xiv
10.12.09, 14:22
Powiem szczerze, ze po wczorajszych wystepach Kochasia nie do
smiechu mi. Jest naprawde co raz mniej wesolo. Ja wiem, ze ludzie sa
wkurzeni na banków i bankierów, ale tak naprawde najbardziej po
tylku dostana szeregowe bankowe biurwy.
Duzi obejda wszelkie podatki. Zamelduja sie w Makao, Singapurze czy
Bermudach. A mali nie maja wyjscia. Pracuja czesto za niska pensje,
aby "wyrownanie" otrzymac jako bonus. A teraz nie oplaca sie
otrzymac premii wyzszej niz 25k. Negocjowac podwyzke? Troche nie
czas i pora na taki ruch.
Sinagapur i Hong Kong wygladaja co raz bardziej atrakcyjnie...