Dodaj do ulubionych

Pieniadze od emigrantow

IP: *.range86-140.btcentralplus.com 20.11.09, 13:52
Albo minister finansow bredzi albo czegos nie zrozumialem:

"(...) są to znaczne kwoty, które przekazywane są głównie rodzinom emigrantów
pozostającym w kraju, nie wpływają one jednak na wielkość budżetu ani na
sektor finansów publicznych."
http://wiadomosci.onet.pl/2081740,28350,wiadomosceu.html

To ze pieniadze emigrantow nie wplywaja na wielkosc budzetu panstwa ani na
sektor finansow publicznych jest oczywiste. Chyba ze moglyby wplywac
postednio: wiecej pieniedzy w budzetach gospodarstw domowych = mozna mniej
wydawac np. na panstwowa sluzbe zdrowia. Nie twierdze, ze te przeplywy sa
jakies krytyczne, ale tak malo subtelna manipulacja slowna swiadczy chyba o
tym, ze wladza juz ma ludzi za kompletnych idiotow.
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.aster.pl 20.11.09, 13:55
      ale gdzie jest ta manipulacja słowna do której się odwołujesz?
      • Gość: Jaro Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.range86-140.btcentralplus.com 20.11.09, 14:37
        Minister oczywiscie powiedzial prawde. Ale odpowiadal na pytanie o ilosc
        pieniedzy od emigrantow. Powiedzial ze sa to znaczne kwoty ale dodal tez niejako
        ze z punktu widzenia kraju nie maja one zadnego znaczenia. Niby z punktu
        widzenia budzetu, ale gdyby rzeczywisice chodzilo o punkt widzenia budzetu, to
        mowienie oczywistosci nie ma sensu. Mowil o budzecie, a ludzie mysli "kraj",
        "gospodarka" itp - co zreszta widac po komentarzach pod tym artykulem.

        Ja swoja teze postawilem jz dawno: gdyby nie emigracyjny wentyl bezpieczenstwa,
        to w PL juz dawno doszloby do jakiegos politycznego przewrotu, a jakim nawet
        Lepperowi sie nie snilo. I nie chodzi tu tylko o dodatkowe pieniadze dla rodzin,
        ale glownie o mlodych, gniewnych i sfrustrowanych.
        • Gość: mmm Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.aster.pl 20.11.09, 14:46
          IMo przesadzasz. Nie każdy ma w rodzine dojna krowe za granicą i nie każdy kto mieszka w Polsce klepie biede i cierpi z braku możliwości więc nie wiem o jakim przewrocie mówisz.
        • bigstrand Re: Pieniadze od emigrantow 20.11.09, 14:57
          > Ja swoja teze postawilem jz dawno: gdyby nie emigracyjny wentyl bezpieczenstwa,
          > to w PL juz dawno doszloby do jakiegos politycznego przewrotu, a jakim nawet
          > Lepperowi sie nie snilo. I nie chodzi tu tylko o dodatkowe pieniadze dla rodzin
          > ,
          > ale glownie o mlodych, gniewnych i sfrustrowanych.

          Jaro idz sie wyspij. To nie teza to spekulacja, wyssana z palca. Czlowieku o jakim politycznym przeworcie ty mowisz?
          • Gość: KolejnyEmgirant Re: Pieniadze od emigrantow IP: 82.195.172.* 20.11.09, 15:23
            Prawda jest taka ze bedac w kraju czlowiek juz sie do wszystkiego przyzwyczail i naprawde nie widac co sie dzieje, dopiero kiedy sie stamtad wyjedzie to zaczniesz zauwazc ze ta cala sytuacja - ktora ciagnie sie z kadencji na kadencje - jest niewyobrazalna, pewne sprawy sa wprost nie do pomyslenia, dopuszczalne moze i w Nigerii ale w Unii?

            Wszedzie wokol slysze te odpowiedzi - w Polsce "da sie jakos zyc" ale czy o to chodzi? Zeby "jakos" zyc?
            • bigstrand Re: Pieniadze od emigrantow 20.11.09, 16:02
              Gość portalu: KolejnyEmgirant napisał(a):

              > Prawda jest taka ze bedac w kraju czlowiek juz sie do wszystkiego przyzwyczail
              > i naprawde nie widac co sie dzieje, dopiero kiedy sie stamtad wyjedzie to zaczn
              > iesz zauwazc ze ta cala sytuacja - ktora ciagnie sie z kadencji na kadencje - j
              > est niewyobrazalna, pewne sprawy sa wprost nie do pomyslenia, dopuszczalne moze
              > i w Nigerii ale w Unii?
              >
              > Wszedzie wokol slysze te odpowiedzi - w Polsce "da sie jakos zyc" ale czy o to
              > chodzi? Zeby "jakos" zyc?


              jak zyc? odpowiem ci... krotko
              To jeszcze rzad niczym mamusia ma ci popdowiadac jak zyc? kuzwa wezcie wy sie w grasc...
              • Gość: ff Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.sotn.cable.ntl.com 20.11.09, 16:30
                jemu nie chodzilo o pytanie 'jak zyc' czytaj ze zrozumieniem
          • Gość: Jaro Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.range86-140.btcentralplus.com 20.11.09, 16:38
            Faktycznie, to tylko spekulacja. Jednak wydaje mi sie oczywiste, ze ludzie
            mlodzi bez perspektyw z niskimi placami, z palcem szefa wskazujacym brame jesli
            sie nie podoba, moga sie radykalizowac. A radykalizacja jest tym wieksza im
            wieksza presja wszechobecnej reklamy podsycajacej apetyt konsumpcyjny i im
            barziej ostentacyjne bogactwo elit. Winni zawsze by sie znalezli. Podejrzewam ze
            ojciec dyrektor na tym by tylko skorzystal. Chyba ze konkurencyjna teza jest
            taka, ze potencjalni wywrotowcy raczej nie emigruja, a emigruja pokorne mrowki.
    • Gość: ff Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.sotn.cable.ntl.com 20.11.09, 13:59
      "(...) są to znaczne kwoty, które przekazywane są głównie rodzinom emigrantów
      pozostającym w kraju, nie wpływają one jednak na wielkość budżetu ani na
      sektor finansów publicznych."
      ================
      wiesz chodzi mu o to ze rzad nie ma jak sie do nich dobrac (cale szczescie)
    • bigstrand Martyrologizacja 20.11.09, 14:52
      Martyrologizacja (uff ale trudne slowo, nawet nie wiem czy prawdziwe) to chyba kolejny etap ewolucji emigrantow. Wszyscy mieszkancy jackowa sa chyba swiecie przekonani ze z ich pieniedzy utrzymywane jest pol Polski.
      Watek poruszony juz wczesniej ale widze ze raz w glowach zasiane ziarno martyrologii zostaje juz tam na zawsze.

      Wszystko ma jakis posredni efekt na wszystko. Tak to juz jest swiat ulozony ze pieniadze wydane w Polsce maja posredni efekt na gradobicie w Chile.
      Zaraz zaczniecie sie chyba zglaszac po medale do Kacznskiego za robienie zakupow w Polsce w czasie wakacji.
      • 10iwonka10 Re: Martyrologizacja 20.11.09, 15:02
        Chyba raczej martyrologia?

        Jakis wplyw te pieniadze maja na gospodarke ale chyba nie az tak
        duzy.

        Meszkancy Jackowa to raczej zeby zagryzaja ze zlosci bo kiedys jak
        przyjezdzali do Polski to byli 'paniska' kazdemu w rodzinie dali po
        5 dolarow wielkie walizy prezentow z wyprzedazy przywiezli....A
        dzisiaj? Juz sie to skonczylo:-)
        • bigstrand Re: Martyrologizacja 20.11.09, 16:00
          > Chyba raczej martyrologia?

          jako proces dochodzenia do, to chyba by bylo ...zacja? Niewazne wiadomo o co chodzi ;) albo i nie

          Nie wiadomo o co chodzi za to tym wanna be martyr co chca zeby sie o nich z szacunkiem minister wyrazal bo siem wezma i na ministra obraza. I co? I bulba, mowi minister. To sie obraz jak chcesz.
          Jednym z celow EU jest wlasnie wolny przeplyw ludzi i kapitalu. Plynie on w dwie strony.
          Jakie za to efekt na lokalnym rynku wynajmu nieruchomosci ma nieustannie malejaca ilosc polskich emigrantow mozna sie przekonac np w dublinie gdzie ceny wynajmu spadly znowu o kilka procent. A cale bloki apartamentowcow stoja puste i strasza grozba bankructwa wanna be inwestorow na kredyt sprzed recesji. BTW to tez wina tych paskudnych emigrantow, przeciez to dla nich wybudowali te wszystkie modern 2 bed a teraz wyjezdzaja i nie chca dalej placic czynszow...
          • 10iwonka10 Re: Martyrologizacja 20.11.09, 16:43
            Jak za duzo emigrantow to zle bo zabieraja prace jak za malo to tez
            zle bo puste mieszkania/domy na wynajem stoja plus na niektore prace
            nie ma chetnych.

            A w Polsce jak sla pieniadze to zle bo podbijaja ceny nieruchomosci
            jak nie sla to tez zle bo nie pomagaja rodzinie/gospodarce.?

            Tez mi sie wydaje ze z zalozenia UE to wolny przeplyw pracownikow i
            pieniedzy. A Irlandzkich inwestorow mi nie zal - jak zwykle
            zachlannosc ich zgubila. Tez zauwazylam ze w Anglii dosc duzo stoi
            pustcy domow na wynajem....




      • Gość: Jaro Re: Martyrologizacja IP: *.range86-140.btcentralplus.com 20.11.09, 16:32
        Chodzilo mi nie o to zeby minister padal na kolana przed emigrantami, tylko o to
        zeby odpowiedzial rzeczowo na pytanie. Jesli pieniadze emigrantow nie maja
        (bezposredniego) wplywu na gospodarke kraju to trzeba bylo tak powiedziec. Bo to
        ze nie maja wplywu na opozniena pociagow PKP wiadomo i bez konferencji prasowych.
        • Gość: mmm Re: Martyrologizacja IP: *.aster.pl 20.11.09, 17:13
          Jaro, przeciętny Polak ma głęboko gdzies jak rzeczowo na pytania odpowiada jakiś tam minister bo:

          1/ go to kompletnie nie obchodzi

          lub

          2/ ma własną teorie na temat obserwowanych zjawisk (taka cecha narodowa) i nie potrzebny mu do tego żaden minister

          Oprócz martylogizacji, stwierdzam postępującą utratę kontaktu z polską rzeczywistością ;)
        • bigstrand Re: Martyrologizacja 20.11.09, 17:22
          Minister finansów Jacek Rostowski pytany o to jak wielka kwota pieniędzy płynie z nowej emigracji

          Niewiele wiemy jak naprawde brzmialo pytanie,

          że są to znaczne kwoty, które przekazywane są głównie rodzinom emigrantów

          ale odpowiedzial ze sa to znaczne kwoty. Prawdopodobnie rowniez minister nie poruszyl w odpowiedzi wielu innych frapujacych zagadniec ani nie odnoisl sie do innych wazkich problemow, ale pewnie te sprawy nie byly tematem konferencji ministra.

          Pieniedzy tych jest tyle ile jest, to ludzie sami decyduja ile przesylaja do Polski jak i ile wywoza z Polski. Jesli bilans jest dodatni tzn wiecej w Polsce zostaje niz jest wywozone to chyba dobrze. Dobrze dla wszystkich.
          W krajach takich jak np Kuba gdzie przeplyw pieniadza i ludzi jest bardzo ograniczony w jedna strone. Wplywy z diaspory sa nibagatelnym zrodlem przychodow. W krajach generlanie wolnych ktore moga sie cieszyc z wolnego przeplywu kapitalu informacja kto i gdzie przywozi ile pieniedzy w walizce ma drugorzedne znaczenie.
    • qvintesencja Nieco chorobliwe nadinterpretacje 20.11.09, 18:06
      Gość portalu: Jaro napisał(a):

      > Albo minister finansow bredzi albo czegos nie zrozumialem:
      >
      > "(...) są to znaczne kwoty, które przekazywane są głównie
      rodzinom emigrantów
      > pozostającym w kraju, nie wpływają one jednak na wielkość budżetu
      ani na
      > sektor finansów publicznych."
      > wiadomosci.onet.pl/2081740,28350,wiadomosceu.html
      >
      > To ze pieniadze emigrantow nie wplywaja na wielkosc budzetu
      panstwa ani na
      > sektor finansow publicznych jest oczywiste. Chyba ze moglyby
      wplywac
      > postednio: wiecej pieniedzy w budzetach gospodarstw domowych =
      mozna mniej
      > wydawac np. na panstwowa sluzbe zdrowia. Nie twierdze, ze te
      przeplywy sa
      > jakies krytyczne, ale tak malo subtelna manipulacja slowna
      swiadczy chyba o
      > tym, ze wladza juz ma ludzi za kompletnych idiotow.

      Nieco to nadinterpretujesz a chorek wujow w komentarzach juz ma
      chorobliwe skojarzenia. Ministrowi chodzilo o bezposrednie wplywy
      do budzetu bo na przyklad funduszami z UE kieruje panstwo.

      Natomiast pieniadze od emigrantow maja oczywiscie wplyw na budzet
      ale posredni, poprzez podatki od towarow i uslug

      Podobnie jest z pieniedzmi zostawianymi przez turystow zgranicznych
      ktorych suma jest oczywiscie wyzsza niz przesylane przez emigrantow.
      • Gość: ff Re: Nieco chorobliwe nadinterpretacje IP: *.sotn.cable.ntl.com 20.11.09, 18:39
        > Podobnie jest z pieniedzmi zostawianymi przez turystow zgranicznych
        > ktorych suma jest oczywiscie wyzsza niz przesylane przez emigrantow.

        z turystyki jakies 25 mld czyli calkiem podobnie do oficjalnych danych o
        transferach od emigrantow

        • jaleo Re: Nieco chorobliwe nadinterpretacje 20.11.09, 20:25
          Gość portalu: ff napisał(a):
          >
          > z turystyki jakies 25 mld czyli calkiem podobnie do oficjalnych danych o
          > transferach od emigrantow
          >

          Te dochody z turystyki i tak sa w wiekszosci od krajowych turystow.

          Polska zamiast drugiej Irlandii, stala sie drugim Meksykiem - wplywy od
          emigrantow wieksze od wplywow z eksportu :-)))
          • qvintesencja Re: Nieco chorobliwe nadinterpretacje 21.11.09, 10:56
            jaleo napisała:

            > Te dochody z turystyki i tak sa w wiekszosci od krajowych
            turystow.
            > Polska zamiast drugiej Irlandii, stala sie drugim Meksykiem -
            wplywy od
            > emigrantow wieksze od wplywow z eksportu :-)))

            Producent takich zlepow cierpi na cos czego nie da sie inaczej
            nazwac jak emigracyjne zidiocenie, hehe.

            Co do wplywow z turystyki to wyniosly one w 2007 r. 10.5 mld dolarow
            czyli znacznie wiecej niz przekazy od emigrantow.
            • Gość: ff Re: Nieco chorobliwe nadinterpretacje IP: *.sotn.cable.ntl.com 21.11.09, 12:05
              twoje zidiocenie i tak przebija wszystkie mozliwe zidiocenia
              najgorsze jest to ze ty zupelnie nie jestes swiadoma swojego zidiocenia

              jak mozna calkowity eksport porownywac do transferow zagranicznych hahaha

              to jest twoj popisowy ekonomiczny belkot pierwszej klasy

              tego teraz ucza w szkolach?
              • jaleo Re: Nieco chorobliwe nadinterpretacje 21.11.09, 12:09
                Gość portalu: ff napisał(a):

                >
                > jak mozna calkowity eksport porownywac do transferow zagranicznych hahaha
                > tego teraz ucza w szkolach?

                Jesli to do mnie, to ja to pisalam zartem, vide usmieszki.
                • qvintesencja Re: Nieco chorobliwe nadinterpretacje 21.11.09, 13:03
                  jaleo napisała:

                  > Gość portalu: ff napisał(a):

                  > > jak mozna calkowity eksport porownywac do transferow
                  zagranicznych hahaha
                  > > tego teraz ucza w szkolach?
                  > Jesli to do mnie, to ja to pisalam zartem, vide usmieszki.

                  To nie do ciebie ale facio jest bezdenny. Za eksport przychodzi
                  kasa w walutach i taka sama kasa przychodzi od emigrantow. Podobnie
                  jak kasa od turystow czy unijna. Lacznie ta kase przychodzaca sie
                  sumuje i porownuje z kasa wychodzaca. Roznica nazywa sie bilans
                  platniczy kraju. Na przyklad w Polsce NBP publikuje miesieczne,
                  kwartalne i roczne dane o bilansie platniczym. Na przyklad we
                  wrzesniu eksport towarow wyniosl 9,413 mld euro a import 9,417 mld
                  euro. Przychody z tytulu wynagrodzen pracownikow oszacowano na 299
                  mln euro:

                  www.nbp.pl/statystyka/wstepne/bilansplatniczy.pdf
                  Ale zeby to zrozumiec trzeba wiedziec cos wiecej niz jak otwierac
                  zmywak.
                  • Gość: ff Re: Nieco chorobliwe nadinterpretacje IP: *.sotn.cable.ntl.com 21.11.09, 16:15
                    dziewczyno!! nie pograzaj sie hehehe
    • Gość: Pit Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.cmbg.cable.ntl.com 20.11.09, 21:16
      To co powiedzial minister dla mnie jako emigranta ma niewielkie znaczenie. Moge to potraktowac jako dzentemenki uklon w strone emigracji i tylko tyle. Jesli chodzi o bardziej konkretne sprawy to wole pieniadze zainwesowac tam skad przyniosa konkretny zysk zamiast np z ZUSie. Dbajmy o swoje a wtedy wszystko bedzie jasne :-)
      • qvintesencja Re: Pieniadze od emigrantow 21.11.09, 10:59
        Gość portalu: Pit napisał(a):

        > To co powiedzial minister dla mnie jako emigranta ma niewielkie
        znaczenie. Moge
        > to potraktowac jako dzentemenki uklon w strone emigracji i tylko
        tyle. Jesli c
        > hodzi o bardziej konkretne sprawy to wole pieniadze zainwesowac
        tam skad przyni
        > osa konkretny zysk zamiast np z ZUSie. Dbajmy o swoje a wtedy
        wszystko bedzie j
        > asne :-)

        A tobie co odbilo w temacie "inwestycje w ZUSie"? Gdziekolwiek
        placisz skladki emerytalne jest to "inwestycja" konkretnie
        podejrzanie zyskowna.
        • Gość: Pit Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.cmbg.cable.ntl.com 22.11.09, 21:20
          qvintesencja, jesli moglbym Ci cos zasugierowac ...to zbiore to w kilka punkow:

          1. Wypowiedzi nie zaczyna sie od 'A'.
          2. 'Tobie' napisal bym z wielkiej litery przez szacunek dla adwersarza.
          3. Sugerowac komus ze mu odbilo, mozesz swojemu przyjacielowi po kilku piwach w
          pubie najlepiej.
          4. Nie badz trollem. Nie nabijaj postow kosztem obrazania ludzi. Internet
          traktuj jako srodek komunikacji w podobny sposob jak np. bezposrednia rozmowe.
          5. Wypowiadaj sie jasno i czytelnie tak aby inni Cie zrozumieli, aczkolwiek nie
          musisz ich traktowac jak idiotow.
          6. Znaki interpunkcyjne czasami pomagaja zrozumiec sens wypowiedzi.
          7. Wracajac do tematu, to kazdy moze sie w nim wypowiadac, jesli oczywiscie
          pisze na temat. Mnie ten temat dotyczyl i dolozylem swoje 3 grosze.
          8. Zeby bylo cos wiecej niz prawie OT : www.youtube.com/watch?v=IR2MdaD_nKo

          • Gość: ff Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.sotn.cable.ntl.com 22.11.09, 21:38
            nie przejmuj sie to stara zgrzybiala panna ktora nie ma zadnego zycia poza tym forum
            trzeba przyznac troll pierwsza klasa z niej
            smutne ma zycie i tyle a dowartosciowac na forum to sie moze jesli jej z tym dobrze
          • qvintesencja Re: Pieniadze od emigrantow 23.11.09, 07:56
            Gość portalu: Pit napisał(a):

            > 3. Sugerowac komus ze mu odbilo, mozesz swojemu przyjacielowi po
            kilku piwach w
            > pubie najlepiej.
            > 4. Nie badz trollem. Nie nabijaj postow kosztem obrazania ludzi.
            Internet
            > traktuj jako srodek komunikacji w podobny sposob jak np.
            bezposrednia rozmowe.

            To teraz wystukaj podobne uwagi do innych, np. do osobnika ff. Nie
            zapomnij o jego ordynarnym seksizmie. Niestety styl dyskusji obniza
            chamstwo niektorych uczestnikow i nie ma innej rady jak
            odpowiadanie im w tym stylu bo inaczej nie reaguja. Skieruj wiec do
            nich swoje upomnienia jesli twoj wpis ma byc wiarygodny. O
            literacki styl wypowiedzi tez mozna by zadbac ale tu jest sporo
            ludzi na pziomie podstawowym ktorzy beda mieli problemy ze
            zrozumieniem.
            • Gość: ff Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.sotn.cable.ntl.com 23.11.09, 10:32
              ojej rozplacz sie.... hahaha

              > zapomnij o jego ordynarnym seksizmie.
              Ja tylko pisze ze jestes stara panna nie wiem kto ciagle z onanizmami wyskakuje.

              > literacki styl wypowiedzi tez mozna by zadbac ale tu jest sporo
              > ludzi na pziomie podstawowym ktorzy beda mieli problemy ze
              > zrozumieniem.

              A moze oni sa 'TEMPI'? hahahahaaha
    • Gość: from Europe Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 23.11.09, 17:05
      Jak widze te paranoiczne poglady, ujawniajace wyzierajaca cienizne, na podstawie porzadnych informacji, mysle sobie - powazne kompleksy i skrzywienia maja. A prawda jest taka ze z przygotowanego raporu Centrum Badan Populistyczno-Uwierajacych wynika ze emigranci przetransferowali do kraju kwote, ktora jest rownowartoscia 10-cio letnich dochodow, przechodzacej wlasnie boom gospodarczy stolicy.

      Dodam jeszcze tylko dla przykladu, taki Gdansk musialby odkladac przez okragle 60 lat, nie wydajac ani zlotowki. Nieoficjalnie, na podstawie wielu informacji, sadzimy ze kwota moze byc nawet dwa razy wieksza. Powiedzial doktor nauk fobistycznych Piotr Kwint-Esensja.

      hoho://wiarygodne-zrodlo.inet
    • Gość: a Re: Pieniadze od emigrantow IP: *.range86-176.btcentralplus.com 07.12.09, 22:23
      link dla zainteresowanych
      • arnesaknussen Re: Pieniadze od emigrantow 08.12.09, 00:16
        Zeby nie te pieniadze od emigrantow to by Polska upadla w roku 2004 taka bieda byla.
        U mnie w malym miescie to modne bylo kupowanie "na zeszyt" bo pieniedzy nie
        bylo, a kto mial kogos z agranica i ten przysylal kase to jakos przezyli. Od
        2004 jak ruszyla emigracja tak zaczela kasa plynac i "zeszyty" w sklepach
        poznikaly, bo za angielska/irlandzka/szwedzka tygodniowka rodzina w Polsce jakos
        przezyla. Te pieniadze trafily posrednio do budzetu w formie podatkow, bo Polacy
        je wydali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka