Gość: odbiorca kultury
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
30.09.03, 22:52
Dom Muz posiadał zawsze bardzo oryginalne ofertę, która mi
odpowiada( elitarne spotkania, dobre wystawy, młoda twórczość) W
Artusie nuda. Tam Wiśniewski chyba z piaty raz interpetuje
Wysockiego( zreszto byle jak ) albo Staśkiewiczowa gra na
skrzypkach.Nudno w tym miescie. A dyrektor Grabowski chyba słomę
z butów przydeptuje- straszna wiocha i obciach.