Dodaj do ulubionych

firma Betpol

15.01.09, 18:31
, developer z Silna. Budują domy w Silnie, Osieku, Dobrzejewicach. Może ktoś
słyszał, warto im powierzyć pieniądze? Proszę o wiarygodne i sprawdzone opinie.
Obserwuj wątek
    • zwalkam Re: firma Betpol 23.04.09, 13:40
      polecam jak najbardziej, ceny domków zaczynają się od 260 000 wraz z działką
      (bliźniak w zawałach)
      szczegóły na www:
      http://www.tani-domek.com.pl
    • jarsem Re: firma Betpol 23.04.09, 17:55
      pomysl
      skoro szukasz sprawdzonych i wiarygodnych opinii o tej firmie to chyba nie na
      forum, gdzie kazdy moze napisac co mu sie zywnie podoba

      poza tym to istnieja chyba instytucje do sprawdzenia firmy: nie wiem KRS,
      rejestr dlugow, urzad miasta czy gminy odpowiedni dla danej firmy
    • psv111 Re: firma Betpol 20.08.09, 19:42
      Ogolnie stawiaja domki jak wiele innych firm na rynku.Moj znajomy narzekal na
      obsluge,Panowie sa mili i dostepni tylko w dniu zaplaty pieniazkow.Przed
      zabiegiem jak i po wplacie czesci kasy na umowe,nikt nic nie wie i obowiazuje
      zasady spychologii.zreszta inaczej domek wyglada podczas pierwszej wizyty i
      opowiadan a inaczej pozniej w rzeczywistosci,no i jest duzo poprawek.pozdrawiam
      • zwalkam Re: firma Betpol 13.09.09, 20:57
        jak w każdej firmie, ale to może niech znajomy się wypowie?
        • i.gabor ale domy... 01.12.09, 14:02
          Zaznaczam nie mam nic do firmy, nie znam ich, ale nie rozumiem ludzi
          którzy kupują np. ich domy blizniacze o pow. 82 metrów (nie licząc
          garażu i kotłowni). Domki prawie jak bloku, za to w zadupiu i
          wszędzie trzeba dojechać. O działkach nic nie piszą, ale nie sądzę
          że dają więcej niż ok. 500-600 m2. Ceny ok., tylko albo kogoś stać
          na dom poza miastem i na wieczne podróże do miasta i ma dobre 100
          metrów plus porządna działka. Za podobną cenę mozna znaleźć
          mieszkania niewiele mniejsze, nowoczesnym budownictwie, blisko lasu
          a mając jednocześnie apteke, szkole, swieze pieczywo, kablowke,
          internet, busy prawie pod domem.
          • choinka.k Re: ale domy... 09.12.09, 11:36
            kupuja, bo nic nie zastapi nawet malego domku, z nawet najmniejszym
            kawalkiem ogrodka, do ktorego mozna sobie wyjsc i posiedziec z
            lampka wina na tarasiku.Po to zeby pozbyc sie sasiadow, ktorzy
            niekoniecznie ci odpowiadaja i po to zeby placic tylko za siebie a
            nie godzic sie na wszystkie dziwne wyliczenia i oplaty ze
            spoldzielni.
            • kid_cassidy Re: ale domy... 09.12.09, 12:02
              >>>posiedziec z lampka wina na tarasiku

              nie tarasiki, a całkiem spore tarasy (kilkadziesiat metrów2) sa
              dostępne także w zabudowie miejskiej

              >>zeby pozbyc sie sasiadow, ktorzy niekoniecznie ci odpowiadaja

              na takiej betpolowskiej gigantycznej działce masz sąsiada za płotem
              na wyciagnięcie nóg na leżaku leżąc na tarasiku;)
              Ale jesli chodzo o to, by nie ieć nikogo za sciana to ok.

              >> po to zeby placic tylko za siebie a nie godzic sie na wszystkie
              dziwne wyliczenia i oplaty z spoldzielni.

              załoz wspólnotę mieszkaniową, odejdą koszty spółdzielni i zapłacisz
              za siebie.

              Bycie podmiejskim w domku ma zalety, ale wady tez (szczególnie dla
              zabieganych lub leniwych).
              Tyle, że bycie podmiejskim we własnym domku jakos cholernie sie
              trendy zrobiło.
              Nie masz/budujesz/planujesz budowy domu- w pewnych kręgach jestes
              towarzyskim trupem heh. Spasiony apatrament na słonecznych tarasach
              juz nie starcza:))) To taki nowy objaw u rodaków zachłysniecia sie
              wolnością/zamożnościa i polansowania.
              Były fury, skóry, komóry a dzis dochodzio domek.
              Mały jak kurnik, z wybiegiem jak dla kurek, ale własny pod miastem.
              Jest powód do dumy! :)
            • malepiffko Re: ale domy... 09.12.09, 12:03
              w takiej sytuacji to raczej malo ma wspolnego z pozbywaniem sie
              sasiadow. zaraz za plotem masz sasiada, ktory moze ci nie
              odpowiadac. w ciasnej zabudowie domkow patrzycie sobie w okna i
              lsyszycie wzajemnie np glosna klotnie i muzyke nie mowiac juz o
              imprezach na tarasie.
              • choinka.k Re: ale domy... 09.12.09, 14:21
                Ok, kazdy ma swoje zdanie, ja niedlugo bede wlascicielka takiego
                betpolowskiego domku z troche wiekszym wybiegiem ok 1200m2 i
                sasiadami nie bezposrednio za sciana i jestem bardzo szczesliwa.
                Wyjde sobie po pracy na tarasik z widokiem na las, zjem na tarasiku
                obiad i pobawie sie z dzieckiem we wlasnym ogrodzie i wreszcie nie
                bede musiala zasuwac na blokowe place zabaw by dziecko zaznalo
                odrobiny nie do konca "swiezego" powietrza,
                • malepiffko no i super! 09.12.09, 14:25
                  gratuluje. serio.
                • dominikjandomin Re: ale domy... 09.12.09, 14:49
                  choinka.k napisała:

                  > Ok, kazdy ma swoje zdanie, ja niedlugo bede wlascicielka takiego
                  > betpolowskiego domku z troche wiekszym wybiegiem ok 1200m2

                  przynajmniej tu plusik


                  > Wyjde sobie po pracy na tarasik z widokiem na las,

                  Twoja działka graniczy z lasem? Szczęsciara... Ale raczej mniejszośc działek ma
                  granicę z lasem, reszta w granicach ma drogę i inne działki.

                  >wreszcie nie
                  > bede musiala zasuwac na blokowe place zabaw by dziecko zaznalo
                  > odrobiny nie do konca "swiezego" powietrza,

                  Ogrzewanie jakie? Bo w domkach, gdy palą węglem, to to świeże powietrze jest
                  fikcją. A dochodzi warkot kosiarek (co tydzień w sobotę i niedzielę, gdy Ty
                  wypoczywasz, któryś z sąsiadów lubi kosić) i inne przyjemności.

                  Działka na wsi tak, ale nie "nowoczesne" osiedle domków.
                  • choinka.k Re: ale domy... 10.12.09, 10:50
                    powietrze na osiedlu domków jednorodzinnych usytuowanym przy lesie
                    nawet jezeli ogrzewanych ekogroszkiem chyba nie mozna porownac do
                    powietrza na osiedlu blokow usytuowanym miedzy ulicami, gdzie ruch
                    samochodowy jest bardzo natęzony, prawda? w kazdym razie chodzac po
                    moim starym osiedlu czuje spaliny, a przechadzajac sie po moim nowym
                    osiedlu przy lesie czuje swieze powietrze.
                    • kid_cassidy Re: ale domy... 10.12.09, 11:34
                      widzisz, sęk w tym, ze ty dopiero masz zacząć taką przygodę z
                      domkiem, a niektórzy juz w tym trwają. I jesli o czymś piszą, to
                      zapewne z doświadczenia. A ty, jako niedoświadczona bagatelizujesz
                      uwagi, bo masz optymistyczne wyobrazenie o nich, choć wiekszości ze
                      spraw nie jestes w stanie sobie jeszcze wyobrazic.
                      Jak twój sasiad (20 metrów dalej) będzie jarał w piecu, ty wciąż
                      bedziesz miała uwalone sadzą okna a po 3 latach bedziesz musiała
                      odnawiać elewację, bo bedzie czarna, to przypomnisz sobie te posty.
                      Jak twoj sasiad w sobotnie popołudnie urządzi kolejnego grilla z
                      wóda i spiewami, a ty ze swojego tarasiku pójdziesz siedziec na
                      werandzie, bo smród dymu cie skręci, to tez sobie przypomnisz.
                      Powodzenia w modnych nowobogackich klimatach.
                      Tyklko pilnuj, by tego widoku na las nie przeslonił inny mały domek,
                      droga, pawilon handlwoy, cokolwiek, bo może on się okazać największą
                      wartoscia.
                      Acha, a jak ten las bliziutko, to juz mysl o mositierze na kazde
                      okno i uwazaj ma kleszcze...
                    • dominikjandomin Re: ale domy... 11.12.09, 11:52
                      choinka.k napisała:

                      > powietrze na osiedlu domków jednorodzinnych usytuowanym przy lesie
                      > nawet jezeli ogrzewanych ekogroszkiem chyba nie mozna porownac do
                      > powietrza na osiedlu blokow usytuowanym miedzy ulicami, gdzie ruch
                      > samochodowy jest bardzo natęzony, prawda?

                      NIEPRAWDA.

                      Na moim osiedlu spalin nie czuć. Czuć smród z kominów, gdy pogoda jest taka, ze
                      dym się ściele po ziemi.
                • kid_cassidy Re: ale domy... 09.12.09, 14:52
                  spoko, jesli ci to odpowiada, bez sarkazmu z mojej strony:)
                  Pisałem coś o wadach, więc w twoim przypadku, rozwijając tę mysl, by
                  móc pobawic sie w tym ogrodzie, najpierw bedzie trzeba go obsadzić
                  czyms zielonym+ kwiaty i drzewka. Potem te trawniki regularnie
                  kosić/zbierac sianko/ pielic/ podlewać a drzewka nawozic/
                  podlewać/usuwac szkodniki/ grabić liście (zabiera to spooooro czasu,
                  chyba, że ogródek ma dzicz przypominać ). A jak ci krecik wejdzie,
                  to zabawa bedzie jeszcze lepsza. Do tego jakis gotowy zestaw
                  przypominajacy plac zabaw za kilka tysiaków, który trzeba bedzie po
                  sezonie rozłozyć, czyścić, zakonserować....
                  Generalnie, fajna sprawa, ale trzeba mieć duzo wolnego czasu, by
                  mieszkanie we własnym domku nie zmieniło sie w udrękę. Ewentualnie
                  kasę, by zatrudnic człowieka do prac domowych.

                  A widok na las to na zawsze, czy to momentu, gdy przed tobą,
                  kolejnym małym domkiem zabudują działkę?
                  • choinka.k Re: ale domy... 10.12.09, 10:54
                    no dla kogos kto po lubi spedzac czas wolny na kanapie z paczka
                    czipsow to na pewno domek sie nie nadaje ,ale dla kogos kto lubi
                    wypoczywac czynnie to owszem. Z reszta przedstawiona wizja przez
                    ciebie jest chyba troche wyolbrzymiona, mozna sobie obsadzic ogrod
                    mniej wymagajacymi roslinami, jezeli chodzi o pielegnacje, a dzieci
                    do zabawy nie potrzebuja nie wiadomo jakich wymyslnych placow zabaw.
                    • kid_cassidy Re: ale domy... 10.12.09, 11:48

                      czynnie wypoczywac? dobre,
                      wizja troche wyolbrzymiona? jeszcze lepsze
                      Naprawdę niewiele jeszcze wiesz o własnym małym domku pod miastem.
                      jeśli twój mały ogródek nie bedzie miał wystarczajacego splendoru,to
                      sąsiedzko bedziesz lekko wyautowana, mało wymyslny plac zabaw
                      dostarczy twoim dzieciom frustracji, ze strony małych sąsiadów ze
                      wspaniałymi placami zabaw.
                      Dobrze ci ktos napisał, że wariant sielanki (o którym piszesz i
                      który masz w wyobraźni) to jakas miescówka na wiosce. Ty zaś
                      wchodzisz do najmodniejszego obszaru dla nowobogackiej lanserki.
                      Nie ma tam zmiłuj, dla ludzi odmiennego myślenia.
                      • choinka.k Re: ale domy... 10.12.09, 12:00
                        nie wchodze w "najmodniejszegy obszar dla nowobogackiej lanserki"
                        tylko w osiedle tanich domkow na ktore moga sobie pozwolic
                        przecietni ludzie. Nowobogacka lanserka raczej nie decyduje sie na
                        tani domek ok 100m2 tylko na wielopietrowe domy o pow min.200m2.
                        A w flustracje z powodu nie posiadania " takich placow zabaw"
                        popadaja puste, zle wychowane dzieci, ktorym rodzice nie przekazali
                        odpowiednich wartosci, a dla ktorych chec posiadania wszystkiego co
                        sie da stanowi wartosc najwyzsza.
                        I na tym juz koncze dyskusje.
                        • monalisa0606 Re: ale domy... 01.03.24, 18:47
                          Mieszkam na osiedlu Betpolu od prawie 20 lat. Nigdzie nie mieszkało mi się lepiej. Fajnie, że Betpol buduje nieduże domy, które są dość tanie w utrzymaniu. I zapewniam malkontentów, że zdecydowanie mieszka się lepiej niż w miejskich blokowiskach. Ludzie się bardziej integrują niż w mieście i są dla siebie bardziej życzliwi. Razem dzieci się bawią, razem robimy grilla. Ja dzięki firmie Betpol i Jej szefowi panu Dariuszowi Strzeleckiemu, zrealizowałam moje marzenie o posiadaniu małego domku z ogródkiem, za co bardzo dziękuję. Nigdy tej decyzji nie żałowałam. Polecam każdemu kto lubi wieś, drzewa, śpiewające ptaki i chce spełniać swoje marzenia o mieszkaniu we własnym domu. Mieszkanka Silna
                    • i.gabor Re: ale domy... 23.12.09, 07:33
                      Oczywiście moje uwagi nie dotyczyly ogólnie domów pow.120 metrami i
                      więcej niż 3 pokojami, z działką ok. 1500 metrów, bo to inna bajka,
                      tylko domy z 3 pokojami (10,12,20 np.), działką 400 m w i do tego w
                      zadupiu. Bo na Stawkach, Wrzosach ok. Jak również nie porównałem
                      takich domków z mieszkaniem 39 metrowym na 9. pietrze, tylko z
                      mieszkaniem ok. 70 metrowym w niskiej zabudowej na kameralnym
                      osiedlu w mieście (porównywalne ceny z tymi domkami). Na takich
                      osiedlach raczej mniej śmierdzi niż na osiedlach domków
                      jednorodzinnych gdzie każdy pali czym popadnie. Nie mówiąc o
                      ograniczeniu życia dzieciaków, młodzieży w takich miejscach,
                      koniecznie muszą zaczekać na rodziców po szkole, ciężko wybrać się
                      na jakies dodatkowe zajęcia. Chyba że sie ma 2-3 samochody,
                      pieniądze na dojazdy, ale wtedy wracamy do punktu wyjścia, czy nie
                      lepiej normalny domek z normalną działką...
    • atamto Re: firma Betpol 12.04.10, 16:39
      Ja osobiście nie polecam tej firmy, chyba że ktoś ma stalowe nerwy. Jesteśmy
      właścicielami domu zakupionego od tego dewelopera. Szczerze powiedziawszy drugi
      raz nie kupilibyśmy od nich domu. Na forum muratora jeden z użytkowników dobrze
      napisał. Panowie są bardzo mili i służą pomocą dopóki nie dostaną kasy. Ogólnie
      w zakupionym domu mnóstwo poprawek, które do dzisiaj nie zostały wykonane (kilka
      miesięcy od dnia zakupienia domu). Cały czas ta sama formułka "jutro ktoś się
      pojawi". Większość rzeczy do poprawy "wyszła" w trakcie użytkowania domu. Pozdrawiam
      • 123domo Re: firma Betpol 20.04.10, 10:28
        Mam podobne zdanie na temat firmy Betpol.Wszystko dobrze dopóki nie
        dostaną kasy. Może warto wspólnie z nimi powalczyć, niech wpisują
        się inni którzy także mają złe zdanie o tej firmie
        Pozdrawiam
    • iwona319 Re: firma Betpol 03.07.13, 21:29
      Polecam, mieszkam dwa m-ce. Jestem zadowolona, zobaczymy jak będzie zimą. Sprzedawałam mieszkania w celu zakupu domu, pojawiły się problemy. Firma wspierała mnie przez cały czas nie tylko poradą, ale miałam poczucie finansowego bezpieczeństwa. Dom jest dobrze wykończony.
      Jeśli miałam drobne uwagi, szybko zostało to poprawione. Obecnie nie mam zastrzeżeń, wszystko zgodnie z umową.
    • eco-pozytywni Re: firma Betpol 11.07.13, 19:14
      Ktoś tu pisał,że są mili do podpisania umowy,łał... otóż spieszę z informacją,że to już nieaktualne,teraz potrafią zjechać klienta na pierwszej rozmowie.Mam tu na myśli własciciela,co to za człowiek się pytam??? jeśli tak się traktuje klienta to co się dla ludzi buduje!Przecież on sam naśmiewa się z tych domów,ma za nic tych według niego ubogich.Czego się spodziewać po kimś kto przyjeżdza autem za 400 tysiecy a sprzedaje domy za połowę.Ma totalny brak szacunku do ludzi i manię wielkości,myśli że wszystko mu wolno.Zwyzywał mnie bo jaśnie pan w trakcie pokazywania domów przypomniał sobie nagle,że ma inne spotkanie i był tak wku.... ,że darł się ze to przeze mnie się teraz spózni,że to moja wina!!!!istne chamstwo.I ja mam u takiego coś kupić? Domy bylejakie, jak czworaki,klity,byle jak wykonane do tego ten eco groszek,bo dla niego nie ma znaczenia czy truje powietrze byle szybko zarobić, będzie tanio i BYLEJAK! Byłem na kilku spotkaniach z innymi developerami i nigdy,ale to nigdy nie miałem do czynienia z takim.... i ja mam tu zostawić kasę? nigdy,a swoją drogą ten koleś nic nie wie o przydomowej oczyszczani ścieków ,wrzuca ludziom szambo ,a potem mówią ludzie o epiedemii coli,własnie na słynnym osiedlu w osieku
      • buckshot Re: firma Betpol 11.07.13, 19:38
        Ma ktoś pojęcie jak wyglądają realizacje firmy www.domek-taniej.pl/ ??
    • wozi3 Re: firma Betpol 13.05.14, 13:17
      Nie polecam. Firma ta powinna zająć się sprzedażą ziemniaków na rynku a nie domów.
      Byłem zainteresowany, podkreślam byłem, konkretnie prowadzoną inwestycją w m. Obory.
      Skontaktowałem się z sprzedawcami ziemniaków mailowo, brak odpowiedzi.
      Potem dzwoniłem tel. 515 515 915 sprzedawca nie bardzo mógł mi udzielić informacji, bo prowadzi samochód, pytanie brzmiało ile i jakie działki mają dostępne w miejscowości Obory. Podał mi numer telefonu 600 918 969.
      Zadzwoniłem, ale sprzedawca (wiecie, czego ) powiedział, że nie jest w stanie udzielić mi odpowiedzi na to pytanie i żeby przesłał mu zapytanie na adres betpolsilno@interia.pl.
      Odpowiedź „Na obecną chwile z tego, co mi wiadomo wolne są działki 172, 82/25, 82/26, 162, 163, 165, 166 „ mam mapę zagospodarowaniem tego terenu część działek w ogóle tam nie występuje.
      Wiec pojawiłem się w siedzibie BETPOL BIS Silno 45, sprzedawca na moje pytanie, jakie są dostępne działki powiedział: „ skoro pan zadaje tak szczegółowe pytania proszę o kontakt z Dariuszem Strzeleckim wręcza wizytówkę. Podziękowałem firmie Pan Dariusz Strzeleckiego.


      > , developer z Silna. Budują domy w Silnie, Osieku, Dobrzejewicach. Może ktoś
      > słyszał, warto im powierzyć pieniądze? Proszę o wiarygodne i sprawdzone opinie.
      • audi2013 Re: firma Betpol 31.08.14, 19:57
        Wozi masz rację nie polecam tej firmy. Nikt z tych wieśniaków nie zna się na dobrej robocie. Oszukują tylko ludzi. Płacić trzeba wcześniej, a potem nie kończą roboty. Jak dzwonisz to słyszysz odpowiedź jutro lub pojutrze i tak mija miesiąc. No i jeszcze inne przekręty robią.
        • 5lalka Re: firma Betpol 11.11.14, 15:23
          Równierz nie polacam kupna domku firmy Betpol z Silna. Domy budowane są przez niewykwalifikowanych pracowników, co kończy się mnóstwem usterek, często już nieusuwalnych. Domy powstają w bardzo szybkim tempie, lecz nie idzie to w parze z ich jakością. Konstrukcja dachowa mojego domu jest bardzo złej jakości, mam obawy jak długo ona wytrzyma.
    • obory2015 Polecam 25.06.15, 20:44
      Ja jestem jak najbardziej zadowolona z firmy Betpol. Jak na każdej budowie trzeba było jeździć i sprawdzać. Narzekają Ci co chcieli mieszkać w ciągu dwóch miesięcy w domu, ja czekałam na odbiór pół roku i są tego pozytywne rezultaty. Poza tym to co wymagało ewentualnej poprawki zgłaszałam kierownikowi budowy i miałam wszystko na drugi dzień robione. Mieszkam już 1,5 roku i jestem zadowolona. Polecam znajomym budowę, a w szczególności w miejscowości Obory.
    • sko7 firma Betpol 10.07.15, 07:49
      Mam pytanie odnośnie własnej aranżacji domków. Domki te są już wykończone pod klucz czy można samemu zadecydować jakie chce mieć płytki w łazience, podłogi, drzwi kolory itd?
    • thorunensis85 Re: firma Betpol 30.09.15, 11:37
      Od jakiegoś czasu rozglądam się za domem w okolicach Torunia, najlepiej nowym od dewelopera i w oko wpadła mi Osada Lubiana z Łubiance. Całkiem ciekawy dom z działką za 317tys. zł, ale problem w tym, że deweloper jest kompletnie nieznany - Group Housing Development... Wybudowali na początku roku dwa domy na tym osiedlu i z tego, co wiem, to żadnego jeszcze nie sprzedali. Może wie ktoś z Was coś o tej firmie? Godni zaufania? Będę wdzięczny za wszelkie informacje o tym deweloperze lub inwestycji.
    • ptasior6 Re: firma Betpol 05.01.16, 13:10
      Najgorsza firma z jaką można się spotkać. Zero szacunku do klienta. Żadnych informacji na e-mail nie dostaniesz. Za to przekonasz się, że jesteś najgorszy i to Twoja wina, że wielce pan prezes spóźnił się na spotkanie. Jeśli ktoś lubi się kłócić i chce męczyć się przez 30 lat z gównem to niech bierze. Dla niezdecydowanych dam wskazówkę. Poproście o fotografie konstrukcji dachu. Rozwieje wam wątpliwości.
    • wiewiorkaasia Re: firma Betpol 19.08.16, 18:44
      Witam zakupiłem u nich dom w Głogowie od wtorku pan Paweł informuje mnie o zaczęciu prac byłem dzisiaj piątek po południu a tam kuwaw kukurydza rośnie ciekawe czy podzielą się plonami
    • monalisa0606 Re: firma Betpol 01.03.24, 18:53
      Ja mieszkam tu od dawna i jestem bardzo zadowolona. Nigdy nie miałam z firmą żadnych problemów, zawsze się szło dogadać czy to chodziło o terminy, czy o płatności czy jakieś sprawy wykończeniowe. Mieszka mi się bardzo dobrze. Każdemu tego życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka