Dodaj do ulubionych

Bób i jego perypetie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.11, 16:05
....Strąki dzikiego bobu (zresztą podobnie do innych dzikich zbóż) ....
co za baran to pisał?
Obserwuj wątek
    • Gość: bliskomichy.pl bliskomichy.pl tez jest fajnie o bobie IP: *.acn.waw.pl 04.07.11, 20:23
      Kulinarne blogi coraz fajniesze :)
    • Gość: tetradrachma Dodam, że bób stanowił podstawę diety rzymskich IP: *.home.aster.pl 04.07.11, 21:20
      legionów. Dzienna racja legionisty (szeregowego) wynosiła 50 ugotowanych ziaren.
    • Gość: Atria Re: Bób i jego perypetie IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.11, 22:33
      Ja!

      Myślę że z kontekstu domyśliłeś się, że chodziło o to, że "zarówno strąki bobu jak i innych dzikich zbóż". Rzeczywiście wyszło niezręcznie i mogłam ująć to w ten sposób, jednak wierzę w to, że czytający rozszyfrują kontekst:)

      Córka rolinka.:)
      • Gość: www Re: Bób i jego perypetie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.14, 16:35
        bób to nie zboże, a to wynika z tego zdania.
    • citrouille Bób i jego perypetie 26.06.14, 11:39
      Oczywiscie swiezy bob jest najsmaczniejszy, ale szkoda, ze nic nie wspomniano o suszonym (jak groch czy fasola) bobie, w Polsce raczej nie spotykanym, a szkoda, bo smaczna z niego zupa wychodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka