Gość: Goya
IP: *.inet / 80.240.164.*
16.10.04, 16:45
I nikt się temu nie dziwi, nikt nie interweniuje? Ta upokażajaca bezczynność,
która moze doprowadzić do złamania nerwowego uczciwego, szlachetnego
człowieka, osoby lubianej, podziwianej. Ale widocznie są osoby czy
środowiska, które boją się Obremskiego i które skazały go świadomie na taki
los.
Domniemane przestępstwo -domniemana niezawisłość sądu!