Dodaj do ulubionych

wypadki sas-a

13.09.07, 13:17
Juz drugi raz w ciagu 48h mieli problem z podwoziem. Slyszalam tez,
ze na Okeciu kilka razy sie zdarzalo, ze te zame pie..tki
(smiglowe) zglaszaly problemy z podwoziem i wtedy szykowali komitet
powitalny (straz, karetki itp), ale na szczescie nic sie nie stalo w
Wawie.
Mieliscie jaies ekstremalne doswiadczenia tego typu z ta linia?
Ja tam nie lubie ich za bardzo - serwis jak w tanich liniach a
ceny...
Obserwuj wątek
    • Gość: mysza Re: wypadki sas-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 13:43
      Ja latałam z nimi do Nowego Jorku. Nigdy nie miałam do nich zastrzeżeń. Ani do
      jakości obsługi, ani samolotów. Miło i przyjemnie.
      W tym tygodniu mieli co prawda dwa poważne incydenty, co mimo wszystko nie zraża
      mnie do tej linii.
      • precyzyjny O tyle dziwne, ze SA nie lata 14.09.07, 15:04
        > Ja latałam z nimi do Nowego Jorku.

        Do Nowego Jorku. Pozdrawiam praczyzyjnie.
        • sylwek07 Re: O tyle dziwne, ze SA nie lata 14.09.07, 16:12
          a jednak lata do Nowego Jorku

          www.btipolska.pl/news.php?id=404&lang=pl
          Linie lotnicze SAS powstały w 1946 roku w wyniku połączenia trzech
          skandynawskich przewoźników.
          Odpowiednią umowę podpisano rankiem pierwszego sierpnia 1946 roku, a
          wkrótce potem odbył się pierwszy lot transatlantycki ze Sztokholmu-
          Bromma do Nowego Jorku.

          www.spcc.pl/strona.aspx?id=952
        • Gość: frequentflyer Re: O tyle dziwne, ze SA nie lata IP: 80.241.133.* 14.09.07, 16:16
          precyzyjny napisała:

          >
          > [SA nie lata] Do Nowego Jorku. Pozdrawiam praczyzyjnie.

          Praczyzyjna to ta uwaga nawet jest. Precyzyjna - nie bardzo.
          SA to mało precyzjna nazwa linii, może oznaczać South African, Saudi Arabian i
          jeszcze parę.
          Wg Port Authority of New York, Nowy Jork ma trzy lotniska: dwa międzynarodowe i
          jedno krajowe. na jedno z tych pierwszych dwóch SAS latał jeszcze wczoraj i nic
          o zawieszeniu tych lotów nie znalazłem.
          • precyzyjny A jednak NIE lata ... 14.09.07, 16:33
            Ale lubie czytac, jak sie wymadrzacie w temacie o ktorym macie
            niewielkie pojecie.
            Nie, SAS nie lata do Nowego Jorku. Niektorzy uznaja lotnisko w
            Newarku za "nowojorskie", powodzenia dla tych co sie na to nabiora.
            Jest to w ogole inny stan, New Jersesy i chcociaz dystans do NY nie
            jest dlugi, to przejazd jest prawdziwa meczarnia- po drodze NJ
            Turnpike i przebitka przez tunel.
            Dodatkowo, autobus jedzie na srodkowy Manhattan a dalej juz kazdy
            na wlasna reke.
            SAS sprytnie miesza NY i Newark wiec latwo sie nabrac.
            Meczarnia. A taksowka na Manhattan to co najmniej 80 dolarow i taka
            sama meka przy przejezdzie przez tunel.
            • malgoszac Re: A jednak NIE lata ... 14.09.07, 17:51
              ale z newark przeciez jest pociag do NY - chyba dystans 15-20km,
              nieee?
              • precyzyjny Re: A jednak NIE lata ... 14.09.07, 18:06
                malgoszac napisała:

                > ale z newark przeciez jest pociag do NY - chyba dystans 15-20km,
                > nieee?

                Zdaje sie ze PATH jezdzi.
                Z Gdanska do Warszawy tez jest pocag a to nie znaczy ze Warszawa to
                jest Gdansk :) ( to w kwestii poprzedniego tematu )

                Newark TO NIE Nowy Jork. SAS NIE LATA do Nowego Jorku. Newark to
                nie jest lotnisko nowojorskie .I tyle.
                • malgoszac Re: A jednak NIE lata ... 14.09.07, 18:39
                  no nie badzmy juz tak czepliwi. W koncu Newark jest blisko - zreszta
                  przy rezerwacjach lotniczych wyskakuje jako lotnisko nowojorskie -
                  bo funkcjonalnie wlasnie nim jest (niezaleznie od przynaleznosci
                  stanowej :)
                  Z Gdanska do Warszawy jest troszke dalej niz Newark-NY (to tka jak
                  porownanie 4h pociagiem do 24 minut)
                  • precyzyjny Re: A jednak NIE lata ... 14.09.07, 18:51
                    malgoszac napisała:

                    > no nie badzmy juz tak czepliwi. W koncu Newark jest blisko -
                    zreszta
                    > przy rezerwacjach lotniczych wyskakuje jako lotnisko nowojorskie -

                    Dokladnie. Gdyby przy rezerwacji wyskakiwalo Newark, New Jersey, to
                    ktory Europejczyk by tam polecial wybierajac sie do Nowego Jorku??

                    > bo funkcjonalnie wlasnie nim jest

                    Nie bardzo.
                    Newark ma swa wlasna klientele- w koncu to gesto zaludniony rejon
                    New Jersey i mieszka tam mnostwo ludzi pracujacych na codzien na
                    Manhattanie. Dla nich wlasnie Newark jest optymalnym rozwiazaniem a
                    nie na przyklad JFK. Podobnie dla ludzi z Pennsylvanii czy
                    Upstate NY- wygodniejszy i szybszy dojazd. A mimo tego wciagaja
                    jeszcze innych na mine :))
                    Nowy Jork ma SWOJE wlasne lotniska i mozna leciec prosto do NY.
                    Samo dostanie sie z JFK na tenze Manhattan , Brooklyn czy Queens
                    jest znacznie szybsze no i tansze- za $7 moana dojechac praktycznie
                    wszedzie....kona z rzedem temu, kto jest pierwszy raz w USA na
                    przyklad , ma hotel na manhattanie a wyladowal w Newarku :)
                    Newark to trich skapych linii- umieszczenie termianalu w Newarku
                    kosztuje znacznie taniej niz na JFK. Niektore krajowe linie jak np.
                    Continental robia to samo co SA, pozniej juz tylko pozostaje zwabic
                    ofiary do New Jersey ...
                • Gość: mysza Re: A jednak NIE lata ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 18:42
                  Nie aż taka męczarnia. Nie przesadzaj. Pociąg jedzie 20min. na Pen.
                  • precyzyjny Re: A jednak NIE lata ... 14.09.07, 18:54
                    Nie, nie na Penn.
                    • Gość: mysza Re: A jednak NIE lata ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 19:52
                      Jak to nie? To znaczy, że gdzie ja zawsze jeździłam tym pociągiem???
                      • precyzyjny Re: A jednak NIE lata ... 14.09.07, 20:47
                        Ktorym pociagiem ?
                        NJ Transit czy PATH?
                        • Gość: mysza Re: A jednak NIE lata ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 21:21
                          Amtrak
                          • precyzyjny Re: A jednak NIE lata ... 14.09.07, 21:36
                            Amtrak z lotniska w Newarku?
                            Amtrak jezdzi do Penn , fakt.
                            • Gość: mysza Re: A jednak NIE lata ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 21:51
                              a widzisz..:-)
                              Ale co do tego, że to New Jersey to masz oczywiście rację.
                              Pozdrawiam
                            • malgoszac Re: A jednak NIE lata ... 15.09.07, 00:05
                              zgodnie z info z Penn Stacji jezdza na nia wszystkie pociagi z
                              niewarku lotnisko, nie tylko Amtrak
                              • precyzyjny Alez nie :) 15.09.07, 18:11
                                malgoszac napisała:

                                > zgodnie z info z Penn Stacji jezdza na nia wszystkie pociagi z
                                > niewarku lotnisko, nie tylko Amtrak

                                Na przyklad PATH ? Nie . PATH jezdzi na 33 Street, wysiada sie na
                                Herald Square dokladnie, to od Penn jest kawalek, dygac z bagazami-
                                dziekuje ! Jak zwykle, informuja niescisle aby ludziom sie wydawalo,
                                ze to takie proste i latwe.
                                Amtrak- zeby go zlapac w Newarku, trzeba najpierw wziac Air Train,
                                wiec kolejna przesiadka. Do tego wszystkiego- Penn Station nazywa
                                sie rowniez stacja kolejowa w Newarku (!) bo oni wszystko slepo
                                malpuja z Nowego jorku i potem wychodza jajca.

                • frequentflyer Re: A jednak NIE lata ... 14.09.07, 19:43
                  napisz do SAS, bo w rozkładzie piszą że latają, widać potrzeba im rady kogoś tak
                  światłego jak ty,
                  • precyzyjny Re: A jednak NIE lata ... 14.09.07, 20:50
                    Z SAS juz jestem raz na zawsze rozliczony...wlasnie dlatego ze nie
                    lataja do NY tylko do NJ. Nie mam zadnej potrzeby do nich pisac a
                    jak ktos jest naiwniak, to niech sobie leci do Newarku w swietym
                    przekonaniu ze leci do "Nowego Jorku".
                    Wejdz na strone SAS, wrzuc docelowo JFK International, bo to jest
                    lotnisko nowojorskie i zobaczysz co ci wyskoczy...
                    • frequentflyer Re: A jednak lata ... 16.09.07, 16:58
                      jasne, a do waszyngtonu są tylko loty krajowwe, bo IAD to nie waszyngton tylko
                      Wirginia. tylko znowu wszyscy się przeciwko tobie zmówili i w rozkładach mają
                      Washington (IAD). kombinuj dalej.
                      • precyzyjny ""Przepraszam "" 17.09.07, 04:36
                        frequentflyer napisał:

                        bo IAD to nie waszyngton tylko Wirginia. tylko znowu wszyscy się
                        przeciwko tobie zmówili i w rozkładach mają
                        > Washington (IAD). kombinuj dalej.

                        Tak wlasne myslalem, ze tu sie ktos wyrwie z teg typu prymitywna
                        logika.
                        Lotnisko nazywa sie lotniskiem miedzynarodowym w Waszyngtonie, bo w
                        Waszyngtonie nie ma innego miedzynarodowego lotniska. Czy lotnisko
                        w Rebiechowie to nie Gdansk? Gdansk? A dlaczego? Jest moze na
                        Starowce jeszcze drugie lotnisko??
                        Nowy Jork, jak kiedys moze w zyciu sam bedziesz mial okazje naocznie
                        sprawdzic, ma dwa SWOJE WLASNE lotniska a wlasciwie 3 jesli liczyc
                        Flushing. JFK International i La Guardia (blednie zwana krajowym bo
                        przeciez lataja z niej samoloty za granice). Przyszywanie wiec do
                        Nowego Jorku lotniska zlokalizowanego w innym stanie jest tak samo
                        glupim trickiem jak wmawianie Amerykaninowi, ze Rebiechowo to
                        warszawskie lotnisko, bo moze sobie kolejka stamtad do Warszawy
                        dojechac.

                        W sumie to wyrazna strata czasu ci to tumaczyc wiez koncze te
                        dywagacje.

                      • precyzyjny Aha, i nie wszycy sie zmowili 17.09.07, 04:39
                        frequentflyer napisał:

                        >wszyscy się przeciwko tobie zmówili i

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=711&w=68973423&a=69059119
                        Sa tacy co mysla i rozumieja. I potrafia z wyszukiwarki skorzystac.
          • precyzyjny I te manipulacje tez sprostuje 17.09.07, 04:44
            Gość portalu: frequentflyer napisał(a):

            > Wg Port Authority of New York, Nowy Jork ma trzy lotniska: dwa
            międzynarodowe i

            Nie ma takiego czegos jak Porth Authority of New York. Znowu
            nieudolniemanipulujesz.
            Jest natomiast Porth Authority of New York and New Jersey ( gdzie
            wlasnie lezy Newark)

            www.panynj.gov/
            Kolejny twoj argument jest wiec dobry- psu na buty.
    • Gość: katia Re: wypadki sas-a IP: 217.153.161.* 13.09.07, 14:28
      Latam SASem regularnie do CPH (pracuje w dunksiej firmie) zarowno z
      Warszawy jak i z Gdanska i nigdy nie bylo zadnych problemow, czy
      opoznien. Raz tylko odwolali mi lot z Kopenhagi do Warszawy, ale na
      tyle lotow to nic znaczacego. Ale zgadzam sie ze serwis maja kiepski
      w stosunku do cen. Nawet szklanki wody nie podadza za darmo.
      • malgoszac Re: wypadki sas-a 13.09.07, 15:44
        ja latam na tej samej trasie norwegianem i bardzo sobie chwale :) a
        i ceny o niebo nizsze... problem tylko z godzinami, ale ze jakos sie
        uklada, ze lataja albo poznym wieczorem albo wczesnie rano to zawsze
        sobie moge pobyt zaplanowac. Polecam :)
    • sylwek07 SAS - anulacje lotów z powodu usterek technicznych 13.09.07, 16:14
      SAS - anulacje lotów z powodu usterek technicznych samolotów Dash 8-
      400

      Niestety z przykrością informujemy, ze na skutek usterki technicznej
      stwierdzonej w samolotach typu DASH8-400, kanadyjski producent
      Bombardier wystąpił do linii lotniczych z rekomendacja czasowego
      wycofania z ruchu lotniczego na całym świecie tego typu samolotów.
      Skandynawskie linie Lotnicze zadecydowały o "uziemieniu" wszystkich
      maszyn typu DASH8-400 i poddaniu ich specjalnej kontroli
      technicznej, która zostanie przeprowadzona przez firmę Bombardier.

      SAS w Polsce większość swoich połączeń obsługuje samolotem typu
      DASH8-400. Oznacza to dla nas czasowa anulacje większości rejsów na
      trasach CPH-WAW/GDN-CPH do momentu zastąpienia DASH'y innymi
      maszynami.

      W związku z powyższym, pasażerów, którzy mają rezerwacje na powyższe
      połączenia z datą wylotu do 16 września prosimy o kontakt z naszym
      biurem.


      www.airclub.pl/bilety-lotnicze/aktualnosci/527,sas-anulacje-lotow-z-powodu-usterek-technicznych-samolotow-dash-8-400
    • Gość: kasa76 Re: wypadki sas-a IP: *.chello.pl 13.09.07, 17:56
      leciałam berlin kopenhaga air berlin - kultura airbus, gazeta,
      picie, "przekąska", wracałam kopenhaga berlin sas dash'em i porażka.
      Jako ludek z branży turystycznej stwierdzam że to jest jakaś
      pomyłka. Ceny i tak bardzo spadły bo jeszcze na początku zeszłego
      roku kasowali Berlin Kopenhaga Berlin za przelot z biletem full flex
      4000pln (ha ha) ale easyjet sprowadził ich na ziemię.
      • malgoszac Re: wypadki sas-a 13.09.07, 22:59
        :)
        potwierdzam cey. ze 2 lata temu lecialam na tej trasie i wybralam
        Luft - byla 5 razy tansza... co prawda mieli 4h opoznienie, aleeee...
        • Gość: ptyś Re: wypadki sas-a IP: *.nyc.res.rr.com 14.09.07, 04:09
          To że komuś może serwis danej linii i ceny nie odpowiadać to jedno,
          ale zupełnie inną sprawą - niezależną od tej linii - jest jakaś
          usterka w samolocie, za którą stoi producent. Stosunkowo duża część
          floty SAS (10 procent) opiera się na tych turbośmigłowych
          "czterechsetkach" (młodych trzeba dodać) używanych do lotów
          krótkodystansowych (na terenie Skandynawii i przez Bałtyk). Dlatego
          też być może awaria wystąpiła akurat u nich, a nie np. w Austrian
          Airlines, które ma raptem 10 sztuk "400" od Bombardiera. Producent
          zalecił już zresztą wszystkim liniom, które latają na tych maszynach
          uziemienie tych samolotów do czasu wyjaśnienia przyczyn usterki.

          ===
          www.samoloty.blogspot.com
          • malgoszac Re: wypadki sas-a 14.09.07, 11:04
            absolutnie sie zgadzam, ale tak sie sklada, ze z pol roku temu byla
            tez informacja, ze sas nie wykonywal przepisowo przegladow swoich
            dlugodystansowcow i ze bylo z tego powodu jakies zagrozenie. Moze to
            nie przypadek, ze sie posypalo akurat u nich...
    • sylwek07 Re: wypadki sas-a 14.09.07, 23:23
      precyzyjny wpisalem na stronie Sas-u lot i wyszlo tak jak
      napisales,tzn ze samolot przylatuje na Newark,hehe nie zle maja tam
      namieszane.
      • precyzyjny Re: wypadki sas-a 15.09.07, 18:14
        Niejeden ich za to sklal w zywy kamien, ale coz zrobic. Skapstwo to
        skapstwo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka