Dodaj do ulubionych

Rodzinna tragedia

25.11.09, 15:01

Podzielę się z Wami moją rodzinną tragedią: Piękna stwierdziła, że
właściwie, to ona woli wyspiarski chleb od polskiego.

Zagroziłem rozwodem, ale sam się zdziwiłem co potrafi zrobić dziesięć
lat na Wyspie.

[PS. Gwoli zrozumienia Piękna miała na myśli chleb "taste the
difference" z Sainsburego, ale porównywała go z "Baltonowski
Premium", który uchodzi za najlepszy polski chleb jaki mozna kupic w
UK]

[PS2. Chyba dostanie maszynkę do pieczenia chleba pod choinkę :) ]
Obserwuj wątek
    • rys.kolargol Re: Rodzinna tragedia 25.11.09, 15:46
      Wzruszyla mnie twoja historia...
      Podziel sie jeszcze czyms.
      • xiv Re: Rodzinna tragedia 25.11.09, 16:13

        moge sie podzielic suszonym bananem... wlasnie spozywam...
        • a74-7 Re: Rodzinna tragedia 25.11.09, 16:42
          daj jej szanse; w czasie nastepnych 20 lat
          odkryje kilka lepszych gatunkow chleba od wymienionych....
          jakos wolno jej to przychodzi ....;p

          Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
        • al-kochol-8 Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 05:23
          zasadz jej drzewo chlebowe, jesli to takie dla niej wazne
        • rys.kolargol Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 14:20
          Tylko jezeli to w 100% polski banan.
          • samotna.uk Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 15:43
            Nasz ,,polski,, baltanowski z tesco jest ochydny. Ciezki taki, nie
            swiezy, kupilam raz czy dwa i juz nigdy wiecej.

            Jakoz,e tesco mam najblizej to zazwyczaj kupuje ,,five seeded bread,,
            jest smaczny i czysiwcie musi byc swiezy i chrupiacy, gdy mi akurat
            wykupia siegam po ,,tiger loaf,, ladnie pachnie i tez zawsze
            chrupiacy.Takie jakies najbardziej zblizone do naszych moim zdaniem.

            Ktos wspomnial o herbacie z mlekiem-zaczelam lubic. Szczegowlnie gdy
            czekajac na pociag z rano jadoac do szkoly jak sie kupi herbate w
            costa cafe to jeszcze pol godziny pozniej bedzie wrazatek, a jak sie
            doda chlodne mleko mozna pic od razu i fajnie rogrzewa z rana:)) No
            ale trzeba lubiec, nikogo nie namawiam.

            Lubie bardzo angielskie sniadania, czy branch lunch, to juz bardziej
            amerykanskie ale jajko sadzone na plasterku szynki,na toscie i z
            bernaise sauce smkuje z rana wysmiecie:)
    • bigstrand Re: Rodzinna tragedia 25.11.09, 16:55
      E tam tragedia, dojrzewanie.
      Po prostu zamienia sie z Polaka w czlowieka ;) Uwazaj to moze byc zarazliwe i nie jest uleczalne ale da sie z tym zyc. Objway moga byc rozne i o roznym stopniu nasilenia. Czasem trudne do dostrzezenia. Mniej sie na bacznosci.
      Mozesz zapisac si do grupy wsparcia (no na przyklad na jakims forum internetowym albo gdzies)
    • Gość: Jaro Re: Rodzinna tragedia IP: *.range86-144.btcentralplus.com 25.11.09, 17:22
      Wspolczuje. Ale pociesze cie ze u mnie tragedia jest jeszcze wieksza. Po tylu
      latach objadania sie chlebem, przebierania jak w ulegalkach, wreszcie probach
      pieczenia samemu - zrezygnowalem z chleba totalnie. Byla to bardzo przemyslana
      decycja poprzedzona wieloma tygodniami czytania i watpliwosci.
      Sporo mozna znalezc tu:
      www.amazon.co.uk/Dangerous-Grains-Gluten-Cereal-Hazardous/dp/1583331298
      troche tu:
      wholehealthsource.blogspot.com/2009/01/how-to-eat-grains.html
      skad mozesz dotrzec wszedzie indziej.

      Sa tez poglady, ze duzo zalezy od genow, np. grupa krwi 0 najgorzej znosi zboza,
      choc to duze uproszczenie, bo raczej chodzi i najstarsze geny w Europie (lowcow
      zbieraczy, sprzed migracji rolnikow). W kazdym razie jesli jestes 100% zdrowy i
      sawsze pelen energi to sie nie przejmuj. Ale jesli nie, warto zaeksperymentowac.

      A juz na pewno najwazniejsze jest dlugie fermentowanie zakwasu i raczej robienie
      chleba z calego zakwaszonego ciasta a nie tylko dodawanie zakwasu do
      nieprzefermentowanej maki - tylko wtedy jest szansa na zmniejszenie ilosci
      fitynianow. Juz to samo w sobie jest argumentem przeciw jedzeniu chleba ze
      sklepu, polskiego czy angielskiego.
      • princesswhitewolf Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 11:07
        Jaro napisał(a):
        >Juz to samo w sobie jest argumentem przeciw jedzeniu chleba ze
        > sklepu, polskiego czy angielskiego.

        Nie ma to jak smakowity chleb na zakwasie z polskiej piekarnii! Osobiscie eksperymentuje nadal z chlebami na zakwasie i jestem blizsza idealowi Monsieur Richard Bertinet dzis niz wczoraj. Jeszcze jeszcze kilkanscie chlebow moze i moge stawac do konkursuu
        • Gość: Jaro Re: Rodzinna tragedia IP: *.range86-144.btcentralplus.com 26.11.09, 11:58
          Chodzilo mi o to, ze najlepiej obyc sie w ogole bez chleba, ze wzgledow
          zdrowotnych a nie organoleptycznych :) A nie jest latwo, bo chleb uzaleznia.
          Produkty przemiany glutenu (oligopeptydy ktore sa wchlaniane w jelicie) dzialaja
          na receptory opiatowe. Ja po paru dniach bez chleba mialem cos w rodzaju glodu
          glutenowego.

          A czy wiesz na pewno ze w polskich piekarniach chleb jest robiony bez drozdzy na
          zakwasie? Na pewno nie przenny (jak np. tradycyjny pain de campagne), ale i
          zytni raczej nie - ten robony jest z "prefabrykatow" a tzw. zakwas to
          najczesciej kwas cytrynowy albo mlekowy. Moze w Niemczech robia jeszcze razowce
          na zakwasie. No i ten w UK z Village Bakery (jest w Waitrose, ASDA):
          www.village-bakery.com/index.php?page=shop.product_details&flypage=shop.vb_flypage&product_id=27&category_id=1&option=com_virtuemart&Itemid=45
          • princesswhitewolf Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 15:41
            spoko Jaro, ja nie jestem uzalezniona od chleba, czasem nie jadam po 2-3 chleba akurat. Jestem tak wybredna ze jesli nie upieke sama albo nie pojde do Pauls czy NeilsYard bakery to nie przelkne niczego. Dzis bede piec znow chleb na zakwasie. Od tygodnia codziennie podkarmiam zakwas i juz wyglada na stosowny.

            ten w UK z Village Bakery...
            nie dowierzam zadnym chain stores jesli chodzi o chleb. Jakby byl bez chemikalii to by 2 dni przetrwal i stal sie twardy.
            • princesswhitewolf Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 15:41
              *po 2-3 dni
            • jaleo Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 15:55
              princesswhitewolf napisała:

              > Jakby byl bez chemikal
              > ii to by 2 dni przetrwal i stal sie twardy.

              Ja pieke sama chleb z organicznej maki (Dove Organic), nie daje do
              niego zadnych "ulepszaczy" i ten chleb spokojnie przetrwa nawet do 5
              dni w skrzynce na chleb. Bialy rzeczywiscie szybciej twardnieje,
              ale ciemne naprawde dlugo trzymaja swiezosc, az sie sama zdziwilam.
              Niby uzywam tylko drozdzy, organicznej maki, wody, cukru i masla. Sa
              w tym jakies "niedobre" chemikalia?
              • princesswhitewolf Re: Rodzinna tragedia 27.11.09, 11:23
                Jaleo ja tez pieke: w piekarniku albo czasem w maszynie. Tez kupuje TYLKO organic flour GDZIE: za porada ksiazki Dough Richarda Bertineta (www.thebertinetkitchen.com) tu: www.shipton-mill.com i to zazwyczaj 24 kg naraz.

                wczoraj upieklam chleb na kapuscie kwaszonej: pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/10/chleb-z-kiszona-kapusta-z-maszyny.html

                Swiezosc jak mowilam niejedno ma imie i dla kazdego inne.Dla mnie chleb po 2-3 dniach nie jest godny uwagi.
            • Gość: Jaro Re: Rodzinna tragedia IP: *.range86-144.btcentralplus.com 26.11.09, 15:58
              Skoro robisz sama razowce to powinnas wiedziec, ze prawdziwy razowiec na
              zakwasie pozostaje swiezy conajmniej tydzien. Tak jest tez z tym Rosyjskim
              chlebem z Village Bakery (w sklepach jest juz czesto chleb kilkudniowy, ale
              wciaz swiezy).

              Drozdze piekarskie niektorym szkodza, ale tu chodzi o to ze jedynie chleb dlugo
              fermentowany zakwasem choc troche rozklada fityniany. A fityniany powoduja
              niedobory mikroelementow, glownie cynku i magnezu. Zreszta fitynianow (i lektyn)
              jest najwiecej w makach pelnoziarnistych. Okazuje sie ze taka maka jest jeszcze
              gorsza niz biala. Tak czy owak puste kalorie.
              • princesswhitewolf Re: Rodzinna tragedia 27.11.09, 11:15
                Jaro zalezy CO rozumiesz przez swiezy. Dla mnie swiezy jest pierwsze 2 dni a dalej to juz stary.
                Dzis przyjezdza znajomy z Tetbury i przywozi mi tamtejszy chleb na zakwasie pieczony u pewnej pani, ze skorki jakiego robie zakwas na caaaale tygodnie
          • princesswhitewolf Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 15:43
            drozdze jeszcze nikomu nie zaszkodzily. Stosowane sa od wiekow. Sek w tym ze wiekszosc aktualnie dostepnych chlebow to dziadostwo z ulepszaczami, wypelniaczami pelnymi chemii.
    • Gość: Ralph Re: Rodzinna tragedia IP: *.zone5.bethere.co.uk 26.11.09, 03:38
      Współczuję...
      Nie mam co prawda rodziny, ale kilku znajomych przerzuciło się na angielską
      esencję herbacianą z mlekiem. Okropność, jak można to pić???
      • xiv Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 10:46

        > Okropność, jak można to pić???

        Bardzo dobrze można to pic ;) choć polska herbatka z cytrynką i
        miodkiem tez nie najgorsza...

        ciężki wybór
        • Gość: al-kochol Re: Rodzinna tragedia IP: *.lnse2.cht.bigpond.net.au 27.11.09, 10:03
          nieprawda. Herbata z mlekiem jest duzo mniej zdrowa od samej
          herbaty, co stwierdzila wspolczesna nauka
          • xiv Re: Rodzinna tragedia 27.11.09, 11:38

            Badanie - z tego co pamietam - byly przeprowadzone przez niemieckich
            uczonych w niemieckich laboratoriach. Dlatego tez, nie zostaly zbyt
            pozytywnie przyjete przez wyspiarzy.

            Ze juz nie wspomne przywiazanie do tradycji.
    • princesswhitewolf Re: Rodzinna tragedia 26.11.09, 11:05
      xiv napisał:
      >Piękna stwierdziła, że
      >właściwie, to ona woli wyspiarski chleb od polskiego.

      Wiesz no tragedia to nie jest ale bardzo bardzo bardzo dziwne. Jest jednym na 10 tys polakow w UK. Poza tym chyba ze porownuje dziadowstwo jakies polskie w workach przywozone do polskiego sklepu. Wez ja w Polsce do pozadnej piekarni, moze zapomniala jak wyglada i smakuje swietny polski sklep
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka