qnt
05.03.06, 11:44
Słucham własnie naszych reporterów w TVN24. I pada stwierdzenie, że w
okoliach bulwaru sporządzono na razie prowizoryczną strefę ochronną, do czasu
potwierdzenia informacji o typie wirusa. CO TO ZNACZY? Znaczy, że dopóki ktoś
nie powie na konferencji co to za wirus TO GO NIE MA!!! Przecież to paranoja.
Rzecz nienazwana nie istnieje. Winszuję ! Chyba najpierw organizuje się
wszystkie możliwe zabezpieczenia - profilaktycznie, a później ewentualnie
modyfikuje się ich poziom w zależności od wyników badań. I jeszcze jedno
pytanie - co z "bezpańskimi" gołębiami zajmującymi całą starówkę i większość
przystarówkowych osiedli?