Gość: Zorro
IP: *.28.64.86.threembb.co.uk
19.08.11, 01:30
kocham kolej kazda, głownie wagony,mieszkam w UK i sobie tam buduje taką makiete ale nie o tym mowa, mowa oczyms innym bedzie- o mojej wyprawie i mozna to zrobic haha. To bedzie historia wyprawy z London St. Pancras Int. do Poznania z wsumie trzema przesiadkiami za 100 EUR. Do Brukselii superEUROSTAR 3h nawet tego nie odczuwasz, niesamowite uczucie ten kto jechal i kocha kolej to wie jak to jest. Wysiadłem na Midi est i poszedlem pieszo na wskazany peron, wszystko ekstra podisane i jeszcze 4 kolesi ktorzy wskazywali droge zapytawszy ich (ale tu tylko angielski, tak na poczatku myslalem)ide dalej a tu produkuje sie patrze na wizytowke a tam "Magdalena K." odrazu po polsku, wszystko ładnie mi wyjaśnila. Jestem na Midi wsiadam w Intercity ex do koln głwnego (hbf)18.20 w koln 20.15, tam przesiadka na Euro Night 21.26 do Poznan i tam 7.33 planowo. W polskich wagonach nic sie nie zmienilo straszny syf i moze wogóle szkoda pisac bo moglbym kogos urazic nie potrzebnie ale prawda jest jedna- strajkują chcą non stop więcej a syf w wagonach był i będzie, kto za to zapłaci? My pasazerowie. Serdecznie pozdrawiam wszystkich bywalców na wyspach