Dodaj do ulubionych

chyba widziałem kotecka...

07.07.06, 19:49
przechodząc przez rynek staromiejski. na dachu. bynajmniej nie było to zwierzę
żywe, lecz symboliczne jego przedstawienie. czy ktoś wie dlaczego tak? jakie
toruń ma kocie tradycje?
ps. nie zwariowałem. patrzcie w górę koło artusa
Obserwuj wątek
    • campenile Re: chyba widziałem kotecka... 07.07.06, 20:29
      Może to kot Kopernika? :)
    • satynowa Re: chyba widziałem kotecka... 07.07.06, 20:44
      heh... najpierw ten pies filuś czy jak mu tam teraz kot, toruń szaleje, to
      pewnie przez ten upał;O
      • olentasek Re: chyba widziałem kotecka... 10.07.06, 14:40
        jest pies to i jest kot. naturalna kolej rzeczy ;-)moze tak jeszcze bociek?
        • mynda Re: chyba widziałem kotecka... 10.07.06, 14:43
          w środe ma byc łabądź, będź
          i na każdym osiedlu jp II
    • tomek_bg Proponuję szczury do kolekcji i potem 10.07.06, 19:08
      karaluchy. Takie wielkie szczury wy wyglądały z piwnic, a kilka karaczanków
      schodziłoby po ścianach kamienic. Prawda, że urocze ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka