Dodaj do ulubionych

znowu najgorsi

03.01.07, 23:04
Zawsze jak lecę przez Warszawę to coś musi być nie tak.Może mi ktoś
wyjaśnić dlaczego lecac tranzytem przez tę cholerną dziurę w swiecie
/ Warszawa/ musimy wyjść z terminalu odbyć odprawę na nowo i
wyczekać w kolejce i do konca nie byc pewni czy zabierze nas
samolot.Chodzi o kontynuowanie lotu na liniach krajowych.Naprawdę nie
wiedziałem co mam powiedzieć i jak wyjaśnić kilku osobom z Francji
które były kompletnie zdezorientowane o co tu chodzi i gdzie mają
sie skierowac.Własciwie to zabrakło tylko poszturchiwania i kilka kopów
w tyłek od bardzo nieuprzejmej obsługi lotniska i celników.Naprawdę
nie można zrobić tego inaczej?Cy zawsze musimy być baranami i
kretynami?A może tylko trzba by wyrzucić z pracy ze dwie osoby
które nieprzymyslały do końca takie organizacyjne kretynskie
rozwiązania.Koledzy z Francji i Anglii zgodnie stwierdzili że takiego
tranzytu to oni jeszcze nie widzieli.
Obserwuj wątek
    • mamosia Re: znowu najgorsi 03.01.07, 23:42
      Czy tranzyt dotyczył przesiadki z rejsu międzynarodowego na krajowy, czy z
      krajowego na krajowy?
      • Gość: r7777r Re: znowu najgorsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 23:47
        To był rejs z Paryża do Poznania przez Warszawe.
        • mikolaus Re: znowu najgorsi 04.01.07, 10:42
          wiesz przy kazdym tranzycie jest podobnie, ciesz sie ze nie leciales gdzies
          przez usa bo to jest dopiero masakra.lecac ostatnio przez zurich tez musialem
          ponownie przechodzic przez cala procedure bezpieczenstwa a do tego spedzilem
          pol nocy na lotnisku gdzie nie bylo czynnej ani jednej kawiarni bo otwieraja je
          dopiero o 5.30.poza tym moze problemem jest to ze terminal krajowy jest nie
          polaczony z miedzynarodowym zadnym lacznikiem.lecac kilka miesiecy temu z
          poznania do krakowa tez musialem przechodzic przez kontrole bezpieczenstwa, to
          samo bylo w pradze.
        • Gość: frequentflyer Re: znowu najgorsi IP: 80.241.133.* 04.01.07, 12:02
          leciałem z WAW przez niceę do bastii, ta sama procedura, więc powiedz swoim
          francuzom że niewiele widzieli. i weź nervosol.
    • iberia.pl Re: znowu najgorsi 04.01.07, 19:21
      no wiesz co?Takie narzekania?Ciesz sie, ze Ci lotu (krajowego) nie odwolali :-DD
    • Gość: MXXM Re: znowu najgorsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 20:09
      Człowieku - całe życie będziesz się wtydził Polski?!!!
      Ci twoi znajomi Francuzi czy też Anglicy - mają u siebie nie mniejszy burdel.
      Każdy kto był zagranicą dobrze wie - pewne rzeczy są wydają się tam lepsze,
      inne nie! Port w Warszawie jest w przebudowie - i być może się od razu nie
      zawali jak nowiusieńki terminal w Paryżu dwa lata temu...
      Tego zapewne twoi znajomi nie pamiętają.
      Nie pluj bezmyślnie na swój Kraj! Nie warto...

      ps. tego typu wypowiedzi pojawiają się od czasu-do czasu i są typowe dla
      frustratów, którzy kiedyś opuścili nasz kraj - i wstydzą się po dziś dzień za
      Polskę. Ja tu nadal mieszkam - i szkalowania mojej Ojczyzny przez nowo-
      zagraniczniaków - sobie nie życzę! Jak ci lepiej we Francyji lub Albionie - to
      tam zostań!

      pozdr
      • r7777r Re: znowu najgorsi 05.01.07, 00:38
        Kochani.Zapomniałem dodać że w samolocie przemiła obsługa poinformowała ze
        pasazerowie lecący tranzytem proszeni są o wyjscie na pierwszym
        przystanku autobusu na płycie lotniska i dalej transferem poleca w
        dalszą droge.No dobrze i tutaj tylko podstawić autobus który zawiezie
        nas pod nastepny samolot i wszystko gra.
        Polski nie ma co sie wstydzic i tylko to robią maluczcy natomiast
        wsyd mi jest za nieodpowiedzialnych ludzi i za nieprzemyslane
        pociągnięcia organizacyjne. Aha w Poznaniu dla podróznych lecących z
        Danii zgineły bagaże a w WAW jedna pani z tranzytu nie zdazyła na
        samolot do Gdanska. No cóż wszędzie może to się zdarzyć tylko dlaczego
        akurat u nas?A po świecie trzeba jeżdzić i porównywac żeby Polak był
        mądry po szkodzie.
        • Gość: Anka Re: znowu najgorsi IP: *.ms.com 05.01.07, 15:53
          ja akurat spoznilam sie na przesiadke w Paryzu, mimo, ze miedzy samolotami byla
          1 godzina przerwy (prawo lotnicze wymaga minumum 45 minut aby sprzedali bilet
          na nastepny lot, niestety w Paryzu nawet godzina nie wystarcza) to przez
          kontrole i hektary na CDG, ktore trzeba przebiec i tak nie zdazylam, dobrze ze
          byly miejsca w nastepnym samolocie tylko musialam 3 godziny czekac
          przesiadka w Warszawie to pestka
    • Gość: zx Re: znowu najgorsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 21:13
      r7777r jak to sie mówi w d.... był i gó.... widział. Warszawy absolutnie nie
      bronie bo najlepiej tam niejest ale w stosunku do wielu lotnisk choćby CDG w
      Paryżu jest naprawdę nieźle. Tam to jest dopiero bur.el. No ale chciał popluć
      to popluł.
      • mikolaus Re: znowu najgorsi 05.01.07, 09:15
        Nie wydaje mi sie zeby gdziekolzwiek praktykowano transfery z samolotu do
        samolotu bezposrednio autobusem.przy kazdym transferze musisz przejsc ponownie
        przez kontrole bezpieczenstwa.rozumiem ze to twoj pierwszy lot samolotem i to
        samo tyczy sie twoich znajomych.co do bagazy to przy kazdym transferze zdarza
        sie ze cos ginie.leciales kiedys przez wloskie lotniska albo heathrow?jesli
        nie, to specjalnie dla ciebie ten link-jesli znasz angielski to sobie przeczytaj
        news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/6225893.stm?ls
        akurat jesli chodzi o obsluge to wyonbraz sobie ze na okeciu na bagaz czekam
        wlasciwie zawsze do 10minut, to samo balice, na gatwick czekalem kiedys pol
        godziny na miejsce zeby zaparkowac samolot a pozniej ponad godzine na
        bagaz.ciesz sie ze w polsce nie musisz dodatkowo krazyc nad miastem czekajac na
        pozwolenie na ladowanie.
        dla ciebie tez specjalnie polecam lot ze stansted to dopiero jazda.

    • Gość: rh Re: znowu najgorsi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 14:39
      > Zawsze jak lecę przez Warszawę to coś musi być nie tak

      to nie lataj

      >Może mi ktoś
      > wyjaśnić dlaczego ..

      Moze ale i tak nie zrozumiesz to po co marnowac czas

      > Naprawdę nie
      > wiedziałem co mam powiedzieć i jak wyjaśnić kilku osobom z Francji

      Ja im zazwyczaj mowie ze takich debili jak francuzi w zyciu nie widzialem i ze
      to najglupsza nacja na swiecie . Nawet muzryni z ich koloni sa lepsi niz oni

      > Własciwie to zabrakło tylko poszturchiwania i kilka kopów
      > w tyłek

      Oj jaka szkoda , naprawde

      >Cy zawsze musimy być baranami i
      > kretynami?

      Z takimi jak ty niestety nasze szanse rosna zastraszajaco szybko

      >A może tylko trzba by wyrzucić z pracy ze dwie osoby
      > które nieprzymyslały do końca takie organizacyjne kretynskie
      > rozwiązania

      O kurcze jakie to proste , i co w biedronkach gdzie jestescie managierami to
      pomaga ?

      > Koledzy z Francji i Anglii zgodnie stwierdzili że takiego
      > tranzytu to oni jeszcze nie widzieli

      takiego sprawnego czy ogolnie w d..pie byli g...no widzieli ??
    • Gość: gość Re: znowu najgorsi IP: *.aster.pl 06.01.07, 00:08
      Padł mi komputer i dlatego dopiero dzisiaj odpowiadam. Genaralnie - granicę
      kraju przekracza się w pierwszym miejscu lądowania ( w przypadku sanmolotów).
      Bagaże bezproblemowo lecą dalej, ale pasażer musi przejść odprawę.
      Żebyś nie czuł się sfrustrowany - w kolejnym takim przypadku - przy uwagach
      obcokrajowców - przejdź się do informacji, a oni im dokładnie wytłumaczą na
      czym polega ochrona granic Unii.
      A co do Francuzów - Air France jest jedną z najbardziej niepunktualnych linii
      europejskich. Czy Twoi znajomi byli równie zdegustowani, kiedy lądowali 4
      godziny po planowym czasie (bo ja tak)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka