Dodaj do ulubionych

Kasy chorych...

IP: 198.138.227.* 22.10.01, 15:23
Podczas mojego niepobytu w Polsce, wprowadzono cos takiego jak kasy chorych,
slyszlem czytalem ze mialo to byc rewelacyjne rozwiazanie majace uleczyc polska
sluzbe zdrowia. Jakoby jako wzorzec wzieto swietnie dzilajace kasy chorych w
USA. Jawi sie problem kasy chorych w USA sa jednym z niewielu przeklenstw do
ktorych przyznaja sie amerykanie bezwarunkowo kochajacy swoj kraj i nie
krytykujace z definicji niczego co amerykanskie. Jednak juz Ronald Regan jako
jeden z postulatow swojej kampani wyborczej obiecywal je zlikwidowac. Skonczylo
sie na obietnicach, ale wydal ustawe zabraniajaca zostawiac na ulicy ludzi
nieubezpieczonych po wypadku. Clinton dal potem srodki prawne szpitalom aby
mogly delikwentowi po wyjsciu ze szpitala wejsc na kata, zabrac dom itp.
Sa one zrodlem strasznej korupcji w USA (bogaca sie ci na gorze a ci na dole
placa gigantyczne pieniadze jesli kasa chorych uzna ze dane leczenie ci nie
przysluguje bo tak naprawde wydaje ci sie ze jestes chory). Az 30% nie dostaje
naleznego leczenia bo byloby one zbyt duzym obciazeniem dla kasy
chorych.Clineton nawet nie odwazyl sie wsadzic kija w to mrowisko. Zbyt
wplywowi ludzie w tym siedza, a wg statystyk narod amerykanski najbardziej sie
boi sie wlasnie chorob, z powodu pranoidalnych cen szpitali i cwanactwa kas
chorych.

prosze mi wyjasnic dlaczego w Polsce wzorowano sie na skoprowmitowanym
amerykanskich modelu kas chorych... A moze w Polsce one dzilaja swietnie bo
polscy dyrektorzy kas chorych to uczciwi bogobojni ludzie i wcale nie bogaca
sie kosztem chorych i wogole jest lepiej niz bylo przedtem w sluzbie zdrowia.

Czekam na opinie...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka