Dodaj do ulubionych

WRS - dziwna sprawa...

IP: *.14-2.cable.virginmedia.com 27.01.11, 13:31
hej, mam pytanie odnosnie WRS. w czerwcu 2006 przyjechalem do UK, mialem wtedy 17 lat i dolaczylem do rodzicow - oni w tym czasie pracowali juz tu 6 miesiecy (byli zarejsestrowani w Home Office).

W moim przypadku pobyt w UK wyglada nastepujaco:

06.2006 - 09.2006 praca wakacyjna (nie zarejestrowalem sie Home Office)
09.2006 - 06.2008 studia FT, w tym czasie nie pracowalem
06.2008 - 09.2009 praca FT
09.2009 - 06.2010 wrocilem na studia FT zeby dokonczyc BSc, ale w tym czasie pracowalem PT dla innej firmy
06.2010 - do teraz, inna firma praca FT ktora dostalem zaraz po studiach


Moja druga praca (06.2008 - 09.2009) - 14 miesiecy ciaglasci, ale... rejestracji w home office dokonalem w 07.2009 (rok pozniej - dlatego ze kompletnie o tym zapomnialem). Na moim certyfikacie jeste data rejestracji (04.07.2009) i Job start date - 03.06.2008.

Kiedy zmienialem prace na PT w innej firmie w 09.2009, nie rejestrowalem tego w home office dlatego ze wyczytalem o 12 miesiacach ciaglosci. Tak samo jak w 06.2010 po studiach - moja aktualna praca.

Czy jest mozliwe ze jesli zloze wniosek EEA3 (o rezydenture stala) w nadchodzace lato, zostanie on odrzucony i bede musial czekac kolejne 5 lat (po oczywiscie zarejsterowaniu sie Home Office jeszcze raz)?

Wiem ze jest to moj blad, ale z drugiej strony, wiem ze na Home Office kiedys czekalo sie dlugo (pare miesiecy) i nie rozumiem jak moze to diskwalifikowac przepracowany w sumie legalnie (podatki, NIN) okres pracy...

Pozdr
Obserwuj wątek
    • xiv Re: WRS - dziwna sprawa... 28.01.11, 00:05

      zagmatwane to wszystko - po rejestracji 04.07.2009 przez rok powinienes informowac HO o zmianie pracy (nie ma znaczenia czy FT czy PT) i wynika z ponizszego, ze tego nie zrobiles

      nie wiem jak HO bedzie podchodzic do WRS, ale przy Child Benefit sa bardzo rygorystyczni

      piszesz:
      > Wiem ze jest to moj blad, ale z drugiej strony, wiem ze na Home Office kiedys c
      > zekalo sie dlugo (pare miesiecy) i nie rozumiem jak moze to diskwalifikowac prz
      > epracowany w sumie legalnie (podatki, NIN) okres pracy...

      to nie do konca tak - jesli WRS nie byl w porzadku to pracowales nielegalnie - podatki i NINy nie maja nic do rzeczy
    • spiderk0 Re: WRS - dziwna sprawa... 28.01.11, 12:51
      Przeczytaj jeszcze raz formularz o rezydenturę, zwłaszcza punkt który mówi o tym że studenci/uczniowie w UK mogą się ubiegać o to na równi z ludzmi którzy tutaj pracują, czyli nie przejmowałbym się zbytnio WRS w związku z aplikacją EEA3 - wystarczy potwiedzenie ze szkoły że podjełeś naukę od 09.2006 i na jesień 2011 możesz złożyć wniosek o EEA3.

      Wracając są sprawy WRS, wg. certyfikatu job start date masz 03.06.2008, ale rejestracja nastąpiła 07.2009, idąc tym tropem i czytając to:

      cyt. "We cannot back-date a registration certificate. If you have not registered your current job with the Worker Registration Scheme (WRS) within the first 30 days of your employment, your registration certificate can only be dated from when it is approved by the WRS team."

      Źródło: www.ukba.homeoffice.gov.uk/workingintheuk/eea/wrs/workers/#

      ...wynika z tego że certyfikat był ważny od 04.07.2009, zmieniając pracę 09.2009 i 06.2010 powinieneś o tym fakcie powiadomić "UK Border Agency", całkiem możliwe że to jednak nie będzie stanowiło problemu, dla nich oficjalnie pozostawałeś w pracy ze swoim pierwszym pracodwacą przez kolejne 12 miesięcy i teraz nie musisz ich powiadamiać o jakichkolwiek zmianach. Problem by miał pracodawca w przypadku kontroli twojego zatrudnienia w twojej trzeciej i czwartej pracy.

      Namieszałeś nieźle, ale to tzw. błędy młodości ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka