nie musisz, to ni
                          > e
                          > > wyrażaj tego głośno!
                          >
                          > Czyżbym dostał od ciebie zakaz wyrażania moich poglądów? To jest twoja definicj
                          > a
                          > tolerancji? Cenzura na tych, co myślą inaczej niż ty? "Nie ma tolerancji dla
                          > wrogów tolerancji?"
                          > >
                          >
                          To nie jest zakaz, a sugestia jeno. Jeśli poprzez mówienie czegoś możesz komuś
                          zrobić przykrość lub krzywdę, to czasem po prostu warto nic nie mówić! Wiesz -
                          'mowa jest srebrem..'


                          • Gość: JOnek Re: sauna [do Jonka] IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.02, 00:32
                            Gość portalu: Wiech napisał(a):

                            > Nie zamierzałem tutaj nikogo obrażać. Nie wiem, czy cytat dot. miłości bliźnieg
                            > o jest czymś szczególnie chybionym - raczej nie!
                            > A że w Starym Testamencie napisano, co napisano, to już nie moja wina. Zgodzisz
                            > się chyba, że jest tam miejscami niestety dosyć krwawo.

                            List do Rzymian jest w NT. Zajrzyj do rozdziału 1.


                            > Widzisz, szkopuł w tym, że ciebie sie nie da przekonać, zatem nie warto się
                            > trudzić.
                            Skąd ten pesymizm?

                            >Z resztą, mamy trochę inne podejście do kolejnej definicji (po
                            > toleracji), czyli do normalności jako takiej.
                            > I daleki jestem od demagogii. Moim skromnym - bardziej szkodliwy społecznie jes
                            > t agresywny 'kark' w trójpasiastym dresie niż homoseksualna para, która nikomu
                            > nie
                            > wchodzi w drogę. Jeśli potrafisz udowodnić, że jest inaczej, to zapraszam do
                            > wypowiedzi!

                            Skąd takie założenie, że homoseksualiści nikomu nie wchodzą w drogę? Gdy byłem
                            jeszcze nastolatkiem przynajmniej dwa razy byłem napastowany przez podstarzałych
                            pedziów. To tylko na filmach są oni czuli, serdeczni i wyrozumiali.
                            A z drugiej strony, jak napisałem już powyżej (gdybyś dokładnie czytał), że
                            utrzymuję kontakty (towarzyskie) z "gejami". Co oznacza, że ich toleruję - choć
                            nie kocham.
                            Oznacza to też, że jestem prawdopodobnie bardziej tolerancyjny niż ty - bo
                            trudniej tolerować coś, czego się nie pochwala, niż coś, co jest obojętne.

                            > > Czyżbym dostał od ciebie zakaz wyrażania moich poglądów? To jest twoja def
                            > inicj
                            > > a
                            > > tolerancji? Cenzura na tych, co myślą inaczej niż ty? "Nie ma tolerancji d
                            > la
                            > > wrogów tolerancji?"
                            > > >
                            > >
                            > To nie jest zakaz, a sugestia jeno. Jeśli poprzez mówienie czegoś możesz komuś
                            > zrobić przykrość lub krzywdę, to czasem po prostu warto nic nie mówić! Wiesz -
                            > 'mowa jest srebrem..'

                            Równie dobrze możesz zastosować tę złotą zasadę do siebie. Dopóki się nie
                            wtraciłeś ze swoimi pretensjami, dyskusja dotyczyła omijania saun uczęszczanych
                            przez homoseksualistów. Nie było tu mowy o podpalaniu tych lokali, wypędzaniu z
                            nich "gejów", czy innych formach nękania czy dyskryminacji. Jedynie o pewnym
                            dyskomforcie i próbach unikania go.
                            Ty natomiast zabraniasz nam mieć własne zdanie czy odczucia estetyczne - a
                            wyrażanie tego kwalifikujesz jako nietolerancję.
                            W mojej opinii jesteś albo osobą bardzo nietolerancyjną, albo pedałem.
                            • Gość: Wiech Re: sauna [do Jonka] IP: 217.97.134.* 05.04.02, 08:48
                              Już miałem cię pochwalic za ucywilizowanie odpowiedzi ('homoseksualiści'
                              i 'geje' zamiast 'pedałow'), ale ostanie zdanie zwaliło mnie z nóg.

                              Dla ciebie mogę być nawet czarną 'lesbą' - mam to w głębokim poważaniu.

                              Kończę dyskusję, bo tak jak powiedziałem - mamy zbyt rozbieżne zdania, żeby
                              istniał choć cień możliwości wzajemnego się przekonania i zmiany opinii. Z
                              drugiej strony to przyjemnie jest sobie porozmawiać (nawet jeśli jest to
                              nierozwiązywalna dyspota 'akademicka') z ludźmi o innych poglądach, pod
                              warunkiem, że jest zachowany właściwy poziom dyskusji.
                              Tutaj ten warunek nie jest, niestety, spełniony.

                              Zatem - pozdrawiam
                              Over and out!
                              • Gość: JOnek Re: sauna [do Jonka] IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.02, 09:12
                                Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                > Już miałem cię pochwalic za ucywilizowanie odpowiedzi ('homoseksualiści'
                                > i 'geje' zamiast 'pedałow'), ale ostanie zdanie zwaliło mnie z nóg.
                                >
                                Taki włąsnie miałem zamysł. Nie chciałem cię jednak obrazić, ale jedną rzecz
                                uświadomić.

                                > Dla ciebie mogę być nawet czarną 'lesbą' - mam to w głębokim poważaniu.
                                >
                                Nie nie masz - obraziłeś się, że nazwałem cię pedałem. Gdybyś naprawdę uważał, że
                                homoseksualizm jest OK, to byś się nie obrażał. Moi znajomi, o których pisałem,
                                sami nazywaja się pedałkami. Ich to nie obraża.

                                > Kończę dyskusję, bo tak jak powiedziałem - mamy zbyt rozbieżne zdania, żeby
                                > istniał choć cień możliwości wzajemnego się przekonania i zmiany opinii. Z
                                > drugiej strony to przyjemnie jest sobie porozmawiać (nawet jeśli jest to
                                > nierozwiązywalna dyspota 'akademicka') z ludźmi o innych poglądach, pod
                                > warunkiem, że jest zachowany właściwy poziom dyskusji.

                                Też tak uważam.

                                > Tutaj ten warunek nie jest, niestety, spełniony.
                                >
                                No cóz, musisz starać się po prostu dyskutować na temat, a nie uciekać od
                                problemów, wtedy będzie lepiej. Pamiętaj, że praktyka czyni mistrza. Ale nie
                                załamuj się - i tak było nieźle.

                                > Zatem - pozdrawiam

                                Ja również.
              • Gość: polonus powod do dumy narodowej!!!!!1 IP: 198.138.227.* 02.04.02, 17:31
                Gość portalu: Wiech napisał(a):

                > powyższa dyskusja jest najlepszym dowodem na to, że żyjemy w tolerancyjnym
                > narodzie, gdzie co najmniej 95% rodaków kocha bliźniego i wybacza mu wszystkie
                > winy, jako napisano w Piśmie...
                no i dobrze bo jak widze do czego doprowadza nadmierna tolerancja w USA w
                stosunko do wszelkich mniejszosci i innych zboczencow to mnie strach ogrania.
                Bo jak popuscisz za bardzo mniejszosci a tak to sie tu dzieje to te mniejszoci
                szybko wywalcza sobie takie prawa ze 80% spoleczenstwa stanie sie mniejszoscia.
                Ja osobiscie uwazam ze nadmierna tolerancja jest tak samo niebezpieczna jak i jej
                brak.
                >
                >
                > serdecznie współczuję wszystkim mniejszościom (i to nie tylko seksulanym!), bo
                > w tym kraju mają nieźle przesrane...
                to akurat jest powod do dumy, swiadczy o tym ze nie jestesmy jeszcze tak moralnie
                zgnilym spolecznestwem jak amerykanskie...
    • szlachcic Re: sauna 02.04.02, 13:35
      Każda sauna jest niegejowska do czasu aż Ci coś nie spadnie na podłogę. :)
    • Gość: szteter Re: sauna IP: 158.75.1.* 03.04.02, 11:01
      hmm sauna ,wiecie co kiedyś w latch chyba 90 moze.
      byłem kiedyś na koncercie acid drinkers w Toruniu w
      ramach trasy chyba infernal conections wtedy to
      dopiero była sauna...
      acha i w bazie zawsze sauna była w wieczorami i nocami
      ale teraz ją zlikwidowali .baze sie znaczy
      • Gość: Wiech Re: sauna IP: 217.97.134.* 03.04.02, 11:59
        Gość portalu: szteter napisał(a):

        > hmm sauna ,wiecie co kiedyś w latch chyba 90 moze.
        > byłem kiedyś na koncercie acid drinkers w Toruniu w
        > ramach trasy chyba infernal conections wtedy to
        > dopiero była sauna...

        jeśli mówisz o koncercie w OdNowie, który miał miejsce tak kiele maja parę wiosen
        temu, to potwierdzam - było 'ostro' :)
        aż dziw, że nikt tam nie zeszedł...

        z drugiej strony, to nie ma co sięgać tak głeboko pamięcią - wystarczyło się
        wybrać na ostatni koncert Kultu - też można się było nieźle wypocić, i to w
        pozycji 'na baczność', co się rzadko zdarza...
        • Gość: ziemniak Re: sauna IP: *.wsb.gda.pl 03.04.02, 13:58
          odnosze wrazenie, ze watek od ktorego rozpoczalem chyba juz umarl...
          Powoli przenosimy sie w inne rewiry i chyba juz najwyzsza pora sie pozegnac i
          zamknac ten watek. Milego saunowania w milym gronie :) !
          • Gość: Wiech Re: sauna IP: 217.97.134.* 03.04.02, 14:19
            Gość portalu: ziemniak napisał(a):

            > odnosze wrazenie, ze watek od ktorego rozpoczalem chyba juz umarl...

            to nie śmierć, to ewolucja!! :)))

            > Powoli przenosimy sie w inne rewiry i chyba juz najwyzsza pora sie pozegnac i
            > zamknac ten watek. Milego saunowania w milym gronie :) !

            no to na razie! uważaj na pasach!

            • b3ut Re: sauna 05.04.02, 01:08
              Podoba się mnie to co tu piszesz WIechu. Umiesz jakoś pogodzić
              powiedzmy "własny interes" w znaczeniu ochronę swoich sfer życia, z dość
              szeroko pojętą tolerancją. Dla mnie niezmiernie istotną rzeczą jest szacunek
              dla innych bez względu na kolor skóry (patrz wypowiedzi niektórych
              polonizujących) czy upodobania seksualne (hmm tu znacznie większy wybór). Jak
              mamy być szanowanym narodem, bez stereotypów złodzieja czy hadlarza dragami,
              jeśli na nas każdy gej to zboczeniec, molestujący nieznajomych, a każdy arab ma
              w spodniach (poza oczywistymi rzeczami :) ) kilo trotylu.
              • Gość: Wiech Re: sauna IP: 217.97.134.* 05.04.02, 08:51
                dzięki za dobre słowo, Człowiecze!

                juz powoli zaczynałem myśleć, że to ja mam 'potłuczone' poglądy, i że tzw.
                opinia publiczna dokona na mnie w końcu linczu za nieprawomyślność.

                Beściaki :)
                W.
              • Gość: Jonek Re: sauna IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.02, 09:17
                b3ut napisał(a):

                >Jak
                > mamy być szanowanym narodem, bez stereotypów złodzieja czy hadlarza dragami,
                > jeśli na nas każdy gej to zboczeniec, molestujący nieznajomych, a każdy arab ma
                >
                > w spodniach (poza oczywistymi rzeczami :) ) kilo trotylu.

                Nie arab, tylko muzułmanin. Arab nie musi być przecież muzułmaninem (choć wtedy
                raczej długo nie pożyje), a tym bardziej muzułmanin arabem.
                • b3ut Re: sauna 05.04.02, 16:09
                  >
                  > Nie arab, tylko muzułmanin. Arab nie musi być przecież muzułmaninem (choć wtedy
                  >
                  > raczej długo nie pożyje), a tym bardziej muzułmanin arabem.
                  Ale to araba poznasz z wyglądu (i wtedy domniemujesz że jest wyznawcą Islamu) a
                  muzułmanina niearabskiego wyglądu to ciężko

              • Gość: polonus Wyjasnienie od polonizujacego ..... IP: 198.138.227.* 05.04.02, 17:00
                b3ut napisał(a):

                > szeroko pojętą tolerancją. Dla mnie niezmiernie istotną rzeczą jest szacunek
                > dla innych bez względu na kolor skóry (patrz wypowiedzi niektórych
                > polonizujących)
                ci polonizujacy po prostu zauwazyli ze pewni ludzie ktorych przypadkiem laczy
                pewiemn odcien skory maja pewne upodobania i zwyczaje ktore sa dalekie od
                cywilizowanych i ci polonizujacy nie przepadaja za tymi ludzmi nie dlatego ze
                maja taki kolor skory (bo zwroc uwage ze ci polonizujacy maja wysokie opinie o
                Wietnamczykach czy Chinczykach o wiele wyzsze niz o Polakach mimo ze ci pierwsi
                sa zolci) tylko dlatego ze robia to co robia, czy jest to az tak trudno zrozumiec,
                wiec twoje uproszczenia sa zupelnie nie trafne i zupelnie nie oddaja tego co
                pisalem :-(

                > czy upodobania seksualne (hmm tu znacznie większy wybór)
                rozumiem ze jestes fanem wszystkich zboczuchow w imie zle pojetej wolnosci !

                > mamy być szanowanym narodem, bez stereotypów złodzieja czy hadlarza dragami,
                wrecz przeciwnie aby byc szanowanym narodem musimy miec kregoslup moralny i umiec
                nazywac rzeczy po imieniu, u mnie tzw. liberalnie ludzie o szerokopojetnej
                tolerancji nie tylko ze nie budza szcunku ale obrzydzenie to to po prostu
                promotorzy zboczen,
                przypominasz mi sie bogata amerykanska zydowka ktora przed wyborami nie
                dyskretnie zapytalem na kogo bedziesz glosowac Busha czy Gora a ona ze woli
                program Busha ale nie moze na niego glosowac bo on nie ma wartosci moralnych,
                ja zszokowany (bo jest rzecza wiadoma ze to demokracji promuja zboczencow i
                wszystko co z tym idzie) poprosilem ja na czym ta niemoralnosc Busha idzie, a ona
                mi wyjasnila ze on jest niemoralny bo nie popiera aborcji i jest przeciwny
                stawianiu par homoseksualnych na piedestalach! A to przeceiz nie moralne!!!!!!


                Przypominasz mi ta kobiete ona tez uwazala ze ja jestem nie moralny a ona taka
                moralna i porzadna bo wierzy w prawa zboczencow.
                • b3ut Re: Wyjasnienie od polonizujacego ..... 05.04.02, 21:54

                  > rozumiem ze jestes fanem wszystkich zboczuchow w imie zle pojetej wolnosci !
                  Jeżeli o homoseksualizmie tyle wiesz co tu piszesz, to chyba poza czytaniem
                  brukowców nic innego nie potrafisz. Homoseksualizm to jest CHOROBA a nie żadne
                  zboczenie. Ci ludzie tak odbierają świat, zdolni są do uczucia tylko do
                  przedstawiciela tej samej płci, nie robią tego dla jaj czy dla szpanu tylko ich
                  organizm jest tak zakodowany. To tak jakbym cały czas się nabijał i robił ci
                  problemy w życiu z tego powodu że masz np. wytrzeszcz oczu czy żółtaczkę
                  Poza tym kto ci dał prawo uczenia nas moralności jak sam o niej masz blade
                  pojęcie. Widzę zresztą że "polonia" w USA to składa się w znacznej części z ludzi
                  nie tyle chorych ile raczej zboczonych jak np. prezes Moskal. Całe szczęscie że
                  nie mieszkają oni w POlsce, szkoda że tak nam psują opinię. A twoje poglądy to
                  zaczynają przypominać te należące to Prezesiny


                  • Gość: polonus Odpowiedz od polonizujacego ..... IP: 198.138.227.* 08.04.02, 16:16
                    b3ut napisał(a):

                    >
                    > > rozumiem ze jestes fanem wszystkich zboczuchow w imie zle pojetej wolnosci
                    > !
                    > Jeżeli o homoseksualizmie tyle wiesz co tu piszesz, to chyba poza czytaniem
                    > brukowców nic innego nie potrafisz.
                    znow bardzo nie trafna ocena, nie czytalem nie czytam i raczej jesli moje zdrowie
                    psychiczne sie utrzyma nie bede czytal brukowcow!
                    Za to pronumeryje wiele czsopism technicznych, wiec pudlo! A newsy biore z TV,
                    (cnn, WB17, FOX, CBS, NBS) i z rozumow z tubylcami.

                    > Homoseksualizm to jest CHOROBA a nie żadne
                    > zboczenie.
                    nie jest z toba tak zle jak sie martwilem (okazuje sie ze jednak jestesmy po tej
                    samej stronie :) tez uwazam ze to choroba), w USA za taka wypowiedz by cie
                    zlinczowali i politycznie i towarzysko, tu frakcja pederastow przekonala
                    spoleczenstwo ze to nie choroba tylko ze to zupelnie normalne. Ja po prostu ludzi
                    chorych na pedalstwo nazywam zboczencami dla uproszczenia.
                    Dla wielu ludzi jest to faktycznie choroba wrodzona, ale staje sie to co raz
                    bardziej choroba spoleczna (bo odsetek pedziow w LA jest ponad 10 krotnie wyzszy
                    niz np w New Orlean), tzn zdrowi ludzie hetero pod wplywem presji (ktora jest
                    bardzo silna w srodowiskach artystycznych NY, LA wchodzi w te praktyki gdyz
                    pedzie wmuwili temu spoleczenstwo ze kreatywny moze byc tylko pedziu) stalo sie
                    wrecz to sloganem, w wielu filmach kinowych juz slyszalem to zdanie, "nie on nie
                    moze byc kreatywny bo nie jest gayem" dla mnie sa to praktyki manipulacyjne
                    majace na celu wyrobienie poczucia ze gay to nie cos gorszego ale wrecz lepszego
                    i ze to styl zycia, a ze jestem na to wyczulony wiec szybko wylapuje te smaczki.

                    > Ci ludzie tak odbierają świat, zdolni są do uczucia tylko do
                    > przedstawiciela tej samej płci, nie robią tego dla jaj czy dla szpanu tylko ich
                    > organizm jest tak zakodowany.
                    moze tak jest w POlsce w USa sie to robi juz dla szpanu w LA chcesz by cool to
                    musisz zerznac kolege, sorry za wyrazenie. Wiec spolecznych chorych (tak nazywam
                    tych co pod wplywem spoleczenstaw to robia) nazywam po prostu zboczencami.

                    > Poza tym kto ci dał prawo uczenia nas moralności jak sam o niej masz blade
                    > pojęcie.
                    nie dokoca, o tym co moralne dla mnie decyduje autorytek Jan Pawel II a nie
                    gwiazy Hollywood i chora opinia publiczna, a on twierdzi zgodznie z calym
                    kosciolem ze nie jest to moralne (alez jestem niemodny i przestarzaly powiesz),
                    slyszles o Sodoma i Gomora, Bog tez tego za normalne nie uwaza, tez uwazasz ze on
                    ma blade pojecie?
                    ZADAM CI ODWROTNE pytanie :

                    Kto Tobie dal wladze zmieniac pojecie tego co jest moralne?

                    Rozumiem ze wg ciebie czlowiek XX/XXI wieku jest juz tam madry ze moze zmieniac
                    co jest moralne a co nie!

                    > Widzę zresztą że "polonia" w USA to składa się w znacznej części z lud
                    > zi
                    > nie tyle chorych ile raczej zboczonych jak np. prezes Moskal.
                    nie wnioskowal bym na podstawie jednego oszoloma o calej poloni szczegolnie ze
                    polonia w USA jest bardzo podzielona i ma conajmniej kilka glownych organizacji :)


                    > Całe szczęscie że
                    > nie mieszkają oni w POlsce, szkoda że tak nam psują opinię.
                    niestety opinie Polsce najbardziej psuja te buraki co znow wybraly komune !!!!

                    > A twoje poglądy to
                    > zaczynają przypominać te należące to Prezesiny
                    a tego teksu nie chwytam!
                    • b3ut Re: Odpowiedz od polonizujacego ..... 08.04.02, 20:32


                      > nie dokoca, o tym co moralne dla mnie decyduje autorytek Jan Pawel II
                      To jakoś słabo Go słuchasz. Z jego wielokrotnie powtarzanych słów wynika, że
                      powinniśmy być tolerancyjni wobec bliźnich (a chodzi nie tylko o zrozumienie
                      ludzi o odmiennej orientacji seksualnej jak i o ludzi o innym kolorze skóry), a
                      tego tobie wyraźnie brakuje. A wybiórcze słuchanie nauk Ojca Świętego to
                      nietolerowanie tego czego się nie słyszało
                      • Gość: polonus Re: Odpowiedz od polonizujacego ..... IP: 198.138.227.* 08.04.02, 22:15
                        b3ut napisał(a):

                        >
                        >
                        > > nie dokoca, o tym co moralne dla mnie decyduje autorytek Jan Pawel II
                        > To jakoś słabo Go słuchasz. Z jego wielokrotnie powtarzanych słów wynika, że
                        > powinniśmy być tolerancyjni wobec bliźnich (a chodzi nie tylko o zrozumienie
                        > ludzi o odmiennej orientacji seksualnej jak i o ludzi o innym kolorze skóry), a
                        >
                        > tego tobie wyraźnie brakuje. A wybiórcze słuchanie nauk Ojca Świętego to
                        > nietolerowanie tego czego się nie słyszało
                        faktycznie cos musilem go zle zrozumiec, bo w zadnym z jego kazan nie widzialem
                        zeby proponowal ich stawiac na piedestaly a to sie dzieje w USA (stany zachodnie
                        czy wschdnio-polnocny) mowil jedynie o tolerancji, a to robie toleruje tych
                        zboczuchow, nie slyszalem aby kiedykolwiek powiedzial ze to normalne, mowil
                        dokladnie tak jak powiedziales o tolerancji.
                        A jak sama def. slowa tolerancji wskazuje tolerancja polega na tolerowaniu czegos
                        co odstaje od normalnosci!!!!!!!!!
                        • b3ut Re: Odpowiedz od polonizujacego ..... 08.04.02, 22:57
                          Człowiek tolerancyjny stara się widzieć i rozumieć innych takich jak są. Ty jak
                          widzę jesteś trochę mądrzejszy od Papieża i dodajesz od siebie do
                          tego "obiektywną" ocenę tego zachowania. Czyli "widzisz drzazgę w oku swego
                          brata". Tyle że dalej było o "belce" (nie Marku), więc zastanów się czy
                          zamiast wyszukiwać u innych grzechu i o nim non stop medytować, nie lepiej
                          najpierw zacząć od siebie?
                          • Gość: polonus ustal w koncu swoje zdanie! IP: 198.138.227.* 09.04.02, 15:19
                            b3ut napisał(a):

                            > Człowiek tolerancyjny stara się widzieć i rozumieć innych takich jak są. Ty jak
                            >
                            > widzę jesteś trochę mądrzejszy od Papieża i dodajesz od siebie do
                            > tego "obiektywną" ocenę tego zachowania. Czyli "widzisz drzazgę w oku swego
                            > brata". Tyle że dalej było o "belce" (nie Marku), więc zastanów się czy
                            > zamiast wyszukiwać u innych grzechu i o nim non stop medytować, nie lepiej
                            > najpierw zacząć od siebie?

                            chyba sie nie rozumiemy, najpierw mnie atakujesz ze jestem rasista (a nie jestem)
                            choc jednoczesnie nie wierze w rownosc ras (bo nie widze jednego dowodu ze tak
                            jest a setki ze nie jest) potem probujesz mi wmowic ze brak uznania dla homo to
                            cos zlego (a wlasnie uznanie dla nich doprowadza swiat do krawedzi katastrowy
                            moralnej), gdy pokazalem ci ze uznania dla homo to nie cnota chrzescijanska nagle
                            zgadzasz sie zemna i mowisz mi o tolerancji ktorej znow okazuje sie ze nie mam
                            (patrz powyzej) pogubilem sie o co ci chodzi, za czesto zmieniasz zdanie
                            opinie....
                            mam wrazenie ze za wszelka cene probujesz mnie zdyskredytowac nawet za cene
                            udania ze nie rozumiesz co ja pisze i lekkiego wypaczenia moich wypowiedzi.
                            Sorry tak to odbieram.
                            • b3ut Re: ustal w koncu swoje zdanie! 09.04.02, 15:53

                              > chyba sie nie rozumiemy, najpierw mnie atakujesz ze jestem rasista (a nie jeste
                              > m) choc jednoczesnie nie wierze w rownosc ras
                              Albo nie rozumiesz moich słów, albo tego co sam piszesz (lub co gorsza chyba i
                              jednego i drugiego).Dla przypomnienia:
                              "Rasizm - zespół podlądów naukowych opartych na pseudonaukowej tezie o
                              nierówności ras ludzkich, fałszywie interpretujący podstawy biologii ...."
                              Encyklopedia PWN

                              >gdy pokazalem ci ze uznania dla homo to nie cnota chrzescijanska nag
                              > le
                              > zgadzasz sie zemna i mowisz mi o tolerancji ktorej znow okazuje sie ze nie mam
                              > (patrz powyzej) pogubilem sie o co ci chodzi, za czesto zmieniasz zdanie
                              > opinie....
                              "TOlerancja - uznanie prawa innych do posiadania poglądów, gustów, skłonności
                              itp." źródło - patrz pow.
                              > mam wrazenie ze za wszelka cene probujesz mnie zdyskredytowac nawet za cene
                              > udania ze nie rozumiesz co ja pisze i lekkiego wypaczenia moich wypowiedzi.
                              > Sorry tak to odbieram.
                              Nikt ci nie każe popierać gejów, nikt nie przymusza Cię do uczestniczenia w ich
                              marszach (bo chyba tak to odbierasz). Nietolerancja do gejów zrodziła się
                              (podobnie jaj antysemityzm) z zazdrości. Żydom zazdroszczono majątku, naziści
                              zrobili z nich kozła ofiarnego jako winnych ogólnej biedzie. Geje są bardzo
                              często ludźmi niezwykle inteligentnymi o dużym powodzeniu (niewykorzystywanym) u
                              kobiet. Sukcesy (np. zawodowe) gejów stawały się solą w oku dla ludzi przegranych
                              (w takich konfrontacjach), to oni roznosili plotki o tym że geje są gorszymi
                              ludźmi. Ludzie o fobiach są po prostu zakompleksieni, widzą swoje zagrożenia, ale
                              boją się nazwać je po imieniu, tylko szukają pretekstu by kogoś poniżyć. A jeżeli
                              źle ciebie zrozumiałem, to tylko dlatego że używasz słów których znaczenia nie
                              rozumiesz (nie tylko do ciebie to alibi :) )
                              • Gość: polonus Re: ustal w koncu swoje zdanie! IP: 198.138.227.* 09.04.02, 17:26
                                b3ut napisał(a):

                                > "Rasizm - zespół podlądów naukowych opartych na pseudonaukowej tezie o
                                > nierówności ras ludzkich, fałszywie interpretujący podstawy biologii ...."
                                > Encyklopedia PWN
                                wiec na podstawie tej definicji nim nie jestem uff, bo ludzi oceniam nie na
                                podstawie biologii tylko tego jak sie statystycznie zachowuja jak mieszkaja co
                                robia itp ale o tym juz pisalem...
                                >
                                > "TOlerancja - uznanie prawa innych do posiadania poglądów, gustów, skłonności
                                > itp." źródło - patrz pow.
                                moje zdanie na temat tolerancji jest takie ze pod jej plaszczykiem prbuje sie nam
                                sprzedac nowe mamony, nowa moralnosc i zdeptac mozliwie jak sie da stare dobre
                                wartsci chrzescijanskie z ktorymi on a stoi w sprzecznosci, zgadnij co wybieram,
                                nie dalej jak wczoraj grupa idiotow zarzadala zdejcia 10 przykazan (tablicy w
                                brazie powieszonej 80 lat temu na sadzie w Phill) sprawe w sadzie o zdjecie na
                                razie przegrali otoz stare dobre przyklazania sa zbyt "nietolerancyje" dla coraz
                                wiekszkej liczby ludzi i coraz bardziej w oczy kola...


                                > Nikt ci nie każe popierać gejów, nikt nie przymusza Cię do uczestniczenia w ich
                                > marszach (bo chyba tak to odbierasz).
                                jeszcze nie, ale zygac mi sie chce, nie nie przejezyczylem sie jak ogladam
                                programy w TV pokazujace coz za wartosci oni reprezentuja , nadludzie po prostu,
                                i powiedz mi ze nie jest to stawianiem zboczuchow na piedestaly, znajoma z Polski
                                co nas odwiedzila w zeszym roku po 3 dniach takiej propagandy na nowo
                                przedefiniowala swoje poglady tez ta ja odrzucilo. W Polsce nie widziala tego
                                problemu, myslala ze to tacy biedni zagubieni ludzie.

                                > (podobnie jaj antysemityzm) z zazdrości. Żydom zazdroszczono majątku, naziści
                                > zrobili z nich kozła ofiarnego jako winnych ogólnej biedzie.
                                z tym sie w pelni zgadzam!!!!! bo poznalem tu duzo zydow i wszyscy sa
                                wyksztalceni na poziomie, i faktyczni euwazam ze to lepsza rasa :) (nie spotkalem
                                jeszcze zyda nie lekarza prawnika czy biznesmana)
                                > Geje są bardzo
                                > często ludźmi niezwykle inteligentnymi o dużym powodzeniu (niewykorzystywanym)
                                > u
                                > kobiet. Sukcesy (np. zawodowe) gejów stawały się solą w oku dla ludzi przegrany
                                > ch
                                > (w takich konfrontacjach)
                                a to juz typowa amerkanska propaganda, bo z tego co ja slyszalem ich wielkie
                                osiagniecia polegaja na tym ze maja sex kina w ktorych sie grzmoca tworza bardzo
                                ktorkotrwale zwiazki roznosza choroby weneryczne i dali swiatu AiDS (co wlasnie
                                pseudo amerykanski gejowscy naukowcy pdwazaja choc jeszcze 10 lat temu byl to
                                kanon)
                                , to oni roznosili plotki o tym że geje są gorszymi
                                > ludźmi. Ludzie o fobiach są po prostu zakompleksieni, widzą swoje zagrożenia, a
                                tak widze zagrozenie z ich stony ale nie umyslowe tylko szerza zepsucie moralne,
                                choroby i buduja falszywe wzorce w nierozwinietych jeszcze umyslach mlodzierzy, w
                                Ameryce potem sie uczy ze rodzin ato mama i mama, tata i tata, oraz mama i tata
                                tez sie zdarza, ty to nazywasz tolerancja a ja to nazywa zakrojon ana szeroka
                                skale probo przewartosciowania starych wartosci, powiesz mi pewnie ze moj
                                katecheta byl nietolerancyjny bo mowil mi ze rodzin ato mama taka i dziecko.

                                Tolerancja w nowym tego slowa znaczeniu staje sie dla mnie terminem coraz
                                bardziej niegatywnym (co ciekawe coraz wicej moich znjomych w USA tez to tak
                                zaczyn aodbierac), i byc nazwany tolerancyjym znaczy aprobowac i popierac ta cala
                                zgnilizne co nas coraz szczelniej otacza.
                                Wiec mimo ze kocham caly ten rozwoj techniczny XXI wiku i kozystam z niego z
                                pasja czasem zastanawiam sie czy nie przyjdzie nam z czasem za wyskoiej ceny za
                                to zaplacic.
                                • b3ut Re: ustal w koncu swoje zdanie! 09.04.02, 21:17

                                  > wiec na podstawie tej definicji nim nie jestem uff, bo ludzi oceniam nie na
                                  > podstawie biologii tylko tego jak sie statystycznie zachowuja jak mieszkaja co
                                  > robia itp ale o tym juz pisalem...

                                  kropeczki oznaczały że mi się nie chciało dalej pisać a pełna def. wygląda tak:
                                  Rasizm - zespół podlądów naukowych opartych na pseudonaukowej tezie o nierówności
                                  ras ludzkich, fałszywie interpretujący podstawy biol., psychol. i kult. ich
                                  zróżnicowania; był podstawą hitleryzmu i doprowadził do ludobójstwa; inny
                                  jaskrawy przykład to dyskryminacja murzynów w RPA (apartheid); został potępiony
                                  przez wiele państw i organizacji międzynarodowych.
                                  A ponieważ ty powiedziałeś: "najpierw mnie atakujesz ze jestem rasista (a nie
                                  jestem)choc jednoczesnie nie wierze w rownosc ras ", więc chyba mogę stwierdzić,
                                  że jednak jesteś rasistą.
                                  Uważasz, że jedynym żródłem moralności jest religia katolicka. Oto słowa Papieża
                                  Jana Pawła II ze Strasburga z 1988r.: "Raz jeszcze wobec was stanowczo potępiam
                                  antysemityzm i rasizm, które są sprzeczne z zasadami chrześcijaństwa". Zastanów
                                  się nad zmianą religii bo ta zbyt wielu argumentów Ci nie dostarczy.

                                  • Gość: polonus Proste pytanie???????? IP: 198.138.227.* 09.04.02, 22:31
                                    > Rasizm - zespół podlądów naukowych opartych na pseudonaukowej tezie o nierównoś
                                    > ci
                                    > ras ludzkich, fałszywie interpretujący podstawy biol., psychol. i kult. ich
                                    > zróżnicowania; był podstawą hitleryzmu i doprowadził do ludobójstwa; inny
                                    > jaskrawy przykład to dyskryminacja murzynów w RPA (apartheid); został potępiony

                                    o o to chodzi rasizm jest wtedy gdy na podstawie tej nierownosci robisz fizyczna
                                    czy psychczna krzywde, ipt itd,
                                    odpowiedz mi na proste pytanie:
                                    Czy uwazasz ze cywilizowani mieszkancy Szkocji, Szwajcarii sa wg ciebie rowni
                                    zdziczalym mieszkanca Sudana czy Iraq traktujacym swoje kobeiety ja psy, majacych
                                    jeden cel w zyciu bujac sie 5 razy dziennie i wybic jak najwiecej niewiernych itp
                                    itd?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka