Dodaj do ulubionych

przebieg lotu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 11:38
będe lecieć samolotem po raz pierwszy. proszę o napisanie jak
odczuwa się start, ladowanie ewentualne turbulencje? czy wystepują
zawsze co się wtedy dzieje z samolotem????
Obserwuj wątek
    • Gość: Crazymary18 Re: przebieg lotu IP: *.cn.net.pl 15.04.08, 11:44
      start-super sprawa-najlepszy moment jak cię wciska w siedzenie -ekstra, potem to
      jak na rollercoasterze, lądowanie mniej atrakcyjne ale jak pilot mocno dobije do
      ziemi to tez jest fajne, turbulencje to nic nadzwyczajnego lekkie wstrząsy-każą
      zapiać pasy i tyle, przeważnie występują jak się leci nad większym akwenem
      wodnym, albo górami, nie panikuj, będzie ok, pokochasz latanie ;-)
    • iberia.pl Re: przebieg lotu 15.04.08, 11:46
      duzo zalezy od tego skad startuje samolot:inaczej to wyglada gdy
      lotnisko jest np. nad brzegiem morza a nieco inaczej jak startuje z
      lotniska powiedzmy w miescie.
      Zadnych rewolucji przy starcie czy ladowaniu nie ma, choc czasem
      wbija w fotel:-).W zwiazku ze zmiana cisnienia mozesz odczuwac
      jakbys ogluchla,moga zatykac sie uszy, moga nawet bolec-ale to nie
      jest regula bo kazdy reaguje inaczej.
      Ja zle znosze ladowania-potworny bol uszu, przy starcie luz-nic mi
      sie nie dzieje.
      Moj kolega natomiast nienawidzi startow-po prostu wtedy sie zle
      czuje, ale z ladowaniem nie ma problemow.
      Wez ze soba cos do picia (kup to dopiero na strefie wolnoclowej bo
      na kontroli bezpieczenstwa Ci to zakwestionuja)albo jakies landrynki
      czy gume do zucia.

      Co do turbulencji-no coz czasem sa, po prostu troche trzesie
      samolotem, jesli turbulencje sa dosc intensywne i dlugotrwale wtedy
      jest komunikat zeby zapiac pasy.Ja pasy mam zawsze zapiete przez
      caly lot, ale obowiazek jest tylko podczas startu i ladowania, potem
      mozna odpiac.

      W kazdym razie nie taki diabel straszny jak go maluja:-).
      Bon voyage!
    • woktjek Re: przebieg lotu 15.04.08, 12:32
      Racja, racja starty to super przeżycie - moc w silnikach, wciskanie
      w fotel i czekasz, czekasz... aż sie oderwiesz od ziemi:) i później
      ziemia tak szybko sie oddala w dole:). Największe wrażenie zrobił na
      mnie start w A340-600 - jakby sala kinowa startowała:)
      Też polecam landrynki do ssania - ułatwiają przełykanie śliny przy
      starcie i lądowaniu.
      • Gość: mała Re: przebieg lotu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 01:45
        hej, ja tez bede niedlugo pierszy raz leciec. i mam pytanko a gdzie jest ta
        strefa wolnocłowa? to w bagażu podręcznym nie mozna miec picia i jedzenia?
        • czarna.kotka.psotka Re: przebieg lotu 18.04.08, 08:52
          To już w samolotach nie dają cukierków, jak ponad 20 lat temu?! Co
          za dziadostwo!
          A tak na poważnie, to wolno mieć napój w pojemniku nie
          przekraczającym 100 ml pojemności (ciekawe, gdzie takie coś
          znajdę?), chyba, że lecisz z dzieckiem. Start - super uczucie, dla
          mnie o wiele gorsze było lądowanie - kiedyś nawet coś spadło z półki
          na bagaże (wówczas nie były zamykane).
          Czy rzeczywiście nie można mieć nic drobnego do jedzenia (np.
          cukierki, guma do żucia) kupionego poza strefą wolnocłową? Nie
          latałam kilkanaście lat, wiec nie jestem na bieżąco.
          Czekam na informację, a lotniczym debiutantom życzę samych
          pozytywnych wrażeń.
          • Gość: MajkelAndżelo Re: przebieg lotu IP: *.magma-net.pl 19.04.08, 13:59
            Nie ma ograniczeń na jedzenie w podręcznym - ale bodajże od 1,5 roku są
            restrykcje na przewóz płynów, żeli, past, aerozoli w podręcznym. Opakowanie musi
            mieć do 100ml objętości i musi zostać umieszczone w przeźroczystej torebce
            foliowej (są dostępne przed kontrolą bezpieczeństwa). Więc napoje na lot trzeba
            zakupić w strefie wolnocłowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka